logowanie | rejestracja
capri.pl » forum » silnik » Za dużo oleju - co grozi silnikowi?

Za dużo oleju - co grozi silnikowi?

Pytanie tak jak w temacie - co grozi silnikowi, jeśli (jakimś cudem) wlało się do silnika za dużo oleju? Czy ma to wpływ na pracę silnika, jego zużycie itp. Pytam, bo ostatnio wymieniałem olej i chyba za dużo nalałem (tak mi mówi w każdym razie bagnet - wskazuje sporo ponad "max"). Oczywiście sprawdzałem na ciepłym silniku, po 10-15 min po jeździe. Wiem, że można po prostu spóścić śrubą w misce - nie jest to problem, ale nie chce mi się włazić pod wóz, a pytam ze zwykłej ciekawości. No i oczywiście, jeśli jest jakieś zagrożenie - to się położę! :) Aha - silnik 2.0 ohc.

bartoromero Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-09-17 23:19:19 /


Do końca nie wiem czym to grozi (chętnie się dowiem), ale niedawno buszowałem po sieci i znalazłem wątek, gdzie ktoś ostrzegał, żeby nie przekraczać wyznaczonego poziomu oleju.. Cholera, nie doczytałem tamtego do końca i teraz mi to po głowie chodzi :)
Zależy w jakim stanie ten OHC.. Może sam go sobie spali? :))

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-09-18 03:35:53 /


No właśnie, jesli silnik nie jest w najlepszym stanie i bierze olej to ja bym tego nie ruszał bo i tak zaraz będzie trzeba dolać .... ale w innym przypadku....

Poziom oleju nalezy sprawdzac, kiedy silnik jest zimny (nie dotyczy tzw. suchych misek olejowych). Nizszy poziom mozna utrzymywac zima, silnik bedzie wtedy szybciej uzyskiwal wlasciwa temperature pracy. latem jednak powinno sie utrzymywac poziom blizej maksymalnego, zapewni to lepsze chlodzenie silnika.

Duzym bledem jest utrzymywanie satnu oleju ponad jego wartosc maksymalna. Nadmiar oleju trzeba usunac, poniewarz w przeciwnym razie moga ulec uszkodzeniu uszczelniacze walu korbowego, lub katalizator w ukladzie wydechowym.

Foinix Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-09-18 06:58:45 /


kiedys dostwawalo mi sie paliwo do oleju zwiekszajac systematycznie jego objetosc. Bagnet pokazywal zawsze powyzej stanu, ale nie wiedzialem, ze az tyle. No i co puscily uszczelniacze ... najpierw troche .... a w pewnym momencie na maxa. Olej poszedl na wiatrak wiatrak, a ten zrobil sajgon pod maska.

Ale to byl prawie podwojny stan. Mysle, ze jak Ci sie troche przelalo to twoj silnik spali to szybciej niz myslisz.

amator liil (EM) / 2006-09-18 07:31:05 /


jak oleju jest za duzo to uszczelniacze sa zanurzone a to nie jest dla nich dobre, poza tym podczas pracy zbyt wzrasta cisnienie w karterze, olej nie powinien stwarzac przeszkody dla krecacego sie walu tylko go smarowac

camaro Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-09-18 08:27:39 /


teoria teorią a praktyka?? 3/4 autek sprowadzanych z niemiec ma za duży stan oleju a silniki są w duuużo lepszym stanie niż silniki z Polski

Pająk Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-09-18 08:47:13 /


Oleju mi nie spali-ostatnio wymieniałem uszczelniacze zaworów, przestał dymić, ale ile przez pierścienie spali - nie wiem, bo jeszcze nie spalił nic. (przejechałem dopiero 500km). Widzę, że zdania są podzielone zresztą... :) Nic to - chyba troszkę tego oleju upuszczę. Niech będzie pod max, ale w granicach tolerancji.

bartoromero Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-09-18 08:55:24 /


:) pewnie ze lepiej miec za duzy stan oleju niz za maly, grozi to tylko wyciekami z uszczelniaczy walu/miski
niektorzy z oszczednosci nalewaja oleju tylko do minimum, gdy oleju jest malo to szybko sie zuzywa, jest mocno rozgrzany i przepracowany, nie ma tej rezerwy ktora daje mu "odpoczac" w misce

to ze niemieckie samochody maja silniki w lepszym stanie wynika chyba glownie z wymiany wszelkich czesci gdy sie psuja, a w szczegolnosci oleju co 10tys
u nas samochody jezdza poki nie stana i wtedy trafiaja do warsztatu

camaro Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-09-18 09:15:27 /


Ilość oleju pomiędzy znakami "maksimum" i "minimum" jest ustalona przez producenta i podana w instrukcji, zazwyczaj jednak wynosi ok. 1 litra. Według jednej ze szkół zimą olej powinien sięgać jednej trzeciej odległości między znakami (wówczas silnik będzie szybciej się rozgrzewał), a latem - dwóch trzecich (wówczas będzie lepiej chłodzony). Takie miareczkowanie wymaga jednak czasu i może się zdarzyć, że przesadzimy i nie dolejemy lub przelejemy olej - w związku z czym lepiej trzymać się złotego środka.

Ilość zużywanego oleju zależy od konstrukcji silnika. W przypadku polskich samochodów trzeba się liczyć ze zużyciem 0,5-1 litra na 1000 kilometrów, a zdarza się, że z większym, nawet jeżeli silnik jest sprawny. W przypadku nowoczesnych zachodnich konstrukcji zużycie jest czasem tak znikome, że niekiedy przez pierwszych 100 tys. kilometrów przebiegu trudno mówić o dolewkach. Jednakże nawet wówczas powinniśmy co pewien czas, np. raz na miesiąc, sprawdzić poziom oleju w swojej wspaniałej maszynie.

Foinix Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-09-18 11:13:16 /


nowe auta to ........ np. jeden znajomy co ma toyote to musi dolewać oleju między wymianami bo nie stracza, i potwierdza to drugi znajomy pracujący w serwisie toyoty, to przecież paranoja jakaś.
Ja stosuje zasade 3/4 stanu na bagnecie.

Pająk Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-09-18 11:44:13 /


Wszystko zależy od silnika, jak miąłem 2,8 które nie grzeszyło pierścieniami olejowymi:D to potrafił i 1L na 100 Km łyknąć. Teraz przy 4,0 problem zgial po przejechaniu 5000 niema może z 100 Ml ale to pewnie dlatego ze simering na wale puszcza, a lekko to niema ten silniczek.


Jak kiedyś gadałem z właścicielem nowego okularnika , to powiedział ze potrafił mu spalić do 0,5 l na 1000 wiec niema reguły?

ObI Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-09-18 11:52:22 /


Miałem tę wątpliwą przyjemność użytkowania opla agilli 1,3tdci.
Norma zużycia oleju : 1l/~2000km!!!.
60 aut w firmie i we wzystkich mniej więcej tak to wyglądało

Palio Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-09-18 12:12:13 /


Za dużo oleju,co grozi?? wypij na raz 20 piw to się dowiesz ;]

Burza / 2006-09-18 13:57:06 /


Burza - ha ha ha .... to lepiej odrazu samemu wypij 0,7 :D będziesz miał kopa...

Silnik też może na alkocholu chodzić :D To ma kopa...

Foinix Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-09-18 16:39:49 /


Palio - 1l na 2000 km to nie jest tak dużo... zresztą pisałem wcześniej ...

Foinix Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-09-18 16:41:46 /


jak bedzie z aduzo oleju to zacznie sie tez pienic w misce, a to tez nie sprzyja smarowaniu

Atom Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-09-18 20:04:13 /


1l na 2000 to nie duzo?????? chyba zartujesz palio mowil o nowym aucie ....w ktorym tez mialem watpliwa przyjemnosc siedziec :P
to poprostu tragedia takie zuzycie

Zakrzak! Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-09-18 22:04:32 /


1l na 2000km w nowym aucie które zapewne bedzie jeździ na full syntetyku po 50pln/litr to już stanowczo za dużo :)
w 10 letniej fieście jak mi zaczęła palić 0.5l /1000km zdecydowałem się zmienić pierścienie.. teraz przynajmniej od zmiany do zmiany do oleju niezaglądam :)

Trójkąt Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-09-18 22:37:17 /


Zalezy o ile za duzo naleje sie oleju ;) Znajoma zatankowala malucha specjalem pod korek, cos nie chcial chodzic ;/ Jesli jest troche ponad max to raczej nic sie nie stanie, chyba nie problem upuscic? Ale jesli miska jest pełna i wal korbowy uderza w lustro cieczy to juz nie jest za halo. Wal wykona duza prace, olej zacznie sie przegrzewac. Uszczelniacze walu moga wywalic.

Mysza liil (EM) Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-09-19 08:24:32 /


A moj malczan pali srednio 0,5 litra na 100 km.
To duzo czy malo ?

Aldaron Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-10-21 20:17:43 /


jak benzyny-to fajnie, jak oleju to juz mniej:P

Atom Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-10-21 20:26:28 /


nowoczesny czy nie, każdy silnik pali olej jak mu się dokłada, w Volvie normalnie nie otwieram maski, ale jak mam przejazd do Hamburga w nocy cały czas 200-230 na budziku to żre litr na 1000 km, a Sylva w trakcie zabawy na mieście zjada połówkę na 100 mil :), lepiej trochę przelać niż oszczędzać, ..............w zasadzie w nowoczesnym aluminiowym motorku jak się zapali na trasie kontrolka ciśnienia oleju, to można już dzwonić i zamawiać następny.

.STICH. Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-10-21 21:55:46 /


Ja na podstawie skuterka miałem taki przypadek że gdy było za dużo oleju skuter był dużo słabszy. Odlałem trochę oleju i od razu widzę dużą różnicę. Myślę ze gdy jest jego za dużo to pod tłokiem robi się ciśnienie co też stawia opór tłokowi co też spadek na mocy.

grzesiek717 / 2012-03-25 15:23:51 /


Jak jest za dużo oleju to wał korbowy się w nim tapla i stąd ten spadek mocy. Normalnie wał nie dotyka lustra oleju.

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2012-03-25 15:31:17 /


W skuterze zapewne taplał się nie tyle wał co tłok. Spora część skutronów ma cylinder poziomo i przez to jest narażony na zalanie.

Trójkąt Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2012-03-25 21:55:25 /