logowanie | rejestracja
capri.pl » forum » prz.napędu » Silnik 2.3 - most 2.8 i problem z V max...

Silnik 2.3 - most 2.8 i problem z V max...

Witam wszystkich, jestem tu "pierwszakiem" jeśli chodzi o odzywanie się na 4um i ogólnie na capri peel - w niedługiej mam nadzieję przyszłośći pojawi się tu moja podobizna i podobizna dwóch moich podopiecznych - Granady Diesel 2.5 (83r. ) i Combi 2.3 V6 (79r.) ... :)

TO co zapytam wiem, że już mniej więcej było poruszane, ale ten sam problem każdy ma ze swojego punktu i dlatego jednak zdecydowałem się wystosować pismo :)

CHodzi o to, że do silnika 2.3 włożyłem most - najpierw od 2.3 bo mój się rozlatywał, dzwonił i w ogóle - ten włożony po tygodniu zaczął dzwonić tak samo i było generalnie jakoś głośniej w samochodzie. Wniknąwszy w świat postów na temat mostów :) stwierdziłem, że bardziej rajcuje mnie większa moc silnika niż "palenie gum" przy starcie - jako, że mój Grandmistrz miał most także od 2.8 - włożył mi go. I co następuje? Ruszanie nawet nie takie bawole jak myślałem, jest spoko, ale V max trochę mnie zbiło z tropu, wręcz niemile zaskoczyło!

Wiadomo, że prędkościomierz wtedy daje ciała, sprawdzałem z innym samochodem, jest 20% błędu. Czyli jak jechałem 100 na godzinę to naprawdę było 120. Na tamtym starym mośćie swobodnie jechałem 140-150 - na tym dosłownie wciskałem gaz do dechy i powyżej 100-105 nie poszła maszyna... (czyli 120-130)
W czym rzecz?
Dodam, że przełączyłem na benzynie, gdzie auto generalnie lepiej hula niż na gazie. W czym rzecz i co zrobić, zrezygnować z tego mostu na rzecz mostu od 2.3? Na plus dodaję, że w Grani jest dużo ciszej i ogólnie gdyby nie V max było by zajemiodziście.... :)

W razie jakby gdzieś się kryła odpowiedź na moje pytanie to usatysfakcjonuje mnie link do tego :)


A może ogólnie to głupota założyć sobie taki most to powiedzcie, na szczęście mam jeszcze możliwość ruchu i oddania tego mostu...

Pozdro dla wszystkich fordomaniaqw!

Piotrek-Herbiss

Herbiss2 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-26 16:47:52 /


silnik 2,8 i most od 2,3 jest rozsadniejszym rozwiazaniem :)

Mysza liil (EM) / 2006-05-26 17:04:45 /


no ale przy takim zestwie jak napisal,chyba rzeczywiscie Vmax powinien miec lepsze, niz przyspieszenie. Moze ten most byl od 2.0, a nie od 2.8?

kalb Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-26 17:07:42 /


Mysza... a silnik 2,8 a most 1,7?? :P

Palio Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-05-26 17:07:49 /


Palio, ja mowilem o lepszym a nie "najlepszym" rozwiazaniu :) Pozdro od zestawu 4,6v8 + most 4,11 :D

Mysza liil (EM) / 2006-05-26 17:10:20 /


.... no i poległem:P

Palio Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-05-26 17:11:45 /


Co do problemu kolegi, to mysle ze vmax sie nie zmienił. Licznik pokazuje mniej bo polaczony jest ze skrzynia, ale ze most jest szybszy wiec auto jedzie szybciej niz przed wymiana mostu ,przy tym samym wskazaniu predkosciomierza.
Bardziej sie nie rozpedzi, bo silnik nie rozwija odpowiedniej mocy majac notabene nizsze obroty (czyli moc) przy tych samych oporach powietrza.

Mysza liil (EM) / 2006-05-26 17:15:27 /


Wielkie dzięki za odpowiedzi! Czyli, mimo że mając niższe obroty silnika przy jakiejś tam prędkości, nie jest w stanie wspiąć się na wyższe? Nie pamiętam ile było przy tych 100 czyli w praktyce 120, ale raczej nie jakoś dużo. Hmm, to szkoda, choć sobie spekulowałem, że V max mi dzięki temu podskoczy a tu raczej widzę, że zeskoczy, hehe. Most na pewno jest od 2.8, czuję długie przełożenia. Jutro może wezmę furę + kogoś do pomocy zdolnego rozpędzić się do 120 :) i zmierzę sobie to jeszcze raz, prawda w oczy kole :) A miałem nadzieję, że 140-150 to będę sunął lekko...

Herbiss2 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-26 17:46:27 /


Jeżeli jest ciszej w grandzi to zastanów się nad pozostawieniem tego mostu. Nie łatwo dobrać dziś coś co nie gwiżdże bądź stuka (na tulejce).

A co do v_max to zajmij się silnikiem. Tak jak ktoś wcześniej pisal "kończy" się moc i silnik nie wkręca się na wyższe obroty/ nie rozpędza się dalej. Jak doprowadzisz motor do ładu to bez obciążenia i bez b. stromych górek nie powinieneś czuć jakiegokolwiek dyskomfortu.

bartek nowakowski Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-26 18:03:23 /


Dzięki, ciszej jest i to znacznie, jeśli chodzi o pracę silnika, a most też raczej z tych ciszych, czasami coś nieznacznie stuknie, jak się spuszcza bieg, to pewnie ta tulejka, ale na szczęście rzadko ona o sobie przypomina... :) To dziwne, dlaczego przy poprzednim moście wkręcała się Grania na wyższe obroty bez problemów, choć to już był "ryk" silnika prawie :) a teraz taka "stonowana, nobliwa dama" się z niej zrobiła....
A może dziś w nocy wyskoczę na pobijanie rekordu max :) Problem nie daje mi spokojnie zjeść obiadu, hehe :)

Herbiss2 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-26 18:23:30 /


Jezeli 2300 ledwo rozpedza sie do 120kmh, to niezaleznie od mostu masz silnik ruine. Albo rozregulowany. Skoro masz obroty takie niskie to na nizszym biegu powinien pojsc duzo wyzej.

pmx (wiewior;) Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-05-26 19:14:20 /


Masz obrotomierz? Jeżeli tak, to możesz sobie łatwo przeliczyć rzeczywistą osiąganą prędkość - z wystarczającą dokładnością.

mtango / 2006-05-26 20:16:50 /


Tak, obrotomierz mam - ale wzoru we łbie nie mam, jak to nie sprawi trudności, to napiszcie, jak się przelicza tysiące obrotów na kilometro godziny... Pamiętam, że kiedyś temat już się pojawiał, wię może przejrzę poprzednie wypowiedzi - a co do silnika, to na tym starym moście i 140 jechałem i 150 i jakiegoś wielkego bólu ze strony silnika nie czułem, ani mi się później nie zwierzał w postaci pustego bagnetu czy coś.:) Ale naregulować to pewnie mógłbym, nie przeczę!

Herbiss2 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-26 20:26:41 /


Co do tulejki to kiedyś sprowadziłem sobie oryginał przez forda z niemiec.Kosztowało mnie to jakieś 120pln

mario75 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-26 22:29:09 /


fabryka dobier przelozenie mostu odpowiednie do konkretnego zestawu -wersja samochodu, silnik, skrzynia. Jak chcesz normalnie jezdzic to lepiej nie kombinowac

silnik nie ma katalogowej mocy w calym zakresie obrotow, tylko zazwyczaj powyzej 5tys , im nizsze obroty tym moc jest mniejsza
jesli jedziesz 120km/h to Granada potrzebuje powiedzmy 60-70 konikow zeby utrzymac ta predkosc, jesli silnik bedzie mial wtedy 1,5tys obrotow to nie da rady tyle wykrzesac, jesli 3tys to juz lepiej, jak bedzie mial nadwyzke mocy to bedzie rozpedzal dalej, wzrasta predkosc, wzrastaja obroty a z tym moc i mozna rozpedzac sie dalej
niestety opory ruchu wzrastaja duzo szybciej niz moc silnika i gdzies lezy granica, ale optymalne dobranie przelozenia powinno wygladac tak, ze na czwartym biegu przy obrotach okolo 5-5,5tys samochod nie ma juz sily sie rozpedzac

jak zalozysz most od mniejszego silnika, to bedziesz mial pozornie lepszego kopa ale krotkie biegi i nizsza predkosc maksymalna z odwrotnego powodu - koniec obrotow na ostatnim biegu

co do obliczen, jesli wczesniej miales wszystko ok ze wskazaniami to wystarczy podzielic przelozenie starego mostu przez przelozenie nowego i dostaniesz wspolczynnik okolo 1,05-1,1 , wystarczy przez to mnozyc predkosc licznika

jesli chcesz sprawdzic dokladnie to
obroty silnika x przelozenie konkretnego biegu = obr walu
obr.walu x przelozenie mostu = obr. kola
obr. kola x obwod kola = predkosc m/min
podziel przez 1000, pomnoz przez 60 i masz km/h

camaro Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-27 00:06:22 /


Ja byłem zdziwiony pierwszym odczuciem po zmianie silnika z 1.6 na 2.0 R4 . Auto lepiej się zbiera z jedynki ale biegi wydają mi się dziwnie krótkie a v-max jakby również zmalała . Tzn.żeby poruszać się z przyzwoitą prędkością podróżną silnik kręci się bardzo wysoko i w samochodzie jest strasznie głośno , wydaje mi się (?) że w 1.6 przy tej samej prędkości obroty były mniejsze . Brzmi to niedorzecznie ale takie jest odczucie. Prowizorycznie "zakupiłem" dłuższy most i skrzynię piątkę .

CRUISER Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-27 10:02:39 /


"jesli chcesz sprawdzic dokladnie to
obroty silnika x przelozenie konkretnego biegu = obr walu
obr.walu x przelozenie mostu = obr. kola
obr. kola x obwod kola = predkosc m/min
podziel przez 1000, pomnoz przez 60 i masz km/h"


...a poślizg opony przy toczeniu, oraz jej ugięcie?? Podobno poślizg opony wynosi kilka -kilkanaście procent. Tak coś mam takie wrażenie że gdzieś coś czytałem na ten temat.

RAV :) Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-05-27 10:22:37 /


Masz rację, ale - jak sądzisz, czy prędkościomerz napędzany z przekładni to uwzględnia? Wątpię. Ale jechałem kiedyś zimą przy bardzo silnym wietrze i już sądziłem, że prędkościomierz się popsuł - zamiast pokazywać 100km/h przy obrotach silnika ok. 3000, pokazywał 70 km/h. Ale mówimy tutaj o przeciętnych warunkach jazdy.

mtango / 2006-05-27 11:43:48 /


nie czepiajmy sie szczegolow i tak predkosciomierze w samochodach sa niedokladne, szczegolnie w starszych
poslizg kola moze byc spory podczas mocnego przyspieszania czy hamowania, ale podczas jazdy ze stala predkoscia mozna go pominac
gdyby poslizg wynosil 10% to samo przelozenie nogi z gazu na hamulec (nie uwzgledniajac faktycznej zmiany predkosci) powodowaloby zmiane wskazan o 20% w dol i odwrotnie - a tak sie nie dzieje

wazne zeby predkosciomierz nie przeklamywal o 20-30%,

mozna tez przejechac sie z GPS-em w reku

camaro Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-27 12:15:25 /


Ponakładały się na siebie dwa problemy, z których jeden wygląda na poważny.
Otóż Granada przy 120km/h wymaga raptem 38PS do pokonania sumy oporów toczenia i aerodynamiki. Potem opory rosną dość gwałtownie, bo przy 150km/h niezbędne jest już 74PS, przy 170km/h - 108PS, a przy 190km/h - 150PS. Z kolei silnik rozwija swą moc maksymalną TYLKO w jednym ściśle określonym zakresie obrotów. Dla motoru 2.3 v6 jest to 114PS przy 5300RPM, ale przy 3000RPM jest to raptem 75PS, przy 4000 - 97PS, a przy 5000 - 111PS. I do takich parametrów konstruktor OPTYMALIZUJE przełożenia skrzyni oraz dyfra.
Co jednak nie znaczy, że zastosowanie innego dyfra może aż w takim jak opisywany stopniu utrudniać poruszania się autem. Różnica przełożenia dyfra Granady 2.3 i 2.8 to raptem 5%, a nie jakieś mityczne 10 czy 15%. Jeżeli więc nie zmieniałeś skrzyni to Grania 2.3 na seryjnym dyfrze powinna osiągać na trójce 124km/h przy 5300RPM i odpowiadającej im mocy 114PS, z czego 42PS idzie na pokonanie sumy oporów, a pozostałe ponad 70PS stanowi niewykorzystany nadmiar mocy. Po założeniu dyfra z 2.8 dokręcona do 5300RPM trójka skutkuje prędkością 131km/h, do czego potrzebuje 50PS, a pozostałe 64PS nadal jest niewykorzystanych. Stąd wniosek, że przynajmniej na trójce swoje 130 autko lecieć powinno [a że z hałasem potwornym to już zupełnie inna sprawa].
Na czwórce z seryjnym dyfrem 3.64:1 Granada 2.3 przy 5300RPM [a więc mocy 114PS] powinna osiągnąć 173km/h, na co zużywa całą swoją moc silnika. Z kolei przy dyfrze 3.45:1 z 2.8 obrotom 5300 odpowiada prędkość 183km/h, do osiągnięcia której niezbędna jest w Grani moc 135PS. Czwórka staje się więc nadbiegiem, czyli biegiem, na którym auto bez pomocy czynników zewnętrznych [wiatr w plecy, długotrwały spadek drogi] nie jest w stanie osiągnąć obrotów odpowiadających mocy maksymalnej. Ale do 4900RPM wykręcić się musi. Takim obrotom na dyfrze 3.45:1 z Grani 2.8 odpowiada prędkość 168km/h, na pokonanie której Grani niezbędne jest 105PS, a motor 2.3 przy 4900RPM rozwija 109PS.
I tu pojawia się wspomniany na wstępie drugi problem - poważniejszy. Jeśli auto leci na czwórce zegarowe 110km/h, czyli realne 116km/h, to po prostu owa stadnina liczy już nie pułk kawalerii, a zaledwie szwadronik. Obawiam się, że autora wątku czeka poważny remont serducha Grani i nie zmiana dyfra staje się tu najpoważniejszym wydatkiem :(
Pozdreaux.

KRK 4m Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-27 15:54:05 /


Na chwilę wrócę do tej tulejki.
Może ktoś mi zapodac wymiary?
Pozdro

Palio Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-05-27 18:25:49 /


Super, dzięki za tak liczne posty w tej sprawie, zajebiste jest to forum...!
Co do mojego mostu to piszę co nastąpiło - wracając z tzw. nocnej zmiany zawezwałem ponownie Grandzioszkę i jej serducho do pobijania rekordu pędu :), tym razem zaopatrzony w wyczuloną pamięć na obroty, przełożenia, prędkość licznikową itd.
Sunąłem pewnie ciemną, szeroką dość drogą przez las, wyboistą mocno, ale czego się nie zrobi dla eksperymentu...
Otóż tak, jadąc oczywiście z mostem 3.45 czyli od 2.8, na biegu 5 miałem licznikowe 100 km/h (czyli realne 120, poprzednio sprawdzałem) przy obrotach 2500. To mi się podobało, cicho w środku, asfalt ucieka, cel się przybliża, elegancko się jedzie. ALe niestety, na więcej Grania nie miała coś chęci - zdecydowałem się na podstęp, zacisnąłem zęby i przeszedłem na 4-kę, rozpędziłem ją do nieco ponad 3000 obrotów i przeszedłem na 5 - silnik trochę jakby ożył i jechałem to 110 (czyli 130) przy obrotach 2750. Później już nie bardzo miałem gdzie dać pole do rozpędu, bo zaczęły się zabudowania a ja z policją gram już na ostatnie punkty - niemniej nie czułem jakiegoś większego zapału do jazdy.

CHyba żeby może dać jej porządnego kopa na 4, bo wtedy hula auto aż miło, do jakiś tam 120 i wtedy przejść na 5? Będą wyższe obroty i może będzie wkręcać się dalej...

Hm, a może z mojego pułku husarii 2.3 faktycznie został szwadronik, jak sugeruje KrK4M , kilku ostatnich konnych Mohikaninów, niemniej czy ten most, skoro to jak piszesz, różnica tylko 5% , aż tak spłoszył te pozostałe konie? Wtedy z prędkością nie miałem problemów!

Ale może faktycznie jest to kwestia zrobienia sobie generalki w silniku i wtedy most 2.8 doda sił. Ciekaw jestem, jak to będzie ze spalaniem, bo de facto powinno spalać mniej.
Jak wyliczę to napiszę, pozdro i wielkie dzięki dla wszystkich postujących w tym temacie!

(No a może faktycznie, jak konstruktorzy wymyślili, to nie kombinować, tylko wrócić do przykazanego mostu... Choć teoretycznie w temacie widzę dużo plusów! Ciszę, ekonomię, większą moc, hehe )

Herbiss2 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-28 01:59:20 /


Staary... jak ty piątkę wrzucasz mając na czwórce niecałe 3000 obrotów i do tego jeszcze most od 2.8 przy silniku 2.3 to nic dziwnego, że to auto nie ma ochoty pójść szybciej.
Przeciągnij na czwórce spokojnie do 4000 obrotów na przykład i podejrzewam, że po przejściu na piątkę, to może czasem chcieć jeszcze przyspieszać...
Bo tak to o czym my ty w ogóle rozmawiamy jak ty ponad 3000 obrotów nie wychodzisz.

Kżyho Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-28 02:09:07 /


Hmmm...właśnie moja myśl się w tych rejonach kręciła, że może za mało daje tej 5-tce wyskoku z 4-ki i dlatego to tak.... Teraz nie mogę tego sprawdzić, bo jestem ojcem chrzestnym, hehehehe, i wiozę chrześniaka i rodzinę do kościółka :) więc nie będę tam scen robił i próbek prędkości, ale do tematu wrócę! Pozdrówki, miłej niedzielki 4 all!

Herbiss2 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-28 08:55:44 /


Bardziej ekonomiczna jest jazda na wolnym moscie, IV biegu i 3500rpm z lekko uchylona przepustnica, niz na moscie szybkim, biegu V, 2500rpm i gazem w podlodze, bo "cos nie chce jechac"...

pmx (wiewior;) Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-05-28 18:55:17 /


Harbiss2 - ja w ogóle nie brałem pod uwagę w swych dywagacjach 5-biegowej skrzyni. Myślałem, że to czwórka nie ciągnie :). W tym układzie oczywiście żeby piątka ciągnęła na długim dyfrze trzeba dokręcić trójkę do 100, czwórkę do 140 i dopiero wpinać piątkę. Wiele wyżej się nie wykręci, ale te 150-160 na płaskim spokojnie utrzyma.
Obliczenie punktu przecięcia krzywej sumy oporów i krzywej mocy wygląda podobnie jak poprzednio. Obrotom 5300 [a więc mocy 114PS] na piątce o przełożeniu 0.83:1 odpowiada prędkość 221km/h, co w Grani wymaga dysponowania mocą 236PS - tyle ten motorek już z siebie nie wykrzesi. Ale do osiągnięcia 163km/h wystarcza 95PS, oddawane przez ów motor przy 3900RPM. Obroty takie na piątce odpowiadają dokładnie prędkości 163km/h c.b.d.o.
Tak więc zestaw "motor 2.3 + skrzynia 5b. + dyfer 3.45" powinien osiągać Vmax 170km/h na biegu czwartym przy 5000RPM oraz 163km/h na piątym przy 3900RPM. Zużycie paliwa powinno spaść o jakieś 0.7litra/100km - oczywiście pod warunkiem utrzymywania silnika w rozsądnym zakresie obrotów przy małym nacisku na pedał, a nie wygniataniu dzury w podłodze na niemalże wolnych obrotach.
BTW. Wszystkie powyższe obliczenia zakładały promień dynamiczny koła ca. 315mm, a więc 175/82R14 lub 185/80R14. Jeśli koła są mniejsze, to uzyskasz efekt zbliżony do dyfra z 2.3, jeśli większe - to prędkości na IV i V będą jeszcze ciut mniejsze, przyspieszenia gorsze, ale zużycie paliwa także mniejsze.
Pozdreaux.

KRK 4m Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-28 19:42:00 /


krk4m, jesteś wielki. Zawsze mi się śmiać chciało z opowiadań kolesi którzy widzieli w granadzie na budziku 200 km/h he,he!

granadziarz_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-05-28 21:09:34 /


woz granada, silnik 2,8v6 ze scierwa xr4i, most 3,64, skrzynia IV, opony 205/70/14, obroty na ostatnim biegu 5,5 tys, licznik pokazywal 190, ile jechałem ?

Mysza liil (EM) / 2006-05-28 21:28:42 /


mysza 180,

http://www.capri.pl/forum/1936#80762

pozdro

cOke Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-28 21:41:34 /


W oparciu o podane wczoraj algorytmy mnie wychodzi 179km/h, a więc różnica między wynikiem moim a Coke'a miesci się w granicach błędu pomiaru.
Jeśli przy 5300 jest 173, to przy 5500 winno być 180, ale opona 205/70R14 ma promień dynamiczny o 1.5% mniejszy od 185/80R14 i o 0.1% większy niż 175/82R14. Ponieważ dane dla Herbissa były uśrednieniem [tak naprawdę powinno być 172 lub 174 i 179 lub 181 - zależnie od opon], więc teraz przyjmując mniejsze z nich wychodzi 179.
A swoją drogą ugięcie 2% przy profilu 60% to występuje przy ciśnieniu rzędu 4-5 atmosfer. Co gorsze - nie jest to funkcja liniowa...
Pozdreaux.

KRK 4m Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-28 22:16:06 /


Coś mi się z tej tabelki nie zgadza....albo źle wpisałem:((
U żonki w Granatniku jest katalogowy zastaw 2,8i+skrzynia N9 + dyfer 3,45:1.
Przy obrotach 3000/min ma na tachometrze prawie 140km/h.
A z tej tabelki wychodzi, mi że powinna jechać 103km./h?????

Palio Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-05-28 22:34:56 /


Palio - te dane z tabelki "Firebird" dotyczą IV biegu. W Twoim przypadku przy seryjnych oponach powinno przy 3000RPM wychodzić 30/53x183=104km/h. Dla V biegu w skrzyni N9 musisz wynik ten podzielić przez 0.83, co daje 125km/h. Ale 140 to już zdecydowanie zawyżone wskazanie tachometru - chyba że masz 3400 obrotów, a nie 3000.
Pozdreaux.

KRK 4m Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-28 22:49:22 /


palio a przełożenie biegu wbiłeś? 3000obr i 100km/h na 4 biegu (przelozenie skrzyni 1:1), na 5ce przy oponach 205/70R14 i 3000obr masz 125km/h

wpisz dane wyjdzie ile jedzie wsio, wynik jest orientacyjny, każdy samochód ma inne opory powietrza, mase itd. wynik podany z arkusza wylicza prędkośc teoretyczna, w idealnych warunkach, taką prędkośc autko osiągnie stojąc na rolkach.

pozdro

cOke Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-28 22:54:19 /


no tak... już zauważyłem to tyż:))
A dokładnie to przełożenie to 0,825:))
I sprawdze jeszcze raz w takim razie wszystkie odczytywane dane..

pozdro

Palio Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-05-28 22:54:58 /


Arkusz oblicza predkosc faktyczna, chyba ze zakladamy ze slizgaja sie kola albo sprzeglo ;-)
Opory i masa nie maja nic do rzeczy.

pmx (wiewior;) Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-05-29 01:16:11 /


Oczywiście o ile obrotomierz dobrze działa :)

Lukasz_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-05-29 08:20:28 /


Biorąc pod uwagę opisane wrażenia słuchowe, to mniej więcej chyba działa ;)

Kżyho Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-29 12:15:51 /


:)))
No i wszystko gra:))
Sprawdziłem jeszcze raz wskazania i dane.
Licznik wskazuje troszku więcej niż faktycznie być powinno, ale to są baaaardzo niewielkie róznice:
Na 1 biegu idealnie
Na 2 biegu przekłamanie +/- 1km/h
Na 3, 4 i 5 biegu +/- 2 do 3 km/h

Czyli MIODZIO:)))

pozdro

Palio Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-05-29 20:09:09 /


To ja bym rzekł, że masz idealny licznik po prostu :)
Bo takie przekłamania to w błędzie pomiaru i obliczeń się mieszczą...

Kżyho Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-30 13:19:43 /