logowanie | rejestracja
capri.pl » forum » nadwozie » cynkowanie

cynkowanie

czesc
co myslicie o cynkowaniu calego samochodu?? mam dojscie do ocynkowni i do wanny sie zmiesci. cena takiego zabiegu 1zl/kg. czy najpierw zrobic blache i poszpachlowac i do cynku czy najpierw blacha, do cynku i potem szpachla i lakier

co o tym myslicie??

moze ktos juz cynkowal cale auto

grzes

Grzegorz D. / 2003-04-10 00:53:59 /


chyba starr cynkował...

spawn Dokładna lokalizacja na mapie / 2003-04-10 01:06:12 /


Ocynk należy do rodziny ochrony czynnej stali, czyli wymaga kontaktu z metalem, aby zaszła elektroliza przy nakładaniu - szpachla i farby więc nie wskazane, zresztą chyba by spłynęły ;)
Niby można wrzucić całe autko do kąpieli, ale nie należy zapominać, że to roztwór kwasów, które potem trzeba dokładnie wypłukać...a jest to raczej nie możliwe w szczelinach, szczególnie profili wewnętrznych :(
Samochody raczej powinno się cynkować detalami (po kawałku: błotniki, drzwi, poszycia zewnętrzne itp.)
Widziałem nie raz korodujące w narożach, pod profilami i wzmocnieniami blaszane konstrukcje (np. wielkie obudowy) na wskutek działania niedopłukanego kwasu- rdza zjada w strasznym tempie.
pozdro
P.S. nie zrażaj się jednak, co się da to cynkuj, ja już np. przy naprawach blacharskich używam conajmniej blachy ocynkowanej :)

KAROL Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2003-04-10 06:53:10 /


Cynkować można gołą blachę więc aby autko ocynkować należałoby je doczyścić do gołej blachy, wypiaskować, wyciąć skorodowane fragmenty, wstawić nowe a dopiero później cynkować. Nie wiem czy cała taka operacja nie byłaby zbyt kosztowna. Nie ma nic bardziej bezsensownego niż reanimacja trupa.
Czy nie lepiej byłoby porządnie zrobić autko metodami tradycyjnymi? Na pewno byłoby mniej roboty i wyszłoby taniej.
Cynkować opłacałoby się gdybyś np. robił od podstaw replikę Cobry - spawasz ramę, cynkujesz a karoserię masz z laminatu. Taka replika na pewno dużo wytrzyma.

XR4x4 Dokładna lokalizacja na mapie / 2003-04-10 07:44:10 /


Karol ma racje , nie cynkuje sie calego auta,bo to jest zabieg troche bez sensu. Można za to ocynkować ogniowo sam spód autka,podwozie. Nie trzeba mieć do tego wanny , bo nakłada sie to jakoś ręcznie (ale jak to nie wiem).

marian212 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2003-04-10 09:27:39 /


jak sama nazwa wskazuje, cynkowanie odbywa się na gorąco, więc nie tylko podobnie jak galwanicznie się przygotowuje i wykonuje proces, ale dochodzą też duże odkształcenia termiczne.
Jest to dobra metoda do grubych elementów konstrukcyjnych, a nie do blach (powichrują się)- fakt, że takie zanurzone w roztworze ocynku detale mają większą trwałość i odporność na korozję (bo i grubsze warstwy cynku), ale skapujący ocynk tworzy swego rodzaju krople deformujące dodatkowo kształt.
Nie polecam w samocjodzie :)
a tu dla bardziej ciekawych jedne z pierwszych linków z googla, dot. cynkowania galwanicznego:
http://www.mostostal.siedlce.pl/2000/mostostal/Z3/cynkowanie.html
http://www.metaltech.pl/pl/o3.htm

KAROL Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2003-04-10 09:45:33 /


no ja musze powiedzieć ze mam ocynkowane auto, i rdzy śladu nie ma nigdzie ;) dodam że kładł ją poprzedni właściciel, lub jeszcze poprzedni poprzedni. . .
więc nic więcej o tym niewiem

starrsky / 2003-04-10 16:48:30 /


widze tu fachowcow wiec moze zadam pyt:
czyli np porsche 924 mial ocynkowana blache czy galwanizowana?
czy moze to oznacza jedno i to samo
w kazdym razie mial jedno badz drugie ale w jakim procesie sie to odbywalo?

ciachu / 2003-04-11 22:11:20 /


Pojęcie "galwaniczne" jest dość szerokie więc nie wiem co tu można mieć na myśli w porszaku.
Niewątpliwie cynkowanie blach wykonuje się właśnie galwanicznie :), czyli przez moczenie w wannach i traktowanie prądem.
A jeśli mówisz o fachowcach to ja się nie piszę pod eksperta cynkowania i galwanistyki, odzywam się bo jakoś mało ludzie chcą tu gadać, wolą się gdzie indziej pokłócić ;P

KAROL Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2003-04-14 09:42:33 /


galwanizowanie to pojecie ogolne pod ktorym kryje sie np cynkowanie, chromowanie, niklowanie miedziowanie itp
w skrocie polega to na tym ze zanurza sie przedmiot przewodzacy prad w wannie z odpowiednim roztworem elektrolitu, zanurza sie tam rowniez elektrody z cynku chromu czy innego metalu majacego byc powloka i puszcza przez to prad, w wyniku czego na metalu powstaje powloka

cynkowanie to tez pojecie ogolne, bo oznacza pokrywanie przedmiotu cynkiem, najczesciej cynkuje sie galwanicznie i ogniowo

camaro Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2003-04-14 10:05:19 /


O cynkowaniu autka niewiele wiem,ale cynkowałem ogniowo ... kosiarke do trawy. Facet powiedział , najlepiej zeby część była po piaskowaniu , bez wżerów itp. , chociaż oni i tak moczyli to w kwasie przed cynkowaniem. Policzyli jakoś 40 - 50 zł,ale kosiarka jest juz na wieki.
Aha , na ocynk jest specjalna farba , wszystko inne łuszczy sie.

marian212 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2003-04-14 11:02:30 /


Zamierzam zrobić sobie zderzaki w Granadzie na stan idealny i w planach mam cynkowanie ogniowe. Przypominam, że ja mam taką wersję, która ma zderzaki fabrycznie malowane na kolor nadwozia, zero chromów. Wczoraj odebrałem z piaskowania, bo zażądali tego przed cynkowaniem. Powierzchnia zrobiła się taka chropowata, w związku z tym pytania:

1. Czy trzeba to wyszlifować, tzn. czy do takiego cynkowania powierzchnia musi być idealnie gładka, czy może wprost przeciwnie, lepiej jak jest chropowata, a może to nie ma znaczenia, bo i tak na to pójdzie szpachla, lakier itp.? Jakie są skutki cynkowania stali piaskowanej, ale nie polerowanej?

2. Proszę o listę warstw, które trzeba nakładać na cynk. O ile wiem, jakiś specjalny podkład musi być, na to dopiero szpachla, potem podkład pod lakier i dopiero lakier właściwy. Jeśli coś pomieszałem, to proszę o poprawienie. Mile widziane konkretne nazwy materiałów, których powinienem użyć. Lakier ma być zwykły akrylowy.

Robotę będzie wykonywał przysłowiowy dziadek-blacharz z kilkudziesięcioletnim stażem, więc nie ma obawy, że wezmę się za to własnoręcznie i wszystko spi***. Tylko nie bardzo się zna na obróbce stali ocynkowanej, bo w jego czasach nie było odpowiednich farb do cynku. Mówi, że w latach 70. cynkował Skodę Octavię (nie mylić ze Skodą Octavią firmy VW) i wyszło idealnie, tylko lakier odłaził i nic się z tym nie dało zrobić. Tak więc prawdopodobnie to ja będę musiał wybrać materiały.

Rafał L. Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-05-13 04:06:32 /


powierzchnie zostaw taką jaka jest, podkład będzie się lepiej trzymał :) pamiętać musisz jedynie o podkładzie na cynk oraz o tym że trzeba zamalowywać tym podkładem wszystkie miejsca w których wyjdzie metal podczas docierania szpachli.

Trójkąt Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-05-13 10:07:20 /


sa specjalne podkłady do stali ocynkowanej, sprawdź oferty różnych firm, np. www.novol.pl

cOke Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-05-13 15:40:19 /


firmy robiące felgi - tez najpierw fosforanuja albo cynkują - zabezpieczenie podobne - oczywiscie wszystko po piaskowaniu na jak najbardzije chropowata powierzchnie - najlepszy bedzie efekt, ale pomysl moze nad tym zeby pomalowane byly proszkowo - i do pieca - farba daje gruba ladna twarda warstwe - bez szpachlowania sie by obeszlo (jakos nie znosze tego..) i efekt porównywalnie trwały - natomiast robota i koszta pewnie mniejsze

kolor dobierasz z palety RAL, wypiaskowane, zabezpieczone, gładkie, pomalowane.. i czego wiecej do szzcescia trzeba:)

Atom Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-05-13 17:23:08 /


podpinajac sie pod wontek... zna ktos jakis sprawdzony sklep internetowy z produktami Novol? Tani...

Kriss_MustangII / 2007-05-13 21:28:26 /


Czyli jak pójdę do sklepu z lakierami i poproszę o podkład na stal ocynkowaną, to wystarczy? Firma Novol jest dobra? A np. Motip? Jakieś jeszcze inne polecacie albo odradzacie?

Czy szpachla na cynk ma być jakaś specjalna, czy po takim podkładzie normalna wypełniająca?

ATOM - nie wiedziałem, że felgi cynkują i fosforanują, mnie na stalówkach chyba nic takiego nie zrobili, bo po jednej zimie wyszły ogniska rdzy. Następnym razem upomnę się.

Rafał L. Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-05-14 16:40:29 /


na stronie novola masz do sciagnieca katalog techniczny produktów, kazdy produkt z branży samochodowej jest opisanym jak przygotować, jak stosować, na co można go kłaść a na co niewolno. Polecam lekturę przed zakupami. otyle dobre jest stosowanie całej "chemii' jednego producenta że później żaden kwiatek nie wyskoczy w styu, ścietej farby, odpadającej szpachli i innych

cOke Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-05-14 18:12:15 /


Dzięki, znalazłem. 137 stron - niewątpliwie jest to cenna wiedza, ale cierpię na chroniczny brak czasu, więc może jednak ktoś to już przeczytał i może podać gotową odpowiedź? Jak nie, to po prostu pójdę do sklepu i poproszę o jakąś propozycję, mając na uwadze, że warto trzymać się jednego producenta, najlepiej Novola. Ewentualnie przed zakupem sprawdzę w tym katalogu produkty zaproponowane przez sklep.

Rafał L. Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-05-16 20:33:26 /


Podkład epoksydowy

Murmur vel Magman Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-05-17 14:19:55 /


Panowie

Macie moze instrukcje/opis/notatki dotyczaca cynkowania galwanicznego we wlasnym, warsztatowym zakresie?
Podobno jest to banalnie proste i mozliwe do zrobienia na wlasna reke.
Kazdy z nas potrzebuje czasem pokryc jakies male duperele cynkiem a po co latac do zakladu gdzie nie zawsze chca sie takimi pierdolami zajmowac.
Jakies porady, info? Piszcie.

pozdrawiam

Kriss_MustangII / 2007-08-03 12:47:58 /


Nooo nie wiem. Proces o którym piszesz (cynKOwanie nie cynowanie) to faktycznie prosty proces ale raczej w odniesieniu do pokrycia trójwarstwowego (miedź, nikiel, chrom).
http://www.gm.katowice.pl/index.php?o=3&l=1#5
Zobacz jak wygląda proces w praktyce. To jest strona firmy w której się udzielam. Jest tam kilkanaście wanien w tym trawienie elektrochemiczne, odtłuszczanie elektrolityczne, trawienie chemiczne cynkowanie, pasywowanie, uszczelnianie i płuczki natryskowe, stałe kaskadowe. Parametry kąpieli, parametry prądowe na wannach galwanicznych, czasy poszczególnych trawień, elektroliz itd itd. Wątpię, żeby dało się to zrobić w garażu uzyskując satysfakcjonującą jakość i trwałość.

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-03 13:17:59 /


Wlasnie cynkowanie galwaniczne ponoc jest bardzo proste i takich receptur poszukuje teraz.

Kriss_MustangII / 2007-08-03 15:04:24 /


Więc właśnie tłumaczę Ci jak bardzo jest to "proste". Od marca do czerwca miałem "przyjemność" kierować również galwanizernią (link) i w garażu w garnku z elektrolitem oraz zasilaczu od kolejki PIKO tego nie zrobisz. Wyobraź sobie np, że płuczki międzyoperacyjne najwyższego stopnia oczyszczane są za pomocą odwróconej osmozy!!! Inaczej bywało, że po tygodniu pojawiały się ogniska korozji więc lepiej działałby Hamerite.

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-03 15:53:44 /


Krissowi przypomniała się pewnie taka reklama z czasów upadku byłego ustroju, w której była taka maszynka na baterie z elektrolitem i można było se dziurw wyżreć a nie zabezpieczyć. Podobno miała cynkować. :)

szpera WASP Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-03 17:13:18 /


hehe, a co z tym, que?
http://www.bullnet.co.uk/shops/test/zinc.htm

Kriss_MustangII / 2007-08-03 20:14:35 /


można też kupić cynk w aerozolu, tylko czy i jak się będzie zachowywać taka powłoka ?

szpera WASP Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-03 21:11:19 /


słuchaj kriss, przypomniała mi się taka metoda ale nie wiem czy to wogóle leżało koło cynku. Taki zestaw do miejscowego zabezpieczenia antykorozyjnego. W skład wchodziła buteleczka z tajemniczym płynem oraz coś w rodzaju szczoteczki ale zamiast włosów był filc i kabelek. Szczoteczkę podłączało się do "plusa" akumulatora a filc nasączało płynem z buteleczki i pocierało się w miejscu, które miało byc zabezpieczone. Wyrzuciłem to, nie wiem czy działało.

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-03 23:16:54 /


bo miales zly akumlator.mogles kupic boscha.

alwax Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-04 01:09:16 /


właśnie o tym pisałem, miało cynkować a wyżerało dziury

szpera WASP Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-04 06:38:02 /


A tutaj co zostalo poczynione?

Bylo tak:



a jest tak:

Koniu Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-06 21:44:20 /


A robili to tak:

Koniu Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-06 21:47:12 /


Zaprawdę powiadam, zasilacz z Piko!!!
Aż wierzyc mi się nie chce, że to To ... cynkuje. Szacunek dla chemika;)

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-06 23:00:38 /


no wlasnie takie cuda tez widzialem i jak jest to zrobione???
wyglada sympatycznie.

Kriss_MustangII / 2007-08-07 12:35:50 /


kup książeczkę Galwanotechnika domowa, wszystko opisane jest tam, krok po kroku, nawet cynkowanie nasączonym tamponikiem.

taunus78 Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-07 12:45:08 /


Mysza,czy mógłbyś naświetlić sprawę cynkowania takich elementów jak np. zaciski hamulcowe?O co w tym chodzi,o co pytać w galwanizerii.

Murmur vel Magman Dokładna lokalizacja na mapie / 2008-03-30 23:47:31 /