logowanie | rejestracja
capri.pl » forum » nadwozie » Piaskowanie szybka odpowiedz

Piaskowanie szybka odpowiedz

Witam
forum przewertowałem od A do Z. Wiem sa juz watki na ten temat ale prosze o odpowiedz.

Piakowac cała bude czy nie ?? (prosze o odpowiedz tak lub nie i krótkie uzasadnienie)

z góry dziekuje i pozdrawiam :)

adrian_c Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-05-16 18:07:17 /


Jeśli buda jest bardzo mocno zgnita, to możesz mieć problem... bo po piaskowaniu nic z niej nie zostanie:( Do tego starczy moment nieuwagi i masz pokręcone jak cholera blachy=/ Nie wiem, czy warto ryzykować:) Myślę, że jeśli blachy nie są idealne i i tak trzeba będzie je spawać, klepać i kłaść na nie szpachlę to chyba warto sypnąć piachem, chociaż... może niech się wypowie ktoś kto piaskuje na codzień:)

Wroniasty Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-05-16 18:15:26 /


nie

marian212 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-16 18:34:51 /


ale dlaczego?

adrian_c Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-05-16 18:48:58 /


oczywiscie ze tak, tylkow ten sposob mozesz oczyscic skutecznie karoseri e z rdzy i odkryc miejsca z pod lakeiru gdzi ejuz gnije a niewidac
mam tak zrobiona blache i jestem zadowoony

grzech / 2006-05-16 21:54:03 /


jasne ze tak...ale pod warunkiem ze zrobisz to w profesjonalnym zakladzie gdzie zajmuja sie piaskowaniem karoserii a nie elementow stalowych np.elementow mostow...

♠MAD♥DOG♠ Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-05-16 22:04:49 /


http://www.capri.pl/forum/76351#76419

Osobiście uważam (i tak też zrobię), żeby wypiaskować jedynie zakamarki a reszte oczyścić samemu za pomocą szlifierki kątowej z fibrą. A oto plusy - masz przyjemność bezpośredniego obcowania z Capri ;-) , znacznie niższe koszta, nabierasz pokory w stosunku do samochodu :-P oraz masz satysfakcję z własnej cięzko wykonanej pracy.

Powodzenia

Koniu Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-16 22:45:47 /


oczywiście że nie!!!
powierzchnie duże i płaskie mogą się pofalować przy piaskowaniu! dach może zmienić profil :) owszem da się zrobić tak zeby niepofalowało ale to zajmuje znacznie więcej czasu, co za tym idzie znacznie więcej pieniędzy!
elementy takie jak dach, poszycia drzwi, najlepiej jest oczyścić flexem z odpowiednią tarczą, bardzo szybko się to robi bez uszkadzania blachy.

jeśli powierzchnie dach, poszycia drzwi są skorodowane to najpierw usuwa się stare powłoki chemicznie a dopiero po takim usunięciu można bardzo delikatnie piaskować w celu usunięcia korozji.


braciak mój zajmuje się profesjonalnie piaskowaniem karoserii samochodowych i to są informacje od niego.

Trójkąt Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-17 00:44:53 /


nie zgodze sie z Trojkatem...powierzchnie duże i płaskie mogą się pofalować przy piaskowaniu ale tylko i wylacznie jak ktos nie ma pojecia o piaskowaniu i nie potrafi dobrac odpowiedniego cisnienia do danej powierznii...

koszt piaskowania samej golej budy(przynajmniej tyle zaplacilem za dziobaka to 600zl)

jesli chcesz zasiegnac profesjonalnej porady na ten temat to daj znac na priv to podam Ci numer do faceta ktory zajmuje sie tym od 15lat a nie od 3miesiecy i przywoza do niego kolekcjonerzy auta nawet ze szczecina,bo zna sie facet na rzeczy...

♠MAD♥DOG♠ Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-05-17 08:20:32 /


Ciekawe jak zabezpiecza takie wypiaskowane karoserie... Nigdy nie chcialbym wypiaskowac całej budy, chyba ze bylaby mozliwosc fosforanowania. Chcialbym zobaczyc taka wypiaskowana fure po kilku latach... Jestem za piaskowaniem miejscowym trudnodostepnych miejsc, ale nigdy całości.

Mysza liil (EM) / 2006-05-17 08:50:05 /


Zaraz po piaskowaniu pokrywasie wszystko podkladem epoksydowym.

Arunas Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-05-17 09:15:00 /


jeżeli chodzi o piaskowanie to ja może nie mam wiedzy na ten temat, ale w jednym z numerów GT Classic ( poprzednil classicauto ) był obszerny artykuł po co to, na co i dlaczego. w kolejnym numerze było na temat zabezpieczenia nadwozia po piaskowaniu chemią.
pisze tam wyraźnie że jeżeli chce się zrobić blachę porządnie i na dłużej to warto zainwestować w PROFESJONALNE piaskowanie. po drugie w przypaku dużych płaskich powierzchni to piaskuje sie tylko obrzeża bo inaczej zniekształcisz blachę.
wydaje mi sie że artykuł rozwiewa wątpliwości czy robić czy nie.
szczerze polecam lekturę...

wąski77 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-17 20:01:27 /


a ja kiedyś byłem zwolennikiem " do gołej blachy " :) ...ale już nie jestem :( tam gdzie lakier się mocno trzyma to lepiej nie drapać :)

RAV :) Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-17 21:54:17 /


jaki nr. tego clasica?

michal w-wa / 2006-05-17 23:27:13 /


Maj - Czerwiec 2005 z Range Roverem na okładce.

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-18 11:17:03 /


zgadza sie - numer z rage roverem na okładce.
natomiast w 1 numerze classicauto z jaguarem e-type jest artykuł o zabezpieczaniu nadwozia po piaskowaniu środkami chemicznymi

wąski77 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-05-18 18:37:55 /


Nie piaskuj całej karoserii jeśli nie ma takiej potrzeby. Wypiaskuj tylko te miejsca które trzeba tzn. miejsca dotknięte korozją. Blach poszyciowych nie warto piaskować jeśli są ok. Warto za to piaskować spód auta, dolne partie, można piaskować wewnątrz jeśli trzeba, nadkola, komorę silnika i wszystkie miejsca gdzie nie dojdziesz w inny sposób.

Najlepiej za pierwszym razem wypiaskuj wszystko to co będziesz spawał. Po wyspawaniu, oszlifowaniu spoin, wypiaskuj całościowo drugi raz (włączając już wszystkie powierzchnie które będziesz chciał odnowić), potem benzyna ekstrakcyjna – dokładne czyszczenie i podkład epoksydowy. Szpary i zakamarki potraktuj ze szczególną uwagą. Wszystko przygotuj wcześniej. Kilka szczegółowych rad:

1). Przed piaskowaniem ściągnij szpachle za pomocą opalarki i sztywnej szpachelki.
2). Podobnie usuń wszelakie gumy którymi zakonserwowane są łączenia blach (dobre są do tego szczotki nylonowe)
3). Zaplanuj sprawy związane z dojściem do profili zamkniętych (np. progi – często są zardzewiałe w środku – dowiadujesz się o tym dopiero po odjęciu zewnętrznego progu). Jak się dowiesz już po piaskowaniu gdy auto będzie u blacharza to możesz być pewien że blacharz usunie rdzę o tyle o ile (15min szybki przelot szlifierą bo czas to pieniądz, a nawet jak nie pieniądz to i tak nie widać... Wariant 2 - jedziesz drugi raz do piaskowania. Ten sam problem pojawia się przy pasie tylnim i przednim i kilku innych miejscach.
4). Pozatykaj solidnie szmatami wszelkie dziury w podłużnicach i tym podobne, wszystkie gdzie piach nie powinien się dostać – później go nie wydobędziesz, będzie zalegał zawilgocony np. w podłużnicy powodując szybką korozje.
5). Jako ścierniwa staraj się nie używać piasku (bo chłonie wodę) ale np. polgritu - żużlu pomiedziowego (chłonie ale mniej).
6). Pamiętaj żeby użyć ścierniwa drobnego – chropowatość powierzchni nie powinna przekraczać 1/3 sumarycznej grubości pokrycia przeciw korozyjnego, jeśli tego nie przypilnujesz może wystąpić korozja, ponieważ mikrowierzchołki nierówności mogą wystawać ponad powłokę lub też warstwa powłoki może być zbyt cienka.
7). Piaskowanie nie usunie wilgoci i tłuszczu. (użyj acetonu lub benzyny ekstrakcyjnej)
8). Nie piaskuj blach poszyciowych – mogą się łatwo powyginać. Poza tym blacha po piaskowaniu ze względu na swoją strukturę powierzchniową jest podatna na korozję (zasada – im powierzchnia bardziej gładka tym odporniejsza na korozję). Blacha po piaskowaniu jest porowata a co za tym idzie łatwo koroduje.
9). Nie dotykaj wypiaskowanych miejsc gołymi rękami – wilgoć na dłoniach zaowocuje korozją widoczną gołym okiem już po 24 godzinach. Przypilnuj roboli i blacharza – będą mówić żeś psychol ale to tobie później wyskoczą rude plamy w kształcie dłoni.
10). Zaplanuj akcję piaskowania biorąc pod uwagę pogodę – wybierz okres gdy powietrze będzie suche, zero opadów przez parę dni, najlepiej upał.
11). Po wypiaskowaniu będziesz musiał dokładnie oczyścić karoserię z pyłów za pomocą dużej ilości benzyny ekstrakcyjnej lub acetonu. Przyszykuj też białe szmaty bawełniane – wycierając nimi będziesz widział czy powierzchnia jest już czysta.
12). Generalnie po wypiaskowaniu aby skutecznie zabezpieczyć powierzchnię należy pokryć ją podkładem w ciągu 3 do 24 godzin (w zależności od wilgotności powietrza) najlepiej jednak nie przekraczać okresu 6 godzin od piaskowania.
13). Dobrze jest również wypiaskować miejsca które były spawane – tzn same spawy – oczyścisz je w ten sposób z syfu. Pamiętaj ze jeśli auto zacznie ci korodować to zacznie od miejsc spawów. Im trzeba poświęcić szczególną uwagę.
14). Dobre podkłady epoksydowe wchodzące w reakcje z tlenkami rdzy które w jakimś stopniu i tak pojawia się na powierzchni to podstawa. Washprimery dające efekt „fosforowania” blachy odradzam – są bardzo toksyczne i trudne w użyciu, trzeba je szybko zablokować podkładem żeby przyniosły efekt.
15. Wszelka chemia służąca do zdejmowania lakierów o której wspomniał Trójkąt jest kłopotliwa bo powoduje ekstremalną korozję blachy jeśli nie zostanie dokładnie usunięta, stosuj ją tylko na powierzchniach prostych gdzie nie ma zakamarków, bardzo dokładnie ją usuń, zrób to natychmiast po odejściu powłoki lakierniczej bo inaczej auto zrobi się rude w ciągu paru godzin

Do Wroniastego – jeśli cos jest już tak skorodowane ze po piaskowaniu nic z tego nie zostanie to i tak do niczego się już nie nadaje. Co byś nie zrobił i tak się rozsypie.

Dobrym przykładem co piaskować a co nie, może być auto Konia – podwozie jest pokryte rdzą nalotową ale nie ma korozji w postaci dziur – szlifowanie czy oczyszczanie takiej powierzchni szlifierkami, ściernicami, szczotkami etc. nigdy nie da takiego efektu i takiej dokładności jak piaskowanie.

Może o czymś zapomniałem bo pisałem z biegu, wszelkie sugestie mile widziane, jakby ktoś miał jakieś szczegółowe pytania to też bardzo proszę może będę umiał odpowiedzieć.

To pisałem ja Darek alias Honeyspider – przez kobiety zwany niezastąpionym...

bad ass boy / 2006-05-18 22:18:27 /


no to chyba wszystko jasne :)

♠MAD♥DOG♠ Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-05-19 18:15:30 /


Czy w Polsce "pisaskuje sie" sie czyms innym niz piasek np: plastikiem, lupinami orzechow ? Podobno bezpieczniejsze dla blachy.

Jarek / 2007-02-06 11:29:22 /


piaskuje się ale piasek wychodzi najtaniej dlatego niemal wszyscy decydują się na piasek.

Trójkąt Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-02-06 11:37:45 /


Nie wszyscy... znam 3 firmy w Poznaniu (innych nie sprawdzalem), ktore piaskuja żużlem pomiedziowym.

Medy / 2007-02-06 13:12:12 /


A jakie sa roznice, mniejsze ryzyko pofalowalnia blach ?

Jarek / 2007-02-06 13:32:38 /


Na Discovery w sobotę o 19-stej oglądałem program „Auto ze złomowiska” i tam zamiast piaskować zanurzyli auto w kadzi z kwasem na 24h i po wyciągnięciu i oczyszczeniu z kwasu została goła blacha bez rdzy i farby, aż miło się ogląda takie programy ;0))

KAMEL Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-02-06 13:43:02 /


Tez ogladalem ale w "American Hot Rod". Ciekawe czy u nas ktos swiadczy taka usluge ? Wlasnie w tym programie widzialem jak "piaskowali" lupinami orzechow caly samochod, dach itp.

Jarek / 2007-02-06 13:47:46 /


Z tym, że część samochodów po takim zanurzeniu wynurzyłaby się nieco zubożona... O jakieś 80% całości samochodu :>

m.kozlowski Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-02-06 13:50:50 /


Piaskowanie ma nieraz też zbliżony efekt końcowy ;)

KAMEL Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-02-06 14:01:32 /


pofalowanie blach nie zależy od tego czy obrabiamy piaskiem czy łupinami :) to zależy od fachowości gościa obsługującego piaskarkę.

Trójkąt Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-02-06 14:42:59 /


Żużlem czyści się w celu "rozbudowania struktury powierzchni" czyli defakto pokaleczeniu jej. Robi się tak pod cynkowanie natryskowe (natryskiwanie cieplne) lub pod lakier proszkowy. Żużel jest bardziej ostry od piasku. Budę można takim żużlem potraktować ale najlepiej jak będzie on " z drugiego tłoczenia". Mało komu chce się stary żużel do maszyny pakować tylko po to żeby się dwa razy bardziej najeb.ć podczas czyszczenia.
Piaskować nie powinno się płaskich połaci blachy bo ta może właśnie pofalować. Fachowość operatora jest jednak pierwszoplanowa.

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-02-06 16:32:29 /


W UniquePerformance używają sody oczyszczonej.

Murmur vel Magman Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-02-06 23:20:01 /


witam,

czy ktoś orientuje się jaka granulacja (żużel pomiedziowy) będzie najlepsza do wypiaskowania całej karoserii (bez płaskich blach poszyciowych) - obstawiam granulacje w okolicach 1-1,5mm ale może ktoś bardziej doświadczony mi podpowie co będzie lepsze ?

dziękuję, pozdrawiam i zapraszam na http://www.youngtimer.pl - tam niebawem pojawi się relacja z walki ciśnieniowo-ściernej i nie tylko ;)

Core^Cap / 2008-06-09 09:32:33 /


jakiej średnicy masz dyszę piaskarki?

Kriss_MustangII / 2008-06-09 09:42:20 /


piaskowałem ostatnio Escorta... granulat zdecydowanie < 1mm

Pe®ana Dokładna lokalizacja na mapie / 2008-06-09 10:07:47 /


Kriss dysze mam od 3-6mm - z tego co się orientuje to granulacja ścierniwa nie powinna być większa niz 30% śr. dyszy. czyli na dysze 5mm max 1,5mm granulacji (chyba, że się mylę)


Perana - dzięki wielkie - a możesz jeszcze uzasadnić łopatologicznie dlaczego polecasz <1mm ? :)

Dzięx

Core^Cap / 2008-06-09 10:15:09 /


ja tego nie uzasadnię, piaskowanie wykonała specjalizująca sie w tym firma... a ja po prostu wiem jaki granulat sprzątałem z samochodu :)

Pe®ana Dokładna lokalizacja na mapie / 2008-06-09 10:18:00 /


granulacja scierniwa tak samo jak granulacja papierow sciernych odpowiada za szybkosc scierania. im drobniejszy tym delikatniej mozna piaskowac/szlifowac.

Leszek "QSi" Dokładna lokalizacja na mapie / 2008-06-09 10:30:59 /


dzięki Leszek ! Czyli teoretycznie mógłbym zacząć wstępną obróbkę strumieniową od tego 1-1,5mm, żeby zebrać większe kawałki niechcianych powłok a potem przelecieć wszystko <1mm tak jak polecał Perana ? Mówię w tym momencie o podwoziu auta bo wiadomo, tam najwięcej różnych syfów (pozostałości po tym, czego nie dało się do końca 'ręcznie' usunąć)

Core^Cap / 2008-06-09 10:48:53 /


tylko zeby sie nie okazalo ze niema czego piaskowac tym drobnym ;)

Leszek "QSi" Dokładna lokalizacja na mapie / 2008-06-09 10:58:58 /


jak takie średnice to wystarczy żwir rzeczny gruby, płukany

fakt, nie wiecej niż 1/3 średnicy dyszy

Kriss_MustangII / 2008-06-09 10:58:58 /


Hehh Leszek - spokojna Twoja nieuczesana ;) blacharsko nie ma tragedii na szczęście :)

Core^Cap / 2008-06-09 11:01:28 /


Jak najbardziej Tak. Ja swojego Caprika wypiaskowałem i jestem bardzo zadowolony. Zero zniekształconej blachy i rdza " wybita". A za wypiaskowanie całego Capri wraz z felgami płaciłem 800 PLN. Wiec naprawde warto!

devil176 Dokładna lokalizacja na mapie / 2008-06-09 12:09:01 /


Ja piaskowałem ostatnio przerobionym żużlem, który jako nowy miał ok 1-1,5mm, jako przerobiony to prawie był pył. Dysza 6mm, kompresor 11Atm 3000L/min. Piaskowałem zawieszenie tylne z mesia 124 i szło jak burza. Jakieś blachy piaskowałem i wychodziło miodzio, gładziutkie to jak lustro. Ja myślę tak, blachy poszyciowe piaskować takim właśnie prawie pyłem (rdzę wybija, lakier, szpachlę bez problemu) a podwozie takim o granulacji 1-1,5mm, wtedy powierzchnia się "rozbuduje" i podkład będzie na podwoziu trzymał jak szlag.

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2008-06-10 10:30:52 /


Przydatne strony:
http://piaskowanie.katowice.pl
http://antykorozja.katowice.pl
http://cynkowanie-katowice.com
http://zabezpieczenia-antykorozyjne.com
http://metalizacja.katowice.pl

Buli / 2009-01-19 19:17:54 /


coś takiego znalazłem,zamiast piaskowania oczyszczanie sodą i kukurydzą

http://www.sodablastsystem.pl/index.html

kozi Dokładna lokalizacja na mapie / 2009-02-01 14:44:13 /


Witam, piaskowanie (piaskiem) ma same zalety, ponieważ piasek (zakazany!) najlepiej wyprowadza powierzchnię- tzn.otrzymujemy najkorzystniejszy profil chropowatości powierzchni. Co do falowania cienkich blach to uważam, że wszystko zależy od umiejętności operatora piaskarki (oczyszczarki strumieniowej). Istnieją jeszcze inne ścierniwa ale... Jeśli macie wątpliwości i dylematy zapraszam do kontaktu mój nr tel. 600 994 927 służę pełnym doradztwem. Sprzedaje farby do zabezpieczeń antykorozyjnych, po piaskowaniu a także na gorzej przygotowaną powierzchnię- np. po obróbce szczotką drucianą czy szlifierką kątową.
Polecam metody sprawdzone i przede wszystkim realistyczne- do wykonania nawet w warunkach domowych. Pozdrawiam wszystkich fanów ,,legendy''

mateush152 / 2009-04-11 18:08:45 /


mate masz cienko w profilu by robic minuty.
pozdrowienia.

alwax Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2009-04-12 01:47:37 /


Witam akurat matii ma wiele racji. Piasek "zakazany" ma bardzo wiele zalet, bardzo dobrze wyprowadza powierzchnię, robi idealną strukturę dla farby podkładowej tzw. RZ czyli chropowatość powierzchni , która jest kluczowa dla przyczepności farby podkładowej do podłoża. Tylko "piasek" a "piasek" to wielka różnica chodzi o to żeby wiecej było elementów piaskujacych a nie kurzących.
Po drugie ktoś - pisze piaskują łupinami orzecha włoskiego - oczywiscie robią to tam gdzie mają pieniadze i tam gdzie jest to wymagane 1 kg łupin kosztuje około 5 zł czyli 5000 zł tona !!! Na wypisakowanie m2 wg PN EN liczy się zużycie kruszywa od 35 - 85 kg w zależnosci od typu powierzchni, sprzętem jakim sie robi. w ogóle łupiny mają największe zastosowanie w przemyśle kosmetycznym, biżuteryjnym.
W piaskowaniu samochodów bardzo ważne jest doświadczenie - (bo coś zepsuć jest bardzo łatwo) czyli odpowiedni dobór kruszywa, ciśnienia, wydajności powietrza, dyszy - najlepiej ze zwężką Venturiego.
Zresztą przykład wypiaskowanej "Czajki" lepiej zobrazuje jak to jest trudny temat.

jendrex / 2010-05-24 19:26:51 /