logowanie | rejestracja
capri.pl » forum » nadwozie » scomsol???

scomsol???

czy używał ktoś tego preparatu do ściągania lakieru z samochodu?
facet z lakierniczego o mało się nie spuscił jak mówił o jego zaletach, może wy mi podpowiecie czy to sie wogóle nadaje się do użytku i czy mi po tym nie porobią się jakieś dziury w blachach.

szociu / 2002-05-14 06:54:21 /


Scansolem, bo chyba o to chodzi usuwałem lakier ze starego motocykla, ma on jedną poważną wadę, jeżeli jest więcej niż jedna warstwa lakieru, to on zmiękcza tylko pierwsza warstwę, niezależnie jak dużo by go nałożyć. Usuwając kilka warstw trzeba nakładać go kilkakrotnie. Jeżeli chodzi o usuwanie lakieru z samochodu to dużo lepszą metodą jest opalarka elektryczna i szpachelka.

*Piotrek* / 2002-05-14 07:35:39 /


Gadałem z kumplem lakiernikiem i on używa srodka Scansor, niestety nie wiem jak dokładnie działa i jakiej jest firmy ale on tak samo się zachowywał jak mi o nim opowiadał:)
Z resztą zobacz na forum na pytanie:
"Najlepszy sposób na rdze (?)."

michukrk Dokładna lokalizacja na mapie / 2002-05-14 09:53:04 /


odrsdzał bym opalarke, przegrzana blacha szybko koroduje i sie wygina... no chyba że ktoś chce mieć rafels-a zamiast samochodu

Trójkąt Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2002-05-15 07:34:18 /


dzięki za wszystkie odpowiedzi.

szociu / 2002-05-20 16:37:45 /


Tym preparatem tzn. scomsol-em nie usuniesz nawet froby olejnej z ramy okiennej. Jezeli ktoś chce wydać 20 PLN to niech lepiej wpłaci na PCK, nic nie zyska, ale będzie miał poczcie, że komuś pomógł.

tombar / 2002-06-13 08:38:53 /