logowanie | rejestracja
capri.pl » forum » elektryka » Swiatla do jazdy dziennej

Swiatla do jazdy dziennej

Mam pytanie bo dokladnie nie umiem na necie tego znalezc moze wy bedziecie wiedzieli. Jak wiadomo jest obowiazek jazdy na swiatlach przez caly czas, czy dotyczy do swiatel tylko przednich czy tylnich rowniez? Chodzi mi o to czy gdybym kupil jakies swiatla do jazdy dziennej na przod to czy musialbym cos kombinowac zeby po ich zalaczeniu wlaczaly sie tez swiatla tylne?

Somebody Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-22 17:46:43 /


watek długi ale może znajdziesz odpowiedz

http://www.capri.pl/forum/64172#199793

mi sie wydaje ze tylko przod... ale moge sie mylic

sołtys Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-22 17:52:50 /


a mnie się wydaje, że przód specjalne światła plus całe auto światła mijania.

.STICH. Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-22 18:11:34 /


nie nie! mozesz jezdzic albo na mijania albo na specjalnych dziennych. Nie można wymagać, że cały naród zaopatrzy sie w ciagu kilku dni w specjalne swiatla dzienne... zbyt biedny naród + ktoś zrobiłby na tym nie lada interes... np. Misztal by zaczal sprzedawać :P
ale ciagle nie jestem pewien tego tyłu
ja i tak bede mykał na św. mijania

sołtys Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-22 18:18:53 /


Dotyczy również tylnych .............. w całej UE są dopuszczone światła do jazdy dziennej (DRL) świecące tylko z przodu

w Polsce muszą sie również świecić pozycyjne ...


pobór prądu przez światła do jazdy dziennej jest dziesięciokrotnie mniejszy
a tyle pozycyjne w piękny słoneczny dzień mogą być niebezpieczne

http://bezswiatel.ath.cx/

http://bezswiatel.ath.cx/bezpieczenstwo.html

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-22 18:32:19 /


A ja jeżdżę tylko na drogowych przednich, bo takie dziwne rozdzielenie (jak na rok
1999) było w mojej GRANADZIE zrobione. Tylne załączam tylko jak widzę radiowóz
w lusterku, choć raz się zagapiłem, ale nie zareagowali.To jest 110W a jak dodać
cały pasek żarówek z tyłu (u mnie) + oświetlenie rejestracji + deski rozdzielczej to
się robi 200W.

slawekw. / 2007-08-22 21:51:09 /


Drogowe to są długie ... chyba na nich nie jeździsz ??

http://www.swiatlacalyrok.org.pl/porady.html

89% samochodów ma źle ustawione światła - często się zdarza, że mijania mnie oślepiają w dzień...

kiedyś jak jechałem na światłach do jazdy dziennej to co 10 kierowca ciągle mi świecił długimi ;-PPP ale światła mam w bocznych kierunkach i są wynalazkiem na kanade ;-)

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-22 22:58:22 /


kiedyś nie było problemu z ustawieniem swiateł... diagnosta na stacji ustawiał jak maszyna kazała i schluss... a teraz? wszyscy maja te obsrane pokrętełka i sobie ustawiaja najwyżej żeby wszystko dobrze widzieć.... :/

sołtys Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-22 23:04:15 /


To nie tylko kwestia ustawienia swiatel.

Rozni cwiercinteligentni madrale [mam na mysli gazetki i inne srodki "opiniotworcze"] twierdza, ze jak sie porobi kontrole, przeglady i da mandaty tym, co maja zle ustawione reflektory, to problem zniknie.

A tymczasem samochod z naprzeciwka ZAWSZE bedzie od czasu do czasu migac w oczy i meczyc wzrok, bo po prostu podskakuje na wybojach i skreca, a poza tym droga nie jest plaska jak stol, tylko pochyla, z gorki, pod gorke...

Skutek majstrowania przy swiatlach jest taki, ze aby przypadkiem nikogo nie osliepily, ustawia sie je tak, ze zasieg swiatla w nocy jest po prostu beznadziejny. I to ma byc to bezpieczenstwo?

pmx (wiewior;) Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-24 01:03:23 /


Dokładnie Wiewior - w całości sie zgodze.
Napewno problem nie będzie tak uciążliwy, ale całkiem nie zniknie ....

dlatego dobrze ustawione światła do jazdy dziennej mi sie podobają ... ale takie które świecą wyłącznie z przodu (czyli póki co - nielegalne).

Niemiec, Chorwat czy Szwed - ogólnie obywatel UE, który ma światła do jazdy dziennej wjeżdżając do naszego super kraju musi załączyć więc światła mijania zamiast swoich do jazdy dziennej bo jego system bez tylnych pozycji nie jest w Polsce dopuszczony. Nie wiem czemu odrazu tego w ustawie nie zmodyfikowali skoro ją ruszali :-/




Dziś sie bawiłem alternatorem który nie ładował, mierząc dokładnie miernikiem prąd i różnica na ładowaniu między wyłączonymi a włączonymi światłami to ok. 0,5 V niższy prąd ładowania .... obciążenie na światłach mijania jest więc dość spore.

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-24 01:23:37 /


Dokładnie, to nie jest kwestia ustawienia świateł. Przez pewien czas pracowałem w handlu. Prawie dwa lata i co? Ano tylko jeden klient potwierdził oddając sprzęt do serwisu że przeczytał instrukcję obsługi i zaznajomił się z warunkami gwarancji. Niestety taka jest nasza mentalność. Jak by spytać w jakich okolicznościach / ile osób lub jaki towar i gdzie w samochodzie / to nikt nie odpowie w jakiej pozycji powinien być położony przełącznik od ustawienia reflektorów. W Finlandii z tego co pamiętam też cały rok jeździ się na światłach mijania. Nikt nie robi z tego problemu. Od 90 roku jeżdżę każdym samochodem który posiadam na światłach mijania / pozostałość po wypadach na północ / i nie odczuwam jakiegoś dyskomfortu z tego powodu. Akumulatory trzymają od pięciu do siedmiu lat / NORMA / żarówki sam zmieniam na początku jesieni aby mieć lepszą widoczność o tej porze roku, zresztą tak jak olej w silniku. Nie zmieniam oleju co 15tys bo tak można tylko co 10tys bo tak chcę i mój silnik lubi.

szpera WASP Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-24 06:37:33 /


Święte słowa, w naszym kraju samochodów z instalacją świateł dziennych jest jak na lekarstwo. Dlatego wybór padł na światła mijania. Przerobienie tysięcy innych na taki układ, lepiej nie mówić jaki dopiero wtedy był by krzyk i lament. Ja sobie wstawiłem przekaźnik sterowany z alternatora. Po zgaśnięciu kontrolki ładowania zapalają mi się światła mijania a po zgaszeniu silnika gasną. :) i nie muszę pamiętać o tej czynności. Koszt przekaźnika 2,50- robocizna browar i trochę chęci.

oldfield / 2007-08-24 08:03:10 /


ja mam dwa przekazniki, drugi wylacza swiatla do jazdy dziennej po wlaczeniu swiatel mijania, ot taki gadzet

zgoniok Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-24 09:03:16 /


A odpowiadając na pytanie z początku postu: nowelizacja ustawy o ruchu drogowym mówi wyraźnie o jeździe przez ceły rok na światłach mijania a nie na światłach w ogóle. I nie trzeba się zastanawiać nad światłami dziennymi. W myśl przepisów ogólnych ustawy, samochody o oświetleniu innym niż dozwolone ,celem pomyślnego przejścia przez badania techniczne powinny dostosować swoje oświetlenie do przepisów. Dlatego w amerykańcach zamienia się światła symetryczne na asymetryczne.

oldfield / 2007-08-24 10:06:25 /


Widze że nie czytałeś nowelizacji - mówi również o możliwości jazdy na światłach dziennych - a nie tylko mijania, gdy pojawią sie złe warunki pogodowe tj. opady - należy je przełączyć na światła mijania, podobnie jak w nocy.

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-24 12:37:36 /


nowelizacje czytałem i nic tam nie ma , chyba że w ustawie zasadniczej to tak z tym się zgodzę. tylko mało ekonomiczne może się okazać jeżdżenie na dziennych jak zapomnisz zmienić je na mijania wpadając do tunelu. od 200 do 500 zeta mandatu to jest nie jeden akumulator i nie jeden komplet żarówek.

oldfield / 2007-08-24 14:55:28 /


Jezdzenie na swiatlach cala dobe moze i ma sens,ale wedlug mnie tylko na autostradach i drogach ekspresowych.Ostatnio stalem... No moze jechalem ok. 5 km na godz. przez blisko cztery godziny w gigantycznym korku.W swietle prawa na swiatlach.Czy ma to sens??? Lub jazda w miescie w jasny upalny dzien? Pomijajac wieksze zuzycie paliwa. Ktos moze powiedziec ze nawet cwierc litra na setke to nie jest duzo. Bo nie jest.Ale przeliczajac to na 15 milionow pojazdow, latwo obliczyc ile paliwa niepotrzebnie idzie z dymem.A jak to sie ma do walki z globalnym ociepleniem???

granadabus / 2007-08-24 15:56:49 /


http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/swiatla;mijania;-;nie;jest;bezpieczniej,33,0,257313.html



Tu jest treść nowelizacji

http://www.kodeksdrogowy.com.pl/archiwum/zmianyUstawy2007.html#ustawaOZMianieUstawyPrawoORuchu

przeczytaj ustęp 6 do art 51.

faktycznie nie podaje ona Art 51 ust. 2 który brzmi tak:

2. W czasie od świtu do zmierzchu w warunkach normalnej przejrzystości powietrza, zamiast świateł mijania, kierujący pojazdem może używać świateł do jazdy dziennej.







A tu bardzo fajny tekst

http://www.naukajazdy.pl/assets/modules/forum/viewtopic.php?t=136

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-24 17:40:50 /


Akurat na autostradzie jest to juz wyjatkowo idiotyczne, bo z naprzeciwka nikt ci na pewno nie wjedzie :-)

pmx (wiewior;) Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-24 20:15:07 /


...za to mozna pomylic pozycje ze stopem, co przy 160km/h moze byc malo wesole.

pmx (wiewior;) Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-24 20:16:25 /


No coz. Widac ze niektorzy nie wiedza po co sa lusterka w samochodzie.Widocznie nie jezdzisz autostrada.Ja w przeciwienstwie do Ciebie jezdrze codziennie A4, i niejednokrotnie mialem doczynienia z wariatami jadacymi bez swiatel autem koloru np. granatowego ponad 200 km/h.Reszte dospiewaj sobie sam.A nawiasem mowiac wiekszosc poznaniakow tak wlasnie jezdzi.

granadabus / 2007-08-24 22:39:15 /


Nie wiem jak w waszym przypadku ale mi się udało trzy razy wjechać pod prąd właśnie na autostradzie (dwa razy we Francji i raz w Anglii). I to nie dlatego, że jestem zakręcony (choć nie wykluczam i tego) ale z powodu złego oznakowania a raczej jego braku. W każdym razie kierowcy jadący z naprzeciwka cieszyli się, że w porę mnie zauważyli :))

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-24 23:17:07 /


Ja też jeżdże autostradą A4 bardzo często i nie widze nic złego w aucie które jedzie ponad 200 kmh bez świateł ....... wcześniej też tak było (choćby w zeszłym roku) - tak jest w Niemczech i jakoś nic sie nie działo wcześniej i nie dzieje przez to wręcz przeczytaj poniższy punkt.

Pomijam, że jazda bez włączonych świateł i ponad 130 kmh nie jest w naszym kraju dozwolona i może tu widze coś złego ;-))


http://bezswiatel.ath.cx/mity.html

problem 9 i 11

a dokładniej

9. Kierowcami są też ludzie starsi i niedowidzący i dzięki światłom widzą lepiej.


Bzdury. Oko ludzkie wraz z wiekiem i postępującymi chorobami oka (np. zaćma) staje się coraz wrażliwsze na światło. Z tego powodu część ludzi w podeszłym wieku unika jazdy w nocy, gdy światła mijania są wyjątkowo oślepiające.



11. Włączone światła mijania pozwalają lepiej ocenić prędkość zbliżającego się pojazdu.


Jest dokładnie odwrotnie. Światła wprowadzają dezorientację i odwracają uwagę od zbliżającego się samochodu, skupiając wzrok tylko na jego światłach. Nie da się precyzyjnie ocenić prędkości zbliżających się świateł, nie widząc bryły samochodu.


i jeszcze drugi tekst
http://bezswiatel.ath.cx/zdrowie.html

Jest w nim sporo prawdy, ale to juz niczego nie zmieni - zafundowaliśmy sobie ustawe , która chroni w sytuacjach jazdy w zacienionych miejscach (wyjazd z lasu, czy zadrzewione uliczki) - tutaj będzie bezpieczniej, na reszte niewiele pomaga a na obserwacje lewej części drogi przed sobą ma zdecydowanie negatywny wpływ - stąd będzie więcej potrąceń pieszych i stłuczek z wyjeżdżającymi z podporządkowanej po lewej stronie, oraz wypadków przez najechanie na tył innego pojazdu.
Najbardziej zabawny jest argument z nisko położonym nad horyzontem słońcem - tutaj zupełnie nic w widoczności auta z przeciwka sie nie zmienia, za to widoczność świateł stop auta za którym sie poruszamy jest dodatkowo zmniejszona (zwłaszcza jeśli pozycyjne i stop jest w tej samej sekcji lampy). Dodatkowo ktoś może jechać pewniej oczekując świateł z przeciwka a prawdopodobieństwo kolizji z pieszym lub rowerzystą znacznie wzrasta. Miałem świetne wykłady o wypadkach z rzeczoznawcą - nie znam jego opinii na temat świateł, ale całkiem inaczej na to patrzę po przeglądnięciu tylu fotek i raportów. Ta ustawa niestety może przynieść więcej szkody niż pożytku :-///

Jestem za wyposażaniem fabrycznie nowych pojazdów w światła do jazdy dziennej które automatycznie się przełączają na mijania specjalnym czujnikiem. I wtedy to ma sens .....

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-25 00:56:25 /


I automatycznego szofera bo kanapa w grani jest taka przestronna :)) i można się przekimać w drodze do i z pracy.

oldfield / 2007-08-25 09:06:19 /


Mnie to rybka, czy światła należy palić czy nie. Natomiast do szału doprowadza mnie moda na "ksenony" np z TESCO. Oślepia nawet w dzień.

rypswyps / 2007-08-25 13:33:38 /


Oglądałem swego czasu jakiś program motoryzacyjny i gość wyliczał o ile wzrośnie zużycie paliwa przy włączonych światłach. Nie pamiętam dokładnych danych ale zakładał, że jeździ się średnio 6 dni w tyg. i ileś tam kilometrów, do tego cykl mieszany i takie inne.. I wyszło mu coś około 24pln miesięcznie, więc biadolenie, że to zużywa tak dużo paliwa jest śmieszne moim zdaniem.. A żarówki przepalają się tak czy inaczej..

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-25 17:58:35 /


Szkoda MILO, ze nie zauwazasz pewnego ciekawego paradoksu.

W roznych komiksach motoryzacyjnych typu "A-Ś" (gazeta tego nie nazwe), rozni "specjalisci", "ekolodzy" i inne pajace tlumacza, ile to paliwa mozna zaoszczedzic wyjmujac z bagaznika niepotrzebne klucze i chusteczki do nosa. Przy okazji pojawiaja sie wyliczenia, ilez to CO2 nie poszloby do atmosfery gdyby kazdy wyjal z auta niepotrzebne rzeczy, i jak by bylo dzieki temu wspaniale.

A kiedy z powodu wlaczenia swiatel zuzycie paliwa - niewiele, ale jednak mierzalnie - rosnie, w skali calego kraju o pewna juz konretna wielkosc, "eksperci" i "ekolodzy" w najlepszym wypadku milcza.

Albo traktuja ludzi jak idiotow, twierdzac, ze zadnego zuzycia paliwa ani podzespolow auta to nie powoduje.

pmx (wiewior;) Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-25 18:06:56 /


Wprowadzmy jakis akcent fordowy do tej dyskusji :)

Czy alternator o wiekszej wydajnosci (np. 75 zamiast 55A), przy takich samych warunkach (np. 2000rpm, swiatla) daje mniejsze obciazenie silnika?

pmx (wiewior;) Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-25 18:16:03 /


Krwawy Wiewiór znowuż popisał się swymi uprzedzeniami do ekologów. Dziewczyne Ci odbił jakiś, czy co???

rypswyps / 2007-08-25 19:04:43 /


MILO 24 zl miesiecznie, nie jest to az tak duzo masz racje, ale miec a nie miec tych pieniedzy to juz jest troche roznica.. choc czy 24 zl miesiecznie to malo tez bym polemizowal... Zarowki i tak sie przepalaja? wydaje mi sie to logiczne ze im mniej ich uzywasz tym zuzywaja sie wolniej wiec troche nie rozumiem tego co napisales :|

Somebody Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-25 19:52:26 /


o żarówkach to możemy całą noc gadać.. Równie dobrze ktoś mógłby powiedzieć, że na dłużej mu starczają bo nie jeździ nocą.. Ale i tak maja swoja żywotność i w dzisiejszej dobie (przy takiej technice) kilka lat i tak pociągną (używane czy nie).
Co do pseudo-gazetek się zgodzę :) Zresztą.. wszystko co zasłyszę albo przeczytam i tak biorę z pewnym dystansem.. Tak jak te info, które podawali (jeszcze przed wprowadzeniem przepisu) że spadnie liczba wypadków. Czy spadła? - nie. Wzrosła? - też nie. Czy to dzięki zapalaniu świateł w dzień? - nikt tego nie zbada. Ale JEŚLI to ma chociaż raz przynieść dobry rezultat to moim zdaniem warto poświęcić na ten cel wielokrotność tych 24pln.. Z doświadczenia powiem, że jeździłem wieloma autami po wielu krajach Europy, wieloma po Polsce i po wprowadzeniu tego kontrowersyjnego dla wielu przepisu jeździ mi sie lepiej i choćby dziś zauważyłem jednego jegomościa, który mi się zlał z krajobrazem.. I zobaczyłem go tylko i wyłącznie dlatego, że miał włączone światła.

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-25 20:29:36 /


Swoja drogą.. Przepraszam za tę przygnębiającą ilość treści ale zadam Wam jedno pytanie (taka mała dywagacja :P ) ..
Kończy się era malutkich fiacików, w których światełka są jak świeczki, zaczyna era maluchów z xenonami i limuzyn z lampami doświetlającymi zakręty.. Jeśli ktoś ma takie wynalazki to jeździ znacznie szybciej, bo więcej i dalej "widzi".. I chrzani to, że innych oślepia. Ma, to korzysta. A przy ewentualnym wypadku ludzie zwalają winę na stojące przy drodze drzewa, zły stan nawierzchni i takie inne. A w wielu przypadkach gdyby jegomość jechał wolniej - miałby większą szansę na reakcję.. Ja jeśli nie widzę dostatecznie dobrze (np. przy jakiejś tam zmiennej przejrzystości powietrza) to zmniejszam prędkość. Proste.
I teraz pytanie: czy nie macie wrażenia, że neony np. bardziej ujemnie wpływają na liczbę wypadków? (Dodam, że to moje subiektywne zdanie)

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-25 20:40:22 /


wielokrotnosc 24 zl dla ciebie to nic, stac cie i ok mozesz placic i wiecej, niestety jest kupa ludzi dla ktorych i te 24 zl miesiecznie to jest spory wydatek
co do zarowek to nie ma tu o czym rozmawiac czy ktos jezdzi w dzien czy w nocy.. ktos jezdzil caly czas w dzien swiatel nie zapalal teraz jezdzi tak samo i swiatla zapalac musi wiec sila rzeczy zarowki zuzywaja sie szybciej

moje zdanie: moze i faktycznie auto jadace na swiatlach jest troche lepiej widoczne itd, jednak ustawe w polsce niech troche przerobia zeby mozna bylo jezdzic na swiatlach dziennych, tzn w ten sposob zeby byly zapalone tylko one z przodu i nic pozatym.

Somebody Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-25 20:46:20 /


jak nie stać was na wydatek 24zl miesięcznie to nie kupujcie samochodów ;)

michalch83 / 2007-08-25 20:50:45 /


to własnie mialem napisac :D

sołtys Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-25 20:51:42 /


totalnie bez sensu jak dla mnie.. takim argumentem mozna wszystko tlumaczyc ale chyba nie o to tutaj chodzi..

Somebody Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-25 21:15:40 /


tak sie tylko wtrące, nie wiem jaka cześć z was jest miastowa a jaka wioskowa, mniejsza o to, ale zauważyłem i sam to robie że ludzie<jakaś część ludzi>którzy kręcą sie po mniej uczęszczanych drogach,typu wioski, drogi przez las, pokonuja tę samą trase codzień, nie używają świateł,wyjeżdzając z miasta gaszą je, sam tak robie bo już miałem dwa przypadki zfajczenia instalacji elektrycznej, dlatego stwierdze tylko że faktycznie używanie świateł na drogach gdzie natężenia ruchu jest bardzo małe jest wg mnie bez sensu, sam jak znam droge, i pokonuje jakis odcinek dosyć często to wyłączam światła<słoneczny dzień>, wiekszość z nas posiada stare auta, i ja przynajmniej staram sie oszczędzać stare kabelki i przekazniki, jesli jest to możliwe i nie zagraża mojemu bezpieczeństwu...

tachu Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-25 21:40:09 /


ja tam bym nie oszczedzał na bezpieczenstwie... tym bardziej jesli chodzi o drogi przez las itp. A to dlatego, że na takich drogach często pojawiają się piesi lub rowerzyści ( nie rzadko pod wpływem...).

sołtys Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-25 21:44:19 /


można też nie wymieniać przewodów hamulowych, bo w końcu znasz dorgę do domu i chociaż stare to i tak wiesz gdzie bedziesz hamował.
Można też nie wymieniać płynu hamuclowego, można dojeżdzać klocki i tarcze hamulcowe tak, że trze metal o metal, bo w końcu znasz droge..
itp, itd.
W 2 słowach: Debilizm i Idoityzm,

Mi osobiście włączone swiatła raz uratowały życie, a z kolei wyłączone u jednego debila niemal mnie zycia, lub kalectwa nie kosztowały...
Więc jak sobie czytam te bzdury, które wypisujecie...
24 zl miesiecznie..
A na capri albo innego old forda wydajecie po 500 zl miesięcznie..

;/
Szkoda słow...

michalch83 / 2007-08-25 22:02:46 /


masz racje michał, jak pisałem swój post to byłem po piwie, ale teraz jestem po czterech i twierdze że masz racje:) dobry z Ciebie chłopak,...

tachu Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-25 22:24:27 /


Tu nie chodzi o 24 zł miesięcznie tylko o zagrożenie .... oślepianiem / gorszą widoczność lewej strony drogi w mieście i gorszą widoczność świateł stop ze słońcem w plecy.



Wkleje jeszcze raz :


http://www.swiatlacalyrok.org.pl/porady.html

89% samochodów ma źle ustawione światła - często się zdarza, że mijania oślepiają w dzień...


http://bezswiatel.ath.cx/mity.html

problem 9 i 11

a dokładniej

9. Kierowcami są też ludzie starsi i niedowidzący i dzięki światłom widzą lepiej.


Bzdury. Oko ludzkie wraz z wiekiem i postępującymi chorobami oka (np. zaćma) staje się coraz wrażliwsze na światło. Z tego powodu część ludzi w podeszłym wieku unika jazdy w nocy, gdy światła mijania są wyjątkowo oślepiające.



11. Włączone światła mijania pozwalają lepiej ocenić prędkość zbliżającego się pojazdu.


Jest dokładnie odwrotnie. Światła wprowadzają dezorientację i odwracają uwagę od zbliżającego się samochodu, skupiając wzrok tylko na jego światłach. Nie da się precyzyjnie ocenić prędkości zbliżających się świateł, nie widząc bryły samochodu.


i jeszcze drugi tekst
http://bezswiatel.ath.cx/zdrowie.html

Jest w nim sporo prawdy, ale to juz niczego nie zmieni - zafundowaliśmy sobie ustawe , która chroni w sytuacjach jazdy w zacienionych miejscach (wyjazd z lasu, czy zadrzewione uliczki) - tutaj będzie bezpieczniej, na reszte niewiele pomaga a na obserwacje lewej części drogi przed sobą ma zdecydowanie negatywny wpływ - stąd będzie więcej potrąceń pieszych i stłuczek z wyjeżdżającymi z podporządkowanej po lewej stronie, oraz wypadków przez najechanie na tył innego pojazdu.
Najbardziej zabawny jest argument z nisko położonym nad horyzontem słońcem - tutaj zupełnie nic w widoczności auta z przeciwka sie nie zmienia, za to widoczność świateł stop auta za którym sie poruszamy jest dodatkowo zmniejszona (zwłaszcza jeśli pozycyjne i stop jest w tej samej sekcji lampy). Dodatkowo ktoś może jechać pewniej oczekując świateł z przeciwka a prawdopodobieństwo kolizji z pieszym lub rowerzystą znacznie wzrasta. Miałem świetne wykłady o wypadkach z rzeczoznawcą - nie znam jego opinii na temat świateł, ale całkiem inaczej na to patrzę po przeglądnięciu tylu fotek i raportów. Ta ustawa niestety może przynieść więcej szkody niż pożytku :-///

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-25 22:26:34 /


MikeB4 na prezydenta!!!!! ;)

tachu Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-25 22:31:39 /


tachu.. z calym sazcunkiem, ale jak sie obawiasz zwarcia, starych kabli przekazniow czy innego niebezpieczenstwa w elektryce.. to chyba czym predzej to napraw a nie odwlekaj wylaczajac swiatla za miastem, bo sila rzczy zaskoczy Cię tak czy inaczej - w miescie...

sprawny samochod i jego instalacja elektryczna sa przewidziane do jazdy na swiatlach, nawet caly czas..

Atom Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-25 22:58:05 /


poza tym zauważam, że spora liczba kierowców przyzwyczaiła się już do tego że wszyscy jeżdżą na światłach w taki sposób, że głównie w ruchu miejskim oceniają że jak samochód nie ma zapalonych świateł to znaczy że stoi a nie jedzie...

Co do szybkiego zużywania się instalacji elektrycznych, niedoładowanego akumulatora? nie wiem... zapewne kwestia sprawności poszczególnych podzespołów... pytanie tylko czy w starszych samochodach każdy użytkownik jest w stanie zadbać o ich sprawność ot tak... bo kupić nowy alternator to nie sztuka... założyć inny 25 letni używany nie problem, jednak wydać kilka stówek na różne części to czasem kłopot...

♠Zoggon♠ Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-25 23:07:03 /


Generalnie mi jazda na światłach nie przeszkadza ale tu widze jeden negatywny wpływ na nasze samochody starsze rocznikowo.Wypalają się szybciej odblaski w reflektorach a o nowe trudno lub sporo kosztują.

mario75 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-26 09:34:56 /


jak altek czy aku nie daje rady ze swiatlami.. to tak czy inaczej jego czas powoli mija.. i niema co sie wypierac ze Cie nie stac bo to kupa kasy, tylko widocznie nie stac cie na samocohod.

Co do odblysnikow to prawda.. (choc ktos kiedys regenerowal - 50 od sztuki..?) ale do cholery moze wszystko sie szybciej zuzywa i najlepiej wogolenie jezdzic takim samochodem? - na lawecie i na kolkach, pod plandeka bo sie opony zuzywaja, bo sie gumy wyrabiaja, bo slonce lakier wypala, bo sie magiel konczy, bo sie swiatla zuzywaja.. ludzie.. nie popadajmy w paranoje...

a jesli samochod nie daje rady spelnic wymogow postawionych w przepisach to sie nazywa niesprawnym technicznie i nie wyjezdza na droge dopoki nie zostanie do przepisow przystosowany.

Jak cos ma paść to padnie - i tak czy inaczej bedzie to trzeba zrobic - chyba ze z gory samochod ma takie przeznaczenie ze bedzie zajezdzony dopoki da rade i potem w krzaki..


Kwestii przydatnosci swiatel nie poruszam bo kazdy ma na to inny poglad. Prawda jest taka a nie inna - moze glupia moze nie - na swiatlach trzeba jezdzic i mrygam tym co ich nie maja. Chocby z tego powodu o ktorym napisal Mario75. Inan sprawa ze jak nie jezdzi w dzien bo jest madrzejszy od wszystkich to najczesciej i po zmroku tez nie zapala bo niema przyzwyczajenia - a widno jest bo latarnie swieca. Wczoraj spotkalem takiego kozaka co wyjechal na srodek skrzyzowania stal jak ofiara, skrecal bez kierunku, bez swiatel - bylo ciemno. I mial BMW X5 - tez mu sie odblysniki wypalaja szybko? - czy alternator nie daje rady?

Atom Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-26 12:30:19 /


No o odbłyśnikach to już jest kompletna bzdura.. Mam w Carli oryginalne lampy od momentu wyjechania z fabryki. Auto miało 5-ciu poprzednich właścicieli i bóg jeden wie ile kilometrów zrobiło, bo aż się silnik skończył. Światła mają moc lepszą niż niejeden nowy plastik, a mają 27 lat!! Jak zrobię ich regenerację to posłużą następne 27 a chyba koszt 50pln/szt. raz na 27 lat nie jest duży...
No chyba, że ktoś zaraz napisze, że jeden ma 50pln a drugi nie.. Ale to mnie normalnie rozbraja, bo najczęściej tekst o braku kasy walą ludzie mający... kilka samochodów.

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-26 12:51:04 /


Atom jakby tak wszyscy mieli kasę, to część klubowiczów jeździłaby rodowitymi MuscleCar-ami a nie Capri czy Taunusem. Dla części ludzi stary Ford to swoista alternatywa... Owszem eksploatacja jakiegokolwiek samochodu kosztuje, ale pewne rzeczy zużywają się szybciej, czasem wolniej. Sam popadasz w paranoje pisząc o lakierze czy oponach. Ciekaw jestem czy jak wejdzie kolejny bzdurny przepis, (czysto teoretycznie) że np. opony muszą mieć conajmniej 6-7mm bieżnika, to będziesz sypał co roku po 1000zł na nowy komplecik i w pełni zgadzał się z ustawodawcą że to podniesie zdecydowanie bezpieczeństwo na drogach.
Inna kwestia, że pojazdy dopuszczone do ruchu winny mieć np. pasy bezpieczeństwa, nie powinny mieć opon diagonalnych tylko na 1 osi itp. itd. ale jeśli producent x lat temu takich rozwiązań nie przewidział, nie są one obowiązkowe... ot kolejny paradoks.
Moim skromnym zdaniem przeszło 30-letnie auta winny być zwolnione z całodobowej jazdy na światłach.
A najlepszym potwierdzeniem tego toku rozumowania może być przykład, że ROZPORZĄDZENIE MINISTRA TRANSPORTU I GOSPODARKI MORSKIEJ z dnia 1 kwietnia 1999 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia w rozdziale 1., § 1. pkt.2 ppkt.3 wzw. z pkt.1 stwierdza iż pojazd zabytkowy nie musi odpowiadać warunkom technicznym określonym w niniejszym rozporządzeniu.
Wielka mi różnica czy taki np. Capri mk1 ma żółte blachy czy zwykłe...
To tak samo jak auta starsze niż 40 lat nie muszą mieć ciągłości OC.
W teorii stare auto może być sprawne tak samo jak takie prosto z salonu. W praktyce każdy wie, że wygląda to zdecydowanie inaczej.

♠Zoggon♠ Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-26 13:09:30 /


MILO to że twoje auto ma 27 lat to żaden argument, skoro wcześniej nie musiało jeździć na światłach, a jeżeli i ci wszyscy właściciele używali tego auta tak jak ty, to większość swojego żywota przestało ono w garażu. Owszem, zużywanie się odbłyśników, to nie problem. Chyba Neon regenerował do Dzioba po 30zł/szt. i dobrze to wyszło. Zobaczymy jedank co się stanie jak nagle będziesz musiał wywalić 400zł na nowy alternator i 250zł na nowy aku. Czy znowu twoja Carla :-) postoi 2 lata w garażu oszczędzając żarówki :-P

♠Zoggon♠ Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-26 13:14:17 /


było już tu:
http://www.capri.pl/forum/217199
ale proszę oszczędnych o zwrócenie uwagi na to:
http://www.capri.pl/forum/217199#217453
http://www.capri.pl/forum/217199#217561

granadziarz_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-26 13:58:24 /


wiesz Zoggon, jakbys zauwazyl albo nie, to jako student nie zarabiam kokosow, poprostu gospodaruje kase tak zeby byl z tego pozytek, a nie strata. Nikt mi na forda nie doklada ani grosza, ale wiem jedno: ze jak oszczedzisz nawet te 600 zeta na altku i aku, i Ci sie wysypie np. bedac 500 km od domu i gdzie moze nie byc tak latwo dostac np. alternatora to cala impreza moze Cie kosztowac nawet i 2 razy tyle (holowanie i inne) - a wymienic bedziesz musial itak... zaplacic rowniez

Nie pisz ze stary ford to alternatywa bo wiesz ze jest troche innych ekonomicznych samochodow dla "ubogich" - ot seicenta matizy, tico i inne badziewiai ktore sypia sie tak samo tyle ze sa do tego stworzone, malo pala itd.. a Ford jest raczej nie wyborem biednego portwela tylko kwestia klimatu i charakteru. Przynajmniej dla mnie. i nie obchodzi mnie czy pali 13 czy 17 l/100 - lubie go i tyle. A jak niemam na paliwo to sie o to troszcze, a nie oszczedzam na zarowkach.

Opony po 7mm bieznika? - oby taki przepis nigdy nie wszedl - bo jest bez sensu, i nie chodzi o zgode na wszystko co mowia przepisy, tylko o nie uchylanie sie tak absurdalnymi wymowkami jak zuzycie sie kabli...

Atom Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-26 15:16:34 /


Spytalem tylko jak to jest w ustawie czy trzeba miec tylne swiatla wlaczone czy nie.. po co ta dyskusja i denerwowanie sie bez potrzeby? Kazdy ma swoje racje i nikt nikogo do nich nie przekona to po co sie klocic? Moim zdaniem jazda w dzien na swiatlach jest bez sensu bo rownie dobrze mozna powiedziec ze jak ktos nie widzi auta ktore jedzie z przeciwka to niech sie do okulisty wybierze albo po prostu za kolko nie siada. Moje zdanie jest takie.. znajda sie tacy co mysla podobnie i znajda sie tacy co maja zdanie zupelnie inne i niech tak pozostanie. Tyle odemnie na ten temat.

Somebody Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-26 15:56:24 /


no właśnie!! a klawiatura też sie zużywa i co...?? ;D

tachu Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-26 16:10:31 /


Somebody, to jest forum i służy do dyskusji. Nikt się nie denerwuje :)
Zoggon, dla Twojej wiadomości Carla stała w garażu 4 lata i to nie dlatego, że ją oszczędzałem tylko dlatego, że poprzedni właściciel ją zajeździł. A akku to była pierwsza rzecz jaką kupiłem, bo był kompletnie wyeksploatowany :)
Moje autko na pewno nie stało przez cały swój żywot u nikogo, jak tylko u mnie, o czym świadczy stan, w jakim je zakupiłem.
Co do zużywania się podzespołów i zakupu (czy trudności z nimi związanych), to wiedziałem na co się decyduję i teraz tak składam to auto, żeby przez następne 10 lat zapomnieć o problemach. Wizja może utopijna, ale niewiele już rzeczy w Carli zostało starych, niewymienionych lub niezregenerowanych. Zamierzam nią zjeździć kawał świata a dywagowanie co będzie jak się coś schrzani w trasie uważam za bezsensowne, bo gdybym tak myślał, to bym żadnym autem nigdzie nie wyjeżdżał, bo przecież w nowym też się może np. jakiś pieprzony komputer schrzanić.. I co? I utknę gdzieś na drodze w Pirenejach, bo sam nie będę potrafił tego zreperować..

A dyskusja ta ma na celu uświadomienie, że nie warto oszczędzać na bezpieczeństwie.

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-26 17:10:42 /


Jeszcze jedno.. a propos Neona.. :))
Jakiś czas temu musiał mnie sholować do chaty, bo Carla tak sobie zażyczyła :) Neon przyjechał Scorpionem. Nie dalej jak w tamtym tygodniu Neon zadzwonił do Młodego, żeby go zahlować, bo SCORPIO odmówiło współpracy. I gdyby Młody nie mógł, to pewnie ja z Carlą zaciągnęlibyśmy Neona do garażu... :)) Wiec jak widać na załączonym obrazku.. WSZYSTKIE AUTA SIę PSUJą NIEZALEżNIE OD WIEKU! :)))

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-26 17:15:24 /


Somebody, przeczytaj podane przeze mnie linki i korzystaj z wyszukiwarki.
albo nie, bo i tak nie przeczytasz:
ustawa nakazuje jazdę z włączonymi światłami mijania lub do jazdy dziennej. Światła zaś do jazdy dziennej, to światła do jazdy dziennej przednie (2X10W) i pozycyjne tylne (2X5W). W sumie masz 30W. Jeżeli atom twierdzi że od tego padnie aku, to niech jeździ z wyłączczonym radiem. Jednak warunkiem tak niskiego poboru mocy jest separaracja diodami świateł pozycyjnych tylnych od reszty obwodów świateł pozycyjnych. Dlaczego? Otóż poz. przód:2X5W, oświetlenie zegarka, zapalniczki 2X1,5W, oświetlenie deski rozdzielczej 4 do 6 X 3W, ośw rejestracji 2X5W, ośw sterowania wentylacją 2X3W. Jeżeli samochód ma jeszcze więcej gadżetów z oświetleniem, to żre jeszcze więcej prądu.
Robię takie układy - ogłoszenia.

granadziarz_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-26 17:51:14 /


MILO: tylko że Scorpio Neona ma 300.000 km przebiegu... twóje Capri raczej nie ma tyle, a samochód nawet nowy można zarżnąć w rok.
Atom: chodzi mi o to, że wiekowe podzespoły nie posiadają 100% sprawności, a ich wymiana nawet jednorazowo inwestując po kilkaset zł nie zawsze jest przyjemna dla portfela za każdym razem kiedy Rząd wymyśli kolejną idiotyczną ustawę. Zgadzam się z tym, że nie należy zbytnio czekać z wymianą niedomagających podzespołów jednak okres ich użytkowania może się drastycznie skrócić. Niestety żyjemy w dobie dosyć agresywnego kapitalizmu, społeczeństwa które dopiero co wyrwało się spod poprzedniego ustroju i dobre pieniądze zarabiają przede wszystkim Ci, którzy potrafią się twardo rozpychać łokciami. Nie każdy posiada taką zdolność i czasem ciężko wygospodarować coklowiek, jak nie ma czym gospodarować, a pasji do starego Forda czasem nie chce się przeliczać na pieniądze, których ciągle brak :-). Co do bezpieczeństwa... zdania są podzielone. Czy statystyka wypadków i kolizji drogowych zasadniczo zmieni się na + w przeciągu najbliższych lat i czy akurat ze względu na zapalone światła... o tym się przekonamy wkrótce. MikeB4 podał na forum kilka przykładów, które przemawiają za tym że w wielu przypadkach bezpieczeństwo na drodze się pogorszy.

♠Zoggon♠ Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-26 18:37:08 /


Zoggon madrze gada polac mu! ma racje chlopak
Ktos zle widzi to do okulisty a nie za kierownice, ale o tym juz mowilem :)

Somebody Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-26 20:05:37 /


Jeżdżę na krótkich drogowych.
A w gąszczu świateł zniknęły pojazdy uprzywilejowane, holujące inne pojazdy,
motocykliści, rowerzyści.I już mamy skutek-liczba wypadków się zwiększyła w
stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego.

slawekw. / 2007-08-27 18:06:16 /


Co Ty opowiadasz Sławek? Jeszcze się nigdzie nie spotkałem z danymi, jakoby liczba wypadków miała wzrosnąć.. No chyba, że Ty patrzysz na święto zmarłych.. :/
Co do rowerzystów to ja Ci powiem dlaczego ich nie widzisz, bo sam jestem cyklistą.. Po prostu strach na drogi wyjeżdżać, bo Polacy jeżdżą jak idioci. I nie wiedzą co to kultura jazdy. Dlatego rowerzyści chill-out'ują się na chodniczkach..

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-27 19:32:56 /


no taaa. Ja jestem cyklistą! Jazda po W-wie to survival.... na ulicy Cie zaraz ustrzeli jakis plastik car lub inny dostawczak a na chodniku z uśmiechem na twarzy i bloczkiem mandatów w ręku ustrzeli Cię pieszy patrol niebieskich... jak nie urok to sraczka.
ale to tylko dygresja nie na temat
sorry za off top...

sołtys Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-27 19:38:39 /


Ktos juz to kiedys napisal i mial racje.. gdy wprowadzono jazde na swiatlach przez cala dobe, to kierowcy patrza tylko na to co jedzie po drodze i ma zapalone swiatla, to juz w psychice sie zapisalo po prostu i tyle.. jak wiadomo rowerzysta z zadnej strony swiatla nie ma.. Moze niektorzy (w tym pewnie Milo) uznaja to za durnowaty przyklad, ale wlasnie tak to jest.

Somebody Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-27 20:03:37 /


Milo - prosze - ten link już był

http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/swiatla;mijania;-;nie;jest;bezpieczniej,33,0,257313.html

dotychczas z roku na rok tendencja była spadkowa ...

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-27 21:37:39 /


To durnowaty przykład :) Nie wiem jak inni, ale ja od lat jeżdżę w dzień rowerem właśnie z włączonym światłem diodowym (z tyłu) i dopóki mi się nie popsuło, to miałem też białe diody z przodu. I pomimo tego, że nie było przepisu, a wszyscy kierowcy na wszystko równomiernie patrzyli (jak uważasz), to ja jednak czułem się pewniej ze światłem na plecach. A nie wiem czy wiesz, ale istnieje taka zasada.. nazywa się ZOZ. Ja akurat rowery widzę bardzo wyraźnie, bo od świateł samochodowych robi się pełno malutkich rozbłysków na szprychach, ramach etc. :))
Poza tym nie mówcie mi tu, że po wprowadzeniu jednego przepisu ginie więcej rowerzystów bo pęknę ze śmiechu! Skoro już o nich mowa, to powinni w kamizelkach odblaskowych jeździć jak w reszcie krajów UE. I powinno być zmienione prawo dotyczące ewentualnego karania za potrącenia rowerzystów - tak jak np. w Niemczech. Gwarantuję Ci, Somebody, że gdybyś wiedział, że potrącając cyklistę możesz trafić za kratki, to byś ich od razu widział wszystkich i omijał duuużym łukiem :))

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-27 21:44:18 /


"(...) W tym samym okresie ubiegłego roku policja odnotowała o trzy wypadki mniej."
Mike... nie rozluźniaj mnie :)
Takie prognozy w okresie dwóch miesięcy... Zobaczymy po roku. A przeczytaj poniżej w artykule - spadła ilość stłuczek. Czyli jednak coś tam... :))

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-27 23:52:46 /


MILO, jezeli uwazasz ze w sloneczny dzien jestes z ta swoja diodowa pierdolka tak samo widoczny, jak samochod z zarowkami 2x55W, to gratuluje samopoczucia :-)

pmx (wiewior;) Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-28 00:20:35 /


o czym ta gatka ,czy ktos mysli ze bez swiatel jest bezpieczniej czy chodzi o zrodlo swiatla?sredni koszt to 0,1 beny na 100 km.zawsze jezdzilem na swiatlach no moze po parkingu to bez.

alwax Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-28 00:46:07 /


MILO tylko, że co roku była tendencja spadkowa (lekko wachliwa ale jednak) od 97 roku gdzie było 7311 ofiar w 2003 juz tylko - lub nadal aż - 5243 (wzrost liczby aut o blisko 150% z 12 mln do 17 ;-)))... i tak wielce reklamowane światła miały pomóc o 5-30 % a tu wielkie nic .... zresztą w żadnym kraju w którym wprowadzono taki obowiązek nawet kilka lat temu nic sie nie zmieniło z tą smutną statystyką.

U nas troche pomaga strach przed fotoradarem, coraz większe korki w miastach oraz ....... cena paliwa. A zresztą niech sobie świecą ...... skoro juz musimy być oślepiani nawet w dzień to trudno, moim zdaniem pomysł ma bardzo mały sens i stwarza również spore niebezpieczeństwa, które już wymieniałem a których wspaniałomyślni pomysłodawcy zdają sie nie zauważać.


Co innego światła do jazdy dziennej i właściwe uregulowanie przepisów żeby były zgodne z Unijnymi standardami.

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-28 00:58:53 /


Ups ... miało być wahliwa (przez H) - no tak Alwax - podałem już argumenty kiedy niewątpliwie NIE JEST bezpieczniej, a wręcz odwrotnie - rośnie niebezpieczeństwo. Trudno im zaprzeczyć ... może spróbujesz ??

Jakoś przez długie lata jeździło sie bez świateł latem wiosną i jesienią przy dobrej pogodzie i nie zauważyłem, żeby było to wtedy bardziej niebezpieczne niż dziś. Zresztą wjeżdżając do Niemiec i gasząc te nasze obowiązkowe światła czuje sie znacznie bezpieczniej niż jadąc na nich w Polsce.... nawet nie będe się rozpisywać dlaczego ;-))

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-28 01:07:17 /


Wiewiór, czytaj ze zrozumieniem. Napisałem, że wolę mieć jakąkolwiek pierdółkę aniżeli żadną (jeśli chodzi o świecidełka). I nie porównywałem bike'a z autem. Bo niby po co?

Mike, to może tak: Ilość wypadków moim zdaniem spadnie, jeśli coraz więcej osób zostawi auta w garażach, żeby oszczędzać na żarówkach :))

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-28 01:18:11 /


mnie to rozpraszaja baby z duzymi cyckami a nie swiatla,taki to problem lokalny{mowimy o jezdzie miejskiej}sory za jezyk.

alwax Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-08-28 01:30:09 /


Po to, MILO, ze rowerem jezdzi sie po tych samych drogach, co samochodem.

pmx (wiewior;) Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-28 13:07:35 /


Jak ma byc rzeczywiscie bezpieczniej to moim zdaniem zamiast swiatel przez cala dobe powinni wprowadzic wiele innych rzeczy, np obowiazak posiadania trzeciego dodatkowego swiatla stopu gdzies nad tylna szyba.. naprawde to jest rzecz ktora bardzo pomaga osobie ktora jedzie za takim autem. W niektorych autach lub w sloneczny dzien po prostu nie widac kiedy auto hamuje a kiedy nie..
Wiele innych madrzejszych rzeczy mozna by bylo wymyslec dla poprawienia bezpieczenstwa.. ale coz.. glupi rzad byl jest i pewnie bedzie :/

Somebody Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-28 20:38:17 /


trzeci stop! bardzo słusznie! popieram! Somebody na posła!

tachu Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-28 20:43:55 /


Żeby nikt nie mówił, że zawsze jestem na "nie" :) - ja też się z tym zgodzę. I takie trzecie światło zamierzam sobie też zamontować.

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-08-28 22:46:54 /


Na rowerze?
A teraz na poważnie-wyczytałem w "Motorze" że kraje skandynawskie chcą znieść
obowiązek jazdy na światłach w dzień, bo bezpieczeństwa to nie poprawiło, a eko-
logię pogorszyło.

slawekw. / 2007-08-29 18:04:18 /