logowanie | rejestracja
capri.pl » forum » silnik » problem z DOHC-em

problem z DOHC-em

Gdy przełęcze na gaz samochód idzie daje rade jechać, ale na wolnych obrotach strasznie się trzęsie jakby na 3 garach chodził, ale ma moc żeby ruszyć nie gaśnie... wydaje mi się że nie chodzi na jeden gar albo nie ma dużej różnicy po odłączeniu tego kabla od świecy, kabel OK iskra na świecy, kompresja 10.

Reasumując bardzo słabo odpala na benzynie gaśnie(ciężko go wkręcić) nie ma mocy żeby ruszyć gaśnie, na gazie idzie ale jak by na 3 garkach mimo że jest kompresja 10 i iskra silnik trzęsie się jakby chciał w komory wyskoczyć...do tego stuka cos delikatnie jak by zaworki albo popychacz nie wiem...

ktoś miał coś takiego albo ma jakiś pomysł czy to wtryski?

Hoover 3M / 2007-09-09 20:54:20 /


zbyt duza dawka paliwa, lub paliwo leci naraz z gazem, zapchany filtr powietrza, nic mi do głowy nie przychodzi...

tachu Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-09-09 21:13:19 /


na gazie coś zwalone, a na benie nie cedzą wtryski albo za słabe ciśnienie paliwa. Kompresja jak na DOHCa troche mała, ale jeszcze nie dyskwalifikująca.

ale czy to kiedyś dobrze chodziło?

Mysza liil (EM) / 2007-09-09 21:14:06 /


jeśli zdarzył sie strzał w ssący to poszukaj jakiejś dziury w kolektorze, może spadł wężyk, może zaślepka i gdzieś ssie dzikie powietrze. W jednym przypadku zdarzyło się też że strzał wywalił uszczelkę między ssącym a głowicą. Efekt był dokładnie taki jak opisujesz.

Trójkąt Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-09-10 00:52:05 /


Mi w Rs 2000 16V DOHC tak się działo jak uszczelka głowicy była do wymiany i zawory. Dam radę przy wymianie uszczelki niech mechanik od razu zajrzy do zaworów bo w moim przypadku twierdził,że to tylko uszczelka. Dzięki jego niekompetencji dwa razy kupowałam uszczelkę i uszczelniacze.

karolina Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-11-28 14:00:08 /


W tych silnikach niestety lubią pękać głowice... objaw jak przy uszkodzonej uszczelce, a koszty niewspółmierne.

Tylko uszczelka i uszczelniacze kupione po raz drugi? Tego silnika nie składa się na tych samych śrubach głowicy! Olejowy napinacz rozrządu również jest jednorazowy. Jeżdżac z tym silnikiem pod maską należy omijać szerokim łukiem "mechaniorów" :/

Mysza liil (EM) / 2007-11-28 14:19:00 /


Karolinko poszukaj troche na necie to nic nie boli :) http://motonews.pl/sh_forum.php?op=fvt&t=188628&c=46&f=20
to znalazlem na tym forum o ile to jest taka

kozi [2007-11-28 14:22:26] N


To z wątku o Cosworcie ;-) Omawiany Dohc nie ma z nim wiele wspólnego

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-11-28 14:28:05 /


sorki jakas mala zamotka :)wynikla

kozi Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-11-28 14:30:16 /


dzięki panowie

karolina Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-11-29 07:47:48 /


napinacz też był wymieniany. jednym słowem skończyło się generalnym remontem silnika. pozdrawiam.

karolina Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-11-29 07:53:33 /


Ten napinacz to bardzo kontrowersyjny temat. Jego jednorazowość wprowadzono w trakcie produkcji tych silników przy czym sam napinacz się nie zmienił! Wycofano jedynie instrukcję składanie z ksiąg serwisowych i tyle. Jak się wie jak to działa i zna "known how" można go wkładać, wyjnować, wkładać, wyjmować.... Jest to istotne o tyle, że wystarczy błąd przy ustawianiu rozrządu i po zluzowaniu napinacza jasteśmy ponad stówkę w plecy. Mechanior, który wcześniej w niemcowni wymieniał łańcuszek w mojej sierce myślał, że wie jak to działa. Teraz mam silnik po remoncie... hehehe
I rzecz najistotniejsza to czynność często obca naszym starym fordom tzn. REGULARNA WYMIANA OLEJU WRAZ Z FILTREM !!!

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-11-29 08:53:43 /


Faktycznie napinacz z DOHC da się złożyć, w końcu w fabryce też jest składany :]
Trzeba to zrobić z głową i wcześniej ocenić czy pierścień blokujący nie jest pogięty czy wytarty.
Jak dorwę taki napinacz to wykonam fotograficzną instrukcje składania :))

Trójkąt Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-11-29 09:07:58 /


Da się, da. Sam składałem po konsultacji telefonicznej z Trojkątem, ale trzeba być bardzo cierpliwym i nic na siłę! Moj (były) silnik 2.3 16v DOHC też zostal kupiony po taniości od mechaniora, któremu wydawało się, że potrafi złożyć napinacz... rezultat? 16 zaworów pogięte :)

Mysza liil (EM) / 2007-11-29 10:01:30 /


Karolinko - jeśli rzeczonych poduszek nie kupisz w serwisie Forda, to polecam kontakt z odzywającym się w tym wątku Trójkątem. Kilkanaście miesięcy temu kupował taki silnik od gościa, który regularnie przywozi i rozbiera RS2000 - na pewno ma na niego namiary. Swego czasu też przymierzałem się do takiej opcji - stąd znam sprawę. Ale osobiście u tego gostka nie byłem, a telefon gdzieś zapodziałem, więc Trójkąt na pewno będzie bardziej w kursie dzieła.
A swoją drogą na Allegro regularnie sprzedaje części do RS2000 jakowyś Mike z Chodeczy koło Włocławka 0-791-108-612
Pozdreaux.

KRK 4m Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-11-29 10:07:15 /


Chodzi o to, że Janek z grodziska (gorjan-bis na allegro) nie sprowadza już RSów z niemiec bo się zwyczajnie skończyły i się nie opłaca. Być może jeszcze kisi coś ze starych zapasów, numer podalem przedwczoraj na maila.

Mysza liil (EM) / 2007-11-29 11:42:52 /


Faktycznie teraz sprowadza scorupy z full wypasem.

ObI Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-11-29 12:02:36 /


a To on zmienił nick na alledrogo? kurde miałem go ustawionego jako ulubinego;) sprzedawcę ale w pewnym momencie po prostu przestał wystawiać a cenki i rupiecie właśnie do scorupy miał ok. Jaki on teraz ma nick?

Ludwik 3M Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-11-29 12:35:26 /


http://allegro.pl/my_page.php?uid=7756412

ObI Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-11-29 12:38:13 /


Nie jastem mechanikiem i zapomniałem jak się nazywała czarna skrzyneczka która była przyczyną identycznych objawów w mojej ścierce ( też zgazowana ) ale pamiętam gdzie jest w ścierkach zamontowana: prawy ( auta ) fartuch wewnętrzny błotnika przy zawiasie maski, pionowo, wielkość pudełka od zapałek kolor czarny złącze na wtyczkę i wężyk. Może fachowcy podpowiedzą Tobie co to było, kosztowało 98 PLN, + 50 PLN za diagnozę kompem.

cwiety_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-12-02 15:54:45 /


cwiet, troche wieksza od pudełka zapałek, i zwie sie map-sensor
http://fordfuelinjection.com/?p=27

cOke Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-12-02 16:11:22 /


Mam takie coś jakby co to dzwoń tel. w profilu

PSIAŁA / 2007-12-02 16:18:41 /


podepne sie tutaj mam 2.0 DOHC jeszcze z opakowaniem( sierra) silnik odpala ładnie i równo pracuje.. problemem jest jednak głośny stukot który wyraźnie dochodzi z okolic rozrządu, silnik jeździł od nowości na benzynie miał jednego właściciela aż do niedawna, wtedy kupił go gosc który pojechał troche pokatowac polatac bokami.. przypalił troche gume, później podczas normalnej spokojnej jazdy zaczeło stukać ( nie podczas pałowania czy bezpośrednio po nim)...
i teraz pytanie jaka może być prawdopodobna przyczyna?.. i jak to ewentualnie najszybciej zdiagnozowac?.. dzisiaj zdjełem pokrywe rozrządu wszystko wygląda ok na pierwszy rzut oka jak sie dalej za to zabrać żeby znaleźć co to puka?.. dodam że silnik chodzi równo nie kopci i bez problemu przejechał z miejsca gdzie go kupiłem do garażu( 4km nie przekraczajac 2 tys obrotów bo strach wogóle było nim jechac).. silnik jest spiety ze skrzynią MT75 i chcał bym go pozyskać do napędu jakiegoś taunusa, narazie jest w sierce i można jeszcze nim zakręcić odpalic.. ale niedługo sierka jedzie na złom, a na silniku luzem bedzie już raczej gorzej pracować..
czekam na jekiś rady.. bo wczesniej nie miałem do czynienia z dohc..

Eddie Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2008-03-02 17:25:16 /


Odkręć przedni dekiel dolny rozrządu (wymaga zdemontowania koła pasowego) Zobaczysz pod nim pompę oleju, a w niej po lewej stronie zaworek nadmiarowy ciśnienia oleju. Jeśli się wykręcił, to jest za małe ciśnienie i nie wystarcza na napełnienie hydraulicznych szklanek. Odkręcanie tego zaworka to stanard w DOHCach. Trzeba wyjąć pompę, odtłuścić śrubkę i gwint po czym wręcić na klej do śrub.

Mysza liil (EM) / 2008-03-02 19:35:52 /


Jeżeli nie ustąpi po zabiegach proponowanych przez Myszę, trzeba będzie odnaleźć i wymienić uszkodzoną/przypchaną szklankę.

Trójkąt Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2008-03-02 23:37:45 /


oki dzieki za rady zabieram sie do roboty.. sprawdze ta śrubke w pompie, i zobacze co dalej.. chociaz wydaje mi sie ze to własnie któraś szklanka, bo stukot jest pojedyńczy i dochodzacy z tego samego miejsca, narazie udało mi sie zlokalizowac że na 90% to po strone ssącej, i jeszcze takie pytanie.. jak najprościej znaleźć tą ewentualnie uszkodzoną/zatartą/zapchaną szklanke?....
i tak sie zastanawiam.. czy przyczyną tego nie było to że poprzedni własciciel wymienił olej na krótko przed powstaniem tej usterki, bo jeżeli wlał jakieś g....o.. to by się mogło zgadzac..

Eddie Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2008-03-03 09:00:54 /


Taki problem mam: na zimnym silniku (2,0 DOHC, zagazowany) dość długo klepie zaworami przy braku ciśnienia oleju na wskaźniku. Chodzi przez jakieś 50 sekund do minuty bez ciśnienia z klekotem, po czym ciśnienie wraca. Po rozgrzaniu chodzi bez problemu, nawet na bardzo gorącym silniku ciśnienie jest Ok. Zjawisko pojawia się z reguły po dłuższym staniu, np po kilku dniach. Olej 15W40, jeszcze w miarę świeży, poziom na bagnecie pomiędzy min i max. O co kaman? Czy kończą się panewki, czy to hydrauliczne kasowanie luzów zaworów coś nie tego?

orzeł Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2011-08-09 16:52:59 /


Wymień filtr oleju na właściwy a pomoże od ręki.

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2011-08-09 17:01:20 /


Jeżeli jeszcze rozrząd nie przeskoczył a długo tak już jeździsz to sprawdź stan egzystencji ślizgaczy łańcucha zwłaszcza tego długiego.

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2011-08-09 17:02:32 /


Mysza napisał 3 posty ponad Twoim, co trzeba zrobić

gryziu liil (EM) Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2011-08-09 17:07:16 /


Jeśli wymiana filtra na Motorcraft EFL90/EFL600 nie pomoże, to padła pompa oleju lub(i) wykręciła się śruba zaworu nadmiarowego pompy oleju, lub(i) padła uszczelka pod pompą oleju. Wszystko będzie pod dolnym deklem rozrządu. Zdejmowanie koła pasowego nie jest konieczne, aczkolwiek ułatwia znacznie demontaż pompy oleju.

Mysza liil (EM) / 2011-08-09 17:11:39 /


Tymczasowo: odpal na parę sekund, zgaś na parę sekund i odpal ponownie. Powinien szybciej niż w 50s nabić ciśnienie.

Mysza liil (EM) / 2011-08-09 17:15:11 /


Może zmieniałeś olej ostatnio? Jeżeli na półsyntetyk lub wyżej to właśnie olej płucze silnik i zejdzie się ze cztery filtry zanim się to uspokoi. Chodzi o to, że syfy które wypłucze olej osadzają się na filtrze i zapychają go. Jeżeli drożność filtra jest niewystarczająca to olej biegnie bypassem filtra i podczas postroju filtr się opróżnia. Właśnicie z każdym DOHCem jakiego miałem (2szt) był z tym problem i zawsze chodziło o filtr.

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2011-08-09 17:43:02 /


Dzięki za odpowiedzi. Oleju ostatnio nie wymieniałem, ale ten jest jeszcze poniżej 10 000 km. Nie zmieniałem też na półsyntetyk, cały czas stary, dobry 15W40. Ok, wymienię filtr i zobaczymy... Z tym, że na tym właśnie filtrze jeździłem już jakiś czas (znaczy od ostatniej wymiany oleju) i było OK. Zaczęło się dopiero teraz.

orzeł Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2011-08-09 18:12:26 /


no to wykręcił się "zaworek" :)

Konar / 2011-08-09 23:22:11 /


Tak jak w 90-ciu %-ach DOHC-ow ...

Hektor / 2011-08-09 23:32:25 /


Co może być przyczyną że przy równomiernej jeździe np trasa zaczyna klekotac/pukać któraś szklanka? W mieście dzieje się to np jak silnik długo chodzi na wolnych(korki) bo podczas normalnej jazdy rzadko, naprawde rzadko się tak dzieje.

Cinekas 3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2011-08-10 14:36:03 /


silnik umiera :)

ٶٹڢڶ Ptasiek 3M ڄژښڭ Dokładna lokalizacja na mapie / 2011-08-10 18:38:44 /


Ta diagnoza to swoją drogą ;) Ale może jeszcze coś da radę zrobić żeby trochę wyzionoł ostatniego ducha ;p

Cinekas 3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2011-08-11 14:27:04 /


jak ma wyzianac ducha to zrob operacje Borneo

ٶٹڢڶ Ptasiek 3M ڄژښڭ Dokładna lokalizacja na mapie / 2011-08-11 16:49:08 /


Kolejne pytanie: Pompa oleju zdjęta, zawór siedzi na swoim miejscu, tu wszystko wygląda OK. Po złożeniu dalej klepie. Rozłożony jeszcze raz. Po przedmuchaniu kompresorem kanału ssącego z okolic łańcucha rozrządu dochodzą przedmuchy. Czy poszedł hydrauliczny napinacz łańcucha?

Dla przypomnienia: przed robotą było tak, że po dłuższym staniu długo klepał na sucho przy leżącej nieruchomo wskazówce manometru. Po jakimś czasie łapał ciśnienie i na ciepłym silniku już wszystko było dobrze. Droga redakcjo, pomóż.

orzeł Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2011-09-27 19:06:06 /


Przez telefon słyszałem że więcej cudowaliście, więc jak można postawić trafna diagnozę, skoro nie piszesz wszystkiego co było robione...

Gdyby padł napinacz łańcucha, to by łańcuch wisiał jak szmata. I nie klepało by tylko grzechotało i drapało.

Uszczelka pod pompą nowa? Pompa wymieniona? Filtr oleju wymieniony?

Mysza liil (EM) / 2011-09-27 19:35:51 /


u mnie kiedyś klepało jak sie odkręcila śrubka do jesnego z ślizgow łańcucha, ślizg sie jakoś zaparł i siedzial mniej wiecej na swoim miejscu a śrubka fartem nie zostala zmielona wiec może cos pod deklami rozrzadu bedzie widać?

mateush (proko) 3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2011-09-27 20:17:56 /


Uszczelka pod pompą nowa, filtr stary.

orzeł Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2011-09-27 20:47:31 /


Pompa stara na podkładkowym patencie? Stuka caly czas i nie cichnie po jakims czasie jak przed "naprawą"?

Mysza liil (EM) / 2011-09-27 21:20:46 /


Pompa poskładana z klamotów, na których chodziła. Nie stwierdzono wykręcenia się zaworu na pompie, wszystko wyglądało OK. Po złożeniu klepało, jak sieczkarnia, więc zgasiłem i rozebrałem znowu. Na moje ucho nie dostaje ciśnienia gdzieś powyżej panewek. Czy powodem może być hydrauliczny napinacz łańcucha?

orzeł Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2011-09-27 21:36:52 /


Czy łańcuch jest luźny? Jeśli nie, to napinacz jest dobry.

Mówiłem, że miałem do czynienia z pompami które mimo tego iż nie wyglądały na zużyte, nie pompowały oleju. Na oko to se można...

Mysza liil (EM) / 2011-09-28 06:35:00 /


"Co może być przyczyną że przy równomiernej jeździe np trasa zaczyna klekotac/pukać któraś szklanka? W mieście dzieje się to np jak silnik długo chodzi na wolnych(korki) bo podczas normalnej jazdy rzadko, naprawde rzadko się tak dzieje.

Cinekas 3M"

Ja mam coś podobnego. Często tak cyka/klekocze sobie na wolnych, choć nie zawsze. Rzecz jednak w tym, że czasem właśnie jest cicho, a jak trochę się w korku albo coś postoi to nagle zaczyna dość mocno cykać/klekotać. Potem mu czasem przejdzie, czasem nie.

Zaworek na pompie był już sprawdzany i wbrew oczywistym podejrzeniom nie był odkręcony.
Olej Ford półsyntetyk 10W40, filtr oleju Motorcraft EFL90.

Ktoś coś podpowie?

Kżyho Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2011-11-30 14:40:37 /


Sprawdz realne ciśnienie oleju manometrem, bo kontrolka to sie na nic nie nadaje. Być może pompa oleju domaga się wymiany, bo nie samym zaworkiem żyje.

Mysza liil (EM) / 2011-11-30 15:59:59 /


u mnie dohc ma 100.000 oryginalnego przebiegu i prawie od początku odkąd go mam (50.000km) "cyka" coś na górze :) Tym bardziej im bardziej rozgrzany.
Zaworek ok- kontrolka zawsze gaśnie od razu po odpale, a silnik się momentalnie ucisza. 10W40 MOBIL co 10-12tys.km
Olałem sprawę od początku i po 50.000 cyka tak samo - raz w ogóle, raz bardziej...
Może taki tego urok?:)

Bartuś Dokładna lokalizacja na mapie / 2011-12-01 14:17:37 /


Siostra jeździła sierką z dohcem. Silnik zaczął cykać/być głośniejszy tak gdzieś przy 400tyś km. :)

Trójkąt Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2011-12-01 15:37:51 /


Mój też zaczął kiedyś cykać to mu wymieniłem popychacze hydr. i temat się skończył. Ot.

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2011-12-01 18:23:11 /


Brat ma w DOHCu 480 tys i nic nie cyka. Rozrząd był wymieniany przy ok 250 przez poprzedniego właściciela. A tak to igła. Mobil 10w40 lub 15w40 latem, zmiana co 10 tys od kilku lat, no i śmiga cały czas wzorcowo.

Mysza liil (EM) / 2011-12-01 18:24:21 /


a to cykanie to nie są przypadkiem wtryski?? u mnie w dohcu wtryski taki dźwięk dają

mateush (proko) 3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2011-12-01 21:13:06 /


Nie, to raczej nie jest odgłos wtrysków tylko, jak na moje niewprawne ucho, ewidentnie czegoś związane z olejem, a raczej jego za małą ilością czy coś ;)

Kżyho Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2011-12-13 13:26:47 /


Podepnę się bo sprawa mnie denerwuje, ostatnio zainwestowałem w ścierwo trochę i tak jak nei było przez 3 lata z nią żadnych problemów to ostatnio znów coś jest nie ok.


SPRAWA NR 1:
-Jakie są objawy kończącej się pompy wody ?

SPRAWA NR 2:
-Auto od kilku dni dziwnie się zachowuje, podczas dodania ostro gazu (czytaj mamy przeciążenia w aucie) na zakręcie przerywa, na prostej nie ma problemu i w miejscu też kreci aż miło. ŁOT DE FAK i w jakiej kolejności co sprawdzać? Problem pojawia się i na gazie i na benzynie, więc nie pełny bak odpada.

SPRAWA NR 3:
-Tu co prawda podejrzewam przytkany filterek gazu lub coś innego ale warto zapytać filierek, problem występuje od kupna autka więc jakoś nauczyłem się z tym żyć, ale jest istotna różnica w jeździe bena/gaz...na gazie od początku na za wysokim biegu, lub pod górkę auto przerywa niezależnie czy jade 160 czy 70 przy wciśnięciu gazu jak by go dławi....problem występuje w mniejszym stopniu powyżej 3000 obrotów, jakies pomysł ?

Prosiłbym o odpowiedzi co po kolei sprawdzać :)

SKUN_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2011-12-13 21:27:19 /


Czy ja dobrze zrozumiałem? Od 3 lat nie wymieniałeś filtra gazu, pomimo tego że od początku masz jakieś kłopoty, o które właśnie jego podejrzewasz?
To chyba z 10zł kosztuje, a 50 to już z wymianą i regulacją :)

gryziu liil (EM) Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2011-12-13 21:46:09 /


Gryziu podejście do tego autka było kupić nie tykać jeździć :P dopiero ostatnio je zmieniam powoli :D I tak miała zostac miesiąc a została 3 lata :P

SKUN_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2011-12-13 23:15:56 /


Nie no, spoko. Z podejściem, to jak z pośladkami... :)
Tyle, że wymiany filtrów i regulacji, chyba nie można zaliczać do wydatków na auto, bo per saldo wychodzi ekonomicznie na plus. Po prostu ja bym tu przejrzał kompleksowo podstawowe elementy odpowiadające za pracę silnika, bo to może być po prostu zemsta tych lat zaniedbań :)
świece,
kable,
kopułka,
palec,
filtry,
wtfe...

gryziu liil (EM) Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2011-12-14 12:34:35 /


Ad. sprawa nr 3 - mialem cos bardzo podobnego w Scorpio. Wymienilem swiece,kable,palec,kopulke i...? I winna byla cewka :/ Takze jezeli reszta elementow zaplonu jest we wzglednie dobrym sganie to moze zacznij od tego.Zwlaszcza,ze moja cewka okazala sie chyba nie do konca oryginalna.Sprawna uzywka za 15zl rozwiazala problem od reki az po dzis.

Kżyho Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2011-12-14 17:33:17 /


Mam małą zagwozdkę z RS'em DOHC. Próbuje go odpalić, ale nie ma iskry... Podpięty jest czujnik wk., komputer pod przekaźnikiem, prąd na cewki idzie. Ale co do tego prądu, to chyba jest coś dziwnego... Zapodziałem gdzieś próbówkę, więc we wtyczkę od cewki wpiąłem moduł z diodami. Po włączeniu zapłonu, zaświeciły się 2 diody z 5. Jak kiedyś sprawdzałem próbówką, to żarówka świeciła, ale bardzo słabo. Tak ma byc ? Co może być jeszcze przyczyną, że nie ma iskry ?

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-28 19:23:12 /


A co chciałeś sprawdzić wpinając się we wtyczkę od cewki?

Mysza liil (EM) / 2012-01-28 19:56:09 /


Czy w ogóle pojawia się tam prąd.

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-28 19:58:29 /


prądu diodami nie zmierzysz, tylko co najwyżej napięcie - to raz

a dwa - trzeba było sprawdzić czy jest 12V między masą silnika a jednym z pinów. Masa w postaci impulsów dochodzi na drugi pin wtyczki cewki z EDISa. Jeśli EDIS ma zasilanie, jest sprawny, dostaje sygnał z czujnika położenia wału, i są przejścia między kablami od edisa do cewek, to iskra powinna być. Chyba że masz immo.

Mysza liil (EM) / 2012-01-28 20:41:14 /


Przejścia między Edisem a cewką są, sprawdzałem każdy kabel. A idzie jakoś sprawdzić, czy czujnik wału jest sprawny ?

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-28 20:49:27 /


Sprawdz omomierzem we wtyczce edisa. Nie pamiętam jaka wartość. Ale jeśli jest zwarcie lub przerwa, to nie będzie działać. Wtryskiwacze chodzą? Bo jak nie ma sygnalu z czujnika położenia wału, to nie wystartują.

Mysza liil (EM) / 2012-01-28 21:09:47 /


Jak włączam zapłon, to słychać cyknięcie przekaźnika i dosyc konkretny stukot z okolicy kolektora ssącego, więc to chyba muszą być wtryskiwacze. Jutro wyciągne i przeczyszczę czujnik i sprawdzę, jaką ma wartość. Mam tylko nadzieję, ze to nie immo...

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-28 21:17:52 /


Sam czujnik ma 269 Ω. Jest przejście między EDISem a czujnikiem. Jest 12v na + cewki. Wsadziłem jedną końcówkę w kostkę do cewki ( do minusowego konektora ), a drugą do plusa akumulatora, i podczas kręcenia pojawia się napięcie 0,6v. A jesli dobrze zrozumiałem, to powinno być na zmianę 0 i 12v ( podpinając się w plus akumulatora w tym wypadku ) ?

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-29 10:21:38 /


Dobra, iskra załatwiona. Ale dziwne by było, jakby ot tak odpalił. Tym razem nie ma paliwa. Pompka paliwa chodzi, ale paliwa nie ubywa. Świece suche, napięcie na wtryskach 12v. Po wlaniu troche paliwa do garów i w kolektor, zaczął już niby łapać, aż wypalił te paliwo, co mu wlałem. Więc pytanie - co tym razem ?

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-29 16:20:35 /


Pompka podpięta biegunami na opy?

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2012-01-29 16:36:57 /


Jest podpięta prawidłowo, + do +, a - do -, ale moge iść spróbować zamienić. Bo jak włączam zapłon, to najpierw jakby wypychała powietrze z siebie, bo widać i słychać, jak się burzy paliwo przez dosłownie 1.5 sekundy.

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-29 16:45:03 /


Jak zmieniłem, to juz w ogóle zero reakcji. Tylko pompka się włączyła, ale paliwo ani drgnęło. A jak jest podłączona poprawnie, to włączam zapłon, pompka chodzi, sekunde nic się nie dzieje, 2 sekundy jakby wypluwała powietrze, i komputer wyłącza ją.

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-29 16:54:14 /


podepnij ja na krótko, odkręć przewód z listwy i łap paliwo jak poleci. Jak leci to znaczy, że pomyliłeś węże i pchasz paliwo do króćca powrotu paliwa w listwie.

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2012-01-29 17:04:56 /


Zapku, stokrotne dzięki ! :) Do pompki nie było żadnej instrukcji, więc pomyślałem, ze wyjście do wtrysków powinno być tam, gdzie jest metalowa szeroka końcówka, a okazało się na odwrót, tam, gdzie cienka plastikowa rurka :) Odpalił, wszedł na dosyc wysokie obroty, dławi się trochę przy otworzeniu przepustnicy, ale ogólnie żyje :)

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-29 17:37:05 /


Z EFI juz tak jest że nie może niedziałać ;P

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2012-01-29 17:42:42 /


A od czego mogą być te wysokie obroty ? Nie mam silniczka krokowego tak na przykład. Bo to, że się dławi, to tłumacze tym, ze nie chodził z rok i jest zimny, także się nie czepiam, ale nie wiem, czemu tak na obroty wchodzi. Chyba, ze ssanie jest tak wysoko ustawione ? Bez wydechu odpalałem, to moze tak mi sie tylko zdawało, ze jest wysoko...

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-29 17:45:43 /


Jak to nie masz silniczka krokowego? To jak ma komp ustabilizować Ci obroty? ;D

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2012-01-29 18:28:12 /


No chyba, że jest gdzieś przy przepustnicy, ale nigdy DOHCa nie tykałem, także nie wiem :P Jest przepustnica i dalej nic nie ma. Obroty ma wysokie, ale stabilne

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-29 18:30:02 /


W kolektorze ssącym masz takie kolanko metalowe wkręcone i na nie powinna nachodzić rurka od silnika krokowego, tzw bypass. Masz to czy kolanko jest zaślepione czy co wogóle?

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2012-01-29 18:33:11 /


W kolektorze ssącym jest jeden metalowy króciec od strony rozrządu, gdzie wpiąłem mapsensor, a od strony sprzęgła, przepustnicy jest wciśnięte plastikowe nie zaślepione kolanko.

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-29 18:37:09 /


A gdzie wpiąłeś servo? ;D

Słuchaj, wpisz sobie w google hasło "lewe powietrze" i doczytaj. Wszystko będzie wtedy jasne. Jak do tego założysz silniczek krokowy i podepniesz wszystko jak należy to będą wolne, średnie wysokie.

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2012-01-29 18:46:34 /


Silnik jest na palecie, póki co :) Ale jak oglądałem, jak odpalają jakies motory "na sucho", to chodziły równo itd, więc się zastanawiam, czy tylko mu krokowego brakuje ?

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-29 18:50:15 /


No to teraz się dogadaj z kimś kto ma sierrę czy scorpio DOHC i popatrz sobie jak podłączyć podciśnienia, bo wszystko masz pomerdane zapewne. Ten silnik bez regulatora obrotów i z zamkniętą przepustnicą oraz ze szczelnym kolektorem nie powinien w ogóle odpalić. Dostaje się gdzieś niechciane powietrze poza przepustnicą, prawdopodobnie kolankiem o którym pisze Zapek.

Mysza liil (EM) / 2012-01-29 18:56:04 /


Dokładnie, nie ma sensu tu wszystkiego opisywać skoro masz taki bajzel. Najprościej zrobić jak mówi Mysz tzn postawić sierkę dohc obok i zrobić tak jak ona ma pod maską.

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2012-01-29 19:15:08 /


Własnie się skapnąłem, że Zapek ( bo nie wiem jak Mysza ) cały czas chyba mówi o dohc 8v. Bo tak teraz myśle, że w zwykłym dohcu może jest taka metalowa rurka w kolektorze. A z tym scorpio będe próbował kogoś skimbinowac, chociaz w mojej okolicy raczej bedzie cięzko...

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-29 19:29:02 /


http://www.capri.pl/image/comment/461615/168702

Silnik krokowy i tak nie jest montowany na kolektorze RSa lecz na rurce za przepustnicą, mniej więcej jak na zdjęciu powyżej. Inaczej gdybyś miał 2,3 gdzie krokowiec jest przymocowany do plastiżanianego kolektora ssącego

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2012-01-29 19:53:27 /


No ok, a jak ktoś chce zamontować stożek ? U Proka np. Tam elementem łączącym jest kawałek rury i to w niej jest zamocowany krokowy ?

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-29 19:57:01 /


http://www.capri.pl/image/car/1301/3254/144635

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-29 19:57:28 /


Jest tam rurka z bypasu między stożkiem a przepustnicą.

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2012-01-29 19:59:25 /


krokowiec jest zamontowany od dołu na rurze łączącej stożek i przepustnice

mateush (proko) 3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-29 21:15:46 /


ale zamiast przerabiać to wez sobie dolot z 8v obetnij kawalek gdzie jest zamontowany krokowiec i masz po problemie z montażem stożka

mateush (proko) 3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-29 21:35:03 /


A jaką wtyczke masz w krokowcu ? Bo ja mam 2 wtyczki z żółto-brązowymi i czarnymi kablami. Jedna jest dosyc brudna, od smaru, oleju, czy czegos takiego, a druga czysta. Jedna z nich może byc do krokowca ? Są w kawałku idącym do EDISa.

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-29 21:42:44 /


no to jak jedna jest brudna to pewnie bedzie gdzies w okolicach gdzie mogła sie ubrudzic...moze to byc np od czujnika położenia wału...

mateush (proko) 3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-29 22:15:23 /


Też tak myślałem, dlatego ją tam wpiąłęm początkowo. A dopiero później doszedłem do tego, że kable od położenia wału są ucięte :) I te 2 kostki zostały luźne

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-30 11:35:22 /


A co jest lepsze ? Kupić cały dolot od sierry ( razem z tymi dwoma puchami. Przy okazji, do czego służy ta puszka między filtrem a elektrozaworem biegu jałowego ? ), czy kupić rurę i załozyć stożek ?

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-30 17:07:08 /


>do czego służy ta puszka między filtrem a elektrozaworem biegu jałowego

Tłumik szmerów. Bez tej puszki silnik robi ssaniem takie "BUUUUUUUUUUUUUU BUUUUUUUU BUUUUUUUUU" jak miłośnicy małej pojemności japońców na stożkach :)

Trójkąt Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2012-01-30 22:19:33 /


wg schematu do RS2k żółto-brązowy kabel to jest IAT czyli temp. powietrza zasysanego (IAT - intake air temperature sensor) czyli taka okrągła biała wtyczka z tego co pamiętam


daj fotki wtyczek

mateush (proko) 3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-30 23:17:18 /


Może brązowy z czarnym prędzej, albo z zielonym. Z żółtym to coś mi podejrzanie wygląda.

Mysza liil (EM) / 2012-01-31 08:27:52 /


Proko, wtyczka, o której piszesz, jest już podłączona w swoje miejsce. Załączam fotę tej wtyczki. Są takie dwie, jedna zabrudzona, druga czysta, około 15 cm przed wtyczką EDISa. Pomyślałem, ze ta czystsza jest albo do czujnika w tym "jeżyku", co wychodzi górny wąż do chłodnicy z niego, albo do elektrozaworu.

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-31 16:14:50 /


Sprawdze jutro w aucie jak nie zapomne


mateush (proko) 3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-01-31 23:37:02 /


u mnie ta wtyczka wygląda tak (krokowiec od 2.0 8v)


a tu montaż

mateush (proko) 3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-02-11 13:36:54 /


Mały problem. Wszystkie podciśnienia zajęte oprócz MAP sensora. Jak nie jest wpięty, to silnik chodzi ok, jak przytkam palcem, to obroty schodzą jeszcze niżej i jest w ogóle mjut, ale jak podpinam MAP-a, to obroty momentalnie idą do góry ;/ Są stabilne, ale bardzo wysokie. O co chodzi ?

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-06-27 11:42:25 /


Już nieaktualne. Winny był EBJ.

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2012-06-27 13:35:37 /


Kolejny problem z DOHC RS, w sumie kilka problemów, z którymi nie mogę sobie poradzić ;/
1.) odcinka - to raczej żaden problem, ale jest zastanawiające. Gdy wkręcam go do końca, to z reguły ( tutaj najśmieszniejsza część postu ) - robi tuu.. tuuu... tuu... i obroty skaczą między 6 a 7k, ale czasami jest normalnie - tututututututu. Co może być tego przyczyną ?
2.) duszenie się - zdarzyło mi się póki co 3 razy. Występuje to po nagrzaniu. Kiedy chcę zredukować bieg, albo dać buta, silnik nie chce się wkręcić powyżej 3 tys. Dusi się, jakby nie dostawał paliwa, ginęła iskra albo coś takiego. Odpięcie TPSa nic nie zmienia. Ale wystarczy zgasić i odpalić na nowo, a wszystko wraca do normy i można cisnąć dalej.
3.) odpalanie - z początku myślałem, że brakuje kompresji, bo po nagrzaniu potrafił czasami baaaardzo długi kręcić, zanim odpalił, ale to się też działo raz na jakiś czas. Teraz jakby się uspokoiło, ale np jeśli (nie ma znaczenia, czy zimny czy ciepły) przekręce kluczyk i nie załapie za pierwszym razem, albo powiedzmy zaduszę go na którymś biegu, to później jest wielki problem, żeby odpalił ;/.

Próbowałem zczytać błędy, na przekręconym zapłonie wyskakuje filtr cząsteczek stałych i EBJ, a jak chciałem sprawdzić na uruchomionym silniku to nie szło, bo nie chciałem odpalić.. Dopiero jak powyciągałem mostek i przewód od żarówki z wtyczki.
Aha, przy zczytywaniu błędów nie pojawia się kod 50. Nie wiem, czy to normalne, ale może się przyda ta informacja.

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2013-03-29 17:01:58 /


Moje 2.3 DOHC w Capri też robi tuuutuuutuuu, a nie tutututu na odcince. :)))

Zawada1 Dokładna lokalizacja na mapie / 2013-03-30 10:02:57 /


A za odcinke odpowiada moduł, nie ?
U mnie to jest na zmiane, czasami tak przeciąga, a czasami tak, jak powinno być ;/

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2013-03-30 10:13:47 /


Zwrcam się z zapytaniem jak wyglada temat podnietej uszczelki pod głowicą w 2.0DOHC (sierra) Chodzi mi konkretnie o taki przpadek , że auto jest 700 km ode mnie padła uszczelka (podobno) ,a nie bardzo chcialbym jechać po to lawetą . Czy są szanse że założenie nowej uszczelki pozwoli wrócić na kołach ? czy jednak bez planowania sie nie da i koniecznie trzeba brać druga sprawną głowicę . Raczej nigdy nie było nic ruszane w silniku .

bogdanw Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2013-08-06 22:01:22 /


W tych silnikach pękała też głowica więc masz 50/50 że to uszczelka.

Trójkąt Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2013-08-06 22:12:34 /


Dzieki o to mi chodziło . Lepiej zatem nie liczyć na szczescie . Ma ktos taką głowę kompletną gotową do założenia ?

bogdanw Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2013-08-06 22:18:47 /


Ja mam jeszcze w aucie, nic się nie dzieje, metalowa uszczelka i termowłącznik z niższą temperaturą włączenia wiatraków.
Zrobiłem 25 kkm tym silnikiem, przez 1.5 roku.
Ale niestety poprzednik zmieniał pierścienie i się mu nie przyjęło bez honowania bloku, efektem czego jest mega przepał oleju i doł silnika się nadaje do huty...

Gdybyś był zainteresowany to odezwij się na PW.

PiotrekGran Dokładna lokalizacja na mapie / 2013-08-07 00:20:05 /


No i niestety również ja potrzebuję podpowiedzi.
Mianowicie 2.3 dohc w moim strupku po pewnym czasie bez jazdy(choć odpalany systematycznie do zagrzania) dziś postanowił przystrajkować.
Auto odpalone, 10 minut na jałowym, później podróż około 15km. nie nerwowo powoli bez cwaniakowania.
Pod koniec trasy podczas próby wyprzedzenia autobusu najpierw zaczął szarpac, a później powyżej 1.5-2 tyś. obrotów nic tylko szarpie.
Pedał gazu w podłogę i buuuuuu jakby wachy nie było.
Dojechałem postawiłem auto, pogadałem ze znajomymi.
Pora zobaczyć co jest, odpalam i ku mojemu zdziwieniu wszysko git.
Podczas powrotu sytuacja się powtarza.
Zatrzymuję się palę fajkę, ponownie zapalam silnik i jest git.
Myślałem o cewkach, ale są dwie więc chyba nie padły dwie na raz, myślałem o jakimś zanieczyszeniu w paliwie, ale paproch jakiś sam by się chyba nie zdematerializował dwa razy w tych samych okolicznościach.
Na elektryce się nie znam, i niewiem od czego ewentualnie zacząć.
Ktoś ma jakiś pomysł?
Dziękuję.

Zawada1 Dokładna lokalizacja na mapie / 2014-06-28 19:19:26 /


A jak jest realizowane odpowietrzenie zbiornika paliwa?

brzezin Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2014-06-28 19:54:48 /


Pompa paliwa

Kornik Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2014-06-28 21:05:11 /


a paliwo się nie gotuje w przewodach?

Miałem kiedyś inny przypadek- objawy dokładnie tak jak Ty. Powodem był przewód paliwowy, który tak się rozgrzewał, że tracił szczelność na zacisku - było widać, jak w przewodzie pojawiają się pęcherzyki powietrza. Po wymianie na podwójne gumowe problem zniknął.

magic Dokładna lokalizacja na mapie / 2014-06-28 21:08:43 /


Odpowietrzenie jest realizowane poprzez przewód miedziany do zbiornika.
Przewód paliwowy w 95% jest miedziany tylko przy wyjściu-wejściu z pompy, zbiornika i wejściu w listwę są krótkie przewody gumowe dedykowane dla układów paliwowych (nie wiem jak inaczej to nazwać) .
Pozatym nic nie było z układem kombinowane od zeszłego roku, a w zeszłym roku został ułożony od nowa i do okresu zimowania zapierdalał jak wściekły.
Natomiast pompa to może być trop.
Pod koniec zezonu stała się głośna.
Rozwiń proszę Konar skąd taki wniosek, i dlaczego po chwili bezczynności znowu jest ok?
Dzięki

Zawada1 Dokładna lokalizacja na mapie / 2014-06-28 22:36:22 /


Przepraszam-rozwiń oczywiście Kornik miało być

Zawada1 Dokładna lokalizacja na mapie / 2014-06-28 22:39:09 /


A syfu w baku nie ma? Nie wiem jak masz to rozwiązane, ale może jakieś sitko się zasyfia i nie ciągnie. Jak wyłączysz to odpływa i potem znowu powtórka.

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2014-06-28 22:46:04 /