logowanie | rejestracja
capri.pl » forum » zawieszenie » Bilstein capri 2.8 i

Bilstein capri 2.8 i

Jak rozebrać. Jak wyjąć wkład amortyzatora .

I kolejne pytanie , gdzie regenerować Bilsteiny

Wojdat Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-13 11:54:28 /


Nagengast w Gdańsku.

Ludwik 3M Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-13 12:06:17 /


dzięki
ale pytanie czy wysłać całą kolumnę czy sam amortyzator ? którego nie mogę wyjąć .

Wojdat Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-13 14:30:28 /


Pewnie będą chcieli sam amortyzator.

Amortyzator w całości wygląda tak (orientacja naturalna, góra na górze, dół na dole):



Amortyzator z kolumny odkręcasz tutaj - tu jest nakrętka:



Nakrętka jest nakręcona na sztycę amortyzatora, którą do odkręcania musisz sobie zablokować (ma centralne nacięcie na śrubokręt, choć pewnie mogła przykorodować i będzie się trzymać w kolumnie bez obracania), bez całej kolumny wygląda to tak:



Brak sukcesu odkręcania widać po prawej - urwany gwint, sukces jest na środku, po lewej jest nowy amortyzator, taki jak jest teraz do kupienia - ma grubszą sztycę i żeby go założyć trzeba rozwiercić otwór w kolumnie.

Michał Konieczny Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-13 15:22:03 /


Jak taka kolumna lekko puka podczas jazdy powoli to co może być poluzowane ? Nie chcę tego od razu wysyłać do pełnej regeneracji

Meits Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-13 16:01:51 /


To może być koniec sprężyny o któreś gniazdo, dolne (w kolumnie) lub górne.

Michał Konieczny Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-13 16:12:21 /


Michał tą nakretke spokojnie odkrecilem , ale amortyzator wyjść nie chce , ale możliwe ze za malo siły używam do tego .
Dzięki juz widze jak to wygląda, wiec bede szarpał aż wyjdzie .
Myślałem ze ten złoty pierścionek tez cos trzyma , ale rozumiem ze nie .

Wojdat Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-13 20:43:01 /


Tak poprostu niewyciagniesz amorryzatora. W kolumnie tez jest gwint. Wiec po odkreceniu natretki muszisz srubokretem wkrecic koncowke amortyzatora do kolumny..

Arunas Dokładna lokalizacja na mapie / 2026-05-13 22:14:45 /


Ahh rozumiem. Dzięki podejdę do tego dzisiaj .

Wojdat Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-14 07:58:01 /


Ten "złoty pierścionek" to trzeba delikatnie zbić do góry. Pod nim jest teflonowa podkładka uszczelniająca, a trochę niżej na samym wkładzie amora pasek filcu. Warto to zrobić delikatnie, żeby nie zniszczyć tych uszczelnień. Filc to nie problem, ale ta teflonowa uszczelka jest lekko profilowana. Ciężko je dostać nowe - reprodukcje dostępne w Anglii.

peter76 / 2026-05-14 08:56:48 /


I jest sukces .
Jeden odkręcony w 2 minuty .
Z drugim walczyłem pół godziny . Dzisiejsza chemia robi robotę .

1

1



Peter mozesz poddać miejsce gdzie kupic ?

Wojdat Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-14 14:51:54 /


Siedząc w garażu naszła mnie kolejna myśl .
Po wyjęciu amortyzatora sprawdzam jak pracuje .
Wciska sie dość ciezko i sam wychodzi.
Wygląda na sprawny . Chciałem to rozebrać , bo sama kolumna jest strasznie zardzewiała i trzeba z nią cos zrobic , wyprasować i pomalować. Sam amotyzator suchy . Możliwe ze oryginał jest nadal 100% sprawny ??

Wojdat Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-14 15:20:17 /


Edit:

"Wypiaskować i wymalować "

Forum nie wybacza błędów 🤷

Wojdat Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-14 15:22:14 /


Jak dlamnie to gorna czesc kolumny wyglada podejzanie. W oryginale niema takiego duzego kapsla wytoczonego z kawalku brazy, tylko cieki capsel blaszany (kilka mm wysokosci)..

Arunas Dokładna lokalizacja na mapie / 2026-05-14 15:44:12 /


Coś tam jest wyrzeźbione z tym pierścieniem. W oryginale górny kapselek jest niższy, ma wewnątrz filcowaty pierścień uszczelniający i chyba teflonową podkładkę:

Michał Konieczny Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-14 18:24:37 /


Ten zestaw uszczelnień wygląda tak jak na zdjęciu. Teflonowa podkładka jest lekko gięta, a filcowy pasek wsuwa się w wyżłobienie przy krawędzi obudowy. Do dostania w burtonpower. Wychodzi trochę drogo z wysyłką, chyba że się ma angielskiego łącznika.

peter76 / 2026-05-14 19:02:38 /


Nie da się ogarnąć do tego zamiast filcu to panewek jak w lagach motocyklowych? A teflonowe podkładki u tokarza do dorobienia raczej bez problemu

mateush (proko) 3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2026-05-15 16:39:06 /


To znaczy ze tu jest jakis patent ? Czy takie tez byly ?

Wojdat Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-17 07:16:32 /


Niemoze byc tak ze ktos przerobil zwykle kolumny pod Bilsteiny?

Arunas Dokładna lokalizacja na mapie / 2026-05-18 07:35:30 /


Myślisz ze tak moza ?
Czy grubość pochwy jest inna ( grubsza) przy Bilstein ?
Jesli taka sama to moze ktos cos kombinował

Wojdat Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-18 09:07:56 /


podejrzane jest też to że były czarne, jak standardowe, oryginalnie chyba wszystkie były niebieskie,
masz na nich jakieś numery? da się coś odczytać z naklejki?
na niebieskich o ile pamiętam były wybite numery

camaro Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-18 10:08:13 /


Jak masz wklady juz zdemontowane, to zajzyj do srodka column. Czy niewidac w srodku w gornej czesci gwintu..

Arunas Dokładna lokalizacja na mapie / 2026-05-18 12:42:33 /


A pamiętasz Barti ze górne mocowanie wyglądało na inny rozstaw .
Miałeś racje , jest mniejsze .

Wojdat Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-18 12:57:56 /


tak, górne mocowanie to był jakiś upgrade, tylko tego akurat nie trzeba zakładać ale można, łożyskowania góry brakuje w Capri.
doskonałe to te kolumny nie są, były dość mocno zardzewiałe, że aż się zdziwiłem że nie widać koloru, w standardowych czarnych to częste ale te niebieskie Bilsteiny były lepiej malowane.
jeśli to jest przeróbka ze zwykłych to może nawet lepiej, że same wkłady pochodzą z innego zestawu, z tego co pisałeś trzymają dobrze.

camaro Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-18 14:29:16 /


Przy okazji widzialem tez czarne oryginalne columny Bilsteina. Tylko ze one byly chyba jako zamienniki do upgrade ze zwyklych kolumn..

Arunas Dokładna lokalizacja na mapie / 2026-05-18 15:37:12 /


Barti tez tak sądzę , moze i lepiej 😎 . Działają prawidłowo.

Ale mimo wszystko chce odnowic same pochwy bo są mega zardzewiałe i próbuje zdjąć ten pierścionek, ale zbić nie idzie .
Moze jest gwint , dzisiaj zalałem chemią i poczekam do jutra . Nie chce nic zepsuć.

Ma ktos zdjecie jak wyglada oryginalna góra , tam gdzie mam ten pierścionek

Arunas w srodku nie widać żadnego gwintu .

Wojdat Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-18 19:50:14 /


> Ma ktos zdjecie jak wyglada oryginalna góra , tam gdzie mam ten pierścionek

Masz trochę powyżej fotki.

Michał Konieczny Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-18 21:25:25 /


Michał źle napisałem , chodzi mi o zwykły amortyzator a nie Bilstein .

Wojdat Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-18 22:16:55 /


standardowa wersja to po prostu rura gwintowana od środka, podejrzewam że ta mosiężna tuleja ma gwint wkręcony właśnie w ten oryginalny z kolumny, więc namocz, złap to w imadło i kręć z czuciem

camaro Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2026-05-19 00:35:18 /