logowanie | rejestracja
capri.pl » forum » nadwozie » Światła czyli sto pytań do...

Światła czyli sto pytań do...

Zabrałem się za oświetlenie mojej zmotoryzowanej kanapy czyli Granady.
Odkręciłem, rozebrałem..., przednie odbłyśniki poszły do regeneracji a tylne lampy do czyszczenia i tu się zaczyna. Stan uszczelek tylnich lamp jest żaden czyli to sparciałe coś co okalało je na takim rancie rozleciało się i aktualnie posiadam niezłą kolekcję puzzli więc pytam szanowne grono klubowe czy te uszczelki są jeszcze gdzieś dostępne? Może ktoś ma jakiś własny patent na zastąpienie czymś tej gumy w kształcie grubaśnego U?
Następne pytanie jest ciekawsze, wie ktoś może czym są pomalowane odbłyśniki tylnich lamp? Wygląda to to jak srebrzanka lub spray typu "chrome".

Farmaceuta Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-04-19 09:37:33 /


Ja malowalem odbysniki tylnch lamp wlasnie "chromem" w sprayu, ale grawrancją trwalosci tej farby jest szczelne 'zamkniecie' lampy. Zamiast uszczelki mozesz zastosowac np. paste uszczelniajaca do podlog samochodowych, wyciskajac z tuby walek o odpowiedniej srednicy. Kit taki nie zastyga nigdy do konca, co umozliwia ewentualne pozniejsze rozebranie lampy.

Mysza liil (EM) / 2004-04-19 11:21:32 /


ktoś mi kiedyś na priv-a podsunął pomysł na "zrobienie" odbłyśników. Miałem problem z kierunkami w P6 15M. Rozwiązanie było proste. Wystarczyło zakupić folię samoprzylepną która wyglądała jak folia aluminiowa.Ja kupiłem to (a właściwie dostałem) w zaprzyjaźnionej firmie zajmującej się robieniem szyldów reklamowych.
Starą powierzchnię odbłyśnika wyczyściłem, wyrównałem i wkleiłem dociętą na wymiar folię (jest bardzo cienka więc powierzchni musi być równa). Wyszło całkiem fajnie, ale trzeba to zabezpieczyć przed wodą...
Nie polecam tego sposobu do świateł przednich ze wzgędu na temperaturę która panuje pod kloszem. Folia może tego nie wytrzymać , no i jednak to co proponuje Dyra jest właściwsze do tego celu (zwłaszcza jeśli chodzi o jakość powłoki).

To co napisałem to podobno jakiś modelarski patent. Może ktoś się wypowie o tym lepiej ?

Kornik Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-04-19 11:33:06 /


ja miałem taki sam problem z uszczelkami (czyli ich brak) rozwiązałem go za pomocą .......silikonu przezroczystego :) najpierw rowek w lampie porządnie odtłuściłem a potem nałożyłem dosyć sporą warstwe tego silikonu. odczekałem oż wyschnie i nałożyłem jeszcze jedną warstwe i skręciłem lampe potem "tak dla pewności" objechałem jeszcze raz dookoła silikonem lampa jest w 100% szczelna i spisuje sie nieźle :)

kokon / 2004-04-19 12:42:39 /


no tak tylko później to odklej :-)

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-04-19 12:47:38 /


silikon puszcza elegancko i łatwo go zmyć a zresztą poco odklejać jak wymiana żarówek w Granadzie jest od strony bagażnika :)

kokon / 2004-04-19 12:58:11 /


gdzieć wyczytałem że silony bazują na occie a to nie najlepiej "współgra" z blachą.
Może ktoś mnie sprostuje?

Kornik Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-04-19 13:03:17 /


No niestety, silikon z blacha niestety sie nie lubi :-( Widzialem pare razy, ze ktos usilowal zakleic dziurke w podlodze auta silikonem, niestety - efekt byl taki, ze z dziurki zrobila sie dziura :-(

Mysza liil (EM) / 2004-04-19 13:09:01 /


nie mówie o odklejaniu do wymiany żarówki :-) ja też mam na silikon ale to sie okaże w wakacje jak bede chciał zerwać lampy do malowania auta - narazie to próby zakończyły sie porażką :-)

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-04-19 13:11:27 /


nie wiem jak to jest w Granadzie
ale w Capri tez mialem wspomnienie po uszczelkach
dokleilem do tylu lampy uszczelke o przekroju okraglym okolo 5-6mm, taki gumowy sznurek, dziala pieknie

camaro Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-04-19 13:39:58 /


Do takich celów uzywa się silikonu,przeznaczonego do napraw blacharskich nie wchodzi on w żadne reakcje ani z lakierami czy gumami,blachą.Jest tego cała masa na dzisiejszym rynku(gumowate mniej lub więcej piankowate itd.),zakupu proponuje dokonać w renomowanym sklepie z lakierami samoch.
Co do octowców to nadają się tylko do prac domowych,gdzie nie ma paliwa oleju itd,nie polecam stosowania w samochodach.

aro / 2004-04-19 13:44:23 /


a moze podpasować z jakichś uszczelek do okien ??
http://www.astat.com.pl/polski/tasmy/tas_501.html

nie wiem jaki profil powinna mieć uszczelka w lampie granady ale piankowe czy gumowe uszczelnienia mogły by się sprawdzić..

Trójkąt Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-04-19 15:14:57 /


http://www.aibsc.com.pl/prod.html a tu jeszcze większy wybór uszczelek w różnych profilach :)

Trójkąt Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-04-19 15:16:55 /


ma ktoś może link do strony z dziennikiem ustaw dotyczacym warunków technicznych montażu świateł ? bardzo pilnie muszę ten dokument przeczytać /problem lezy w minimalnej wysokości montażu świateł mijania i pozycyjnych /

.STICH. Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-11-12 12:54:20 /


Światła mijania mają warunki rozkładu: dolna krawędź szkła >500mm, górna <1200mm od nawierzchni, rozstaw >600mm, odległość od bocznego obrysu <400mm. Pozycyjne przednie dokładnie to samo, tylko dolną krawedź mogą mieć niżej - minimum określone jest na 350mm.
Rozstaw liczony jest pomiędzy wewnętrznym krawędziami szkła prawego i lewego reflektora, a płaszczyzną obrysu bocznego jest pionowa płaszczyzna równoległa do wzdłużnej osi symetrii pojazdu, przechodząca przez punkt najbardziej od owej osi oddalony [nie licząc lusterek wstecznych i elementów elastycznych].
Tabelka dla wszystkich elementów oświetlenia pojazdu jest tu http://www.126fan.pl/www/swiatla.htm
Pozdreaux.

KRK 4m Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-11-12 16:08:27 /


Gdyby ktoś potrzebował tych uszczelek do tylnych lamp do Capri MKIII to mam kilka takich w zanadrzu w bardzo ładnym stanie i za kilka złotych mogę oddać.

Wroniasty Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-11-12 16:14:52 /


Dzięki pozostaje mi założyć jakies duże kola na przegląd. Ale jeszcze popatrzymy, ktoś z katedry rzeżby w ASP ma mi pomóc z przodem.

.STICH. Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-11-12 18:14:46 /


Linki do Dziennika Ustaw z rozporządzeniem określającym warunki techniczne pojazdów:

- ostatni tekst jednolity: http://www.abc.com.pl/serwis/du/2003/0262.htm
- późniejsze zmiany:
http://www.abc.com.pl/serwis/du/2004/0300.htm
http://www.abc.com.pl/serwis/du/2004/1085.htm
http://www.abc.com.pl/serwis/du/2004/1773.htm

Tyle wygooglowałem, nie gwrantuję, że to jest całe obowiązujące prawo.

Rafał L. Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-11-13 15:25:28 /


Witam. Mam problem ze światłami w granadzie. Grzeją sie cholernie kable, które ida do przełącznika kierunków żółty i biały. Normalnie parza i kostka sie topi. Czy to może być wina przelącznika czy tak jak doktor mysza mi napisał raczej za duże żarówki i brak przekaźnika lub coś nie halo z nim???? Jakie żarówki powinny być w granadzie???
Pomóżcie bo auto chce popełnić samoójstwo, a jest mi teraz cholerie potrzebne. Narazie jeżdze na zestaie postojowe + halogeny, ale ile można:):) No i przekaźnik świateł gdzie sie znajduje, jeśli oczywiście jest??

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-05-26 10:46:14 /


Żarówki powinny być H4 (wszystkie o innej mocy, pasujące w te same obudowy nie są już żarówkami H4).

Fabrycznie przekaźnika nie ma i dla tego pojawia się ten problem bo cały prąd płynie przez przełącznik kierunkowskazów (a dokładniej przełącznik długich/krótkich świateł). Dobrą alternatywą jest wkożystanie fabrycznej instalacji tylko do włączania przekaźników które trzeba samemu gdziwś umieścić. Przed chłodnicą jest dużo miejsca więc tam się powinno coś zlaeść. prąd zasilający trzeba pociągnąć z aku lub alternatora. A jak się bedziesz już w tym grzebał to polecam założenie dodatkowego przekaźnika do świateł do jazdy dziennej. Załącza on tylko żarówki w przednich reflektorach oszczędzając podświtlenie deski, tylne światła w ok 20 sekund po uruchomieniu silnika.

bartek nowakowski Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-05-26 17:42:12 /


Prawa zarówka była 60/55W, lewa 100/90W. Przy lewej stopiła sie cała kostka. Założyłem obie słabsze czyli 60/55W i dupa. nie ma poprawy. Grzeja się kable, grzeja sie tez pozycyjne, lewa obudowa pozycyjnego sie zwęgliła, grzeje sie przełączik i zauwazyłem też, że grzeje sie przekaźnik ten obok bezpiecznika od dmuchawy. Zdaje sie, że jest to ten główny przekaźnik zasilający. Nie mam dalej pomysłów. O co chodzi? Nie chciałbym ładowac dodatkowych kabli i przekaźników, bo w moją instalacje juz i tak jakis palant co radio kiedyś montował dołozył pare metrów kabla i teraz co jakis czas cos wycinam, a wszystko nadal działa. I jeszcze pytanie. Czy elektryczne lustra zawsze działają??? ,nawet bez kluczyka w stacyjce?? Bo u mnie tak jest.

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-05-26 18:30:15 /


Założyłem pozycyjne 3W. Wcześniej jedna był 5W, a druga 3W. Poprawy niestety nadal nie zauwazyłem. Może mieć to jakis zwiazek z poziomem ładowania?? Może regulator??

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-05-26 19:19:53 /


Fakt dodatkow kable o zawsze koszmar. poprzedni właściciel mojej granady zrobił to niesamowicie po buraczemu ale dzięki temu właśnie światła działają na przekaźnikach i nie ma z tym żadnego problemu :p
A stare kable zachowują się tak jak ...sam widzisz. Ale żeby się topiła instalacja od postojówek (3W to zdecydowanie za małe) to już jakaś skrajność.

bartek nowakowski Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-05-26 19:28:25 /


Tak Drezdzioch,lusterka działają bez kluczyka

Murmur vel Magman Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-05-26 20:13:44 /


Zauważyłem, że kabel najbardziej grzeje sie prz włączniku kierunków razem z całą kostką i włącznikiem. Odręciłem puszke bezpieczników a tam kabel się nie grzeje. Może to jednak przełącznik kierunków sie podjarał troche kiedyś jak były obie żarówki 100/90???

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-05-26 20:33:50 /


dredzioch, teraz to wymień kostkę i przełącznik - ludwik wymieniał 3 przełączniki (wytpoione piny), a okazało się że kostka była pojarana i mamuśki straciły elastyczność. Obecnie ma na przekaźnikach, więc nowy przełącznik będzie wieczny.

granadziarz_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-05-27 16:26:55 /


Przekazniki to podstawa , odrazu sie okaze ze swiatla w granazie potrafia oswietlic droge :P

ObI Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-05-28 09:19:51 /


Głupie pytanie: Co to są mamuśki???

Problemu nadal nie rozwiązałem, bo nie bardzo miałem czas. Wymiana żarówek na słabsze i przełącznika nie pomogła.

Czas więc na przekaźniki. Może mi ktoś szczegółowo napisać jak to ma być zrobione?? Jaki/e przekaźniki od czego. Jak je podłączyć, żeby było tak, że fabryczna instalacja je włącza, a prąd do lamp nie płynie przez przełącznik??? Skąd zasilanie do przekaźników, gdzie je zamontować najlepiej?
Może ktoś zna w okolicach Poznania jakiegoś dobrego elektryka co mi to wszystko zrobi. Ile taka operacja może kosztować?? (100, 150, 200pln, więcej???)

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-06-13 21:14:47 /


chyba najprościej będzie jak zakupisz zestaw przekaźników do świateł np. z capri/granady mk1 i pewnie taunusa, bądź olej owala i zakup nowe w sklepie do XXX

zestaw przekaźników do świateł ma tą zaletę iż ma tez zintegrowane bezpieczniki i nie trzeba tego ustrojstwa nigdzie wciskać,
najogólniej podłączenie:
- odpinasz kable od lamp i dajesz na sterowanie przekaźnika,
- od aku ciągniesz kabel do przekaźników i z przekaźnika na lampy
przykręcasz całość i cieszysz sie światełkiem

elektrykowi nie dawaj, bo cie wykasuje i nasyfi w kabelkach.
zrobisz to sam w jedno popołudnie, bez większych stresów.

dokładny schemat podpatrzeć możesz np. na schematach elektrycznych od capri
http://www.capri.pl/garage/wiring-diagrams

pozdro

cOke Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-06-13 21:36:23 /


Dla mnie to już za trudne:(:(:( Nie cierpie kabli!!!!!!

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-06-13 21:52:06 /


cud, że sam akumulator zmieniasz :P

cOke Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-06-13 21:56:27 /


A taka opcja:
Odpinam kable idace do lamp juz przy skrzynce bezpieczników. Łacze nimi lampy z przekaźnikami, a od bezpieczników do sterowania przekaźników ciągne nowe (tylko skąd ja bede wiedział które blaszki to sterowanie a które nie???) do tego dorzucam zasilaniae przekaxników z aku. Wyjdzie na to samo???? Czy tylko tak mi sie wydaje???

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-06-13 22:06:18 /


Dobra pomysł juz mam. teraz pytanie. Od czego przekaźniki??? Chciałbym taki zestaw z bezpiecznikami od razu, żeby nie robić sobie potem bałaganu podłączając jeszcze dodatkowo bezpieczniki. Najfajniej byłoby jednak forda, ale z normalnymi końcówkami (konektor+ blaszka czy jak to tam się nzywa, a nie jakies dziwne wtyczki tak jak zauważyłem w capri) Napiszcie prosze jakie patenty:):):) zastosowaliscie.

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-06-13 23:13:14 /


mamuśka to końcówka żeńska, czyli z dziurką :-)

granadziarz_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-06-16 17:17:05 /


Pomęcze jeszcze Was troche pytaniami. Dzisiaj zacząłem sobie to wszystko układac w głowie, oglądac itd. w związku z tym mam pytanie kolejne:
Czy cienki biały kabelek idący od bezpiecznika długich lewa strona (3 od prawej) do przekaźnika od dalekosiężnych (te okrągłe na zderzaku) służy tylko jaka sterowanie (włączanie i wyłączanie) przekaźnika???? Czy ma jakies inne funkcje?? Chodzi mi o to czy dalekosiężne maja osobna instalacje niż długie i tylko dzieki temu kabelkowi włączają sie razem z długimi????

Kolejne
Czy musze zakładac 4 przekaźniki czy wystarczą tylko 2 (długie i krotkie)?? Bo myslałem, żeby pociągnąc obydwa kable od krótkich, spiąc w jedną końcówke, podłączyć do przekaźnika, na wyjsciu z przekażnika zrobic rozgałęzienie na 2 bezpieczniki (no chyba ze 1 bezpiecznik i po nim dopiero rozgałęzienie) i od nich juz na każde światło oddzielnie. I tak samo z długimi. Czy to ma sens, czy taki "patent" ma prawo dobrze działac czy raczej nie?? czy lepiej 4 osobne przekaźniki do wszystkiego???

Z góry dzięki za pomoc

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-06-18 18:10:37 /


No ja też się podepnę, żeby nie robić zamieszania na forum..
Mam problem ze światłami :) Nie włączają się normalnie, tylko muszę przeprowadzić specjalną procedurę:
Najpierw zapłon, dźwignia drogowych do góry, wysiadka z wozu, maska do góry, kilkukrotne popukanie w przekaźnik, maska w dół, do wozu, przekręcić kluczyk do końca w celu uruchomienia autka :)
Trochę to męczące jest.. Aha i jeszcze niedawno zauważyłem, że mi klakson działa przy wyłączonym zapłonie.. Co to może być za cholerstwo?
Nadmienię, że zawsze miałem problemy ze światłami ale zamiast tych ceregieli robiłem tak, że ruszałem autem a po jakichś 100 metrach włączałem je i działały ! Jak próbowałem zaraz po odpaleniu auta to nie działały :( A od momentu jak Młody mi przeczyścił styki w przekaźniku - jest szopka, doszedł klakson i za każdym razem muszę wysiąść z auta i pukać w przekaźnik..
HELP! :/

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-06-18 18:31:05 /


Tak się teraz zreflektowałem... Właściwie nie zawsze taką szopkę trzeba odstawiać.. Bo czasem to chrzanię i jeżdżę na pozycyjnych (one działają normalnie) a jak w pobliżu są gliny, to drogowe samoczynnie się załączają! ?? Ja wiem, że moje Capri żyje własnym życiem ale.. jest to dosyć wkurzające jak już zapalę światła a kilkaset metrów dalej mi zgaśnie wiśnia jedna, to muszę znów ten cały cyrk odstawić..
Pomóżcie..

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-06-18 18:33:48 /


tez tak mialem ze musialem wysiadac i pukac i ruszac przekaznikiem.. :)

i wiesz co, sprawe zalatwil nowy/inny przekaznik.. :))))

Mac13k Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-06-19 00:09:26 /


No właśnie.. :/ Z tym, że ja próbowałem dać w jego miejsce inny (nie nowy) przekaźnik i jest dokładnie to samo. :((

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-06-19 01:33:24 /


MILO popsułeś mi wątek!!!

Jesli ktos robił te cholerne przekaźniki w granadzie to prosze o odpowiedz na moje pytania znajdujące się powyżej. Szczególnie chodzi mi o ilośc przekaźników.

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-06-19 09:14:47 /


Sluchaj chopaku, najprosciej i najskuteczniej robisz tak:

Rozgrzebujesz wiązke w okolicach przedniej lampy nba podluznicy po stronie PASAŻERA. Znajdziesz tam grube żółte i białe kabelki. Sa to kable od krotkich i dlugich swiatel lewej i prawej lampy.

Bierzesz 2 przekazniki min. 30A. Do styków 85 obu przekaznikow podlaczasz mase. Do styków 86 podlaczasz do jednego żółty a do drugiego - biały kabel, pochodzące od prawej lampy ze strony wiązki. Kable ze strony lampy zostawiasz na pozniej. Juz powinno dzialac sterowanie - przewody ktore szly do prawej lampy steruja przekaznikami.
Odcinasz przewody lewej lampy (wszystko w obrębie wiazki przy prawej lampie! Wykorzystujesz przewody od strony lampy, a przewody od strony wiazki izolujesz i zostaja niewykorzystane) i laczysz je z odcietymi wczesniej przewodami prawej lampy - bialy do bialego a zółty do żółtego i montujesz na nich wsówki, najlepiej lutując. Żółte podlaczasz do styku 87 przekaznika z żółtym kablem, a biale do styku 87 przekaznika z białym kablem.
Pozostaje podanie prądu - do styków 30 obu przekaznikow dajesz przewod o sporym przekroju i wedrujesz z nim do zacisku + akumulatora. Przy samym aku na kabel zakladasz bezpiecznik, 25A powinno wystarczyc.

Jesli idziesz w hardcore ze swiatlami i planujesz zakladac spore zarowki np TUNGSRAM 140/100 lub NARVA 100/90, przekazniki niech beda lepiej 40A, a do zarowek lamp pociągnij nową grubszą masę i przykrec do karosy tuz przy lampie.

Mysza liil (EM) / 2007-06-19 09:42:11 /


Dziękuje Panie doktorze za recepte. Bardziej łopatologicznie to chyba nie można:):):):) Takiej własnie odpowiedzi oczekiwałem:):):)

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-06-19 10:27:57 /


Zrobione wg przepisu. Wszystko działa, nawet poskładalem tak na czarna tasme, że jak się troche wybrudzi to będzie wyglądało jak oryginał, nie cięty i nie przerabiany:) Grzanie kabli przy stacyjce znikneło:):):) Jeszcze wymiana przy okazji popalonych konektorków i mamusiek przy włączniku i bedzie jak nowe wszystko.

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-06-19 16:23:34 /


No.. podpiąłem się pod wątek.. ale żeby od razu psuć.. :)
Dobra, Dredzioch naprawiony. Czy mogę liczyć teraz ja na pomoc? :)

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-06-20 01:04:37 /


dredzioch, kabelek o którym pisałeś to wykonawczy prądowy od dalekosiężnych. z wiązki koło przedniej krawędzi podstawki akumulatora wystaje biały (cazsem trzeba go umyć acetonem żeby zobaczyć kolor) kabelek z orągłą mamusią w gumce. jak włożysz FORDOWSKI przekaźnik w skrzynkę, to pojawi się na nim prąd przy włączaniu długich.

granadziarz_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-06-26 07:41:12 /


Odgrzeje kotleta. Chce u siebie zrobić światła na przekaźnikach, i właśnie do tego sprowadza się pytanie. Mam przekaźnik helli, gdzie w obudowe jest wsadzany bezpiecznik płytkowy. Czy zostawić ten przekaźnik z bezpiecznikiem i dodatkowo dać bezpiecznik przy akumulatorze czy wystarczy jeden przy przekaźniku ? I drugie pytanie, czy mocną różnicę robi to, czy przekaźnik jest zamontowany daleko od lampy ( a dokładnie halogenów w tym wypadku) ?

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-11-06 22:18:15 /


Jeżeli bezpiecznik jest na zasilaniu odbiornika "przed" stykami przekaźnika to śmiało zostaw ten co jest, tylko przelicz wartość prądu jaka jest potrzebna. W jakiej odległości od aku jest bezpiecznik w praktyce nie ma znaczenia, byle w dobrym miejscu w obwodzie. Sprawdź jeszcze czy nóżki w przekaźniku są standardowo rozstawione, bo hella często ma dwie nóżki zamienione względem reszty świata. Jak padnie i będziesz chciał zamienić na inny to okaże się że musisz przekładać konektory w stopce. Oprócz tego polecam lutować wszystkie połączenia i oczka, konektory - unikniesz tym sposobem upalania się przewodów po jakimś czasie.

Johnny81 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-11-07 09:08:22 /


Tak wygląda ten przekaźnik, bezpiecznik jest w jednej obudowie, więc nie wiem czy się nadaje, a i brakuje w nim pinu 87a, ale on chyba jest mało potrzebny, nie ?. Bo styki są inaczej rozmieszczone, ale to akurat nie problem, najwyżej sobie przełoże konektory :]

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-11-07 12:25:31 /


Osobiscie użyłbym nowego przekaźnika - kosztuje kilka złotych a nie będzie się kleił i robił jaj. Pin 87a to zdublowane 87, chyba że przekaźnik jest przełączający.

Johnny81 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-11-08 23:34:00 /


A ja został bym jednak przy oryginalnym nawet używanym helli czy motorcrafta. Z nowego chińczyka za 10pln można sobie grzechotkę zrobić jak się kilka wrzuci do bańki po mleku :]

Trójkąt Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-11-09 09:01:08 /


To halogeny zostawie na tym, a światła będą na nowych. Ale czy ten bezpiecznik w przekaźniku starczy ? Czy dać jednak jeszcze między przekaźnikiem a akku ?

daniel46 Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-11-09 15:10:10 /


Zalezy jak bedziesz pewny odizolowania od masy kabla miedzy +Aku a bezpiecznikiem ;) Najbezpieczniej wiadomo - jak najblizej Aku+

Mysza liil (EM) / 2010-11-09 18:08:37 /


Oczywiście nie miałem na myśli chińskiego szajsu, to zrozumiałe. Dobre też można kupić w niezłej cenie. Hella, durite, czy nawet elmot. Stosuję od lat i nie ma problemów. Bezpiecznik tak jak Mysza radzi - im bliżej aku tym mniejszą masz szansę na przetarcie, zwarcie i wybuch bezpiecznika. A tak jak pisałem wcześniej w praktyce daj przy przekaźniku bo potem będziesz szukał od czego to było...

Johnny81 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-11-09 23:36:23 /


Ponieważ ktoś kiedyś pytał o przeróbki zwykłych lamp na xenony z polerowaniem szkieł a ja obiecałem się odezwać jak czegoś się dowiem to pozwolę sobie w tym wątku o światłach.
Tak wyglądają przerobione fachowo lampy w Range`u HSE z polerowaniem szkła i wstawieniem soczewki. Działają juz ze 3 lata i nic się nie dzieje złego. Świecą zajebiście, nic się nie wypala, przechodzi przeglądy. Jak wyglądają ze strony estetycznej - do oceny, własnej.
Info o miejscu przeróbki na priv.

Johnny81 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-11-09 23:45:31 /


ja niestety kupiłem F150 z xenonami szczerze chętnie zamieniłbym na halogeny.
to k...stwo jest na wysokości lusterka w wielu samochodach i kiedy kogoś doganiam, biedak jest tak załatwiony, ze już kilka osób zjechało na pobocze i mnie przepuściło.
z przeciwka tez niektórzy mrugają.
ogólnie mnie to wkurza i nie polecam

.STICH. Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-11-10 20:38:38 /