logowanie | rejestracja
capri.pl » forum » WFE » Warsztaty ODRADZANE we Wrocławiu

Warsztaty ODRADZANE we Wrocławiu

Dodaję kolejny wątek, bo mamy podobny o polecanych ale to co dzisiaj przeżyłem zakrawa naprawdę na nowy wątek.

Sprawa tyczy się zakładu z instalacjami gazowymi ALBAZ na ul. Pięknej 76a. OMIJAJCIE SZEROKIM ŁUKIEM!!

Przyjechałem na regulację po zimie, bo wyczuwałem brak mocy (Curtis i Młody potwierdzą). Podejrzewałem, że śruba regulacyjna się poluzowała bo przy okazji drobnych oględzin silnika okazał się, że odkręciły mi się w sumie 4 śruby od kolektora i pompa paliwa. Sprawdziłem też tę główną śrubę i ona też była luźna więc ją kilka razy wkręciłem. Ale żeby nie kombinować postanowiłem ,że zrobię to na analizatorze spalin. Dodam, że auto straciło na mocy ale zarówno "góra" jak i obroty na biegu jałowym były ok. Po regulacjach w tym zakładzie tak mi poknocili w instalce, że auto nie miało ani wolnych ani góry, ciężko było w ogóle odpalić i non stop gasło. Wszystko to zabrało im ponad półtorej godziny. Mechanik co prawda uprzejmy ale wykazał się kompletnym brakiem umiejętności. Dodatkowo w połowie tych regulacji zaczął wariować analizator spalin a kiedy poprosiłem pracownika o jego sprawdzenie czy się przypadkiem nie rozkalibrował okazało się, że test wykazał uszkodzenie sondy i czegoś tam jeszcze. Resztę regulacji gość robił na słuch. Szef zakładu, kompletny ignorant, jeśli chodzi o zasadę działania instalacji, najpierw zaczął się wymądrzać że pracownik nie tymi śrubami kręci co trzeba by po kilkudziesięciu minutach zacząć wymyślać dlaczego nie da się ustawić instalacji. Bardzo niemiły, opryskliwy w stosunku do klienta i co najważniejsze - partacz. Przeszedł przez wszystkie chwyty: że instalacja jest stara (mam ją rok, kupiona nowa), że nie powinna w ogóle działać (zrobiłem na niej 20000km), że nigdy nie będzie trzymać wolnych obrotów (przyjechałem mając wolne co potwierdził pracownik). W końcu powiedział, że silnik dziwnie chodzi (tłumaczenie, że bul bul bul z rury wydechowej jest spowodowane brakiem tłumików końcowych i robi tak non stop nie przekonało jegomościa) i na pewno nie pali na wszystkie cylindry i że na benzynie też nie będzie chodził. Kiedy przełączyłem na benzynę i auto utrzymywało obroty a silnik normalnie chodził gość rozłożył tylko ręce i dodał, że "szkoda jego czasu". Na moje szczęście chociaż oddali pieniądze ale musiałem zrobić dym. Absolutnie nie polecam! Pojechałem na benzynie (na gazie auto w ogóle nie chciało odpalić) na drugi koniec miasta do innego zakładu, w 10min gość ustawił wszystko i to na słuch, bo analizator spalin mieli nieczynny (oddany do kalibracji).

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-04-13 21:16:56 /


Następnym razem jedź do Agazu ;] Na gnieźnieńskiej czy jakoś tak, w każdym razie tam gdzie giełda.

Curtis_Capri Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-04-13 22:56:37 /


albo jedź do Strzelina na wylot w kierunku Henrykowa po prawej stronie przed cukrownia koleś jest naprawde dobry.

Taz Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-04-14 11:12:27 /


Warsztat na grota Roweckiego, złodzieje partacze.

Młody_wFe Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-04-14 12:29:54 /


Chłopaki, nie mieszajcie wątków! Ja mam już gazownika sprawdzonego. Gość po prostu oddał maszynę do kalibracji a ja nie chciałem jeździć z rozregulowaną instalką. Ale po tej akcji pojechałem do niego i poprosiłem, żeby chociaż na słuch mi ją ustawił, żebym mógł normalnie jeździć a jak będzie miał już sprzęt odebrany to podjadę raz jeszcze na anlizator. Gość w 10minut ustawił mi tak wszystko, że jak wcisnąłem pedał przy 3000rpm to mało fotela nie połamałem :) I jeszcze znalazł mi tę usterkę na ośce przepustnicy. Dzięki za namiary i chęci ale takowe namiary podawajcie w wątku o polecanych mechanikach, bo się zrobi szybko burdel. :)

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-04-14 13:09:22 /


"Halma" Okręgowa Stacja Kontroli Pojazdów na Metalowców

Przy przeglądzie dopuszczającym do ruchu diagnosta pacan pomylił literki w VINie. Wyszło na przeglądzie, którego oczywiście z tego względu nie przeszliśmy. Wydział Komunikacji od trzech tygodni robi trzepanie w papierach przez co nie mogę zrobić przeglądu ergo jeździć.

JarekK Dokładna lokalizacja na mapie / 2011-05-01 20:25:04 /