logowanie | rejestracja
capri.pl » forum » zawieszenie » Z czego wynika różnica w rozstawie kół tylnich między Mk1 a Mk2/Mk3?

Z czego wynika różnica w rozstawie kół tylnich między Mk1 a Mk2/Mk3?

Z czego wynika różnica w rozstawie kół tylnich między Mk1 a Mk2/Mk3? Czyżby mosty w Mk1 i Mk2/Mk3 były inne? Czy można władować most ten szerszy (Mk2/Mk3) do Capri Mk1? Jakie przeróbki są konieczne w takiej sytuacji?
Czyżby Mk1 z takim mostem lepiej się zachowywało podczas jazdy?

michukrk Dokładna lokalizacja na mapie / 2002-03-19 22:33:55 /


Szerokość mostów jest inna . III-ka jest szersza.To wszystko.

Konrad Szyperski Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2002-03-20 00:03:34 /


Można władować szerszy most do Mk 1. Do resorów pasuje, lepiej się jeździ i ma lepsze hamulce. wymienić trzeba też dźwignię od ręcznego i dorobić lub przełożyć od Mk 2/3 wspornik do linki ręcznego (w Mk 1 go nie ma, w Mk 2/3 pod koniec tunelu przyspawany do podłogi). Trzeba tylko uważać z szerokością kół, ja miałem felgi od Escorta 6j14 ET 35 z oponami 195/60R14 i ledwo się mieściły w oryginalnych błotnikach (czasem krawędź przycierała o oponę). Jeżeli masz z tyłu stabilizator (ostatnie Mk 1 miały) to trzeba założć od Mk2/3 - jest grubszy i dużo lepiej trzyma. Jak go nie masz, to dobrze byś zrobił dorabiając wsporniki do niego w podłużnicach i wtedy to jest całkiem inna jazda - prawie żadnych przechyłów bocznych na zakrętach.
Zyczę powodzenia!

mieras Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2002-03-20 09:55:59 /


Most od Mk3 jest o 7cm szerszy od Mk1 (a inni wkładają dystansy :)). Wszystkie mocowania pasują, nawet do pierwszej wersji Mk1 gdzie było zawieszenie z dwoma drążkami a nie stabilizatorem, a nawet mocowanie stabilizatora do karoserii jest solidniejsze w Mk1. Co do ręcznego to fakt mocowanie linki do karoserii jest w innym miejscu, ale wystarczy przesunąć opór na kołnieżu linki i wszystko gra. W innym miejscu jest także mocowanie elastycznego przewodu hamulcowego do karoserii (w jedynce ten przewód jest prawie pośrodku mostu w trójce jest przy resorze). Ja poprostu wymieniłem przewód hamulcowy biegnący od pompy na ten z Mk3, ale można się posłużyć dodatkowym przewodem elastycznym jako przedłużką. No i oczywiście szerokość felg, standardowe stalowe felgi 13 pasują bez problemów, ale już z 15 calowymi RSami i oponami 195/50/15 od sierry był kłopot, musiałem most idealnie centrować 5 mm w jedną stronę i opona obcierała o rant nadkola. Ale polecam, po wymianie to inny samochód.

actom Dokładna lokalizacja na mapie / 2002-03-20 19:17:01 /


Dzięki. O to właśnie mi chodziło. Tylko skąd ktoś kto mi będzie zakładał ten most może wiedzieć gdzie przyspawać mocowania stabilizatorów jeśli to będzie Mk1 z tych wcześniejszych?
Oczywiście czekam na dalsze rady. Jeszcze raz dziękuję.

michukrk Dokładna lokalizacja na mapie / 2002-03-21 00:34:00 /


Powtarzam jeszcze raz, wszystko od zawieszenia pasuje, jedynie mały kłopot jest z ręcznym (najprościej wymienić linkę i dźwignię na tę od Mk3 wtedy nie trzeba kombinować) i z przewodem hamulcowym (oryginalny trzeba przedłużyć lub wymienić na przewód z Mk3 co ciekawe mocowanie tego przewodu do karoserii w jedynce są obydwa czyli dla wersji z eleastycznym przewodem pośrodku mostu a drugie przy resorze)

actom Dokładna lokalizacja na mapie / 2002-03-22 19:03:23 /


to teraz pytanie za 100pkt. jak przerobić wąski most od MKI (capri) z 4 srubek na rozstaw grani bez dokłądania nawet 1 cm!!! na strone przejsciówki itd...i jak skomplikowany może być to proces takiej ewolucji ?

SKUN_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2005-01-14 18:23:58 /


jest to wystarczająco droga i niebezpieczna impreza, by sobie poszukać od jakiegoś krążownika.
To nie to samo, co zwężenie mostu, które jest już i tak wystarczająco dokładną i specyficzną obróbką.
Nie polecam ani jednego, ani drugiego.
Tak samo nie zalecam kilkunasto centymetrowych dystansów z powodu wystąpienia bardzo dużego momentu gnącego tuż za piastą - pęknie półoś.

Na co Ci to? Co tam kombinujesz? :)
pozdro

KAROL Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2005-02-03 23:50:53 /


A ja mam felgi za bardzo wystające na zewnątrz i z chęcią bym "zwęził" rozstaw osi tylnej. Jest to wogóle możliwe? Urządzałoby mnie tak z 30mm/stronę

lutek / 2005-02-06 18:41:24 /


to wstaw most od mk1

Piosiu. Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2005-02-06 19:20:44 /


No właśnie, ale podobno ten most ma kiepawe hamulce, poza tym kiepawe przełożenie mostu? Mało było chyba jedynek z silnikami 2.8i

lutek / 2005-02-19 13:10:48 /


ale były z 3.0 essex

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2005-02-19 22:39:06 /


kiepawe hamulce z mk1 mozesz przełożyć na mniej kiepawe z mk3 a kiepawe przełożenia mostów z jedynki to 3,22 dla 2.3 v6 i 3,09 dla 3.0 essex

kiepawe pozdro od właścicieli mk jedynek ;-)

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2005-02-19 22:59:50 /


i hamulce nie były kiepawe, tylko kiepawo obsługiwane ;P

KAROL Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2005-02-19 23:17:27 /


Ok, to ja jestem chętny na takie coś, tylko czy:

- da radę przełożyć tylko most, hamulce z bębnami itp zostawić moje od 2,8i??

- da radę znaleźć taki tylny moct działający i w dobrym stanie??

Mój most i tak chrząka i pyka, więc i tak będę miał z nim pracę.

Mam jakieś dziwne wrażenie, że tak jak są mosty na rynku do MK1 z silnikami 1.6 to nie ma do V-ek a już napewno nie znajdę do 3.0....


Ma ktoś coś takiego może na zbyciu?

lutek / 2005-02-20 12:20:11 /


z tym to juz do ogłoszeń - ja niedawno kupiłem 3,22 do mk1 wiec sie da ;-))

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2005-02-20 12:34:47 /


AAA i jeszcze jedno.
Jakie ma być przełożenie, jeśli z tyłu mają być większe koła?

Oczywiście chodzi mi o zasady, wiem, że ograniczją nas gotowe produkty, chodzi mi o założenia.
Potrzebuje pewnie wtedy mostu, który będzie mi się woniej kręcił...

lutek / 2005-02-20 13:28:15 /


Jeśli zmieniawsz przełożenie tyłu z 3.09 na 3.22 [różnica 4%], to koła musisz dać o 4% większe. Czyli zamiast standardowej średnicy 589mm [185/70R13] powinienes zapakować jakieś 613 mm, a więc np. 175/80R13, 195/65R14, 215/55R15, 205/50R16 itd.
To samo funkcjonuje w druga stronę. Jeśli wiesz o ile powiekszyłeś koła, to wyliczysz o ile musisz skrócic most. Rachunki na poziomie IV klasy podstawówki :)
Pozdro.

KRK 4m Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2005-02-20 13:45:34 /


dzięki krk4m :)To jest to: rzeczowa odpowiedź a nie jakieś tam śmichy-chichy prawda Karol? ;P

lutek / 2005-02-20 15:05:07 /


a co mam Ci powiedzieć? że moje jedynkowe hamulce lepiej hamowały niż Twoje od 2.8? ;)
Oczywiście maczałem w nich swoje palce, bo wcześniej to robiły jako balast :)

W jedynkach były dwie średnice bębnów oraz co za tym idzie dwie średnice tłoczków w cylinderkach (tych z pojedynczym tłoczkiem- przesuwnych w obudowie).
Najprościej wystarczy założyć większej średnicy bębny (nie pamiętam już jakiej, ale jest to w gdzieś garażu capri.pl) oraz większe tłoczki fi 19.05mm (mniejsze miały chyba fi 17,78mm). Ja zrobiłem na fi 20,64mm.
Ręczny był na dotknięcie - tu akurat tłoczki nie mają nic do tego.
U mnie, z racji wieku nie było już prawie bębnów, więc ewolucja poszła dalej ;)
Powyżej mowa była o oryginałach FCmkI i możesz tak zrobić bez trudu.

Bębny i blachy szczęk są kompatybilne (w 99% - w tyg. mogę to sprawdzić, jeśli nikt nie potwierdzi), wiem że sporo jedynek już lata na kpl. hamulcach od FCmkII/III i nigdy nie słyszałem o jakichkolwiek problemach montażowych.
Wręcz chwalono, że "wreszcie działają" ... o nieświadomi co utracili ;)

Szukać mostu, przekładać, nie dziwaczyć ;)

Poważniejsza uwaga, to że most od jedynki jest nieco inaczej mocowany u góry.
Jedynka ma tylko drążki 2 reakcyjne przykręcane do pionowo wystających uszu mostu.
Dwójka (od któregoś tam roku, chyba 75')/trójka ma stabilizator, który jest mocowany gumami i opaskami do niemal poziomych podstawek przyspawanych do mostu (mniej więcej w miejscu co uszy do mkI).

Konwersja w drugą stronę: mkII/III -> mkI jest dość prosta i bezinwazyjna. "Kawałek" ceownika przykręca się do podstawy oryginalnego mocowania stabilizatora na moście mkII/III, otworek w odp. miejscu u góry i gotowe :)

Ty musiałbyś zapewne odciąć (ała :( ) uszy mkI i przyspawać podstawy jak w mkII/III.

pozdro

P.S. proste jak z tą matematyką przełożeń ;)

KAROL Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2005-02-21 23:56:12 /


hehehhee dzięki złośliwcze ;)

Teraz to ja rozumiem

lutek / 2005-02-22 00:10:38 /


To ja tylko potwierdze(żeby było 100%:)) że blachy mają identyczne mocowania w starszych i nowszych hamulcach:)

crapi Dokładna lokalizacja na mapie / 2005-02-22 00:33:42 /


i Bóg Ci zapłać dobry człowieku, bo nie miałbym jednak kiedy w tym tyg. dokopywać się w piwnicy mostu mkI, żeby to potwierdzić :)

Jeszcze pozostaje kwestia potwierdzenia długości wystającej piasty (to wpływa na głębokość bębna). Pomierzyć dla pewności odległość czoła piasty (powierzchnia styku felgi) do czoła obsady łożyska w moście (przy śrubach)

(nie)złośliwe pozdro ;)

KAROL Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2005-02-22 22:26:25 /


czy rozstaw kół tylnych w Escorcie mk1 to 128cm, a w Capri mk3 to 138cm?
Czy jest sens zakładać most od Capri mk3 do Escorta?

♠Zoggon♠ Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-04-21 01:55:43 /


Różnica jest mniejsza niż 10cm - dokładnie wynosi 3.5 cala czyli 89mm.
Czy się opłaca? Jeżeli zakładasz oryginalne poszerzki AVO na tylne błotniki to przy moście z Escorta TC/RS [baby Atlas] zmieszczą Ci się w obrysie nawet opony szerokości 235 na felgach ET -20. Jeśli zastosujesz w to miejsce most z Capri MkI [szerszy o 26mm od Baby A.] to nadal mieszczą się 235, ale na feldze najwyżej ET -7, 225 na ET -12 albo 205 na ET -22.
Ale jak założysz most z poliftingowego Capri II [zwanego tu MkIII], to gumy 235 muszą mieć felgi ET +25, a nawet 195 wymaga ET +5. Musisz więc dopasować typ mostu do posiadanych felg i opon [albo na odwrót].
Inna sprawa, że powiększenie rozstawu tylnych kół o 9cm wymaga przeprowadzenia podobnego zabiegu z rozstawem kół przednich - inaczej auto zrobi się piekielnie nadsterowne i trudne do okiełznania nawet na betonie, a co dopiero na luźnych nawierzchniach. A tu słyszę o mocach pod 200 PS - sporządziłeś testament?
Niestety przód Escorta nie jest wdzięcznym polem do tego typu manewrów. Oczywiście w profesjonalnych autach rajdowych czy wyścigowych [a więc bez liczenia się z kosztami] osiągnięto wzrost rozstawu kół przednich o owe 89mm za pomocą poskładania ze sobą trzech modyfikacji, a mianowicie:
1. innej belki przedniej z szerzej i wyżej umieszczonymi otworami osi wahaczy.
2. dłuższych wahaczy poprzecznych
3. grubszych piast przednich
Naturalnie rozpychając położenie sworzni wahacza o 45mm na każdą stronę [bo de facto do tego sprowadzają się powyższe modyfikacje] otrzymujemy potworny negat w pochyleniu przednich zwrotnic, czemu można w pewnym stopniu zaradzić poprzez instalację offsetowych talerzy górnego mocowania McPhersonów, ale to już kolejna bajka i kolejne pieniądze. I na dodatek jakiś tam negat pozostanie zawsze, bo na rozsunięcie gniazd zwrotnic kolumnowych o 45mm w kazdą stronę w Escorcie po prostu nie ma miejsca :(
Pozdreaux.




KRK 4m Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-04-21 10:04:53 /


miażdżąca wypowiedź

rozjechany liil Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-04-21 10:08:33 /


Nie zamierzałem nikogo zmiażdżyć [ani nawet rozjechać :) ] .
Po prostu rozgryzamy z Peraną detale Escortów RWD już trzeci rok i jakiś tam obrazek powoli zaczyna się nam wyłaniać...
Pozdreaux.

KRK 4m Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2006-04-21 11:04:52 /