logowanie | rejestracja
capri.pl » forum » nadwozie » chemia w walce z rdzą, co o tym myślicie - brunox ??

chemia w walce z rdzą, co o tym myślicie - brunox ??

sorki za pseudoreklame, ale co o tym sądzicie, czy ktos to już używał? oczywiście iwme, że nie na rdzę czarnąi starą, ale w miejsc aniedoczyszczone z różnych powodów.... może....więc oto opis, jaki znalazłem:

Szwajcarski produkt wysokiej jakości. Neutralizator rdzy. Zżera rdzę, chroni metal. Brunox® – Epoxy® to jedyny opatentowany neutralizator rdzy i system gruntujący w jednym zawierającym żywice epoksydowe. Przezroczysta ciecz o barwie bursztynu tworzy na metalu organiczny związek żelaza, który zatrzymuje rdzę i daje perfekcyjny podkład.
WAŻNE ARGUMENTY
może być stosowany z wszystkimi dostępnymi na rynku rodzajami lakierów kryjących;
można nakładać na niego masy szpachlowe;
penetruje w rdze do 7 – 10 razy głębiej niż dostępne emulsje odrdzewiające;
nie pozostawia smug po przeciągnięciu pędzlem;

puszki napełnione gazem FCKW;
nadaje się do nanoszenia pistoletem natryskowym;
nie zawiera metali ciężkich i kwasów mineralnym;
DANE TECHNICZNE
Wydajność: 15 m2/L przy jednokrotnym nanoszeniu
Rozcieńczanie: można do 10 % acetonem
1. Usunąć luźną rdzę oraz resztki farby z powierzchni zaatakowa -nych rdzą.
2. Nanieść dwukrotnie warstwę preparatu na powierzchnię zaatako- waną korozją (przy użyciu aerozolu spryskiwać 3-4 razy). Pozostawić powierzchnię do wyschnięcia.
3. Nanieść lakier kryjący.
Czas schnięcia jest uzależniony od temperatury i wilgotności powierzchni. Po godzinie w celu przyspieszenia schnięcia można powierzchnię podgrzać do 180oC maksymalnie przez 10 minut.
Pędzel po użyciu może być umyty w wodzie, aparat natryskowy myć acetonem.
Jest to najprostszy, najszybszy, efektywny sposób zatrzymania korozji na samochodach, maszynach budowlanych i rolnych, konstrukcjach stalowych itd., do zastosowania w rzemiośle, przemyśle, również w domu.
--------------------------------------------------------------------------------
DOŚĆ TEORII
MOI DRODZY CO ROKU ODNAWIAŁEM PRZED ZIMĄ STALÓWKI W AUCIE I JUŻ W POŁOWIE SEZONU MOŻNA BYŁO JE NA NOWO MALOWAĆ BEZ WZGLĘDU GEGO BYM NIE UZYWAŁ
OD 2 LAT STOSUJĘ TEN PRODUKT W PRACACH LAKIERNICZYCH I NAPRAWDĘ DZIAŁA

DODATKOWE INFORMACJE ODNOŚNIE TEGO SRODKA ZNAJDZIECIE NA STRONIE WWW.BRUNOX.COM.PL/EPOXY

ADRIANna44 Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-04-08 19:53:53 /


kupilem kiedys taki tajemniczy plyn podobno stosowany do konserwacii czolgow od mojego zaprzyjaznionego slusaza,rdza zmieniala kolor z rudego na grafitowy i metal juz dalej sie nie utlenial, wniosek , jak preparat jest o.k. to moze zadzialac.

.STICH. Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-04-08 20:08:09 /


A mi kiedyś wujaszek z mpk przynióśł taką farbę wodną która działa z rdzą ... niewierzyłem ale po czterech latach od blacharki w tych miejscach których pomalowałem tym specyfikiem jest poprostu malyna zero rdzy...tylko niewiem jak to się zowie ale to bodajże produkt polski:)

gilmor / 2004-04-08 20:39:10 /


to o czym pisze gilmor to chyba Polrust (biała farba wodna - w miejscu gdzie jest rdza czernieje a gdzie jest zdrowa blacha robi się niebieskawa), jest też inny taki sam, też polski produkt ale innej firmy (i o innej nazwie). Kiedyś to była ta sama firma ale się podzielili.

PiotrekFCapri / 2004-04-08 21:12:02 /


polecam ekocynkal na bazie wody, na zardzewiala blache go polozylem, nawet nie dalem wierzchniego lakieru, przestalo poltora roku i nie ma sladu by rdza wylazila

DeMaDeS / 2004-04-08 21:12:18 /


to co gilmor ma na mysli to chyab komplexor, w poznaniu to chyab robili w zakł, chemicznych UNIA, niestety od jakeigos czasu tego niema, faktycznie swietne to było, a to drugie o ktortym pisze kolega powyzej mozna gdziesa kupic? komplexor tez był biały na bazie wody


g.p

grzech / 2004-04-08 21:43:14 /


no właśnie to na rdzy robiło się czarne a tam gdzie jej niebyło to właśnie taki jasny kolorek miało....ja to polecam gorąco bo to dobry polski produkt:)

gilmor / 2004-04-08 23:41:30 /


Właśnie mi chodziło o kompleksor (zapomniałem wcześniej).

PiotrekFCapri / 2004-04-09 00:43:24 /


grzechu, komplexor lub polrust można dostać bez problemu

PiotrekFCapri / 2004-04-09 01:26:17 /


ja stosuje "cortanin"..i nie moge poki co slowa zlego powiedziec o dzialaniu tego specyfiku..
po polozeniu na rdze robi sie kolor jakby fioletowo niebieski i zasycha..mozna na to klasc lakier szpachle cokolwiek....
srodek ten stwaza powloke dzieki ktorej nie postepuje dalsze utlenianie sie metalu...
pozdro
p.s. i jest stosunkowo tani...:)

Zakrzak! Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-04-09 20:57:11 /


Piotrek, GDZIE???

granadziarz_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-04-10 13:35:50 /


Ja wychodze z założenia -miejsca chore trza wycinać tak jak raka.
Najlepsze zabezpieczenie-zwykła tlenkowa minia czerwona firmy Nobiles o nazwie nobicorn-bodajże-też przyjmuje wszystkie powłoki lakiernicze.

Trophy Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-04-10 15:23:49 /


ale jak raka wytniesz to sie przezuty robia..:D...a sama minia niewiele daje...kumpel jesienia tak zrobil i po zimie w szklarskiej na calym aucie parchy wylaza...bo nie chcial mnie posluchac..:)..i musi od nowa robic....
na blache musi isc cos antykorozyjnego a dopiero na to minia..:)
pozdro

Zakrzak! Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-04-10 17:40:56 /


a co do tych powlok jak to sie ma do metalu
tzn
jakos tak moze ,chyba jest, ja sie nie czaje ale czy metal nie powinien jakos sobie oddychac czy to nie ma znaczenia ?????
sam jestem zaintersowany ale musze sie dokladnie dowiedziec jak to jest jak to dziala wnikliwy jestem :-)
hmmmmm
moze ktos mnie przekona
wlasnie daje Granie do "blachy" wiec moze zastosowac jak ja to mowie "jakis wynalazek"
a zalezy mi by bylo zrobione OK

Wojdat Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-04-10 21:47:55 /


ostatnio Polrust/Komplexor kupowałem w sierpniu w sklepie/mieszalni (konkretnie: Warszawa-Falenica przy stacji kolejowej, po lewej stronie torów jadąc z Warszawy).

Kilka danych z opakowania:
Kompleksor 2000
Wodorozcieńczalna farba reaktywna do gruntowania skorodowanych powierzchni stalowych, żeliwnych i ocynkowanych

Producent P.P.H.U. "NOLACK" s.c.
03-195 warszawa ul. Dorodna 16 tel/fax (22) 811 42 49


Trophy, w zimie gdzieś się podłogą przytrze a to jakiś kamyczek puknie więc po oczyszczeniu można dać ten kompleksor a na to żółtą farbę podkładową (znowu nie pamiętam jaką ale jest b. popularna - taka powiedzmy śmierdząca rozpuszczalnikiem) i na to Bolla (pistoletem, natryskowo ale i na pędzel też Boll produkuje - różnią się tylko opakowaniem).


Jak się taki zestaw wiąże ze sobą to się dopiero przekonam (jak się zwolni miejsce w warsztacie i zrobi się cieplej).

a miejsca chore trzeba wyciąć


P.S.
Wiem ,że Trophy w zimie Capri nie jeździ.

PiotrekFCapri / 2004-04-10 23:22:21 /


do Piotrka FCapri
a tak jesli mozna
jak cenowo to sie przedstawia ????
ile za niego dales ???

Wojdat Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-04-10 23:28:13 /


Nie chcę skłamać.
Z tego co pamiętam to kompleksor kosztuje coś ok. 20 zł za 0,8L. Na opakowaniu 0,2 przyklejona jest cena 6 zł
Boll - 10-15 zł za 1L

Poszukaj na forum. Było i o innych produktach, bardziej markowych (tj. od kompleksora).

zobacz też to:
www.boll.com.pl - jak dla mnie mają lepszy "baranek" od APP (bardziej elastyczny, gumowaty chociaż...)

www.app.com.pl - kiedyś dostałem siwy wosk (pod pistolet) o konsystencji przypominającej smalec - nie rozpływa się przy upałach + np. ciepło z wydechu jakby użyć tego do podłużnic, cały czas jest kleisty czy mróz czy upał. Drugim razem zaś kupiłem brązowy - ten już nie jest kleisty ale też temp. nie ma wpływu na właściwości (według mnie bardziej nadaję się do podłużnic bo brudy nie będą się kleić do niego, kleisty zaś np. w progi, słupki, zakamarki za "boczkami" itp.). Z APP używałem też SEAL 10 - do podłogi ale od wewnątrz ale można by to dać też pod bolla np. przy nadkolach - po wyschnięciu jest twarda ale i też elastyczna powłoka (szaro-biała).

PiotrekFCapri / 2004-04-11 01:54:42 /