logowanie | rejestracja
capri.pl » Klub » nasze samochody » yaycash_3M - Ford Capri Mk III brak silnika 1978 "Złomek"

yaycash_3M - Ford Capri Mk III brak silnika 1978 "Złomek"

[ rozmiar zdjęć: duże | małe | domyślne ]

Właściciel: yaycash_3M Dokładna lokalizacja na mapie
Samochód: Ford Capri Mk III brak silnika 1978 "Złomek"
Status: aktualnie posiadany (od 2007-06-19)
Aktualizacja: 2009-10-03 01:27:45

Złomek ... :)

Wstęp czyli parę słów na temat: :)
Na początek historia ... Nie pamiętam jak i gdzie zobaczyłem Capri po raz pierwszy ale od razu mi się spodobał :). Po zorganizowaniu funduszy na zakup upragnionego autka znalazłem za zachodnią granicą tego jedynego ... niestety cena na ebayu zaszła za wysoko i plany legły w gruzach :(. Nie wiadomo skąd (dokładniej z Lublina) pojawiło się ogłoszenie o sprzedaży capri w Świdniku ... niecałe dwa dni później siedziałem w pociągu do Świdnika :). Wszystko poszło nawet lepiej niż myślałem (Wielkie dzięki za obiad Rako, był przepyszny). Po wyruszeniu w drogę powrotną szalałem z radości ale żeby nie było tak pięknie coś musiało się zepsuć :(. Parę kilometrów za Warszawą samochód grzecznie odmówił dalszej jazdy, jako że na ten czas nie rozróżniałem alternatora od rozrusznika (aż wstyd się przyznać) zaczęły się telefony. W końcu po niekrutkim czasie zjawiła się ekipa ratownicza w składzie Trójkąt i Obi (WIELKIE DZIĘKI, gdyby nie Oni to bym nie dojechał). Jak już wróciłem na trasę musiałem zaliczać wszystkie stacje benzynowe ze zmęczenia, ale dojechałem szczęśliwie już do samego Gdańska.

W połowie stycznia zacząłem remont:


(POCZĄTEK MARCA 2008) Na tą chwilę jest rozebrany do naga i leży sobie na boczku, obdzieram go z resztek lakieru i innych warstw a następnie piaskowanie, blacharz, lakiernik i ... składanie. Silniczek będzie ten sam, 1.8 R4 ze sierry, przynajmniej przez jakiś czas ;).

Pakiet aktualnych zdjęć:



Sesja z cyklu co mam najbardziej rudego ...



Wreszcie (09.04.2008) wylądował u piaskarza :D (lawety zabrakło ale idealnie się w przyczepkę wpasował):



No i po piaskowaniu :D:




Wielkie dzięki dla fusza i ptaśka za pomoc przy ładowaniu.

(17.06.2008) Wreszcie pojechał do blacharza :D

Zdjęcia od blacharza, na początek:


(15.07.2008):




Lista części zakupionych(jak na razie):
-Wydech kompletny nówka
-kierownica (prezent od Joka)
-Opony 4 (Prezent od Ojca cobym się za szybko nie rozbił :P)
-akumulator
-alternator
-regulator (w sumie 2 ale 1 osobiście spierdzieliłem ;/)
-Piaskowanie
-tulejki rozrusznika (bendix w najbliższej przyszłości)
-Bak (Od Kochasia ;))


(02.09.2009)

Czeka ... ale nie jest zapomniany ;)

Komentarze

fajny jest, jechałem i sie podobało :) A najlepsze jest to że trafił w dobre ręce co widać po pracach jakie w niego już włożyłeś mimo że mogłeś jeszcze jeździć.
Oby remont przebiegł po twojej myśli to znowu sobie po kruzujemy hehe

Kohito_PS Dokładna lokalizacja na mapie [2008-03-17 14:43:14]


No w końcu znalazł się na stronie :)! Jeździłem, oglądałem i będą z tego ludzie ;).
Fajnie ze tak szybko udało Ci się zabrać za remont, teraz miejmy nadzieję, że będzie już z górki.

ps. tylko nie zapomnij skrzyni wymienić ;P

KaczoR Dokładna lokalizacja na mapie [2008-03-17 14:46:34]


Na razie to jeszcze pod górkę przez chwilę będzie ale już szczyt powoli widzę :). A skrzynia była ok ... linka była luźna i niewysprzęglał :p a wystarczyło dokręcić.

yaycash_3M Dokładna lokalizacja na mapie [2008-03-17 17:46:27]


do SO chyba nie ma szans na zlozenie patrzac po fotkach

ٶٹڢڶ Ptasiek 3M ڄژښڭ Dokładna lokalizacja na mapie [2008-03-20 20:15:32]


Ale szkieletor :-)

Ananiasz Dokładna lokalizacja na mapie [2008-03-20 23:43:35]


Na SO planowałem ale... zrobiłbym to na szybko i tak po łebkach ;/ ... zrezygnowałem z jazdy Capri na SO w zamian za porządnąmegaultrasuperturbonaddźwiękową blacharkę (tak sobie lubię przesadzić) ale ... na puchar powinien być na chodzie :D .. mam taką nadzieję ;)

yaycash_3M Dokładna lokalizacja na mapie [2008-03-21 04:19:10]


ja do swojego wole tak głęboko nie zaglądać, powodzenia

.STICH. Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2008-04-12 00:55:57]


to widze ze sie szykuje gryby remont:) zycze wytrwalosci:)

cichymk Dokładna lokalizacja na mapie [2008-04-12 06:54:31]


a o baku zapomniałeś napisać :P

Kohito_PS Dokładna lokalizacja na mapie [2008-06-15 10:11:07]


Nie chce Cie denerwowac, ale ta blacharka to dupy nie urywa(nie wyglada szalowo)... Wlasnie z usuwaniem takiej radosnej tworczosci blacharza, mam w swoim taunusie kupe roboty. Moze pogadaj z blacharzem, ze chcialbys jednak, aby spawal wszystko doczolowo, a nie na zakladke. Jak juz inwestujesz kupe kasy i czasu w samochod, to warto, aby byl zrobiony solidnie, co nie?

PieM Dokładna lokalizacja na mapie [2008-06-27 15:16:01]


cholera Piem ;) Chyba Ci te słowa w ramkę oprawię i w warsztacie powiesze ;P
A swoją drogą czysta prawda..

michalch83 [2008-06-27 15:20:32]


ehh ... dobrze że dopiero zaczął to postaram się go sprowadzić na dobrą drogę. Mam nadzieję że coś z tego wyjdzie dobrego.

yaycash_3M Dokładna lokalizacja na mapie [2008-06-27 17:37:56]


Właśnie chciałem to napisać, że wygląda to bardzo kiepsko.

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2008-06-27 18:16:34]


Powiem tak, "zakładka wygląda tak że na poniżej 1cm jest nałożona blacha (oczywiście obydwie oczyszczone i sprawdzone przezemnie organoleptycznie) i jest spawane z 2 stron a potem zabezpieczone czymś co znalazłem na oryginalnych łączeniach (jakieś takie gumopodobne(np. łączenie tunelu z budą)). W innych miejscach robi doczołowo chyba że uważa inaczej. Cytat: "Doczołowe spawanie ma mniejszą wytrzymałość niż na zakładkę". Ma 3 stanowiska i kilku ludzi pod sobą ... 1 stanowisko jest zajęte przez mojego Złomka. Pomimo tego co piszecie to zostawiam Mu blacharkę na moje ryzyko i zobaczymy co z tego wyjdzie.

yaycash_3M Dokładna lokalizacja na mapie [2008-07-06 06:02:06]


Sam jestem ciekaw jak dopasuje klokerhomy błotniki przednie do reszty ... :)

yaycash_3M Dokładna lokalizacja na mapie [2008-07-06 06:04:21]


Tylko sobie pomyśl teraz, że pomiędzy blachami jest niezabezpieczone i tam już sobie koroduje. Powiedz kolesiowi, że chcesz gwarancje.

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2008-07-06 10:41:48]


Fajny capric mam nadzieje ze sie bedzie dobrze sprawował:).

Spawanie do czołowe na pewno nie jest słabsze jak sie to dobrze zrobi ale na pewno jest bardziej czasochłonne no i na pewno lepiej sie takie spawy zabezpieczy jak spawanie na zakładkę.

Kilgore [2009-09-26 18:47:04]


ty i jak tam Capri ? dzieje sie coś ?

Kohito_PS Dokładna lokalizacja na mapie [2009-09-27 00:12:26]


heh ... zostanie dokończony w bliżej nieokreślonym czasie ale ... tak jak sobie wymarzyłem, zacząłem bez półśrodków i tak skończę. Lepiej później niż wcześniej i chujowo ;D

yaycash_3M Dokładna lokalizacja na mapie [2009-10-03 01:30:59]


mam nadzieje że robi go inny blacharz niż sprawca tych... kulkowych spawów...ktoś kto tak łata samochód na pewno nie powinien uważać się za blacharza
Wytrwałości życzę !

Meits Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2009-10-03 12:06:27]


Taki ścieg to ja nazywam 'jeżogroszek' :) Zabieraj to auto stamtąd zanim cale tak pospawają...

Mysza liil (EM) [2009-10-03 13:59:36]


Mysza dobrze prawi :)

Badyl Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2009-10-04 12:25:09]


ale powiem jedno ... do tego czasu rdza pojawia się wszędzie a nie na wiązaniach ... czyli na spawach punktowych (czy jakoś tak). Zdarłem troszkę zabezpieczeń i ... nic :P fakt że stoi, ale troszkę na śniegu musiał postać (kałuża mi się zrobiła u pasażera) i jedyne miejsca na których co cokolwiek się pojawiło to oryginalne blachy. to co było zabezpieczone (przez blacharza) ... zero rudego. Takie moje doświadczenia , czy na doczołowe, czy ciągły , czy "groszek" i tak wszystko będzie zależało od zabezpieczenia bo "oryginalna" odporność blachy została unicestwiona w momencie spawania ... jakiegokolwiek. Takie moje zdanie, poprawcie mnie jeśli się mylę :)

yaycash_3M Dokładna lokalizacja na mapie [2009-12-22 04:58:39]


Ktoś nawet o ile pamiętam gdzieś na forum poruszył wątek destrukcji oryginalnej odporności blach poprzez spawanie ... ale nie przytoczę ponieważ za "chiny ludowe" nie pamiętam gdzie to było ...

yaycash_3M Dokładna lokalizacja na mapie [2009-12-22 05:03:59]


Pożyjemy zobaczymy.

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2009-12-22 08:46:42]


gdyby cała filozofia "nie rdzienienia aut" zależała tylko od zastosowanej chemii to nie istniał by zawód blacharza samochodowego :)

Meits Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2009-12-22 16:53:02]


"oryginalna" odporność blachy została unicestwiona w momencie spawania ... jakiegokolwiek

jest w tym część prawdy .... przy zgrzewaniu również oryginalna odporność blachy stalowej się traci .... jedynie w przypadku blachy nierdzewnej lub aluminiowej w momencie spawania odporność antykorozyjna niezbyt się zmienia....

A co do metod - np. spawanie palnikiem (acetylen + tlen) bardziej nagrzewa blachę niż spawanie mig/tig - w sensie na większej powierzchni - to zupełnie tak jak blacha auta które spłonęło - robi się słaba i wyjątkowo szybko koroduje. Przy spawaniu mig używany jest drut miedziany no i osłona gazu w momencie spawania ;-) Elektrodą otuloną ? Raczej samochodów się nie spawa - choć oczywiście zdarzają się i takie kwiatki ;-P

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2009-12-24 02:50:37]


Czyli ... praktycznie ... jak to powinno być zrobione? teoria mnie nie obchodzi, ponieważ widzę namacalne dowody na to że nie jest "złe", to co zrobił ten blacharz. Faktem jest że jestem tylko i wyłączne "obserwatorem" (jako że mam słabe pojęcie o spawaniu i zmian w strukturze materiału z tym związanych) to miło mi słyszeć negatywne opinie, ale .... z tego co zauważyłem to prawie każdy ma swoją teorię na temat "blacharki" ;). Nauczony obserwacjami na forum jestem w stanie stwierdzić jedno .... Dobra blacharka to znaczy że się nie pojawią purchle(i inne oznaki źle oczyszczonej powierzchni) a reszta (niezależnie od sposobu spawania) zależy głównie od zabezpieczenia. Mogę się mylić ale ... każdy z nas popełnia błędy :) A buda ma się trzymać ... najważniejsze będzie serducho ;)

yaycash_3M Dokładna lokalizacja na mapie [2009-12-25 05:35:59]


I dorzucę coś jeszcze ... jeśli "blacharz" stwierdza że nie jest w stanie "wyprowadzić" mi progów i linii bez dostarczenia zawieszenia to ... wydaje mi się że nie jest źle. Stwierdził że "buda leżąca naturalnie" różni się od tego co leży na "podkładkach". Stwierdził że warunkiem skończenia jest dostarczenie zawieszenia. Wydaje mi się (na moje amatorskie oko) że dobrze to o Nim świadczy :).

yaycash_3M Dokładna lokalizacja na mapie [2009-12-25 05:54:29]


powinno być zrobione dobrze.... spawając na zakładkę nie będziesz w stanie zabezpieczyć blachy "pod" zakładką a jak wiadomo taka będzie korodować i po jakimś czasie będzie do poprawki...

czachor89 [2009-12-25 09:55:29]


Dlatego daje się 2mm zakładki i przetapia spawając.

Mysza liil (EM) [2009-12-25 10:04:31]


Dobra blacharka nie znaczy że nie pojawią się purchle - tylko, że to będzie się solidnie trzymać.... Takie zakładki jak porobił Ci blacharz na progach i z tyłu podłogi (założone na siebie po 2-3 cm blach tworzą niezabezpieczoną w środku puszkę ....

Masz to na rysunkach w pierwszym przypadku....

Dlatego to co napisał Mysza to wlaśnie prawda - nie wystarczy naspawać coś na górę i udawać że jest ok - bo to trochę tak jak zamiatanie śmieci pod dywan ....

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2009-12-25 22:47:53]


Hmmm ... to w takim razie pytanie: czy do powstania rdzy potrzeba tlenu? Czysto teoretycznie, zastanawiam się czy nawet 2 cm zakładki (zabezpieczonej) są w stanie korodować od wewnątrz. Mówimy tu o idealnym braku wpływów zewnętrznych (co jest nie do osiągnięcia :) ) ??

yaycash_3M Dokładna lokalizacja na mapie [2010-01-15 01:30:51]


Przepraszam za paint'ową grafe ale nie miałem ochoty w wekorrach się bawić (krzywą linię mam ... artystą nie jestem :P ) niesamowicie ciekawi mnie ... co tam się dzieję (zakładam że w idealnym przypadku ... nic :) )

yaycash_3M Dokładna lokalizacja na mapie [2010-01-15 01:39:37]


powietrze w zakładce jest tak czy inaczej - nawet mikroskopijna ilość tlenu wystarczy przy przegrzanej spawaniem blasze żeby zaczęło gnić

Konar [2010-01-15 01:45:02]


Taki wniosek: Idealna blacharka 1) nie polega na wzmocnieniu konstrukcji (w 99% osłabia) 2) Powinna zapobiegać możliwej erozji materiału (powstałej poprzez działanie "blacharza"). 3) Ma być "wzrokowo" zadowalająca (bo i tak szpachla będzie :) ). A tak jeszcze jedno ... jaki cudem na discovery robią takie cuda ... jeden odcinek widziałem i ... jak zobaczyłem że poszerzyli kolesiowi furę poprzez wycięcie i dospawanie co 15cm kolejnych elementów to ... powiem jedno ... nie w naszym klimacie ;)

yaycash_3M Dokładna lokalizacja na mapie [2010-01-15 01:52:09]


A takie jeszcze jedno :D : Pomimo że jeżdżę na tą chwilę japońcem (doceniłem te silniczki) to kapeć będzie taki jak to sobie wymarzyłem ... czy za 2 miesiące ... czy za 2 lata ... 302 cui made by ford będzie ... nie wiem kiedy ale ... BĘDZIE ... i to w tej średnio zrobionej budzie 8D!!!

yaycash_3M Dokładna lokalizacja na mapie [2010-01-15 01:58:12]


Yaycash, Ty nie pij tyle ;)

Fuszix 3M Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2010-01-15 07:55:27]


tak czytałem to i myślałem ze ze mną coś nie tak bo nie kumam :) dzięki fusz za rozwiązanie wątpliwości :D

Yayek, slyszalem o tym twoim japoncu juz :D jak to mało pali hehe

Kohito_PS Dokładna lokalizacja na mapie [2010-01-15 08:10:16]


rozwianie * miało być

Kohito_PS Dokładna lokalizacja na mapie [2010-01-15 08:10:59]


Jajcasz widziałeś kiedyś auto rozbierane do blacharki po takiej blacharce jaka jest u Ciebie po paru latach? Może po prostu dlatego, że nie widziałeś uważasz, że wszystko jest OK i zakładka jest OK.

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2010-01-15 08:42:15]


Do dredzioch (miker) : wiem jak wyglądają samochody po blacharce której nie byłem w stanie zobaczyć, zakładam że spora część z ... posiadaczy, ma dokładnie taki sam problem, "widziałem po ... ale co do cholery było tam i w jaki sposób zrobione to sam blacharz wie". Dlatego dopytuję się i nie usuwam zdjęć "ze wstydu" w celu "otrzymania" wiedzy jak To można zrobić lepiej (i nie uważam że blacharka w złomku to jest Cudowna robota). Bardzo fajnie (logicznie pokazując mi dlaczego To jest nazwane "chujowym") się parę osób wcześniej wypowiedziało i być może już dużo dostałem (chodzi o wiedzę) i mam troszkę Wyje**ne w opinie typu ... "jest źle" bez konkretnych porad.

fuszix ... heh zastanawiam się czasami czy za dużo .... czy za mało ;)

Kochaś ... Mega mało pali ... a jakbyśmy stanęli to byś się zdziwił jak blisko za Tobą jestem ;)

yaycash_3M Dokładna lokalizacja na mapie [2010-02-06 02:57:10]


Zobaczysz jak bardzo jest źle parę lat po remoncie. Tak się po prostu tego nie robi. Dlaczego? Przykładów na tym forum, uzasadnionymi faktami i popartymi zdjęciami jest cała masa. Jednak to Twoje auto - jak uważasz, że tak jest dobrze, to mi też jest dobrze :-) Będzie to jednak bolesna i kosztowna nauka na dłuższą metę.

dirk Dokładna lokalizacja na mapie [2010-02-06 10:17:13]


jak prace nad autem ?? daj jakieś fotki nowe

Rako Dokładna lokalizacja na mapie [2011-04-06 19:18:18]