logowanie | rejestracja
capri.pl » Klub » nasze samochody » reset - Ford Taunus TC I 1.6 R4 Pinto 1972 » "Blachara" :D

reset - Ford Taunus TC I 1.6 R4 Pinto 1972 - "Blachara" :D

[ rozmiar zdjęć: duże | małe | domyślne ]

Właściciel: reset Dokładna lokalizacja na mapie
Samochód: Ford Taunus TC I 1.6 R4 Pinto 1972
Status: aktualnie posiadany
Aktualizacja: 2013-03-10 02:32:25

Prawie od samego początku przygody z dziobem zastanawiałem się skąd bierze się lewe powietrze w kabinie. W piękne upalne dni wiatr dawał ukojenie delikatnie łaskocząc w stopy, tylko czasami jakiś kamyk albo piach wpadał w oko :) Jesienią deszczówka wlewała się do butów a o zimie nie wspomnę...
Z nudów zajrzałem pod dywan i doszedłem do wniosku, że dłużej mnie już nie utrzyma.
Szkoda, że od początku nie robiłem fotek ale tak jakoś wyszło

Na początek wycięte elementy progów i podłogi



i po małej naprawie, teraz się zastanawiam co dalej. Masa bitumiczna na pędzel, natryskowa czy od razu maty np. APP



nadkole ktoś już łatał ale...



a miałem wymienić tylko podłogę i progi żeby nie wpaść pod auto podczas jazdy :D

na czym trzyma się ta łatka?

teraz jak już rozebrałem prawie całe auto to zastanawiam się, czy nie lepiej było go potraktować piachem :D

wiaderko szpachli i łatka na silikonie :D

Komentarze

Zawsze tak jest, chcesz tylko naprawić, zrobisz to fajnie to razi dziadostwo leżące obok więc i tamto naprawisz. A że znów to zrobisz fajnie to reszta zaczyna wkurwi... I tak mijają lata... ;D

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-03-11 09:42:12]


fakt... zaczęło się od wymiany progów, potem podłoga, podłużnice, nadkola, pas tylny, przedni i teraz dziury nawet w bagażniku trzeba spawać :)
Miałem 3 miechy przerwy w pracy więc powoli coś się robiło... Szkoda tylko, że trzeba się uczyć na własnym aucie :D

reset Dokładna lokalizacja na mapie [2013-03-16 12:42:14]


Mialem podobnie tylko progi :) zdjalem blotniki i tez cos sie znalazlo acz kolwiek tak zle nie bylo bo egzemplarz z niemiec bralem. Pozniej wzialem sie za most i fartuchy tylnie tez juz powoli siie prosiły no to podzialac trza bylo ale satysfakcja jaka z tego :)

jacob81 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-03-16 13:32:24]