logowanie | rejestracja
capri.pl » Klub » nasze samochody » Mizer - Ford Capri Mk III 2.8 V6 Koeln 1980

Mizer - Ford Capri Mk III 2.8 V6 Koeln 1980

[ rozmiar zdjęć: duże | małe | domyślne ]

Właściciel: Mizer Dokładna lokalizacja na mapie
Samochód: Ford Capri Mk III 2.8 V6 Koeln 1980
Status: aktualnie posiadany (od 2012-03-24)
Aktualizacja: 2015-10-11 00:08:36

Podstrony

Witam
Swoje capri kupiłem w marcu rok temu. Wszystko zaczęło się od przypadkowego zdjęcia w internecie. Następnie trafiłem na stronę capri.pl i dałem ogłoszenie że poszukuję forda capri . Po paru dniach dostałem ofertę i zadzwoniłem do właściciela, umówiliśmy się na oględziny. Pod presją emocji i fascynacji kupiłem swój wymarzony samochód.

Jest kwiecień 2012 zaczął się oczekiwany remont. Było bardzo dużo rdzy ale bardzo cierpliwy blacharz starszej daty podjął się wyzwania i pospawał nadgryzione czasem nadwozie. Capri dostało nową maskę, błotniki oraz progi. Następnym wyzwaniem był wybór lakieru i ty było najwięcej problemu ze zdecydowaniem pierwotnie miał być czarny lecz po dłuższym namyśle został wybrany czerwony kolor z palety forda w USA.
Po naprawach blacharsko-lakierniczych remont zawitał do wnętrza samochodu. Od samego początku wiedziałem że orginała z tego nie zrobię wnętrze było bardzo zmęczone. Zapadła decyzja że fotele i boczki obszywamy prawdziwa skórą. Tapicer spisał się doskonale po bardzo atrakcyjnej cenie jak na Warszawskie realia.
Całkowity remont trwał do stycznia 2013 roku lecz nadal samochód jest dopracowywany i dopieszczany.

31.03.2014 Capri powróciło do życia ma się dobrze lecz trochę marudzi.

6.04.2014 Sezon uważam za otwarty !! Youngtimer Warsaw 2014 zaliczone!

7-8.06.2014 III Pohulanka weteranów szos- bardzo udana impreza polecam każdemu na przyszłość

5-6.06.2015 IV Pochulanka weteranó szos

18.06.2015 Kręcimy się do TVN turbo Legendy motoryzacji
http://www.tvnturbo.pl/programy/legendy-motoryzacji,11622.html

10.10.2015 -Zakończenie sezonu Youngtimer Warsaw 2015


Komentarze

Auto prezentuje się znakomicie. Wrzuć jeszcze fotkę wnętrza. No i koniecznie zamaluj na czarno ten czerwony słupek pomiędzy drzwiami a tylną szybką bo capri z uchylanymi szybami tak właśnie miało.

Meits Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-08-02 09:41:42]


NO powiem Ci, ze wygląda całkiem zacnie :) Jak skończe swoje Capri, to trzeba się ustawić na jakiś mały cruising po okolicy ;)

HICKS [2013-08-02 10:08:13]


na polu namiotowym PC2013 prezentuje się równie dobrze co na zdjęciach :)

Kornik Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-08-02 17:02:09]


Niestety już tak super się nie prezentuje:( Ale nie łam się. Będzie dobrze.

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-08-04 15:15:58]


Dred, myślę, że słowo "łam" nie jest tu na miejscu ;P Ja także kibicuję i pomogę ile będę mógł. To niestety wielka lekcja pokory była ale masz ją za sobą i widzimy się na torze za rok jak rozumiem ;D

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-08-04 18:20:20]


Dokładnie... Nie takie rzeczy tu ludzie naprawiali, zobacz co ja zdążyłem napsuć i patrz, jeździ!

SzooGun Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-08-04 18:30:09]


SzooGun, sam mówiłeś, że w takim momencie najprościej się poddać.
A tego poddania potem człowiek najbardziej żałuje.

Mizer, na własnym przykładzie mogę powiedzieć, że najgorszym wyjściem jest poddanie się. Moją pierwszą Sierrę rozbił mi ojciec. Ten samochód był dla mnie mega wyjątkowy. Może dlatego, że pierwszy, a może dlatego, że przez niego odejmowałem sobie od ryja, żeby sobie do niego kupić to, czy tamto, czy choćby opłacić głupie OC.
Jak się przez telefon dowiedziałem, że miałem auto, to świat mi się zawalił, pomimo tego, że to była "tylko" Sierra. Niby ojciec "odkupił" mi furę. Niby miała V6 i była w 100 razy lepszym stanie, ale to za cholerę nie było to. Niby teraz mam kolejną z 24V pod maską i bardzo ją polubiłem, ale i tak Pierwsza to pierwsza. Po tym dzwonie się załamałem i sprzedałem. Gość, który ja kupił ją zreanimował i nią jeździ, a ja ją widuję kilka razy w tygodniu. Nie powiem, że czuję się dobrze w takiej sytuacji pomimo, że od dzwona minęło dobre półtora roku czasu.

Po tym elaboracie powinieneś wywnioskować, że jeśli w tym momencie potniesz/rozbierzesz/sprzedasz/pozbędziesz się/ tego Capri, to będziesz tego żałował przez bardzo dłuuugi czas. Nawet, jeśli nie będzie co ratować, to staraj się odzyskać jak najwięcej fantów i przerzucić do drugiej budy, bo jak sprzedasz, to będziesz miał moralniaka. Weź sobie to do serca, bo w tym przypadku wiem, co mówię/piszę. Tymczasem głowa do góry i kompletuj graty do odbudowy ;) Moja opowieść to taka przestroga, którą przeczytasz sobie w chwili zwątpienia.

DrStein [2013-08-04 23:25:24]


Dzięki wszystkim za słowa otuchy po obejrzeniu trzeźwym spojrzeniem tragedii nie ma. Części kompletuje i reanimuje furę. Myślę ze do października wróci na drogę jeszcze w lepszym stanie niż był.

Mizer Dokładna lokalizacja na mapie [2013-08-05 00:15:37]


I tak trzymaj, kibicujemy Ci. Byłeś na PC pierwszy raz ale już przeszedłeś do jego historii, nie zmarnuj tego ;)

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-08-05 12:41:43]


Powodzenia, trzymam kciuki!

chart Dokładna lokalizacja na mapie [2013-08-05 14:28:00]


oglądam dodane filmiki z przejazdów innych uczestników PC i trochę nudne, pomyślałem że twój przejazd chętnie bym obejrzał i myślę że bym się nie nudził :)

nie zapomnij go wykupić kolego :) i wstawić tu:)

Piter M Dokładna lokalizacja na mapie [2013-08-05 15:46:43]


Ja też....

Konrad Szyperski Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-08-05 22:54:55]


Jako jeden z poprzednich właścicieli tego auta gratuluje doprowadzenia go do pieknego stanu sprzed Pucharu. Niebawem pewnie znowu będzie błyszczał i cieszył. Pozdrawiam

tomma Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-08-07 15:43:31]


Przyjdą szpachle i lakiery i przykryją te felery !!

Konrad Szyperski Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-08-07 19:45:53]


jestem ciekaw ile taki dzwon kosztuje?

alwax Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-12-07 23:20:26]


a co przymierzasz się :)? tfu ... tfu...

Popcio Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-12-08 08:17:05]


dużo

Mizer Dokładna lokalizacja na mapie [2013-12-08 09:42:59]


Malowany był cały po dzwonie? koszty na pewno spore - wiem ze swojego doświadczenia :)

kicok Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-12-08 17:10:47]


dobrze że ta lekcja pokory przeliczana jest tylko na pieniądze a nie kosztowała kogoś zdrowia albo życia

Meits Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-12-08 17:26:01]


malowany był przód

Mizer Dokładna lokalizacja na mapie [2013-12-08 17:32:50]


nie Popcio,gromadze argumenty do wolniejszej jazdy.

alwax Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-12-08 18:55:51]


alwax - w tym przypadku nie było za szybko tylko błędna decyzja jaki manewr wykonać

wąski77 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-12-08 19:07:16]


byłem,widziałem,wiem.skutek taki sam.

alwax Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-12-08 20:20:59]


patrzcie co znalazłem niechcący 09:22 http://www.autokrata.pl/artykul/Zobacz-najciekawsze-wypadki-z-KJSow_a18566

mishq (Mateusz G.) Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-12-17 16:58:39]


ała....

Meits Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-12-17 17:30:11]


2:09 to samo miejsce co Pająk kiedyś capciem wypadł?

brzezin Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-12-17 22:26:00]


Mizer - czy te zdjęcia analogiem robione?

chart Dokładna lokalizacja na mapie [2014-04-01 11:15:25]


Nie. Były robione sony a390

Mizer Dokładna lokalizacja na mapie [2014-04-01 11:25:03]


Burza mózgów
Mimo rocznej walki z przegrzanym silnikiem nic sie nie poprawiło.
Wymieniłem silnik na drugi bo stary sie rozsypał i również sie przegrzewał i wyrypały sie głowice i uszczelka pod głowicą . W samochodzie jest nowa chłodnica z alu do 2.8 wyjęty termostat i nadal kicha. Pompa wygląda na dobrą nie miała luzów. Samochód grzeje sie tylko przy wolnej jezdzie
Co to do cholery jest bo mi już cierpliwość się kończy ?
Czekam na pomysły i dobre rady

Mizer Dokładna lokalizacja na mapie [2015-03-08 19:18:52]


wisko masz sprawne?? pozatym jak z osłoną pomiedzy wiatrakiem a chłodnicą?? i jaki jest objaw że się grzeje, gotuje płyn czy widzisz na wskaźniku że jest za wysoko??

H2O patryk_3M Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2015-03-08 19:34:12]


wymień wskaźnik, czujnik? temperature mierz laserowym termometrem :)

Kilgore [2015-03-08 19:37:13]


wisco jest nówka osłona też założona na wskazniku wchodzi do pola czerwonego i satrzymuje sie pod nim. Elektryczny wentylator który założyłem sie uruchamia przy temp 97C
węże puchną i są twarde jak uchlałem korek wywalało płyn

Mizer Dokładna lokalizacja na mapie [2015-03-08 19:40:48]


Założone lipne uszczelki pod głowice ? Ze złymi otworami ? Zapowietrzony układ ? Źle wpiete węże ? Zapchana nagrzewnica ?

Grzesiek_Rudy Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2015-03-08 20:02:47]


Uszczelki i otwory raczej odpadają . Może faktycznie wina nagrzewnicy bo słabo grzeje może pomyliłem połączeniach ma może ktoś schemat jak powinny być podłączone obiegi ? Czy może być też ze jak pompa dostanie temperatury to dostaje luzu ?

Mizer Dokładna lokalizacja na mapie [2015-03-09 12:12:48]


pomyliłeś wlot z wylotem do nagrzewnicy i zepsułeś silnik buahaha ;)

Piter M Dokładna lokalizacja na mapie [2015-03-09 19:58:42]


daj jakieś zdjęcia jak masz to wszystko podpięte, i sprawdz czy nagrzewnica jest drożna, reszte małego obiegu też mozesz sprawdzic

Mordian Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2015-03-09 20:39:38]


Pokolei i bez stresu :-)
1. gdybaniem się nic samo nie naprawi :-) jak napisałeś że masz wyrzucony termostat, to kwestia nagrzewnicy nie ma nic do tego, a nawet bedzie słabo grzała bo obieg cały czas idzie przez chłodnice, a dlaczego ?? bo przepływ ma lżej, a tak jak kiedyś mi Granadziarz tłumaczył prąd i woda głupie nie są i zawsze droge na skróty znajdą :-)

aby sprawdzic przepustowośc nagrzewnicy odepnij od niej węze i podłącz waż ogrodowy, jest przepływ przez nagrzewnice jest ok, a jak dużo słabiej to wiadomo nie ma :-) innych opcji ustawodawca nie przewiduje

2.pompa od temperatury się nie rozszerzy na tyle żeby zmienić kierunek wisły :-) dla weryfikacji wydajności pompy wpinasz sie pomiędzy chłodnice a silnik na górnym wężu i jakimś naczyniem np beczką plastikową i po odpaleniu bedziesz widzial co się dzieje.

jeżeli nic się nie bedzie działo to albo pompa albo zatkany, zakamienione przewody/kanały w silniku, aby sprawdzić co jest przyczyną znowu wąż ogrodowy i tłoczenie wody do silnika, jak bedzie przepływ to pompa do dupy, a jak nie to zatkany

3 przy odkreceniu korka zawsze płyn wypierdzieli, wzrost cisnienia w układnie rośnie wprost proporcjonalnie do temperatury,

4 sprawdź jaki masz czujnik od temperatury, bo jest kilka rodzajów i mają różne oporności i będą pokazywały inaczej,

to tak na szybko :-)

H2O patryk_3M Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2015-03-09 20:41:21]


Pompa

leetvoos Dokładna lokalizacja na mapie [2015-03-10 21:43:29]


Potwierdzam pompa guzik warta

Mizer Dokładna lokalizacja na mapie [2015-03-12 13:12:33]


fajnie było ale znów się zesrało nadal sie grzeje i ginie mi płyn z chłodnicy nigdzie nie mam wycieków po przygazowaniu był pisk nie wiem czy to pasek czy pompa . Pasek nie jest lużny . Tylko nie mówice że znów uszczelka poszła w diabły. Nie grzeje się w trasie tylko w korku w miescie.

Mizer Dokładna lokalizacja na mapie [2015-06-03 22:58:33]


a kto składał ten silnik ?

zenonDWR [2015-06-03 23:25:15]


Chyba nie autoryzowana stacja obsługi samochodów ford granada/consul, to dlatemu ;)

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2015-06-03 23:33:31]


silnika nie składałem był wyjęty z innego caprika i chodził bardzo dobrze

Mizer Dokładna lokalizacja na mapie [2015-06-03 23:35:56]


Sprawdź termostat one sie zacinają

Możesz tez przyjechać do mnie popatrzę co tam sie dzieje

CHUDER Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2015-06-04 20:37:42]


Termostat nie podejrzewam, bo gdzie jest znikający płyn jak nic nie kapie?
Do Zapka bym nie pojechał, bo jeszcze zaspawa coś na stałe.
Ale pojechał bym do Chudera : sprawdził stopień sprężania, i gdzie jest ten ubywający płyn?

zenonDWR [2015-06-04 21:23:55]


to już jutro :)
http://www.tvnturbo.pl/aktualnosci,1850,n/280z-capri-i-944-gt-z-lat-70-i-80,180962.html

najdos Dokładna lokalizacja na mapie [2015-10-03 15:44:55]


Różnica na 1/4 widzę będzie drastyczna :P

Al_Coholik [2015-10-03 16:40:09]


grunt że bandy na końcu nie było :)

najdos Dokładna lokalizacja na mapie [2015-10-03 16:48:50]


Haha ale śmieszne :p komuś band brakuje teraz dachy są na modzie

Mizer Dokładna lokalizacja na mapie [2015-10-03 20:19:41]


czy twoje autko stało w Nadarzynie jako wystawa ?

Łukasz 33 radom [2016-05-15 21:24:35]


zgadza sie :)

Mizer Dokładna lokalizacja na mapie [2016-05-15 22:24:49]