logowanie | rejestracja
capri.pl » Klub » nasze samochody » GT350TA - Ford Taunus TC I 1.6 R4 Pinto GT 1973

GT350TA - Ford Taunus TC I 1.6 R4 Pinto GT 1973

[ rozmiar zdjęć: duże | małe | domyślne ]

Właściciel: GT350TA Dokładna lokalizacja na mapie
Samochód: Ford Taunus TC I 1.6 R4 Pinto GT 1973
Status: aktualnie posiadany (od 2000-01-30)
Aktualizacja: 2015-11-01 15:52:37

Podstrony

Taunus dziobak coupe 1600 GT '73

Oto początek calej historii.
Wszystko zaczęło się kiedy zobaczyłem pierwszy raz dziobaka coupe we wrocku na podwórku ulicy Wyszyńskiego, był idealny, brązowy z czarnym dachem z felgami od gt. Oglądałem go z godzinę, właściciel (jak się później okazało) patrzył na mnie z okna podejrzliwie. Od tamtej pory odwiedzałem go (samochód) dość regularnie bo niedaleko miałem szkołę. Pewnego razu postanowiłem go zagadać (właściciela), koleś powiedział że chce za niego 4000, to mnie zdołowało, wiedziałem że nie uzbieram takiej kasy nawet przez rok. Zacząłem kupować autogiełdę i szukałem dziobaka coupe. Pół roku przed moją osiemnastką pojawiło się ogłoszenie ,Taunus coupe do remontu za 1000 zł. Pojechałem go od razu pooglądać. Facet na Bielanach wrocławskich trzymał dwa taunusy w szklarni, jeden coupe uratowany od pocięcia i wybebeszony, drugi 78 ghia 2.3 V6 tez za 1000. Niestety cupeta wyglądała tragicznie choć właściciel mówił, że ma do niego wszystkie części. Postanowiłem kupić tego z 78, wszyscy odradzali mi jednak kupno takiego samochodu i kazali kupić malucha żebym mógł go sobie przerabiać i doczepiać spojlery. Z perspektywy czasu dobrze że nic wtedy nie kupiłem bo na dwa dni przed moimi urodzinami znowu pojawiło się ogłoszenie w autogiełdzie. Kiedy dojechałem na miejsce nie poznałem, że to w ogóle Taunus. Miał pozakładane zderzaki od poldka caro i był pomalowany na trzy kolory. Okazało się że koleś złożył go z dwóch taunusow bo jeden z nich miał wypadek i poszedł do pocięcia, przełożył większość gratów z sedana (rozbitego) do cupety i wsadził tam jeszcze silnik od sierry 2.0 pinto na gaźniku. Kiedy wszedłem do niego do chaty zdziwiłem się z dwóch powodów.1.Na ścianie wisiały zdjęcia tej cupety, koleś kupił go na Bielanach, był to ten sam Taunus, którego wcześniej nie kupiłem ze względu na zły stan.2.Obok wisiały rysunki auta po tuningu,spojlery, lota, alusy, antenki ,naklejki czyli pełna opcja. Jak się później okazało koleś wyrzucił chromowane zderzaki bo mu się nie podobały a na tylnej klapie były już dziury do przyczepienia loty. Nie pytałem czy coś jeszcze powyrzucał bo nie chciałem się z nim bić (to znaczy chciałem ale nie miałem szans). Przeholowaliśmy go do mojego kolegi i tam bardzo powoli się nim zajmujemy.

Dodaję zdjęcie jak eksperymentowaliśmy ze szpachlą natryskową, teraz będzie to trzeba zerwać do blachy bo syf z tą szpachlą, 14 kilo zużyliśmy (razem ze zwykłą), wybaczcie bo młodzi byliśmy.
Niedługo więcej zdjęć ze stanu od razu o kupnie.


Cytat z niemieckiego folderu: "(...) Für überzeugte Sechszylinder-Fahrer rüsten wir den Taunus GT mit dem großvolumigen Sechzylinder-V-Motor aus, den wir als preisgünstiges Extra anbieten. Dieses bewährte, drehmomentstarke Triebwerk hat 2,0 l Hubraum und bringt - bei nur 5.000 U/min 90 PS auf die Straße."
Także do co do istnienia dziobaka GT z 2.0 V6 nie powinno być wątpliwości. To co zostało z jednego takiego rodzynka widać na zdjęciach poniżej.

15.07.2007
Tego dnia zostaliśmy zmuszeni usunąć samochód z jego obecnego miejsca postoju, ponieważ kawałek ziemi na którym stał, został sprzedany. Początkowo w grę wchodziło jedynie holowanie Vitkiem. W czasie kiedy go odgruzowywaliśmy i przygotowywaliśmy do holowania podszedł nowy właściciel gruntu (bardzo sympatyczny zresztą). Spytał jak chcemy go stamtąd zabrać, na co trochę na żarty (w głowie coś się tam tliło) odpowiedziałem że po prostu nim wyjedziemy. Uśmiechnął się szeroko i powiedział, że z własnego doświadczenia nie daje nam żadnych szans. Stwierdziliśmy z kumplem, że nie mamy już innego wyboru jak odpalić go i zaorać trawnik wyjeżdżając. Jak pomyśleliśmy tak uczyniliśmy, napompowaliśmy koła (jedna opona pękła po tym zabiegu i musieliśmy wyciągnąć zapas z escorta kolegi). Okazało się że wszystkie bezpieczniki gdzieś "wyparowały", kupiliśmy 10 sztuk przy okazji zakupu 2 litrów paliwa 95. Oczywiście z gaźnika nic nie leciało i trzeba go było rozkręcić i przeczyścić. Do cylindrów nalaliśmy odpowiednik wd40 i na 4 biegu lekko popychaliśmy samochód żeby sprawdzić czy ruszą się tłoki (kiedyś podczas burzy został na dworze bez maski i pokrywy filtra powietrza).
Kiedy usłyszeliśmy charakterystyczne syczenie z cylindrów podłączyliśmy akumulator, żaden z bezpieczników nie strzelił. Do przewodów do i od pompy nalaliśmy paliwa żeby szybciej to wszystko poszło. Silnik odpalił po około 4 obrocie wału (po 3 latach nie odpalania), normalnie miałem ciarki na plecach, właściciel gruntu wraz z małżonką byli w podobnym szoku co ja. Nakręcili nawet filmik jak wyjeżdżam z posesji. Przy wyjeździe zahaczyłem wydechem o korzenie ściętych przed chwilą bzów, rozłączył się przed tłumikiem środkowym co spowodowało wiadomy efekt akustyczny. Po wyjechaniu z posesji musiałem przejechać około 400 metrów polnymi drogami do celu co oczywiście sprawiło mi nieziemska frajdę. Samochód stoi u kolegi pod domem co spowoduje mam nadzieje większą motywację do działania niż kiedy go nie widzieliśmy na oczy.Załączam kilka zdjęć z tej akcji.

21.05.2011
Mały update, auto stoi już u mnie w warsztacie i będzie oczyszczane do blachy w wolnych chwilach. W planie na najbliższy rok przeszczep zdrowej podłogi.

28.05.2011
Okazuje się że to jednak 1.6 GT, ale nie po to kupiłem forda żeby mieć rzędówkę pod maską...

01.11.2015
Tylny wahacz odczepił się niedawno od budy przy przepychaniu razem z podłużnicą.
Udało się kupić nową przednią szybę dymioną.
Zakupiłem też dawcę podłogi.
Trochę się to wszystko wlecze, zawsze znajdzie się coś ważniejszego finansowo niestety. Optymistyczny plan zakłada remont podłogi dawcy i wyczyszczenie budy dzioba na wiosnę. Czy się uda to nie wiem patrząc na postępy i ramy czasowe jakie sobie kiedyś zakładałem.

Komentarze

Będę wam kibicował! Życzę powodzenia!

Jarek B [2004-06-09 21:05:50]


....


fajny egzemplarz :)
tylko dlaczego na nim tyle szpachli :(
pozdrawiam

♠MAD♥DOG♠ Dokładna lokalizacja na mapie [2004-06-09 21:40:06]


Lakier

No czad nawet klamki ma w kolorze nadwozia .

bogdanw Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2004-06-09 23:26:05]


ładna qpa... życze powodzenia w renowacji.

Daniel vel Treetop liil (EM) Dokładna lokalizacja na mapie [2004-06-10 10:19:15]


Pikny!!

Wozik bomba! Planujesz go zrobić na oryginał?? (mama taką nadzieję :-P) Jeszcze sporo pracy czeka Ciebie/Was w jego renowacji. Całe szczęscie że znalazł się ktoś taki jak Ty i uratował takiego "rodzynka" z rak bezwzględnych dresiarzy :-P Aż starch pomyśleć jak by On wyglądał po ich tjuningu... brrr - wolę nie myśleć! Powodzonka!!

Koniu Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2004-06-12 18:40:28]


koleny dziobek

No widze ze jeszcze sporo pracy cie czeka przy tym czerwono-szpachlowym mk1 powodzenia i wytrwalosci zycze.

nEon Dokładna lokalizacja na mapie [2004-06-17 16:45:39]


niezly model

jezeli ten obrotomierz jest do V6 (powinienes miec gdzies na nim napis 4/6cyl) to bylo tam 2.0V6, do tego GT,
jakby sie znudzil to daj znac ;)

camaro Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2004-06-18 09:50:39]


z tego co mi wiadomo ...

♠MAD♥DOG♠ Dokładna lokalizacja na mapie [2004-06-18 10:47:17]


cholerny enter ;/

to te zegary sa od Darka wiec nawet jesli nawet jest tak na nich napisane to nie koniecznie musial tam byc taki silnik :)

♠MAD♥DOG♠ Dokładna lokalizacja na mapie [2004-06-18 10:49:03]


Camaro chodzi Ci o silnik czy o samochod(jak mi sie znudzi)?A zegary nie sa od Darka,poznalem go 3 lata po kupnie samochodu.
Pozdrawiam.

GT350TA Dokładna lokalizacja na mapie [2004-09-08 16:47:36]


co sie stało z tą szpachlą, że trzeba ją usuwać??
gdzie były błędy?

Daniello [2004-12-29 18:42:34]


Wszedzie!! Nie mielismy zielonego pojecia o blacharce i postanowilismy wszystko zrobic ze szpachli,samochod nie mial nadkoli a przednie blotniki wygladaly tak ze myslelismy ze to z innego samochodu.Szczerze mowiac niezle to wymodelowalismy ale nie tak to sie robi.Jak juz cos robic to porzadnie. Eh czlowiek sie cale zycie uczy...

GT350TA Dokładna lokalizacja na mapie [2004-12-29 19:16:50]


jakiś adres?

jak możesz to podaj namiary na na to drugie coupe na bielanach i na to na wyszynskiego, czekam z niecierpliwością,
pozdrawiam (smieszekjacek@op.pl)

śmieszek [2005-01-06 17:54:49]


Na bielanach bylo tylko jedno-moje a to z wyszynskiego juz dawno sprzedane.

GT350TA Dokładna lokalizacja na mapie [2005-01-06 21:25:58]


Ok jesli ktos lubi ciasne ale wlasne ;-)

Bedzie cos z tego jesli sie przylozysz ,ja tez chcialem miec coupe mk1 consul ale jednak zostane przy landarach pozdrawiam...

Nuras Dokładna lokalizacja na mapie [2005-05-21 21:11:30]


Przemas nie ma to jak w gangu miec po prawej rece takiego zwariowanego wariata ;)

Wojdat Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2005-07-03 23:26:55]


Przemas wpadaj jutro na browara ...

hervol Dokładna lokalizacja na mapie [2005-07-05 01:57:23]


repreentujesz hardcore

wielki9 respect dla ciebie uratowałes klasyk z rak dresa gratulacje i wytrwałosci w pracach renowacyjnych pozdro

iGor o. [2005-09-17 23:47:29]


hmmm

i co sie z nim dzieje??? :)

♠MAD♥DOG♠ Dokładna lokalizacja na mapie [2006-01-29 18:28:21]


jakiś postęp ???

EL COYOTE Członek Stowarzyszenia capri.pl [2006-03-30 10:18:29]


Oj dawno aktualizacji nie było :(

...::$nuffy (Grześ) Członek Stowarzyszenia capri.pl [2006-03-30 16:26:04]


Nie ma co aktualizować, jestem na etapie "całkowity brak kasy na samochody" i dotyczy to wszystkich moich fur niestety.
Pozdrawiam

GT350TA Dokładna lokalizacja na mapie [2006-03-30 18:37:43]


moze chcesz sie go pozbyc???

♠MAD♥DOG♠ Dokładna lokalizacja na mapie [2007-05-05 01:38:54]


Wątpię żebym był kiedyś na tyle zdesperowany, jeść nie woła, nie gnije, także niech stoi i czeka aż skończę Mantę. Potem kolej na niego.

GT350TA Dokładna lokalizacja na mapie [2007-05-05 23:08:34]


a Manta jest fajna ,oj fajna..Pozdro Przemek!

hervol Dokładna lokalizacja na mapie [2007-05-06 08:54:28]


Przemek daj znak życia musimy pogadać mam sprawę..

Nuras Dokładna lokalizacja na mapie [2007-05-10 19:17:08]


no to mieliście niezłą akcje hehe. po czymś takim to sama foorka domaga się działania z twojej strony :)
dałbyś rade wrzucić gdzieś ten filmik lub podesłać na maila? jestem diabelnie ciekaw jak to wyszło

rybaak Dokładna lokalizacja na mapie [2007-07-17 21:16:30]


No Przemek to bedzie trzeba pojezdzic po tych okolicznych polach jeszcze :D

hervol Dokładna lokalizacja na mapie [2007-07-19 00:35:03]


Siekma stary, co u Ciebie? jakoś zero kontaktu z Tobą, daj znac!

bad ass boy [2008-03-01 00:14:40]


no własnie Kurna :] odezwij sie!

hervol Dokładna lokalizacja na mapie [2008-03-13 09:43:03]


Kolego jak postępy ?

Nuras Dokładna lokalizacja na mapie [2011-05-22 09:42:13]


Postawiliśmy go u mnie w warsztacie. Niebawem w ruch idzie opalarka i szczotka nylonowa. Podłogę chyba całą przeszczepimy bo do tej nie ma za bardzo jak spawać.
Dach na szczęście nadaje sie do naprawy. Reszta części blacharskich jest dostępna także może za 2 lata wyjedzie.

GT350TA Dokładna lokalizacja na mapie [2011-05-23 08:26:28]


To sprzedaj mi to rzędowe GT

Trefl Dokładna lokalizacja na mapie [2011-05-29 14:29:13]


Ta wypowiedź miała bardziej sens - "i tak wstawię V6".

GT350TA Dokładna lokalizacja na mapie [2011-05-29 17:03:30]


Koledze chyba o silnik chodzi (?).
Powodzenia w pracach!

konrad.s Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2011-05-29 20:01:41]


W opisie auta jest informacja o tym, że siedzi w nim 2.0 pinto w tym momencie, oryginalnego silnika brak.

GT350TA Dokładna lokalizacja na mapie [2011-05-29 21:30:51]


zyje to czy nic ?? :)

♠MAD♥DOG♠ Dokładna lokalizacja na mapie [2013-02-02 10:51:00]


Wyczekuje w przytulnym garażu.

GT350TA Dokładna lokalizacja na mapie [2013-02-02 19:03:23]


dodalbys jakies nowe foto ;)

♠MAD♥DOG♠ Dokładna lokalizacja na mapie [2013-02-02 19:37:24]


Też jestem ciekaw.

(las [2013-02-03 14:24:47]


Poza ściągnięciem głowicy z silnika nic się nie zmieniło, samochód wygląda jak na ostatnim zdjęciu.

GT350TA Dokładna lokalizacja na mapie [2013-02-03 17:40:44]


Szpachel wciaga wilgoc, dlugo ta bedzie jeszcze lezakowac?

jacob81 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-02-03 18:54:46]


Rok, 2 miesiące, trzy dni i 22 godziny.

GT350TA Dokładna lokalizacja na mapie [2013-02-04 06:40:00]


jaka presja otoczenia :D

boncky Dokładna lokalizacja na mapie [2013-02-04 09:55:41]


Zywnosci i tego typu aut sie nie marnuje :D

jacob81 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2013-02-04 10:25:26]


ja proponuję zróbmy zrzutę na remont tego auta bo inaczej to może być ciężko ;D

bad ass boy [2013-02-05 23:45:54]


I to jest słuszna koncepcja chłopcze zła dupo ;)

GT350TA Dokładna lokalizacja na mapie [2013-02-06 06:44:42]


Myśle że nikt aż tak bardzo sie nieprzejmuje ,tym czy ty go naprawisz czy nie .Wydaje mi się że naciski sa by wybadac czy czasem nie jest do sprzedania bo było by paru chetnynch by skorzystac .Miedzy innymi i Ja ??

(las [2013-02-06 11:39:39]


Auto dostałem na urodziny i ma dużą wartość sentymentalną, dlatego nie zamierzam go nigdy sprzedawać.

GT350TA Dokładna lokalizacja na mapie [2013-02-10 09:30:14]


marzy mi się GTek..... niestety mam pecha do GXLów :/

marian212 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2014-02-20 23:12:23]


umknęło mi najważniejsze - jakiś progress z projektem ?

marian212 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2014-02-20 23:13:03]


Zbieram właśnie na szkiełkowanie i podkład. W tym roku na pewno zostanie oczyszczony i zabezpieczony. Jak dobrze pójdzie to może się w tym roku przejadę.

GT350TA Dokładna lokalizacja na mapie [2014-02-21 09:03:10]


ambitny plan.

magicc Dokładna lokalizacja na mapie [2014-02-21 09:55:50]


Jest pomysł na silnik. Ogólnie przez zimę zbieram kasiorę na piaskowanie i malowanie budy dziobaka i poprawki podłogi w dawcy. W międzyczasie kupuję co tańsze fanty.
Złotego nazywam dawcą żeby się nie związać emocjonalnie :) Jeździ się nim super, w ciągu miesiąca trzasnął 1000 kilosów bez gadania, żłopie trochę olej i pali 15 gazu ale na wiosnę wymienię reduktor i będzie dupowozem.

GT350TA Dokładna lokalizacja na mapie [2016-01-17 19:13:50]


Nie rób tego ze złotym dam ci za niego golfa na dupowoza ....

jacob81 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2016-01-17 21:20:50]


Sorry ale w moich realiach finansowych innej opcji na uratowanie dzioba już nie ma.

GT350TA Dokładna lokalizacja na mapie [2016-01-17 22:01:32]


Zawsze jest jeszcze Sierra, której spód też dobrze pasuje do Dziobaka.
Jedną taką "lużną" mam, więc mogę Ci przywieźć pod dom i zabrać złotego ;)

DrStein [2016-01-17 22:07:40]


Przemek, weź sie zamień na golfa,
i jeszcze Ci dorzucą sierrę.

a złoty będzie Ci wdzięczny do końca życia...

magicc Dokładna lokalizacja na mapie [2016-01-18 11:02:34]


Golfa mogę podjechać pomóc zepchnąć ze skarpy co najwyżej.
Zróbmy tak: ja uratuję dzioba i to co zostanie ze złotego oddam za darmo do przeszczepu na podłogę sierry.

GT350TA Dokładna lokalizacja na mapie [2016-01-18 17:32:10]


O widzisz, a ja się ostatnio zastanawiałem kogo to autko i że chyba pod prześcieradłem to Manta A:) Garbus nieopodal też Twój?

Kropla Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2016-01-18 18:19:02]


To się nazywa profesjonalny pokrowiec oddychający :)
Garbus mojej dzieuchy.

GT350TA Dokładna lokalizacja na mapie [2016-01-18 18:34:51]