logowanie | rejestracja
capri.pl » forum » silnik » Niskie obroty :/

Niskie obroty :/

Witam. Odpalam dzisiaj Granie 2.3 patrze 800 obrotów a nawet jeszcze niżej. Zawsze pracowała na 1000 obrotów równiutko. Nie mam pojęcia co mogło się stać po nocy. Jeszcze wczoraj było wszystko OK. :/

MrówA Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-06-30 19:09:51 /


skoro teraz ma 800 obr. to dopiero teraz jest OK. Masz samoleczaca sie Granade :-)

Ananiasz Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-06-30 19:17:09 /


Mrówa,jest tyle możliwych przyczyn spadku obrotów,że moglibyśmy wymieniać gdzieś od teraz do 23:44....:)

Piotrek Ł....vel Kankkunen Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-06-30 20:09:29 /


Dodam, że obroty falują. Niby niewielki zakres, ale nie pracuje on równo tak jak wcześniej :/ Występują też objawy jakby się ksztusił.

MrówA Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-07-01 09:24:27 /


Sprawdz wezyki podcisnien, jak sa wszystkie OK, to moze byc walnieta uszczelka po kolektorem ssacym.

Ananiasz Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-07-01 10:09:49 /


Olek aka Wuj sprawdze te wężyki (za bardzo niewiem które to) wczoraj zauważyłem że jeden wychodzący z filtra powietrza jest przełamany, możliwe że i reszta kabli jest uszkodzona.

MrówA Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-07-01 12:58:33 /


Dodam, że niechce wkręcać się na obroty. Przy odpaleniu trzeba przygazować aby obrotomierz coś pokazał :/ Skocze zaraz do sklepu po wężyki podciśnień może coś pomoże.

MrówA Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-07-01 14:01:36 /


A u mnie w granadzie 2,3 V6 automat, Pan który mi to sprzedawał powiedział, że jak po uruchomieniu silnika obroty biegu jałowego są wysokie, to trzeba na chwilę kopnąć pedał gazu ( znaczy dość gwałtownie go na chwilę wcisnąć i puścić) to obroty spadają na niższe..... i kurde tak było :) Ale nie wiem jeszcze czemu :( Czy to sterownik od automatu tak robi czy cholera wie co.

RAV :) Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-07-01 14:10:35 /


RAV u mnie jest tak samo w manualu. Odpalam silnik - obrotomierz na 0, dopóki nie depne gazu wtedy zaczyna chodzić obrotomież. U mnie teraz utrzymuje się coś w granicach 1000 obrotów - ale niewiem czemu falują obroty w przedziale 1100 - 900. Gdy poluzuje linkę tak aby kręciła na 800 obrotów chwile pali pali i gaśnie :/ Węże podciśnieniowe OK. Troche uszkodzona jest uszczelka pomiędzy gaźnikiem a filtrem ale to chyba nie ma znaczenia.

MrówA Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-07-01 16:55:06 /


wyrobione są zembatki przy gazniku i nie odskakuja do konca.. dlatego przy mocnisjszym nacisnieciu dziala na nie wiesza sila i sie domykaja do konca i obroty spadaja bardziej niez zwykle, a raczje na tyle ile powinno nbyc ;)
Wiec jka obroty za wysokie to albo nasmarowac zębatki albo zalozyc od prawej strony sprezynke i jest ok ;)
A wezyk podcisnieniowy wychodzi z prawej storny korpusu gaznika ( to jedyny wwezyk, ktory z tamtej stony whcdozi, wec nie sposób pomnylic)

michalch83 / 2006-07-01 17:25:05 /


Odpal bolid i nadstaw ucho nad motur, powinienes slyszec jakies syczenie nieporzadane. Na kolektorze (dolotowym), z tego co pamietam, jest taki maly zaworek iglicowy, moze przez niego Ci puszcza, sprobuj go paluchem docisnac. Jesli tam jest wszystko OK to dociagnij kolektor (to rób raczej przy wylaczonym silniku :-)). Jesli dalej kicha, to zmien uszczelke pod nim. Kable WN i świeczki masz w miare nowe?

Ananiasz Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-07-01 17:59:31 /


Z obrotami tak ma byc :)
Przy dobrze wuregulowanym ssaniu i kompletnym gazniku, po odpaleniu obroty wskakuja na jakies 2-3 tys (mozna to wyregulowac) a po pacnieciu gazu spadaja lekko i pozniej opadaja w miare jak otwiera sie ssanie.

pmx (wiewior;) Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-07-01 19:17:24 /


Grzebałem się teraz trochę przy silniczku i zauważyłem dwie rzeczy. Po pierwsze zawór (iglicowy ??) wykręciłem go i próbowałem przepuścić powietrze przez niego ale nic nie idzie w obu kierunkach (na rysunku nr. 2) (chyba że większe ciśnienie jest potrzebne do odblokowania ??). Drugą sprawą jest, gdy zatkałem palcem kawałek rurki wystającej na samej górze obok dolotów powietrza (nr.1 na rysunku) i dostroiłem wszystko przez naciąg linki ładnie jak w zegareczku chodził przy 700 obrotach. Ale czułem jak zasysa mi palec przez nią hehe. Niewiem od czego to jest :/ co o tym sądzicie ?? Kable i świece nie były przez jakieś 2 lata zmieniane.

MrówA Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-07-01 19:38:10 /


mnrówa, nie chce mi się pisać tego samego, wejdź w moje konto i spróbuj przejrzeć moje wypowiedzi o gaźnikach, obrotach etc. Znajdziesz tam opórcz moich wypowiedzi porady fachowców dotyczące tego tematu. Poprostu szukaj, zanim założysz nowy wątek....

granadziarz_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-07-02 15:17:21 /


Zerknę co tam napisałeś. Ale te falowanie mnie zastanawia :/

MrówA Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-07-03 17:04:41 /


Doczytałem się, że przyczyną może być przytkana dysza biegu jałowego. Czy to co zaznaczyłem na fotce w kółku to jest ta dysza ??

MrówA Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-07-03 19:30:51 /


Tak, to jest dysza wolnych.
Z drugiej strony jest taka sama, do drugjej przepustnicy.

Pozdrawiam

Przemko / 2006-07-03 19:54:13 /


Dzięki. Jutro postaram się wszystko przeczyścić, wymienić przewody paliwowe, uszczelkę między gaźnikiem a obudową filtra bo jest w opłakanym stanie i filtr paliwa tylko za bardzo nierzucił mi się w oczy, wiecie gdzie on jest umieszczony ??
Pozdrawiam.

MrówA Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-07-03 21:28:59 /


Nie wiem jak u Was w Granadach ale u mnie o dziwo nie było filtra paliwa. Przerobiłem nieco kabel i wstawiłem filtr pomiędzy pompą paliwa (za trójnikiem) a gaźnikiem. Nie wiem czy tak można i czy wogóle one posiadały takie filtry ale zobaczę czy będzie grało. Problemem okazuje się być uszczelka, bida w sklepach nigdzie niema.

MrówA Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-07-04 11:08:48 /


Dokonałem dzisiaj drobnej regulacji naciągu linki - popuściłem obroty na 600, do tego silikon pomiędzy filtr a gaźnik i praccuje jak igiełka :D Żeby pospawać w jednym miejscu tłumik wcale by nie było słychać pracy silniczka :) Obroty nie falują, cicha praca, zrywność czego chcieć więcej ?? :) Pozdro.

MrówA Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-07-07 22:04:14 /


Silikon miedzy filtr a gaznik? A po co??

pmx (wiewior;) Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-07-08 00:24:11 /


Standardowo pomiędzy obudową filtra powietrza a gaźnikiem była gumowa uszczelka, ale po latach się złużyła. Pytałem się po sklepach ale nigdzie nie mieli takiej, kumpel zaproponował żeby walnąć tam silikon specjlany. W swojej bryce też tak zrobił i wszystko jest OK.

MrówA Dokładna lokalizacja na mapie / 2006-07-08 11:08:58 /