logowanie | rejestracja
capri.pl » forum » przeróbki » "Coś mocarnego z automatem"

"Coś mocarnego z automatem"

W teorii też czasem bywam mocny, ale pytanie skierowane jest tym razem zdecydowanie do PRAKTYKÓW. Otóż dziś na stacji benzynowej napotkałem Aerostara wlekącego lawetę, a na niej budę Capri w stanie - delikatnie mówiąc - średnim. Spędziłem na pogwarce z dwoma kolesiami dobre pół godziny. Nie wiedzieli o istnieniu stronki, są spod Rzeszowa, generalnie zajmują sie Amerykanami, ale...
Starszy z gości (około 50-ki) chce sobie zbudować Capri jak z marzeń swego dzieciństwa (w końcu podobno jest to auto, które coniektórzy zawsze sobie obiecywali). Skołował więc już budę MkI B i chce tam wsadzić jakiś spory motor V6, ale z automatem (pourazowa dysfunkcja lewej nogi). Oczywiście metalik plus winyl, w środku skóra, pewnie klima, jakies zacne alusy, audio z CD itp. wodotryski, ale co do serduszka to ma dwie opcje i nie jestem w stanie mu pomóc - kompletny nabój z Aerostara 4.0 (którym jeździ dotąd, ale buda juz fest gnije) albo ze Scorpio 24v, które latem trzaby przywieźć z Helmutlandu. Oba zespoły podobno na siłę wchodzą do Capri, ale nie byłem w stanie mu powiedzieć, czy nie ma problemów z upchaniem automatu. 4.0 ma większy moment, 24v ma większą moc - ale czy ktoś to juz przerabiał w praktyce i może podzielić sie swymi doznaniami?
Pewnie lada chwila Panowie zagoszczą na stronce i wtedy pewnie posypią się następne pytanka. Ale w ramach przygotowania ogniowego zapodałem temat i zapraszam do dyskusji :).
Pozdro.

KRK 4m Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-03-01 18:34:08 /


A nie pamietasz dokladnej nazwy miejscowosci, skad byli ci panowie? :)

Puzon / 2004-03-01 19:14:27 /


Pewnie spod Rzeszowa...

Reloaded / 2004-03-01 19:46:30 /


To było na początku rozmowy. Mniej więcej tak:
- Skąd jesteście?
- Z ...ówki
Musiałem zrobić głupią minę, bo poleciało:
- Można powiedzieć, że praktycznie z Rzeszowa.

Aerostar istotnie miał jakieś rzeszowskie (czarne) blachy, ale teraz patrząc na mapę widzę, że wiosek kończących się na "-ówka" jest tam dobre pół wora. Pewnie lada dzień sie ujawnią na stronce, to bedziemy wiedzieć.
Pozdro.

KRK 4m Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-03-01 19:48:24 /


AREOSTAR O ILE MI WIADOMO ma silnik ustawiony w poprzek...i tu jest juz maly problem z mocowaniami....za to 24v ze skorupy to mysle ze bardziej tam bedzie pasowal...tak samo automat od niego...no tyle ze trzeba sie liczyc z podlaczeniem tej cholernej "elektroniki"...ale pomimo to polecam 2.9 24v ze scorpio..:)
pozdro

Zakrzak! Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-03-01 19:51:02 /


2.9 24v ta starsza wersje (195KM, i wielki aluminiowy air-box) dosc czesto widac w drive'ach, zamontowana w capri, taunusach itp. wiec z jego montarzem nie powinno byc wiekszych problemów, co do elektroniki to najlepiej niech sie seeman wypowie, ale ponoc nie takie straszne. Nowszy 24v, z 205KM i platikiem na kolektorze, ma juz dos 'porąbana' elektronike :( EEC V i mase różnych czujników, i wyglada baaardzo mocno zniechecajaco :(
pozdrawiam

cOke Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-03-01 20:02:49 /


Capri MKIb chce zepsuć robiąc z niego współczesnego potwora w starych ciuchach ??
Wstyd, nie lepiej w oryginale odbudować ?

Szajba Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-03-01 20:09:20 /


Szajba zauważ że widziana była sama buda nadgryziona zębem czasu,,delikatnie mówiąc" więc może z odbudowaą to by nie było tak hop siup ale nie o tego typu odpowiedzi chodziło w zadanym pytaniu więc nie ma co dyskutować co lepiej tylko czekać na odpowiedzi co wchodzi :)

crapi Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-03-01 20:39:39 /


Zakrzak! to zle Ci sie wydaje, bo aerostar ma silnik wzdluz (windstar ma w poprzek ale nie ma raczej 4.0)

Mysza liil (EM) / 2004-03-01 21:02:05 /


No chyba ze AREOSTAR ma w poprzek, ale tego forda to nie znam akurat :-(

Mysza liil (EM) / 2004-03-01 21:10:49 /


Aerostar miał 4.0 V6 i jeśli się nie mylę to było to samo Cologne co w Explorerze ;-).

XR4x4 Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-03-01 21:20:00 /


"coś mocnego z automatem" he he , przypakowany ss-man

CRUISER Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-03-01 21:42:36 /


rotfl :)

cOke Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-03-01 21:49:41 /


Z elektroniką starszego 2.9 nie ma problemów, teraz wiem że wystarczyło poobcinać tylko kable i podłączyć pod kompa pompe i przewody plus i minus. Jak jest cała wiązka od skorupy to wystarczy ją rozłożyć, popatrzyć co gdzie jest i to co nie idzie do silnika i jego osprzętu to obcinamy.
Tak to było do manuala, z automatem pewnie jest trudniej.

Seemann / 2004-03-01 22:01:44 /


troszke nie na temat ale gwoli wyjaśnienia Windstar ma 3.8L więc prawie 4.0, miałem kiedys takiego potwora... ciekawa może wyjść z tego jedynka... pozdr.

Daniel vel Treetop liil (EM) Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-03-01 22:54:29 /


krk4m z praktyki znam narazie 2,9 24V .. 4,0 jest na etapie składania :)) wiec opinia za jakiś czas :))
ale do rzeczy.. 2,9 jest sporo większy , jeśli gość chce klimy i inne bajery wsadzać to się nie pomieści.. do tego jest moocno skomplikowany i cząści są drogie!!!

4,0 ma opinię baardzo wytrzymałego silnika nie psującego się silnika.. [opinie zebrane z for dyskusyjnych aut 4x4]
części są stosunkowo tanie.. a wręcz porównywane z 2,9efi...

tak więc na moje oko to najlepsze zestawienie do capri to bedzie 4,0v6 + skrzynia automat 4biegowy od 2,9 24v :))

Trójkąt Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-03-01 23:37:08 /


Aerostar ma silnik wzdłużnie, elektronika silnika max uproszczona (bez przepływomierza- dawkowanie i regulacja na podstawie wskazań TPS, CPS i MAP-sensora), automat A4LDE, sztywny most na wleczonych zimnogiętych wahaczach i sprężynach spiralnych. Powinno to wszystko pasować przy odrobince wtobraźni. O ile pamiętam przy 4 litrach aerostar w opcji miewał szpere. Niestety sama skrzynia jest to to samo g**** co w Scorpio (również A4LD/A4LDE) i zasadniczo jest tragiczna. Krk4m, możemy tego gościa pocieszyć że przy Capri to ta sktzynka nie bedzie miała nic do ciągania i w związku z tym pożyje mu torochę. Zresztą jak ma długo Aerostara, to napewno już parę razy robili mu tego automata i jest świadomy jego jakości. Uważam że przeróbka dość prosta i całkiem realna.

granadziarz_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-03-02 07:54:10 /


Hahahaha !!! - krk4m czy Oni byli naprawde z okolic Rzeszowa ? - a moze jednak Tarnów? - hmmm.... jutro wieczorkiem obadam sytuacje i dam znać co i jak, a jeśli to Ci o których myśle, to równe "chłopy" tylko trzeba stronke pokazać i będZie ok :) (to biore na siebie) - pozdro

Mirek K. / 2004-03-02 07:56:13 /


Dzięki...
Trochę w imieniu tychże Gości (do Mirka - rejestracja na pewno była RZ....), ale przy okazji trochę sam też sie douczę. Facet był raczej zdecydowany na opcję z Aerostara (oczywiście bez mostu, piast czy wahaczy), a Wasze posty wskazują na to, że chyba dobrze przemyślał temat i wie co robi.
Ten młodszy (syn? zięć?) upierał się na 24v, ale dzięki Trójkątowi już wiemy jaki toto ma feler. Po nocnym poście z Milanoofka zastanawiała mnie tylko ta skrzynia ze Scorpio, ale teraz znad Bałtyku doszła informacja, że skrzynia jest ta sama :). Czyli inaczej mówiąc, znaki na niebie i ziemi wskazują na zaniedługie pojawienie się na Podkarpaciu Kaprychy 4.0-V6 z automatem A4LD.
Nadal wprawdzie nie wiemy, czy montaż takiego naboju wymaga przeróbek w okolicach tunelu oraz czy nad tym 4.0 zamknie się normalna maska z MkIB, ale ...pożywiom - uwidim, kak gawariali Italiancy w gorodie Paryż...

Pozdro.

KRK 4m Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-03-02 08:28:39 /


hym koles napewno zdecydowal juz co chce wkladac i mojego posta nie przeczyta ale wolalbym wlozyc 2.3 po remoncie z lekkim wzmocnieniem + TurboMay
plusy : dostepnosc czesci do remontu 2.3
porownywalna moc (z 2.9 i 4.0)
zblizenie do oryginalu
ten dzwiek :D

minusy :ciekawe ile pali taki zestaw :D

Main(misiek) Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-03-02 09:55:34 /


minusy - niedostepnosc czesci turbomay,
wiadomo juz ze 2.9 lub 4.0 ;)

cOke Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-03-02 10:48:57 /


krk4m
jest tylko pewna drobna roznica, skrzynki A4LD i A4LDE to zupelnie co innego
A4LD byla np w 2.9efi i blizej jej do C3 niz do A4LDE -ta ma juz mnostwo elektroniki i musi byc sterowana silnikiem z komputerem takim jak 2.9 24V lub 2.3 16V wiec nie da jej sie podpiac do czegokolwiek

camaro Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-03-02 12:17:17 /


A4LD jest to dokłdanie to samo co co A4LDE tylko sterowana hydraulicznie. E znaczy elektronicnie sterowana. Mechanizmy bo o nie się rozchodzi są takie same, tłoczone z blachy bębny, słabe planetarki, tandetne odkształcające się przekładki między tarczki. Obie tyle mają wspólnego z C3, że jeżeli ktoś chce dobrze zrobić remont w A4LD/E to powinien załadowć całe bebechy od C3 (niezniszczalne planetarki, toczone z litego materiału bębny) i kupić nowy overdrie. Tak zrobiona A4LD/E pojeździ. Chyba że ktoś jest zdolny...

granadziarz_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-03-02 14:13:19 /


o to mi wlasnie chodzi Grandziarz, wiem ze to jest ta sama konstrukcja
ale jesli chodzi o sterowanie to A4LD jest w przyblizeniu taka jak C3, a A4LDE juz zupelnie inna i nie da sie jej podlaczyc do np gaznikowej V6 bo zglupieje

ja mam u siebie A4LDE i nie narzekam (odpukac), wiem ze jest bardziej awaryjna od C3, ale to juz zupelnie inna bajka, musieli w podobnej obudowie upchnac wiele wiecej, co zazwyczaj robi sie kosztem "wspolczynnikow bezpieczenstwa", wszystko jest bardziej wyzylowane
ma ona overdrive odlaczany elektrycznie, lock-up, tryby jazdy ekonomicznej, sportowej i zimowej i sterowana jest nie tylko linka gazu i podcisnieniem, ale komputerem silnika ktory ma troche wiecej danych, ta skrzynka nie muli tak jak C3

camaro Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-03-02 14:33:56 /


To prawda. Ale wiesz co się z nią dzieje jak ktoś jeździ na dwie nogi? Miałem takiego giganta. Ona bierze sygnał z wyłącznika stopu, a gość jeździł z lewą nogą cały czas na hamulcu...

granadziarz_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-03-02 14:41:13 /


Tu masz racje, ciezko niejednego glaba (glomba?) przekonac ze lewa noga ma byc przyklejona do podlogi...

Mysza liil (EM) / 2004-03-02 14:52:25 /


:)
sa rozne sposoby na udowodnienie ze skrzynia jest slaba
np 6000obr na N i przelaczenie na D, niektorzy lubia tak startowac, ale do tego jest manual

awarie "ponad norme" zdarzaja sie jedynie przy ostro eksploatowanych 24V, ale podobno nie jest to tak powazne ze trzeba zmieniac skrzynke

camaro Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-03-02 14:56:21 /


Jezeli chodzi o skrzynie to chyba najlepszym wyjsciem jest zalozyc A4LDE z Explorera, gdyz sa one liczone na wyzsze momenty i wieksze przeciazenia tyle tylko, ze najlepszym wyjsciem byloby kupno calosci silnika i skrzyni z danej bryki, bo uklady sterujace maja troche inne nastawy dla danych modeli samochodow i rocznikowo tez sie zmienialy. Czasem moze wyjsc tak ze skrzynia bedzie naprawde kiepsko pracowac z danym silnikem. Dlatego osobiscie szukalbym 4.0 V6 razem ze skrzynia od Explorera. Niewiem tylko jak z wymiarami tej skrzyni i czy wejdzie ona do Capri. Ja wlasnie zaczolem poszukiwania takiego motoru i skrzyni do Capri, ale to jest ciezki temat.

Seba / 2004-03-04 00:32:55 /


Seba, A4LDE w scorpio, aerostarze, explorerze i czym tam jaeszcze chcesz to ta sama skrzynia. Jak szukasz mocniejszej, to załatw sobie bodajże C6 (nie dam sobie łba odciąć) od np: mustang, thunderburd 3,8. to jest faktycznie mocniejsza skrzynka. poza tym ze skrzynki od explorera musiałbyś odkręcić skrzynkę rozdzielczą i zakupić zwykłą dupkę od A4LD żeby założyć wał.

granadziarz_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-03-04 07:59:36 /


No wolasnie, ja mialem wziac z silnikiem 4.0 za niewielka doplata skrzynke z explorera, ale miala smierdzacy spalenizna olej i wyjscie na naped na przod

Mysza liil (EM) / 2004-03-04 11:05:20 /


jak miało wyjście na przód to mogłeś grandzie 4x4 złożyć ;DD

Trójkąt Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-03-04 11:53:47 /


umarłem...

http://www.v-8.org.uk/forum/topic.asp?TOPIC_ID=700

Ananiasz Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-04 18:22:13 /


no no amerykancka wersyja..:DD.....wow...z turbinka on jest roots'a..czy co on tam ma na tym groobym pasku?:)

Zakrzak! Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-04 19:12:46 /


p.s. zaproscie go na PC...:D...odjedzie z pucharem...:)

Zakrzak! Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-04 19:19:42 /


to cos na pasku to chyba wspomaganie :P
bo sprezarka to to napewno nie jest :D(turbo wystarczy :P)

Main(misiek) Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-04 19:20:47 /


zakrzak napewno taki nie odjedzie z pucharem :-) za słaby silnik ma hehehehe

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-04 19:46:18 /


sorry marzyciele, zwykłe 5.0L z mustanga, był na sprzedaz na e-bay'u aukcja skończyła sie 1 maja 2004, swoja droga ciekawe gdzie wy te spreżarki zauwazysliscie ;)

http://cgi.ebay.com/ebaymotors/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&category=5366&item=2475735831&rd=1

cOke Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-04 19:58:27 /


to śmieszne kółko to atrapa sprężarki klimatyzacji, któa została zamontowana, bo w tym motorze nikt nie przewidział obiegu paska w wypadku wersji bez klimy :-)

granadziarz_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-04 20:42:36 /


cos bardzo podobnego bylo w peiting, tyle ze Mk3

camaro Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-05 09:50:46 /


Coke, ile jest w Polszy Capri ze "zwykłym 5.0L z mustanga"? :-))) A ze to wlasnie taki silnik, to wiadomo, jako ze wlasciciel zaznaczyl to na ichnim forum. Tak swoja droga, to nie obrazilbym sie za takie urzadzenie...

Ananiasz Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-05 10:03:00 /


A może orientujecie się czy skrzynię AXOD-E w Taurusie z 1992 można zastąpić jakąś bardziej wytrzymałą? Miałem kiedyś takie auto i tam te skrzynie "padały jak muchy" :-)

Kabar Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-05 11:21:37 /


Lepsza jest hydrauliczna AXOD, niemniej jednak rowniez pada. Trzeba porzadnie przeprowadzic remont, wlacznie z rozwiercaniem otworow olejowych ktorych srednice sa fabrycznie zanizane aby doprowadzic do przedwczesnego zuzycia przekladni planetarnej. Pozatym taurus w automacie nie jest samochodem wyscigowym, nalezy sie nim poruszac do 90 km/h, jak chcesz poszalec to proponuje 3.0 24V6 SHO (yamaha) + skrzynia manual. Niestety manual nie wystepowal w 3.0V6 12V i axod to najwiekszy problem taurusa :-(

Mysza liil (EM) / 2004-06-05 12:46:16 /


Eee... do 90 km/h??
No co Ty.. w instrukcji fabrycznej nawet pisali że do 84 mph spokojnie można...
A po wyżej nie za długo. Ale nie o Vmax mi chodzi, a o trwałość i wytrzymałość.
Axod od Axod-e różniły się tylko sterowaniem.
Kumpel jeździł Taurim, ale I gen, z AXOD 150 km.h prawie non stop i padła dopiero ;-) po dwóch latach :D.
SHO tak, bardzo chętnie, właśnie z manualem Mazdy, SHO w automacie miały pojemność 3.2(oczywiście w II gen, inna mnie nie interesuje)

Kabar Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-05 13:14:33 /


Moja skrzynia była po niezłym remoncie, ale i tak wolałem sprzedać nim się rozsypie...
Czytałem też o "kicie" ze Stanów który poprawiał trwałość. TO były jakieś zaworki i sprężynki do oryginalnego sterowania, ale nie wiem nic więcej.
Jak znajdę rozwiązanie tego problemu to może znów się pokuszę na Taurusa bo jeździło się super..
Potrafisz zrobić remont z rozwiercaniem na takiej skrzyni?

Kabar Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-05 13:18:13 /


Niestety, nie naprawiam automatow :-( Nie mam odpowiednich manuali, jak zobaczylem z jakich zrodel korzysta mechanik ktory mi to poskladal, to stwierdzilem ze to wcale nie taka trudna sprawa, tam wszystko jest opisane, rowniez jak przeprowadzic upgrade takiej skrzyni, coby latala dluzej. Z ta predkoscia nie przesadzam, 2 godziny jazdy 140 km/h i axod zarzniety, jak ma latac dlugo to lepiej nie przyspieszac za bardzo :-) Do sprawnego proponuje dodatkowa powietrzna chlodnice oleju.

Mysza liil (EM) / 2004-06-05 15:20:27 /


A czemu Axody wkładali do SHO? I jakoś sobie radziły z tą mocą. Tzn. nie padały częściej niż standard 3.0 12V.
Ciekawe...:)

Kabar Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-05 15:46:05 /


Nie wydaje mi sie zeby wkladali...

Mysza liil (EM) / 2004-06-05 17:03:14 /


Tak swoja droga... Szukalem na eBay silniorow od Stanga i jest kilka 4,6l "long block". Mam w zwiazku z tym male zapytanie, czy jest sens meczyc sie z wpakowaniem czegos takiego co Capri, czy tez lepiej zamontowac 2,9 ze Skorupy. Po potencjalnej zmianie na pewno zamontowalbym LPG. To, co mnie kusi, to fakt, ze amerykaniec to V8, a poza tym z reguly sa tansze, niz 2,9. A co po wpakowaniu takiego czegos ze skrzynia??? Automat z powodow ideologicznych odpada...

Ananiasz Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-06 15:58:23 /


dostepnosc czesci do europejskich silnikow jest wieksza...ale za to v8 zadziej sie psuja..:D
aha i v8 musi byc juz najlepiej ze skrzynia...ale manuale ciezko dostac..tam wiekszosc na autom lata..:)
pozdro

Zakrzak! Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-06 16:40:50 /


Tylko nie wiem, czy mustangowy motor wejdzie na szerokosc i czy w ogole jest jakikolwiek sens sobie glowe tym lamac, jescze 3 dni temu myslalem (i nawet przedsiewzialem pewne ku temu kroki) o wstawieniu 2,9. W 100% wykluczam mozliwosc wstawienia silnika innej marki. W ogole pomysl z konwersja przyszedl mi do glowy po tym, jak okolicznosci przyrody przymusily mnie do zainstalowania gazu, a skoro juz ma byc gaz, to czemu by nie od razu mocniejszy silnik, ktoremu w dodatku LPG by nie szkodzilo... :-)

Ananiasz Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-06 16:52:41 /


moze taki ;)

cOke Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-06 17:20:07 /


O tym tez juz myslalem, ale jakos mi przeszlo... :-)))

Ananiasz Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-06 17:25:56 /


uważaj, ta mysl wraca ;)

cOke Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-06 17:32:17 /


I TO CZESTO...JAK ZLY SEN....:D

Zakrzak! Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-06 17:40:25 /


MI SIĘ COŚ TAKIEGO MARZY do GRANADZI .
Sni mi się cały czas że takie coś wkładam :)
!!!!!!!!!!!!!!MARZENIA!!!!!!!!!!

CORONER Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-06 17:46:43 /


ford granada combi 2.9 GHIA Cosworth 1000e :)
mam kontakta :P

Main(misiek) Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-06 19:15:06 /


coroner dlaczego marzenia??
wystarczy miec od 2.000tys zl...i troche pracy przy wlkadaniu i podlaczeniu i juz jest:))
pozdro

Zakrzak! Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-06 20:10:47 /


zakrzak to ja poprosze dwa silniki coswortha po 2000zł sztuka :)
chyba ze ci o euro chodzilo to podziekuje :P

no i jeszcze takie dekielki jak na fotce :D

Main(misiek) Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-06 21:48:17 /


Olek, znajdź mi tańszy niż 2,9 silnik V8 to go od ręki kupuję. Nie wiem gdzie szukasz, ale 2,9 wokół 3miasta wyrwiesz za 700-1500 pln w zależności od kompletacji (sprzęgło, skrzynia, elektronika, papiery itd)

granadziarz_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-07 08:19:30 /


To jak juz rozmawiacie na temat 2.9 Cosworth to w jakich granicach cenowych mozna kupic ten silnik. Czy wogóle można kupić go w kraju?????

Guti_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-07 08:35:15 /


Z tego co wieś gminna niesie to za ok 400-500 euro można wyrwać pordzewiałego cossiego bez TUV-u u tych co przegrali wojnę.

granadziarz_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-07 08:53:53 /


Granadziarz: na ebayu kilka razy aukcje sie konczyly na cenie 250-300$, jak sie zrobi zbieranine z kilku zamowien, to i transport mozna jakos normalnie zorganizowac.

Ananiasz Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-07 09:30:12 /


tak dla ostudzenia emocji związanych z włożeniem 2,9 cossi proponuje najpierw zorientować się w cenach części do takiego motoru :)) nawet tych podstawowych typu świece, przewody WN, rozrząd :))
do tego silniki te nie bardzo lubią gaz..

do zakrzaka! na podstawie czego twierdzisz że V8 są mniej awaryjne jak V6 ?? ;)
bo według mnie awaryjność zależy od stanu i przebiegu silnika a nie tego że ma 8 albo 6 garów..

Trójkąt Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-07 09:41:28 /


2.9 24v oryginalnie jeździ na platynowych motocraftach, wymiana świec jedyne 300zł ;) Silnik jeździ na pełnym syntetyku.
Części typu uszczelki itp są do dostania normalnie w sklepach - cena nie zabija.
Jak padnie coś z elektryki to lepiej nie wybierać się do serwisu forda bo można doznać szoku. Mi brakowało pontencjometra przepustnicy, nikt nie chciał sprzedać (mieli całe silniki i nie chcieli dekompletować) i musiałem kupić w serwisie, w sumie to akurat było najtańsze z elektryki. Za inne rzeczy w serwisie życzyli sobie po kilka tyś.
Rozrząd zmienia się po 200tyś, ja mam dopiero 140 więc jeszcze sobie poczekam, zmienię rozrząd jak będę zakładał inne wałki (chyba że zmienię silnik wtedy ten pozostanie seryjny).
Samo kupno silnika to 1/7 wydatków (u mnie były takie proporcje), trzeba kupić do tego skrzynie mt75 (żeliwna N się rozleci), nowe sprzęgło (używki do cossiego raczej się nie dostanie). Zmiany hamulców, zawieszenia, mostu to oczywista sprawa, prędziej czy później te elementy same będą domagać sie zmian :))
Mi się wydaje że lepiej odrazu kombinować z v8, koszty nie wiele większe.

Seemann / 2004-06-07 10:20:16 /


Seemann - święta racja; nic dodać, nic ująć.
Trójkąt - 200PS z 3 litrów a 220PS z 5 litrów to zupełnie inny stopień wysilenia jednostki. Jankeskie piece sa nie do zarypania w normalnej eksploatacji - przebieg rzędu 300tys. mil do wymiany pierścieni.
Granadziarz & Wuj Heini - nic tylko łapać takie okazje - ja nie spotkałem.
Guti - miesiąc temu wisiało na stronce ogłoszenie - tel. 503-151790
Pozdro.


KRK 4m Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-07 10:32:44 /


A ja mam takie pytanie :
Ile taki 4,0 v6 może palić gazu/benzynki tak się zastanawiam bo tyle tych silników mam do wyboru(2,3 ,2,4 ,2,8 2,8i ,2,9EFI ,2,9 24v 4,0 EFI),że sam niewiem co wtyknąć niebawem u siebie

gilmor / 2004-06-07 10:52:11 /


Ja tam się w cossiego nie pcham, bo uwielbiam stare konstrukcje i lubię w tym dłubać. Ale skoro są pytania? To odpowiadam. Seeman, jak się przywiezie całego cossiego to przekładasz cały gotowy nabój wyjęty własnoręcznie z jeżdżącego auta, więc kupa dodatkowych kosztów wymienionych przez ciebie odpada. Zasadniczo jestem wrogiem kupowania wyjętych silników (bo nie można wykonać 100% sprawdzenia) a jeżeli mam już kupić wyjęty motor (w większości przypadków gwarancje dawane przy zakupie można sobie wsadzić w buty), to taki żeby mnie byo stać na naprawę. Kłania się zasada: mierz siły na... zawartość kieszeni!

granadziarz_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-07 10:56:05 /


krk4m :) w przypadku 2,9 kossi zgodze się ze jest bardziej wysilony :)) ale do pozostałych v-ek to wysilenie jest raczej umiarkowanie małe :)

Trójkąt Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-07 11:14:19 /


ceny czesci do cossiego zabijaja

np
pompa wody 800zl
przewody wys nap. 600zl
lambda 600zl
przeplywomierz 600zl
rozrzad 2-3tys

itp.

ale rozrzadu nie trzeba wymieniac po 200tys, szczegolnie w tych starszych
teoretycznie sa dozywotnie chyba ze zaczna terkotac, a to sie dzieje gdy popekaja prowadnice lancuchow, w nowszym modelu to nagminne przez wadliwy napinacz, w starszych to rzadka przypadlosc



camaro Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-07 11:41:27 /


3kąt - to mamy dokładnie to samo stanowisko w przedmiotowej sprawie :)
V8 Ferrari 308 [high-tech na maxa jakby nie było] też rzadko wytrzyma 100 tys. km na pierscionkach, a 200 do generalki.
Pozdro.

KRK 4m Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-07 11:52:43 /


a ja wam powiem co mówi statystyka w Capri:
-zdecydowanie bezawaryjniejsze od V6 są V8 ;P

V8 - 10 mies.(licznik bije dalej): 100% niezawodności
. V6 - 6 lat: ukręcony aparat zapł., uszcz. pod głowicą (...ale i tak żyje :) ) + kuuupa problemów jakie mają ludzie tu na forum ;P

I niech mi ktoś tę statystykę zepsuje byle jak montując w Capciu te + 2 cyl., to pojadę i mu je osobiście wymontuję ;)
pozdro

P.S. tak naprawdę to nasze V-szóstki wiele cierpień zniosą i są naprawdę dobre :)

KAROL Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-07 12:33:47 /


kurka, właśnie policzyłem... jeszcze 2 mies. i gwarancja się skończy, trzeba by rozejrzeć się za nowszym modelem ;)

KAROL Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-07 12:36:31 /


Kupienie całego scorpio na pewno wyjdzie taniej, jeżeli granada ma identyczne zawieszenie jak sierra i scorpio to ok, wszystko co potrzebne podejdzie. Jeżeli chciałbyś mieć zamontowaną automatyczną skrzynie od coswortha to i tak nie miał byś wyboru tylko montowac wszystko od skorupy, tam elektryka jest pewnie połączona w jedną całość i brak absu czy elektrycznej pompy hamulcowej miałby wpływ na jazde automatem.
Bez tej dodatkowej elektryki da się jeździć na manualu.

Oprócz całego coswortha trzeba mieć przygotowane z 5-6 tyś - troche się zwróci jeżeli ktoś będzie sprzedawał resztki skorupy. Coswortha w dobrym stanie i normalnym przebiegiem można kupić od 2 tyś euro. Za 1.5tyś widziałem już ze sporymi przebiegami (350tyś).
Kupowanie części oddzielnie wychodzi drożej o 2 - 3 tyś

Do wymiany są takie rzeczy o których wcześniej nawet się nie myślało. Wszystkiego w skorpio nie ma.
Ja nie chce nikogo zniechęcać do tego silnika, tylko pisze jakie są koszty żeby później się ktoś nie zdziwił:)
Ja gdybym wiedział że to tyle zabawy i kasy to raczej bym się nie zdecydował na ten silnik, tylko założył v8 (dużo drożej by nie wyszło).

Seemann / 2004-06-07 12:54:50 /


Camaro, a przy zmianie wałków (przy zdejmowaniu rozrządu) będę musiał zmienić rozrząd na nowy?

Seemann / 2004-06-07 13:01:21 /


Niestety, Seemann, Granada ma tylko zawieszenie tyłu PODOBNE do Scorpio i Sierry. Z przodu są podwójne wahacze (jak w Taunim/Cortinie 3-4), a Scorupiak i Scierka mają McPhersony jak wszystkie Capri, Anglie, Fiesty, Escorty, Oriony, Focusy, Mondeo i Cortiny 1-2.
Ale na pewno łatwiej przekładać cały nabój niż sam motorek.
Pozdro.

KRK 4m Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-07 13:46:45 /


w geni do cossiego przykręcasz łapy od starej V6, robisz przeróbkę łapy skrzyni, przeróbkę wału, instalacja sterowania silnikiem i skrzynią łączy się z instalacją samochodu na 6 (sześć) kabli, przedłużenie przewodów od wspomagania bądź zaadoptowanie ich od R4, parę drobnych patentów i skrzynka piwa. Ale nie 6-7tys zł.
Z resztą jak Patryk zakładał 2,9 do geni, to też były ochy i achy, że elektronika itd, że nie da rady, a teraz co druga fura na forum ma 2,9. Wszystko się da, nawet hełm na lewą stronę założyć...

granadziarz_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-07 15:02:29 /


Pewnie się da, ale zamiast kilku patentów może ich być naście, wtedy wyjdzie odpowiednia suma. Zresztą jak będziesz robił swap to sam się przekonasz:)
Ja robiłem sierrke pod kątem bardziej sportowego auta, miałem robiony wydech od podstaw i na zamówienie (kosztował prawie tyle co silnik). Zależy jaki efekt chesz osiągnąć i do czego ma Ci służyć samochód.

Seemann / 2004-06-07 16:12:42 /


hutch po co glupio ironizujesz jak nie masz pojecia o cenach...zreszta juz ci odpowiedzieli..
trojkat...bo v8 jest mniej wysilone stad "ten pomysl"..ze sa mniej awaryjne..:)
pozdro
...a co do cen to cale scorpio z cossim 2.9 mozna wyrwac na 500euro..:D...iwec odejmij cene auta..i zostaje ci ile taki piec kosztuje:)

Zakrzak! Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-07 18:48:40 /


tylko ze z zatartym motorem chyba :-)

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-07 19:09:34 /


malo wiesz...mike..bez urazy...:D

Zakrzak! Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-07 19:14:48 /


Scorpio 2.9 chodzą od 1000 E w góre (zobacz po stronach z ogłoszeniami) - to nie Astra ani Golf ... moze za 500 wyrwiesz szrota ale napewno z poważnymi uszkodzeniami lub wyrejestrowanego (to akurat w roli dawcy nie przeszkadza) ....

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-07 19:41:29 /


mieszkam blisko granicy..wiec cos o tym wiem:))

Zakrzak! Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-07 19:48:42 /


no ja tez mieszkam kolo granicy i sie nie chwale :P
a co do cen to ja chetnie kupie scorpio cosworth za 500E i nawet chetnie je sobie zarejestruje :)(o ile sie nadaje)
pokoj :)

Main(misiek) Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-07 20:57:49 /


mike widocznie znasz ceny handlarzy...ale jak sie dobrze poszuka..to spokojnie mozna cos takiego za mala kase wyrwac..:)
...kto szuka..ten znajdzie:D
pozdro

Zakrzak! Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-07 21:20:59 /


http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=26381625

no i sie znalazl cosworth :) :P

Main(misiek) Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-08 08:39:20 /


jak wcześniej pisałem za 500e dostaniesz pordzewiałego bez TUV-u

granadziarz_3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-08 09:19:11 /


całkiem fajny, tylko przez lata nauczyłem się jednego: lepszy stary kpl. klamot na chodzie, niż "stan bdb i w worku".
Trzeba nie tylko się znać na silnikach, ale złożyć już co najmniej raz pożądnie takie puzzle, by dobrze zweryfikować braki x dostępność oraz stan techn. x szczególne bolączki tego motorku (bo każdy jakieś ma).
To tak w ramach "zdrowego rozsądku" ;)
pozdro

KAROL Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-08 09:41:50 /


ups. "porządek" od Ordnung, a nie "pożądek" od ... pożądać?
To było mimowolne, ja nie pożądam takich jednostek... przynajmniej świadomie ;)

KAROL Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-08 09:45:01 /


Fajne puzle, to chyba zestaw "zrób to sam" :D
No za 500e jak się uprzesz to może znajdziesz pordzewiałego, silnik też pewnie będzie pordzewiały :))) Po co chcesz kupić pordzewiały złom, chyba wiesz ile kosztują części do cossiego i taniej Ci wyjdzie odrazu kupić go w lepszym stanie.
Niech ktoś wkońcu sprowadzi te cosworthy za 500e, może się znajdzie nawet oryginalna sierra cosworth za kilka set euro - wezme kilka sztuk.

Seemann / 2004-06-08 15:10:11 /


ostatnio nawet zastanawialem sie nad jednym, poszedl za 450e
mial walnieta skrzynie, byc moze to byl tylko simmering bo nagle wylecial mu olej, poza tym wszystko sprawne
normalna cena to okolo 1000-1500e, ale zdarzaja sie taniej

camaro Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-08 15:14:25 /