logowanie | rejestracja
capri.pl » forum » ogólne » Capri/granada/taunus itd jako dupowozy - kto jeździ na co dzień?

Capri/granada/taunus itd jako dupowozy - kto jeździ na co dzień?

Witam
Tak się zastanawiam czy tylko już ja jeżdżę starym fordem (granadą) na co dzień przez cały rok? Wszyscy pokupowali jakieś dupowozy (jakieś obsrane golfy, corsy itd.). Kto z Was jeździ jeszcze na co dzień przez cały rok Granadą/Taunusem/Capri/Consulem/Cortiną/Escortem I i II??? Nie zważając na śnieg, lód i inny syf??

1. Dred (Granada)

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-19 22:29:47 /


2. Mungo (k-jet na beznyce jak miałem wiecej kasy a teraz 2de bo zagazowana i śniegu sie nie boi)

Mungo Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-19 22:44:01 /


Też jeździłem granadą ale jej drzwi odpadły to przestałem, teraz jeździ po blachę do centrostalu.

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-19 22:49:14 /


boją się ludzie kolizji, soli to i trzymają antyki w garażach ;)

♠Zoggon♠ Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-19 22:58:48 /


No ja po 4 zimach odpuscilem :>

ٶٹڢڶ Ptasiek 3M ڄژښڭ Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-19 23:02:47 /


Ja nie jeźdżę, bo nie mam silnika. A jeśli chce jeździć przez długie lata, to nie przy tych tonach soli sypanych na drogi. Na sól to się nadaje mondeo, corsa, lexus, cayenne, czyli utylitarne auta do zabicia.

Hrabia® Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-19 23:06:37 /


tej zimy nie sypia soli. Jaki był paraliż tzn w niektórych regionach dalej jest hehe

Mungo Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-19 23:14:09 /


Ja dopiero planuje. Jak juz kiedys uda mi sie zrobic Taunusa, to bedzie smigal przez caly rok. Capri mi szkoda, a TC3 jest idealne do tego aby pelnilo role klasycznego dupowozu;)

PieM Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-19 23:15:57 /


Ja na razie walczę z odpaleniem silnika. Jak odpalę, będę ganiał. W tamtym roku jeździłem, jak mi sie motoru nie chciało brać.
Na razie jeżdżę skuterem.

Raul Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-19 23:33:00 /


Do tej pory jeździłem na co dzień taunusem, ale od tego roku auto zimuje w garażu, coby się do końca chrupakom karmionym solą nie dać.

Fuszix 3M Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-19 23:37:43 /


1. Dred
2. Mungo
3. MILO

Dred, ostatnio byliśmy Carlą na wakacjach... we Francji. Zahaczyliśmy wcześniej o Niemcy, Szwajcarię i zrobiliśmy też wypad do Włoch a niedługo jadę też Carlą do UK. Więc są klasyki, które poruszają się na co dzień. A jakbym miał się martwić, że ktoś mnie przyhaczy to bym w ogóle z garażu nie wyjeżdżał (zresztą musisz pamiętać sławetną bubę, z którą jeździła na boku przez 2 lata).

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-19 23:43:40 /


Milo a co z zima ??

ٶٹڢڶ Ptasiek 3M ڄژښڭ Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-19 23:52:06 /


No, co ma być z zimą? Mam zimówki to jeżdżę :) Właśnie zimą jadę do UK. Tylko odczekam aż ludziska ze Świąt cholernych wrócą bo nie chcę utknąć w kilometrowych korkach. Zimą miałem jeden dzwon (z mojej winy, bo się ociągałem z zimówkami) i raz mnie koleś zahaczył na parkingu (o czym dowiedziałem się przez przypadek od Remona). W lecie wjechał we mnie koleś półciężarówką a sąsiad przed własnym garażem urwał mi mój zderzak. Więc? Pora roku nie ma moim zdaniem żadnego zdarzenia. Nie dajmy się zwariować. Jak buda jest dobrze zakonserwowana, auto po zimie ma umyte podwozie, ma nadkola plastikowe to nie ma co się z nim dziać.

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-20 00:09:06 /


no ja przez 6 lat jeździłem szarym tauniakiem całorocznie. Byłem uparty ... na poprzednią zimę dość dobrze został przygotowany zielony dziobak i tez dał radę. Ale żal jest potem patrzeć jak fura jest osolona na biało po dach, chromowane detale, zderzaki itp. po paru tygodniach pokrywają się rudym nalotem itd. Wszelkie szczeliny, łączenia, krawędzie ... Mimo systematycznego karchera, czyszczenia, woskowania, założenia nadkoli, dobrego zabezpieczenia podwozia i profili i tak na wiosnę czekało mnie sporo roboty.

Więc reasumując ... w tym roku uznałem, że poprostu nie ma to sensu. Nie upieram się. Dziobaki pochowałem w garażach i jeździmy z Gosią na spółkę Sierką, którą nam Pająk solidnie podspawał na jesieni ;) Mamy ciepło, wygodnie i czekamy na wiosnę, która zmyje śnieg i sól.

amator liil (EM) Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-20 00:40:18 /


Ja też ganiam zimą klasycznym Fordem -ścierą xr4x4 :)

LARRY76 Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-20 00:41:22 /


Zimą odpuszczam,szkoda mi auta,za to pozostałe pory roku Capri robi za normalny dupowóz.

Endryou Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-20 00:49:01 /


Ja znowu mogę :-D i podpisuję się obydwoma rencyma pod "terapią" Dredziocha. To jest inny matrix, jak się jedzie starym fordem. Do Kozłowskiego jechałem plastikiem skacząc po pasach, ciśnieniując się. Wracałem taunusem i miałem kompletnie w d... czy zdążę na światło, czy ten przede mną się wlecze, czy to, że złotówa się wp... z podporządkowanej.
Najbardziej mi samochód podupadł, jak stał przez zimę pod chmurką, z dala od soli, przepalany co jakiś czas. Obecnego kupiłem jako dupowóz.

radzieckii / 2010-12-20 00:59:24 /


W zimie odpuszczam :( W lecie (albo lepiej to ujac: jak nie ma soli na jezdniach) jezdze granada. Ostatni urlop: wyjazd z austrii SK -> CZ -> PL -> LT -LV- > EST -> FIN -> NO (Nordkapp) -> DK ->D -> A Lacznie 11'000 km :)

#1
Parking pod Nordkapp


#2
Troche piechurow na drodze

#3
kolo podbiegunowe

bartek nowakowski Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-20 01:22:41 /


1. Dred
2. Mungo
3. MILO
4. Mike



A ja jeżdżę Taunusem na codzień - to jego trzecia zima i niezbyt się tym przejął.... jednak trzeba trochę takie auto poserwisować by służyło bezawaryjnie - ale bez tragedii ...

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-20 02:25:19 /


1. Dred
2. Mungo
3. MILO
4. Mike
5. Czorny

Codziennie robie ok. 60km, odpukac, ale sie raczej nie psuje, przeszkadza zima brak ogrzewania, no i troche szkoda zderzaka dwojkowego, bo sie bylo kilka razy Capri poobijalo o zaspy.

Aha, jest jeszcze kolega, ktory jezdzi tym oto taunusem:
http://www.capri.pl/car/4576

Czorny Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-20 03:48:34 /


Ja jeszcze 1,5 roku temu na co dzień Granadą w tym regularna praca - ponad 3 tys miesięcznie.
Natomiast 6 lat wstecz, kiedy na były dwie sztuki Granad w domu:
- żona codzienne dojazdy do pracy - około 60 km dziennie (zresztą to był jej pierwszy samochód po zdaniu prawka i do tej pory nie żałuje że wsiadła na duże PRAWDZIWE AUTO :) )
- a ja poruszając się służbowo moim czarnym Granadowym straszydłem, eee.... Grand Country Caravanem (wysłanym nieopatrznie do krainy wiecznych autostrad...) przez dwa lata natłukłem ponad 85 tysi :)

Miałem wiele dupowozów służbowych, ale jak komfortem, ilością miejsca i stylem prowadzenia żaden nie dorównał... i nie dorówna:) Żona twierdzi to samo.
Jak to ktoś napisał - inny świat jak się wsiądzie za kółko... bezstresowa jazda prawdziwym autem :)

PzDr

Palio Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-20 07:09:12 /


Ja też ja też.... co prawde sierrę zanabyłem ale pojeździłem 1.5 mies i tak się za Nalewakiem stęskniłem, że od dziś wracam do niego. Ostatnich kilka lat była tylko Granada czy zima czy lato, tylko Granada! FordEver Granada!

1. Dred
2. Mungo
3. MILO
4. Mike
5. Czorny
6. Sołtys

sołtys Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-20 07:14:07 /


dred a jezdzisz w zimie capri?

ja dziobaka schowalem w tym roku do garazu i nie bedzie jezdzil w zime

mateush (proko) 3M Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-20 07:28:20 /


Latalem klusynką w lato, ale schowałem do garażu coby sól nie pożywiła rdzy na podłodze :)

Mysza liil (EM) / 2010-12-20 07:31:25 /


Capri zimuje w garażu.

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-20 07:35:32 /


Ja się mogę jakoś tak połowicznie do listy dopisać :) bo co prawda ostatnio nie jeżdżę kombiakiem, ale za to Aneta go na co dzień katuje po śniegach i solach :)

1. Dred
2. Mungo
3. MILO
4. Mike
5. Czorny
6. Sołtys
7. gryziu/Aneta

gryziu liil (EM) Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-20 08:49:36 /


1. Dred
2. Mungo
3. MILO
4. Mike
5. Czorny
6. Sołtys
7. gryziu/Aneta
8. krzak

all year long

Kuki.vel.Krzak Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-20 08:59:03 /


Ja bym latał chętnie brasilianem do roboty, ale nie mam odpowiednich opon na odpowiednia porę roku:/

bobik liil Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-20 09:09:55 /


Jeździłem starymi fordami 10 lat jako dupowozami, aż w tym roku stwierdziłem, że dość. Za dużo potem roboty z odrdzewianiem jest i kosztuje to więcej niż dupowóz.
W zeszłym roku mnie tak naszło, jak od soli zardzewiała mi nawet klamka od bagażnika w granadzie kombi. Myślałem, że zamarzła i próbowałem rozmrozić dmuchając, a to słone było. Jak rozebrałem, to w środku sama korozja. To przelało czarę goryczy. W tym roku jak spadł śnieg to odstawiłem granadę pod namiot. Ale na wiosnę ją wyciągnę i dalej będę jeździć :) Zwłaszcza na wakacje jest fajna:

m.kozlowski Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-20 09:28:44 /


1. Dred
2. Mungo
3. MILO
4. Mike
5. Czorny
6. Sołtys
7. gryziu/Aneta
8. krzak
9. Pająk

Jeżdżę różnymi autami bo mam ich sporo ale wszystkie są albo stare albo śmieszne, i nie odstawiam żadnego na "zimę" z powodu pogody soli czy tam czego. W tą zimę latam suzuki super carry (mały bus rwd), toyotą starlet kp60 (małe rwd), czasami granadą 2.8i (duże rwd)

Pająk Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-20 09:29:13 /


No ja kapcia sola nie dręczę. Raz sie dwa lata temu przejechałem do roboty i było z tego wiecej problemu niż korzyści. Ale jak tylko snieg stopnieje i sól z dróg spłynie to jak najbardziej słuzy jako codziennowóz :)
Natomiast na zimę i jako wół roboczy mam Subaru Justy I (EF12)
Jakie tym autkiem sztuki można na sniegu wyprawiać ... HA ! :)

Aldaron Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-20 09:54:48 /


myślę, że to właśnie kwestia egzemplarza i ich przeznaczenia. Są takie, których poprostu bardzie właścicielom szkoda i inne ... których szkoda nieco mniej ;) Dlatego jedne są teraz pochowane, a inne śmigają. Najlepiej mieć odpowiedniego Forda na odpowiednią porę roku i tyle.

amator liil (EM) Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-20 10:18:39 /


Dopiszę jako pierwszy Escorta MKII, daje radę przynajmniej 3 razy w tygodniu trasa Poznań-Świebodzin (tej jezusowy :) ) czyli jakieś 200km dziennie, niezależnie od śniegów.

1. Dred
2. Mungo
3. MILO
4. Mike
5. Czorny
6. Sołtys
7. gryziu/Aneta
8. krzak
9. Pająk
10.Mati

Mati_Poznan Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-20 11:43:28 /


do czasu jak miałem granade sprawną to cały rok użytkowana teraz niestety nie jeździ bo sie robi, ale jak się zrobi to będzie dalej cały sezon jeździć :D

1. Dred
2. Mungo
3. MILO
4. Mike
5. Czorny
6. Sołtys
7. gryziu/Aneta
8. krzak
9. Pająk
10. Mati
11. brzezin

brzezin Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-20 12:26:50 /


Trzeba przyznać że to Twoje Pająk pudełeczko na kółkach wygląda przezabawnie na drodze :)

rybaak Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-20 13:40:28 /


ja na co dzień jeżdżę cywilnowozem - capri się garażuje bo mi go szkoda na zimę, a w lato też za dużo nie jeżdżę bo sam sobie żadnych szkód nie narobiłem a od remontu blachy i lakieru co chwila ktoś mnie obija drzwiami i stuka cofając i inne takie - a na kolejny remont nie mam i kasy i sił. więc capri sobie stoi :)

natomiast ostatnio strasznie zatęskniłem za jazdą starym fordem na co dzień i nawet wspomiałem żonie, że może bym kupił jakieś struclowate capri byle się toczyło co by nim pojeździć trochę, ale to znowu strach że się wysypie w drodze do pracy czy na zakupy więc trzeba by doprowadzić mechanikę do bezpiecznego stanu, ale to już inwestycje, zresztą po chwili by była, fajniejsza kierownica, felgi, fotele, tu coś tam coś i by się zrobiła kolejna skarbonka i po chwili znów szkoda by było jeździć bo za ładny, więc na co dzień znów powrót to w miarę współczesnego wygodnego wozidła :)

o tak to wygląda u mnie :))

Mac13k Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-20 14:08:31 /


Ja jeżdżę i to nawet dwiema, do tego zimą mam taką tradycję od paru lat, że jeżdżę coraz dalej na Sylwka - była już Ukraina, była Rumunia, był Tallin w Estonii, gdzie było minus 32 Celsjusza i mój 2.5 Dzyndzel odpalał od strzała:), w zeszłym roku Węgry przez zawaloną na maxa śniegiem Słowację. Zimówki mam 185/80 i jeździ się combiakiem wybornie, nawet powiem, że wolę zimą niż latem:)

A tą drugą Grandzią jeździ siora.

ALE ! - nabieram szacunku do aut i ich wieku i na pewno sól działa anty, co się jakby nie patrzeć, odbije i odbija na blaszce, eh.

Ale jeżdżę, nie ma mocnych!

1. Dred
2. Mungo
3. MILO
4. Mike
5. Czorny
6. Sołtys
7. gryziu/Aneta
8. krzak
9. Pająk
10. Mati
11. brzezin
12. Herbiss

Herbiss2 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-20 14:14:23 /


Dred,czym lud jeździ widać w tzw. gościnnych ogłoszeniach.Ja sam codziennie nie eksploatuję Granady z różnych przyczyn,lecz zawsze jest to jedyne auto którym się poruszam.No chyba ,że mam akurat dwie Granady na stanie ;)

Murmur vel Magman Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-20 16:18:14 /


najpierw Capri, poźniej drugie Capri (prawie 3 lata) a od roku Granada. I jakoś tak chyba zostane przy granadzie :) Capri mi szkoda na tą sól i dziury, granada jest mniej doinwestowana to i mniej szkoda. Auta są po to żeby nimi jeździć :)
1. Dred
2. Mungo
3. MILO
4. Mike
5. Czorny
6. Sołtys
7. gryziu/Aneta
8. krzak
9. Pająk
10. Mati
11. brzezin
12. Herbiss
13.Kohito

Kohito_PS Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-20 17:18:12 /


Ja od dziś jeżdżę z powrotem granadą i cieszę się z tego jak dziecko! :DDD

sołtys Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-20 18:55:18 /


Ja,jak niektórym wiadomo jeździłem zawsze w zimie.
Niestety ciężka noga powodowała że most palił się na każdym zakręcie:)
Ciepło wytworzone w tyn sposób powodowało kolosalną korozję w okolicach zadu.
Przerażony chyba odpuszczę po remoncie taką jazdę:/

Piotrek Ł....vel Kankkunen Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-20 19:00:56 /


Odkąd zacząłem bawić się starą motoryzacją to jeżdżę nią cały rok, na okrągło tak było z fiatem 850 czy oplem kadetem c,no a teraz fordami. Wiadomo sól jest jaka jest ale jestem tego zdania że nie po to tyle pracuje przy tych moich fordach, żeby miały tylko stać w garażu i miałbym się na nie tylko patrzeć samochód jest do jeżdżenia a nie do patrzenia na niego a jak coś wyjdzie po zimie to się to naprawi i dalej jazda.
Pozdro.

nietykalny Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-20 21:45:45 /


Śmiga Landara caly rok wożąc moją dużą dupę:)

mroziu(zimny) Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-20 22:36:06 /


co prawda nie fordem, ale ja pomykam sobie cały rok leciwą poczciwą 740tką

zgoniok Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-20 23:40:49 /


Jeździłem Taunusem 3 lata non stop, wszędzie, do roboty, na wakacje, do sklepu etc. ale widząc jak wygląda po tych 3 zimach kupiłem dupowóz. Szkoda mi samochodu, za bardzo go lubię żeby się nim tłuc w taką pogodę. Zgadzam się, że auto jest do tego żeby nim jeździć ale nasze auta już dawno przestały być zwykłymi autami i są czymś więcej... W sumie teraz też jeżdżę klasykiem, 25 letnie W124 jednak o niebo lepiej radzi sobie z zimą i solą... Szczęście takie, że stać mnie na utrzymanie dwóch aut, gdyby było inaczej dalej śmigałbym Taunusem, nie wiem tylko czy straty spowodowane takim użytkowaniem nie przekroczyłyby ceny obecnego dupowozu ;p

lakukaracza Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-21 00:59:50 /


Codziennie do pracy i z powrotem, a później gdzie się tylko da :D

1. Dred
2. Mungo
3. MILO
4. Mike
5. Czorny
6. Sołtys
7. gryziu/Aneta
8. krzak
9. Pająk
10. Mati
11. brzezin
12. Herbiss
13.Kohito
14.mitrov

mitrov Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-21 07:38:43 /


TC III, jeżdżę i mam zamiar jeździć, w końcu auta są po to by nimi jeździć a nie żeby stały.
Choć ostatnio, z powodu problemów ze znalezieniem dobrego mechanika w mojej okolicy z jeżdżeniem na co dzień jest mały problem.

1. Dred
2. Mungo
3. MILO
4. Mike
5. Czorny
6. Sołtys
7. gryziu/Aneta
8. krzak
9. Pająk
10. Mati
11. brzezin
12. Herbiss
13. Kohito
14. mitrov
15. XR4x4

XR4x4 Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-21 11:50:46 /


Moje inne są po to żeby stały ;-)) W końcu po to się ma 3 auta żeby któremuś ulżyć ;-P Xr4 a co z Taunusem nie tak ?

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-21 14:31:16 /


Jakoś tak na koniec października oddałem autko do mechanika żeby wymienił mi sworznie i gumy w zawieszeniu i naprawił gaźnik (poszła membranka przyspieszenia i ciekła benzyna). Co prawda gaźnik zrobił ale z zawieszenia wymienił tylko dolne sworznie. Ponadto wymienił klocki na jakieś piszczące badziewie, pasek rozrządu i kilka in nych rzeczy, których nie miał ruszać. W gratisie dostałem parę chochlików w instalacji elektrycznej, które uziemiły mnie na po Wszystkich Świętych 200km od domu (udało się to przy pomocy wioskowego elektryka na tyle połatać, że przyjechałem autkiem do domu), potem zeżarły mi akumulator (autko na parkingu, ja pojechałem na delegację, jak wróciłem po dwóch tygodniach to nie dało się aku już zreanimować). Dzisiaj wstawiłem nowy akumulator (mam urlop więc jestem na miejscu i mogę cokolwiek zrobić) i teraz nie działa mi radio, zapaliczka, titek i awaryjne a poza tym gdzieś się coś zwiera i grzeje. Niby da się jeździć ale może się to skończyć śmiercią w płomieniach ;-).

Napiszę zaraz ogłoszenie, może jakaś dobra dusza w okolicy się znajdzie i za godziwą zapłatę wykona uczciwą robotę.

XR4x4 Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-21 19:14:11 /


Jak chcesz wymieniać resztę zawieszenia to nakup wszystkie niezbędne części i wpadaj - będę mieć 2 Taunusy na wiosnę na 100% , to trzeci nie zrobi różnicy ;-) Z elektryką mniej mi się chce bawić ... ale nie mówię , że sie nie da ....

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-21 21:14:46 /


Elektryka:P

Szafa !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-21 22:07:54 /


moje ulubione :D

1. wyciac wszystkie patenty
2. zmienic zaplon na elektronik
3. zalozyc nowa skrzynke bezpiecznikow

Tak duzo chce od Ciebie stary ford?

Mysza liil (EM) / 2010-12-21 22:50:53 /


Nowa skrzynka nie koniecznie:) ale dobre jej wymycie i przeczyszczenie styków:) chyba że już życiem ściorana to wtedy tak:)

Szafa !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-21 22:57:05 /


Panowie, ja to bardzo dobrze wiem, właśnie tak chciałbym żeby to było zrobione, czyli wycięte co ma być wycięte, wymienione kable i wtyczki, które powinny być wymienione, wszystko poprowadzone po ludzku, tam gdzie trzeba w peszelkach,.... Niestety nie spotkałem jeszcze nikogo, kto by mi to zrobił, wszyscy elektrycy, z którymi się spotkałem skupiali się tylko na doraźnym rozwiązaniu bieżącego problemu.
Tak, wiem, "chcesz mieć dobrze to zrób sam". Tylko niestety brakuje mi dwóch rzeczy - czasu i miejsca :-(.

Mike. Jak nie uda mi się tego zrobić wcześniej to się odezwę.

XR4x4 Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-22 00:37:47 /


jak na co dzień to na co dzień :D choinkę też pomieści choć nie kombi :] pojeździ zimę i do generalki!!

Mungo Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-24 08:02:45 /


U mnie Capri zimuje w garażu, a na zaśnieżone drogi wyjeżdzam Mercedesem W123.

Branek Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-26 19:53:19 /


od którego roku liczy się "stary" ford,bo mam dwa jeden stary-tak mi się wydaje,a drugi trochę młodszy,ale też ma swoje lata i tym drugim jeżdżę na co dzień?

karolb863 Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-26 21:37:26 /


ja mam 15 letniego dupowoza to sie chyba liczy :>

ٶٹڢڶ Ptasiek 3M ڄژښڭ Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-26 21:50:07 /


ten mój drugi za dwa miechy też będzie miał 15 lat.

karolb863 Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-26 22:11:46 /


bleeeeeeeee nie przesadzajcie ... Gosi Sierka ma 20 lat i to jest nasza najnowsza fura. A stary ford, to stary ford i trzeba Wam tłumaczyć co się do tego zalicza? ;)

amator liil (EM) Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-26 22:26:16 /


oj tam oj tam

ٶٹڢڶ Ptasiek 3M ڄژښڭ Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-26 22:32:33 /


stary to znaczy RWD,chociaż RWD powinno oznaczać-prawdziwy,a najlepiej jak jest stary,RWD no i benzynowy,wtedy to jest FORD,a nie dupowóz. :)

karolb863 Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-26 22:39:33 /


Branek, widzę, że układ taki jak u mnie. Zimą Capri w garażu, w na drogi wyjeżdżam w123 ;]

Curtis_Capri Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-26 23:37:20 /


skorupa mi spelnia te warunki :>

ٶٹڢڶ Ptasiek 3M ڄژښڭ Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-26 23:48:31 /


Miałem na myśli tylko auta z kręgu zainteresowań capri.pl (youngtimery i oldtimery) czyli zaprojektowane do końca lat osiemdziesiątych, czyli scorupa i explo odpadywują.

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-27 01:00:06 /


Macie w tytule chyba wyraźnie o co jest pytanie ;-)

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2010-12-27 02:07:29 /


No... niezupełnie Mike. Jak dla mnie to dupowóz to samochód inny niż klasyczny Ford - np. jakiś plastik do wożenia dupy. Ewentualnie - Ford ale nie klasyczny - czyli Sierrka (którą sam nazywam dupowozem), Scorpio, Mondeo - jak wyżej - po wożenia dupy.

Capri nie jest dla mnie dupowozem, ale poruszam się nim przez okrągły rok.

MILO Dokładna lokalizacja na mapie / 2010-12-27 11:06:40 /