[ rozmiar zdjęć: duże | małe | domyślne ]
| Właściciel: | Arunas |
| Samochód: | Ford Capri Mk III 2.8i V6 Koeln 1982 |
| Status: | aktualnie posiadany (od 2021-01-25) |
| Aktualizacja: | 2026-07-02 09:04:55 |
Remont budy..
[ rozmiar zdjęć: duże | małe | domyślne ]
| Właściciel: | Arunas |
| Samochód: | Ford Capri Mk III 2.8i V6 Koeln 1982 |
| Status: | aktualnie posiadany (od 2021-01-25) |
| Aktualizacja: | 2026-07-02 09:04:55 |
Remont budy..
Bez tragedii :)
Grzesiek_Rudy
[2021-11-27 14:55:37]
Conajmniej duzych niespodzianek nieznalazlem.. :)
Fajna fura ,robota no i garaż , w ktorym można na spokojnie sobie dłubać .Pozdrawiam
krzys escort mk2 [2021-11-27 22:20:35]
Ty to lubisz/wolisz gonić tego króliczka :)
rozjechany liil
[2021-11-28 12:31:21]
To wzmocnienie na wysokości kolumny to oryginał występujący w 2.8? Mam 2 capri jeden z V6 drugi był R4 i zaden z nich takiego czegoś nie miał
Jellon aka Revenge Racer [2021-11-28 14:48:06]
Tak, te wzmocnenia wystepowaly tylko w 2.8i i 3.0, tak samo jak i dodatkowe wzmoznenia mocowan mcphersonow ze strony komory silnika..
W mojej V6 występują wzmocnienia komory silnika w narożniku fartucha błotnika o te Ci chodzi?
Jellon aka Revenge Racer [2021-11-28 16:18:20]
Nie.. Te w rogach komory silnika wystepowali we wszystkich V6. Mialem na myszli te:
Po zeskrobaniu prawie wszystkiej smoly i oryginalnego antykorozyjnego jestem zadowolony, stanem blach. Nieznalazlem rdzy tam gdzie spodziewalemsie.
Człowiek się uczy całe życie, kiedyś widziałem te wzmocnienia kielichów i myślałem ze to samoróbka
Jellon aka Revenge Racer [2021-11-29 20:09:02]
Mk1 3,0 miały jeszcze wzmocnienia między podłużnicami a ścianą grodziową oraz zastrzały między podłużnicą a przednią dolną belką
zapek??? !G.O.P!
[2021-11-29 20:56:23]
Chyba seryjne 3.0 niemialy. Tutaj zdjecie podluznicy 3.0 GXL.
No i pierwszy problem do rozwiazania. Blotnik byl wymieniony nie bez przyczyny. Capri kiedys mialo stluczke i dostalo z boku gdzies miedzy kolem i drzwiami. Ma troche uszkodzone podszybie i krawedz mockwania blotnika jest przesunieta na jakies 5 mm. Mam podejzanie ze jest tez troche zmieszczona gorna czesc slupka, co wyjasnilo by ze drzwi zamykajasie nieprawidlowo (dolna tylnna czezc wystaje o kilka mm)..
Klasycznie nakitowane u mnie było ok cm i to na całym podszybiu, wnioskuję po wgłębieniach w blasze ze komuś podczas jazdy maską się otworzyła, a rdza dokładnie w tym samym miejscu mi wyszła przez zapchane odpływy poza tym tam praktycznie zabezpieczenia nie docierały i większość capri tam gnije
Jellon aka Revenge Racer [2021-12-01 20:06:13]
Niewyglada to na uszkodzenie od otworzonej maski.. Raczej podejrzewam uderzenie z boku w gornej czesci blotnika/podzybia. Chyba niebyly te deformacje spowodowane uderzeniem z przodu, bo niewidac zadnych sladow wiekszej stluczki z przodu. Oczywiscie pas przedni byl wymieniony tez razem z blotnikiem, albo conajmniej zdejmowany. No i poprzedni wlasciciel mowil ze jak kupil Capri stuknal w tyl Subaru kolegi :) Ale to niebyla duza stluczka i poza zderzakiem nebylo wiecej uszkodzien. Tamte uszkodzenia widoczne na zdjeciach dosyc dawne. Blotnik wymieniony chyba gdy Capri bylo jeszcze w Niemczech. Mam podejzenie ze gorna czesc slupka jest tez przesunieta, i to jest przyczyna ze tylna dolna czesc drzwi kierowcy wystaje o jakies 4-5 mm. Jak zdejme przednia szybe trza bedzie wymierzyc punkty kontrolne nadwozia.
Szykuje się fajny remont :) Zawsze można zrobić podkładkę pod zawias.
Kilgore [2021-12-07 14:30:25]
Podkladka oznacza wieksza gape miedzy podzszybiem i drzwiami. Takze to ze trza bedzie blotnik odpowiednio przesunac.. No zobaczymi..
A w miedzyczasie powolutku zaczynam naprawe drobnych dziur..
Przed tym jak zaczne wyczynac progi trza upewnicsie ze slupki A i B pozostana na miejscu. Rzeby nietrzeba bylo robic zbednych spawow zrobilem takie przykrecane rozporki. Bedzie jeszcze jedna wzdluz drzwi.
Przy okazji, moze ktos ma rozebrana bude MK3, ktora nibyla bita i moglby pomierzyc rozstaw miedzy slupkami A na dole i na wysokosci podszybia, oraz slupkami B na dole?
https://www.capri.pl/garage/body-frame tu coś jest
mishq (Mateusz G.)
[2021-12-10 22:05:41]
sprytne rozwiązanie z tymi przykręcanymi rozpórkami.
Niestety w "garazu" sa tylko kontrolne wymiary "ramy". Interesujacych mnie wymiarow niema. Mam kilka skanow z wydania rosyjskiego zbiornika wymiarow kontrolnych roznych samochodow.. Ale akurat stron z interesujacymi wymiarami niemam. Takze znalazlem wymiary ramy Taunusa oraz Granady..
Capri rama przedniej szyby Capri Wymiary ramy drzwi Capri Wymiary ramy klapy Granada Taunus





Lewy prog out..
Odchudzami Capri dalej...
Moze jednak ktos mogl by sprawdzic rozstaw miedzy slupkami? Po przymiarce nowego progu wewnwcznego mam taki widok: miedzy progiem i belka w srodku podlogi mam gape o kilka mm.
a nie masz przypadkiem zbyt małego prądu ustawionego przy spawaniu?
Je spawy nie powinny się bardziej rozlewać?
No tak, spaw niejest idealny.. Musze jeszcze pobawicsie z ustawieniami nowego aparatu rzeby podebrac prawidlowo prad i napiecie..
Nie nacinaj tych krawędzi, to się robi inaczej, nawet bez spęczarko rozciągarki.
zapek??? !G.O.P!
[2021-12-29 13:15:55]
Popatrz, to proste:
Kątowniczek i młotek z odpowiednią końcówką. Uderzasz dokładnie w ten sposób aby rozciągnąć krawędź Chwila stukania i masz ładnie wygięty element Teraz spęczanie Kleszczami wykonujesz takie zafalowania i zaklepujesz je płaskim młotkiem Robisz tak kilka razy i krawędź się obkurcza





zapek??? !G.O.P!
[2021-12-29 13:21:05]
Czyli jak? 🙂🤔
Kilgore [2021-12-29 13:21:16]
zapek, znam ta technike rozciagania-skurczania blachy.. Tylko to zajmuje troche czasu :) A i rozciagac blache 0.8mm tym sposobem troche skomplikowane, bo w niektorych miejscach staniwisie ona cieka jak papier.. W moich planach zaraz po nowym roku jest kupno "shrinker/strecher"'a, rzeby uproscic sobie zycie :)
To polecam robić z blachy 1mm
zapek - Fajne metody, choć spęczanie kiedyś podobną metodą próbowałem i efekt był mizerny, dlatego mam spęczarkę zrobioną z pilników :D.
Takie rozciąganie stosuję do niewielkich łuków, tylko ze klepię płaskim młotkiem, a nie pomyślałem że można by pewnie przyspieszyć proces takim młotkiem 'dziobakiem' ;)
Kilgore [2021-12-29 13:36:24]
a nie łatwiej, szybciej, lżej itd takiego narzędzia użyć ? :)
https://allegro.pl/oferta/speczarka-rozciagarka-do-blachy-prasa-cormak-ss-18-11326341034?utm_feed=aa34192d-eee2-4419-9a9a-de66b9dfae24&utm_term=desc-yes&utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=_dio_przemysl_pla_ss&ev_adgr=przemysl&ev_campaign_id=14937753754&gclid=EAIaIQobChMIz-7vn4OJ9QIV0WDmCh0mpQIAEAQYAiABEgIjCfD_BwE
Grzesiek_Rudy
[2021-12-29 13:38:59]
Korzystam ze spęczarki jak na fotce, daje możliwość wsunięcia blachy na 10cm, taki mikro substytut koła angielskiego do niedużych detali :)
Jest jeszcze taka metoda kierunkowego rozciągania na kole angielskim bazująca na tej z młotkiem.
Zamiast dolnej rolki mocujemy koło zębate... ...które podczas walcowania wykonuje takie same poprzeczne zagniecenia co młotek z płaską końcówką W efekcie możemy wykonywać równomierne delikatne rozciąganie krawędzi i piękny równy łuk. 


zapek??? !G.O.P!
[2021-12-29 16:12:39]
Para godzin sprawdzanie wymiarow, pukania roznymi mlotkami i mamy jeszcze jedna zaplatke prawe gotowa..
Zrobiłem dziś narzędzie do mojej spęczarko rozciągarki i w 3 minuty robi węża ;D
zapek??? !G.O.P!
[2021-12-30 20:04:12]
musze Cię znów odwiedzić.
Ooo, widzę bliżej moje wymarzone podlużnice 😝
Piotrek Ł....vel Kankkunen [2021-12-30 22:17:36]
Hmmm Jaca.... Jesteś moich blacharskim Bogiem
Szafa !G.O.P!
[2021-12-31 13:17:22]
To nie ja, to On
zapek??? !G.O.P!
[2021-12-31 17:09:07]
No dla Pullmax'a to waz chyba za proste zadanie :) Pozazdroscic tylko takiego wyposazenia warsztatu no i umejetnoaci..
No a ze swej strony tez spedzilem ostatnie popoludnie starego roku sensownie..
Pozdrowenia wszystkim fanatom starych Fordow.. Dobrego 2022 roku..!!!
Przesuwamysie powolutku do tylu.. :)
Zostalo naprawic chyba najgorsze miejsce i mozna bedzie stawic progi. Ale dopuki czesci "pudelka" mocowania resoru niesa wyciete, zrobilem szablony i przygotuje nowe czesczi ktore zastapia zardzewiale..
Sprawdź tylko czy przez ten duży otwór przechodzi główka klucza oczkowego 22 ;)
Ta pokrywa ma jeszcze mieć takie zagłębienie, to nic nie wnosi ale pięknie to robisz to może warto o taki detal sobie zadbać
zapek??? !G.O.P!
[2022-01-10 22:23:12]
Jeszcze niezdecydowalem natemat tego uglabenia. Pod powloka antykorozyjna niewidac prawie. No chyba ze dodaje troche sztywnosci..
Usunalem resztki starego "pudelka". No i widok taki sobie.. Kawalek podluznicy tam gdzie jest podwojna blacha do wymiany. Mam nadzeje ze uda mi sie to zrobic bez demontazu tylnego zawieszenia..
demontuj zawieszenie.
za para lat nikt nie będzie pamiętał, czy siedziałes w garażu do 10 w nocy, czy do 2.
a auto będzie zrobione jak należy.
Nareszcie dotarla speczarka o ktorej juz dawno myszlalem.. Teraz i ja bede mogl weze robic jak zapek :)
Arunas, a Tobie nie opłaca się oczyścić tego podwozia w całości?
Będzie Ci się lepiej pracowało, jak wszystko będziesz miał zdemontowane i oczyszczone.
A potem, jak będziesz malował i konserwował , będziesz miał jednolitą powłokę.
Na pewno kilka tygodni więcej pracy, ale w końcu robisz na lata.
Piaskowac calej budy niewidze potrzeby. Jak oryginalny podklad jest OK to nietrzeba go ruszac.. W tym momencie poprostu czyszcze tylko tam gdzie trzeba bedzie spawac. Potem w planach rozebranie Capri do golej budy, postawenie na opory, ktore zostaly po poprzednim projekcie i czyszczenie calego podwozia z pomoca suchego ldu, rzeby usunac cala smole do oryginalnego pokrycia. I pozniej potraktowac piaskiem tylko te miejsca gdzie naprawde trzeba.
Rozbierac Capri do golej budy w tym momencie niemam mozlowosci.. Bo w garazu mam ograniczona ilosc miejsca, a silnik i pozostale czesci trza gdzies trzymac.. Tak wiec staramsie wiekszosc prac zrobic w takim stanie .
nikt nie mówi o piaskowaniu, czyszczenie ręczne, fajna zabawa...
Chyba tylko rozcieczalnikiem zmyc caly brod od spodu. Ale niebardzo przeszkadza :) No i w zamknietym pomieszczeniu nibardzo przyjemnie parami oddychac. No i zal podlogi w garazu, bo napewno pozniej trza bedzie plytke odmywac :)
Podluznica znowu cala.. Udalosie wszystko zrobic bez demontazu resorow..
No i okolice przedniego mocowania resora naprawione.. Zostalo tylko przyspawac wzmocnenie i bedzie koniec..
Prog wewneczny na miejscu.. :)
Jakosc naniesenia podkladu taka sobie.. O kontroli jakosci chyba w czasach gdy Capri byly produkowane chyba nikt nieslychal :) Niejestem pewny, ale wydajemisie ze Capri malowane lakierami metallic rdzewieja troche bardziej niz akrylem..
coraz lepiej Ci to wychodzi.
linia drzwi zgadza się z linią progu i tylnym błotnikiem,
Lewa strona gotowa. Ładna robota.
Tak, wszysto dosyc fajnie sie spasowalo. Zostalo zrobic tylne nadkole, tylna dolna czesc tylnego blotnika no i slupek oraz podrzybie.. I wtedy juz bedzie mozna przechodzic na strone pasazera..
Nadkolie tylne oraz dolna czesc blotnika tylnego wyglada obiecujaco..


Nawet nietrzeba bedzie cale nadke wymieniac, tylko 3 nieduze zaplatki.
Z zewnacz tez wszystko ladnie wyglada:


... mialem na myszli ze strony wewnecznej wszystko ladnie jest :)
Szacunek !
Robota pierwsza klasa !
szwaycar [2022-04-29 21:03:22]
Z naprawa tylnego nadkola niebedzie yak prosto. Wiec postanowilem zostawic to na pozniej i zajacsie slupkiem drzwi i podszybiem:
Też mnie to czeka w najbliższym czasie.
Podszybie wewneczne na swym miejscu :)
coraz ładniej Ci to wychodzi.
Staramsie :)
Walka jak u mnie w granadzie :) Robota super :)
Kilgore [2022-06-15 22:16:21]
Ale to zdrowe auto jest. Super.
Konrad vel smasher
[2023-01-04 23:27:02]
Zdrowe to nie jest.. Ale dobra osnowa na zdrowe auto :)
jakie ładne słowo- "osnowa". I trafnie użyte.
Prawy prog zdjety. Mozna zaczac remont podlogi.
Myszlalem dlaczego jest zaplatka na prawej stronie tunelu. Pkazujesie ze ktos zrobil dziure rzeby przykrecic skrzynie biegow :)
do przodu.
Ładna robota :)
Kilgore [2023-03-15 14:26:43]
Dzieki :)
Capri juz nie flinstounmobil :)
:(
Dobrze że na zdolnego trafiło :)
zapek??? !G.O.P!
[2023-04-04 08:21:32]
Nie ma zdrowych capri, są tylko nie rozebrane :/
Świetna robota! Ale aż mnie boli na myśl, że też niedługo też mnie to czeka.
dasz radę. Czekamy na fotorelację.
Zapek , wypiaskowałbyś póżniej te spawy przed zabezpieczeniem ?
Czy w ,, innej " technologii trzeba to zrobić ?
szwaycar [2023-04-04 10:37:52]
Jak masz warunki co jakiś czas wypiaskować to piaskuj ;) Ja piaskuję co jakiś czas w miarę postępów...
Kilgore [2023-04-04 12:04:05]
Staram się kończyć robotę zanim przechodzę do następnego miejsca czyli po spawaniu szlifuję na gładko, potem jeszcze trochę prostowania na kowadełkach i to dopiero jest do odfajkowania. Jestem zwolennikiem piaskowania całości przed podkładem, to czysta robota, sterylna prawie a i efekt jest taki że klient nie ma oporów z płaceniem.
zapek??? !G.O.P!
[2023-04-04 13:03:36]
Tylko że najwięcej rdzy czai się w przestrzeniach zamkniętych, a tego przed robotą nie wypiaskujesz niestety.
Kilgore [2023-04-04 14:37:49]
Mocowania resorow to chyba jedna z najbardziej rdzewiajacych czesci Capri. To miejsce "pracuje" a na dodatek sa profile prawie lub calkowicie zamkniete (podluznica oraz "pudelko" mocowania resorow). Roboty bedzie duzo, ale zrobimy :) Zestaw naprawczy "pudelka" juz mam przygotowany..
Ciekawe czy jak by tam było od nowości lane wosku to by to przetrwało.. W granadzie punkty mocowania zawieszenia też gniją. Belkę mocującą dyfer robię od podstaw.. :(
Kilgore [2023-04-04 15:11:19]
W moim Capri chyba bylo to zrobione.. Ale niebardzo pomoglo..
Tam nie było odpowietrzenia więc podczas zanurzania w kąpieli kataforycznej, ta często po prostu tam nie dopływała bo tworzył się bąbel powietrzny. Czasem jak się to jeszcze trzyma, po otwarciu widać jak kataforeza wisi płatami i odkrywa gołą blachę. Jak to dziś porządnie się naprawi, zabezpieczy podkładami i zaleje woskiem to nic się tam więcej działo nie będzie.
zapek??? !G.O.P!
[2023-04-04 16:51:59]
Doświadczenie mi podpowiada że wszystkie słabe punkty to kwestia niedostatecznej ochrony za co odpowiedzialna jest technologia malowania zanurzeniowego. Stoję dziś na stanowisku, że podczas gruntownej renowacji technologią tzw. tradycyjną, możemy osiągnąć dużo, dużo wyższy stopień ochrony antykorozyjnej niż ta, którą oferował fabryka. Tylko jest to bardziej pracochłonne.
zapek??? !G.O.P!
[2023-04-04 18:52:53]
Pracochłonne - kosztowne, dlatego tego nie robili solidnie, bo by nikt nie kupił.
rozjechany liil
[2023-04-04 21:31:08]
Kataforeza to proces przemysłowy a jak każdy taki proces jest stosunkowo tani i wystarczająco dobry. Chociaż w Capri Ghia to się w ch.j nie popisali.
zapek??? !G.O.P!
[2023-04-04 23:21:19]
Jakosc kataforezy w Capri (jak i pozostalych fordach tego okresu) nienajlepsza. Juz wzucalem zdjecie jak wyglada pokrycie na ztronie wewnecznej tylnego blotnika. Duzo plam gdzie kataforezy niema wogule. Podejzewam ze odtluszczanie bylo usuniete z procesu kataforezy :)
Aż się prosi o piaskowanie 😉
Kilgore [2023-05-24 22:13:58]
Na zdjeciach wyglada strasznej niz jest :) Ale zobaczymi.. Mam reczna piaskarke z Lidla, moze wyproboje :)
I do tego zabezpieczyć reaktywnym, powiem ci że zdarzyło mi się już że z pod epoxydu już coś wyłazi a z pod trotona nic..
Kilgore [2023-05-26 12:43:44]
Dokładnie.
Podkład wytrawiający -troton lub podobny.
Potem podkład epoxydowy. Na podwozie polecam Quick line.
szwaycar [2023-05-26 13:07:43]
Mówiłem że ten Troton jest zajebisty. Tylko nie zaciągajcie się nim za głęboko bo mózg też trawi ale już go nie zabezpiecza ;)
zapek??? !G.O.P!
[2023-05-26 13:11:48]
Uzywam w wiekszosci tych produktow w profilach zamknketych lub do tymczasowego zabiespieczenia miejsc ktore pozniej beda pokryte normalnym podkladem epo 2k.
Ale ładne. Jak z fabryki.
sadek [2023-06-14 09:00:47]
Ostatnie przymiarki przed spawaniem..
Mocowanie resora z kawalkiem podluznicy juz na swoim miejscu. Zostalo para miejsc do pospawiania i szlifowanie szwow.
Prog wewneczny nareszcie na miejscu.
codziennie trochę do przodu.
Brawo.
Chyba bardzej do tylu :)
Przymiarka nowych blach :)
Świetna robota. Teraz tylko żeby nie pościągało :)
Kilgore [2023-12-17 21:37:47]
Bede spawac ostroznie, powolutku. Na dodatek niebede blach spawac w styk. Nadkole bedzie mialo male przetloczenie w na krawedzi i w miejscu spawania bedzie zachodzic pod oryginalna blacha.
Nówka 🙂
Kilgore [2023-12-30 01:45:52]
No to teraz tylko farbą zalać od środka i 30 lat wytrzyma ;). Czym robisz przetłoczenie ?widzę żę ostatecznie to i tak zrobiłeś ciągiem?
Kilgore [2024-01-28 21:19:21]
O spawaniu ziarnkami newet niemyszlalem. Przetloczenie na krawedzi blachy ulatwia spasowanie czesci, latwiej pospawac 2 blachy i mniejsza szansa ze pociagnie przy spawaniu.
Do formowania przetloczen oraz robenia orworow do spawania "punktowego" mam takie nazedzie:
Dobra robota :) Dziurki nie za małe ? Zastawia mnie teraz jak przyspawasz próg do boku auta (chodzi mi o miejsce z pierwszej fotki...
Kilgore [2024-03-04 11:51:34]
[cenzura]
Hold my beer.. :)
Specjalnie zostawilem dolna czecz nieprzyspawana. A prog bardzo fajnie wchodzi i mozna go przyspawac na cala dlugosc. A w tylnej czesci prog spawasie ze srodka..
Tnij jeszcze kawałek tam pod uszczelką :)
Kilgore [2024-04-15 09:19:59]
Do wymiany cala gorna czesc slupka, tak wiec bede wycinac ten kawalek ktory zostal. Mam nadzeje ze dolna warstwa podszybia cala...
Super to jeszcze tam wygląda, to wzmocnienie wewnętrzne często już nie istnieje.
zapek??? !G.O.P!
[2024-04-15 10:22:59]
Tak, w srodku wszystko wyglada stosunkowo dobrze.. Przy okazji, to "wzmocnenie" to czesc slupka przedniej szyby..
Niewszystko tak rozowo.. Ze srodka rant podszybia wewnecznego wyglada podejzanie. Oraz krawedz gdzie laczysie podszybie ze slupkiem jest zardzewiala. Niejestem pewny czy niebedzie preciekac.. A jerzeli nie, to jak dlugo. Wiec padla decyzja zdjac kawalek podszybia i naprawic wszystko porzadnie..
Kawał dobrej roboty 😉
Jellon aka Revenge Racer [2024-05-04 19:52:26]
ładna robota
bardzo fajnie Ci idzie te dorabianie blaszek może też kiedyś tak będę umiał,
a no i mam małe spostrzeżenie nie jestem spawaczem z zawodu ale chyba masz trochę za duży posuw drutu w migu bo te spawy są bardzo grube w większości i przez to masz więcej pracy ze szlifowaniem tak myślę.
nietykalny [2024-05-05 00:21:25]
Dzieki.. :)
Ja tez niejestem spawaczem. Nieudajemisje dogadac z moim migomatem. Jak wyreguluje rzeby spaw byl dobry na kawalku blachy, to jak zaczne spawac 2 czesci z mala gapa, to czesto wypala dzury. Tak wiec reguluje tak, rzeby przespawac przez cala grubosc blachy, ale nierobic dziur.
Wczoraj zmienilem drut na 0.6mm (wczesniej uzywalem 0.8), i jest duzo lepej.. Migomat mam Sherman DUALMIG s210.
Ja od początku spawam na 0.6 i na pewno spawa się łatwiej tym cieńsze blachy. Jaki masz migomat? Ja mam transformatorowy bester 1500s i wydaje mi się że spawa się coraz gorzej roku na rok. Łatwiej wypalić dziurę, jakby podajnik świrował, częściej też drut upala się przy końcówce.
Kilgore [2024-05-05 19:39:21]
Migomat mam Sherman DUALMIG s210
Podszybie na swoim miejscu..
Wiazka salonu oraz silnika out...
sa się uratowac. Do zmywarki z nią.
Do zmywiarki wiazke lazyc chyba niebede ryzykowac.. I tak cala tasma izolacyjna chyba bedzie nowa, wiec nie tak duzo zostanie do czyszczenia.. Inna sprawa - wymiana njektorych kabli, kostek przekaznikow i koncowek.. Beda potrzebne wszystkie 4 koncowki do polaczenia guzikow na desce (wycieraczki, spryskiwacza, ogrzewania tylnej szyby oraz swiatel przeciwmgielnych)..
Ale wiazke jakis czas zostawie w pokoju.. Trzeba ze spawaniem zakonczyc.. A zostalo jeszcze troche..
coraz lepiej wychodzi Ci spawanie doczołowe.
Silnik odzielony od budy..
Lato sie skonczhlo.. Czas odnowic prace przy Capri :) Podloga oczyszczona i prysnieta podkladem epoksydowym.
Wygląda to rewelacyjnie !
super,
Bsrdzo ładnie wygląda
Jellon aka Revenge Racer [2024-10-07 23:35:51]
Zdjalem podrdzewiala polke akumulatora, bo mam nowa. Dobrze by bylo prysnac lakierem czesc blotnika wewnecznego oraz podpore polki, a takze polk od spodu. I tu jest potrzebna pomoc z hali... Moze ktos podpowie jaki jest kod koloru mojego Capri. Wedlug tablicy znamionowej color Cobalt blue/Titanium blue. Chyba taki jak na zdjeciu nizej. Jaki jest kod tego koloru wedlug Forda albo jakiegos producenta lakierow?
Zobacz tutaj:
https://www.capri.pl/forum/332982#2277112
Na dole strony, nie jestem pewien czy dobrze widzę na naklejce: XSC 1271
konrad.s
[2024-11-12 23:27:50]
Na tablicy w polu "Farbe" mam kod 3 2..
Wedlug dekodera tablicy:
3 - aerosilver metalic 1974
jupiter red metalic (2-warstwowy) 1977
sirius red metalic (2-warstwowy) 1980
cobalt blue metalic (2-warstwowy) 1981
titan blue metalic (2-warstwowy) 1982
caspian blue metalic (2-warstwowy) 1983
Wedlug VIN'a data produkciji mojego Capri - 01.1982
Tak wiec chyba mozliwe sa obie wersje koloru..
Niestety niemam jakiegos wiekszego kawalku nadwozia gdzie ucalal by oryginalny kolor rzeby naprawde zweryfikowac kolor.
Chyba wyjasnilem jaki kolor mam:
32 - pierwsza litera kolor, druga rok - 1982. Wychodzi ze kolor jest Titan-Blue
Wedlug Google lakier Ford Titan-Blue ma kod XSC1551
A czy w granadzie też tak da się odkodować lakier ? Ja mam R6 i 83.
Kilgore [2024-11-13 09:55:09]
R - venetian red 1977
cardinal red 1982
Ale drugi znak - 6, co oznacza 1976 albo 1986 niepasuje. Wiec niejestem pewny..
Druga cyfra to nie rocznik raczej a oba kolory to niebieskie. Do starego bmw można kupić gotowe farby po kodzie bez problemu a do forda nic nie znalazłem :(
Kilgore [2024-11-13 12:50:48]
Ogłaszał się kiedyś Helmut na ebayu.
Miał stare puszki z farbami do forda capri oraz receptury i fiszki z kolorami forda z lat 70.
Z tego co pamiętam chciał 69 ojro , więc odpuściłem
szwaycar [2024-11-13 15:21:44]
Moze Granada ma inne kody.
Wedlug
https://www.capri.pl/library/microfilms/capri2/001
kody kolorow Capri sa prawidlowe..
Nowa polka akumulatora juz w swoim miejscu..
Super sie to oglada :) dobra robota!
Dzieki..:)
Dzialamy dalej..
i kolejny progres, dużo jeszcze zostało?
Zostalo jescze troche:
1. Naprawic pas przedni (kiedys byl wymieniony podejzewam na nowy razem z blotnikiem strony kierowcy). Trzeba bedzie zdemontowac, wyprostowac, wymienic koncowki listwy pod lampami postawic z powroem
2. Wymienic wzmocnenie kielicha amortyzatora przedniego lewej strony
3. Naprawic/wymienic kawalek pasa gornego wokol zatrzasku maski
4. Wyciagnac zdeformowana tylna podluznice
5. Wymienic kawalki tylnych podluznic
6. Wymienic dolna czesc pasa tylnego
To mniejwiecej wszysto co jest zwiazane ze spawaniem..
Patrze na wcześniejsze foty jak to wzmocnienie było jeszcze zagrzane i nie dziwię się że tyle rdzy się nazbierało, widać ile pustej przestrzeni do absorbowania wilgoci zwłaszcza ta szczelina przy fartuchu do którego montuje się błotnik, w zamyśle pewnie po to by swobodnie woda od pływała. W rzeczywistości to wzmocnienie po latach przyczynia się do dodatkowego osłabienia konstrukcji
Jellon aka Revenge Racer [2025-01-13 19:25:50]
Dorobić kalamitke i na koniec wtłoczyć w to smar lub wosk...
Kilgore [2025-01-13 22:35:26]
Niema na co narzekac.. Samochod ma juz 40+ lat i przez te lata niebyl bardzo oscedzany.. Na dodatek kiedys mial uszkodzonow wlasnie lewa strone (blotnik byl wymieniany). To tez moglo miez wplyw na rdzewenie. Widac odrazu bylo ze niejest dobrze w tym miejscu, bo byla juz dziura z boku wzmocnenia ze strony silnika.
Ale naprawa tej czesci niejest trudna. Mam nowe wzmocnenie i zamowilem reperaturke blotnika wewnecznego.
Wzmocnenie mocowania mcphersona prawej strony chyba tez bede zdejmowac. Prawda niema jeszcze dziur, ale widac ze juz sa deformacje z powodu rdzy miedzy blachami..
Mocowanie mcphersona z prawej steony wyglada troche lepej, ale para dziur juz jest.
Fatalnie, brzydko, spartolona robota:).
Nowe wzmocnenie kielicha McPhersona..
Nareszcie mocowanie mcphersona lewej strony znowu jak nowe :)
brawo. Dużo jeszcze zostało?
:) Lista co zoatalo zrobic o kilka postow wyzej..
Punkty 2 i 3 zrobione.
Szukam teraz aktywnie warsztatu ktory by mogl wyprostowac tylna podluznice oraz blotnik i blachy wewnwczne. Ale trudno znalezc kto podjasie by tej pracy, bo prosciej zrobic jakiegos Outbacka z Ameryki niz taki stary samochod.
brawo Ty.
Do tej pory myślałem że różnice między budą z v-ka a r4 to zastrzały między podłużnicami a grodzia i między grodzia a błotnikami ale widzę że jest u Ciebie dużo więcej wzmocnień.
2,8i oraz 3,0 maja troche wiecej wzmocnien niz zwykle V6..
zmiana pozycji ozmacza dalszy postęp prac?
Tak, musialem zrobic mala przerwe. Probowalem znalezc jakis sewis ktory sprawdzil by geometrje tylnych podluznic. Sprawa jest taka, ze Capri kiedys dostalo dokladnie w tylna lewa podluznice. Skutek udezenia jest taki ze koniec podluznicy jest wgnieciony o jakies 2 cm, a tylny lewy blotnik jest troche wypukly. Znalazlem jeden zaklad, odwiozlem Capri ale nic niezrobili. Nieryzykowali wyciagac podluznice, rzeby "nieuciekly" gapy tylnej klapy (teraz gapy tylnej klapy sa rowne z obu stron). Wiec zabralem Capri z powrotem.
Teraz rozeralem cale zawieszenie i postawilem nadwozie na bok. Trzeba oczyscic dol od smoly i sprawdzic wymiary kontrolnych punktow. Wtedy bedzie jasno co robic z tylna podluznica.
Czesci zawieszenia wkrotce beda oddane na piaskowanie i lakierowanie proszkiem a przekladnia na sprawdzenie i regeneracje jerzeli bedzie potrzebne. Z regeneracja tez moze byc problem.
nie maluj zawieszenie proszkowo,
oddaj do cynkowanie galwanicznego i polakieruj lakierem poliuretanowym.
To znacznie lepsza metoda niż malowanie proszkowe. I jak uszkodzisz lakier, korozna biędzie tylko w miejscu uszkodzenia. W przypadku lakieru proszkowego to będzie początek korozji.
Chyba starczy proszku. Jerzeli oryginalny lakier na niektorych czesciach wytrzymal 40+ lat, to proszek wytrzyma kolejne tyle.. Biorac pod uwage ze Capri niebedzie widzial zimy oraz soli..
oryginalny lakier nie wytrzymał 40 lat-
samochód ma obecnie 43 lata, i od 2006 roku nie jeździ... czyli przejeździł jakieś 24 lata, z czego pewnie ostatnie 10 lat korozja na zawieszeniu była już poważna.
myślę, ze realnie lakier fabryczny sprawdzał się 8, może 9 lat.
Samochod duzo czasu stal pod chmurka.. A to chyba prawie to samo co byl jezdzony :) Tylko ostatnie kilka lat stal w jakims garazu. No i podczas eksploatacji widac ze niebyl bardzo kochany :) Mam wrazenie ze oryginalny lakier na elementach zawieszenia tez niebyl bardzo dobrej jakosci..
Wieksza czesc podwozia o zyszczona. Narazie wszstko wyglada dosyc fajnie. Oryginalny bialy podklad prawie bez rdzy.. Troche gorzej bedzie w tylnej czesci..
Powiedz jaka masz technikę na czyszczenie blach ze starej konserwacji.. ściągasz ją mechanicznie , chemicznie , podgrzewasz i zdrapujesz?
Oryginalna powloke podgrzewam i zdrapuje dlutem.. Trzeba to robic z dobra wentylacja, bo troche smierdzi. Zwlascza jerzeli podloga jest pokryta dodarkowo jakas smola.
Czesc smoly z miejsc gdzie ona jest naniesiona bezposrednio na oryginalny podklad (okolice tunelu oraz pod zbiornikiem) proboje zdrapac na zimno. A to co zostalo zmyc rozcieczalnikiem. Ja uzywam wite spirit (niewiem jak to sie nazywa po polsku). Do naniesienia rozczeczalnika uzywam prosty rozpylacz reczny (chociaz i do plynu czyszcenia szyb). O po kilku sekundach czyszcze szmatka..
Podloga prawie czysta. Reszta co zostalo bedzie oczyszczona kiedy nadwozie postawie na drugi bok. Stan jak najbardziej OK.
Zaczalem usuwac laty na podluznicach i tutaj znalazlem jeszcze jedna "niespodzianke" o ktorej niewiedzialem.. Okazujesie ze Capri 2.8i ma nie tylko dodatkowe wzmocnenia z przodu. Ale tylne podluznice tez sa wzmocnione - 2 warstwy blachy od mocowan stabilizatora az do samego tylu (widac punkty zgrzewow), gdy zwykle wzmocnione one sa tylko w okolicach mocowan resorow i wieszakow wydechu..
Mam kawalki podluznic w calkiem dobrym stanie rzeby wymienic te pozostalosci ktore zostaly po usunieciu przyspawanych blach.. I teraz mam dylemat.. Dorabiac wzmocnenia, czy montowac "nowe" podluznice jak sa - bez wzmocnien :)
dorabiać wzmocnienia.
Tylko dorobić takie korytka żeby jedno pasowało w drugie to już nie jest takie proste. A jak byś zrobił jedno korytko z grubszej blachy ?
Kilgore [2025-06-26 16:51:49]
Te podłużnice w tym miejscu to chyba zawsze tak wyglądają, blacha na blachę i między nimi zaczyna koronować, ja bym chyba zrobił jeden grubszy profil
Jellon aka Revenge Racer [2025-06-26 21:49:42]
Podluznice nie 2.8 sa jednowarstwowe. Wzmocnenia sa tylko w tylnej czesci gdzie jest mocowanie resora i wydechu. W 2.8i to wzmodnenie idzie az do mocowania tylnego stabilizatora..
Tu zdjecie podluznicy najprawdopodobniej od 2.0 vzy 2.3..
Zaczalem usuwac skorodowana czesc podluznicy. Teraz jest wyraznie widac wzmocnenie wewneczne. Wzmocnenie jest na okolo 2/3 wysokosci profilu podluznicy. I te 2 warstwy blachy chyba byly przyczyna dlaczego podluznice tak przerdzewialy.. Udezenia w tyl tez chyba dalo o sobie znac..
Postęp prac skontrolowany, wygląda to obiecująco! Dzięki Arunas za wspaniały wieczór!
Młody_wFe [2025-06-30 22:21:53]
Nie taki młody ten Młody :D
mishq (Mateusz G.)
[2025-06-30 23:40:43]
@ Młody_wFe - bylo bardzo fajnie spotkacsie..
Na zdjęciu dumny właściciel, a nie ja, @mishq
@Arunas dzięki za wspólnie spędzony czas, było fantastycznie!
Młody_wFe [2025-07-02 19:19:06]
A to przepraszam nie miałem okazji poznać Arunasa osobiście. Pozdrawiam serdecznie 😘
mishq (Mateusz G.)
[2025-07-02 21:54:22]
Takie wzmocnione podłużnice tylne to domena Mk1, potem najwyraźniej od tego odeszli, powód raczej będzie znany i widocznie postanowili to zrobić ponownie w najmocniejszych wersjach silnikowych.
zapek??? !G.O.P!
[2025-07-04 22:02:13]
Jedna podluznica naprawiona. Po usunieciu skorodowanej czesci prawej tylnej podluznicy trzeba bylo zrobic nieduze poprawki podlogi bagaznika. Gdyz miejsce mocowania resora na nowej podluznicy juz bylo przerdzewiale i akurat mialem reperaturke, to najpierw zamienilem koncowke podluznicy. Natemat wzmocnenia, to postanowilem zrobic tylko okolo 10-15 centymeterwy kawalek rzeby wzmocnic miejsce spawania obu czesci podluznicy..
Maly posep prac:
podloga bagaznika wyrownana o ile sie dalo;
miejsce mocowania podluznicy oczyszczone i prysniete podkladem reaktywnym;
wspawana nowa podluznica.
Tez usunalem dolna czesc pasa tylnego i sprawdzilem co sie dzieje w srodku tylnego dolnego rogu. Duzej tragedji niema, ale trzeba bedzie troche pospawac.
cd...
Elegancko, zazdroszcze ;p
:)
Jeszcze jeden maly krok do przodu..
coraz lepiej Ci idzie to spawanie.
Pod koniec projektu bede prawdziwym fachowcem :)
Pas tylny tez juz na miejscu. Niestety zakonczylsie gaz w butli, wiec zakoncze pozniej..
boombox w garażu być musi... ;-)
Lepiej pracujesie gdy muzyka gra :D
O ile akurat nie pracujesz szlifierka:)
Jellon aka Revenge Racer [2026-03-16 22:50:04]
Dupa juz jak nowka :) Zostalo maprawic ser szwajcarski w miejscu kola zapasowego i tylna czesc bedzie 100% gotowa..
Ten tylny pas troche nierówny, dłuższy, jakby nie wywinięty, tak bardziej po prawej stronie.
Konrad Szyperski [2026-03-20 08:39:47]
Zdjecie robione pod katem wiec na zdjeciu wyglada troche krzywo... :)
No i spawanie tylnej czesci zakonczone.. Zostalo zeszlifowac troche spawow i moze jakies drobne poprawki zrobic. Z przodu zostala naprawa przedniego pasa oraz blotnikow i mozna bedzie zaczac nastepne kroki remontu: czyszczenie spodu, naniesienie podkladu, hermetyzacja szwow i t.p..
Mam nadzieję że jak to skończysz to weźmiesz się za następny projekt.
Inaczej będzie nam brakowało twoich relacji. :)))
szwaycar [2026-03-28 20:29:23]
Magnesy z dysków ;). No mi już spawania brakuje ale wyspawana buda to dopiero początek :D.
Kilgore [2026-03-28 20:41:15]
Trwa chyba najwiecej marudna czesc prac przy budzie - doszlifowanie szwow, czysczenia wszystkich zakamarkow, usuwanie resztek oryginalnej powloki antykorozyjnej oraz smoly i przygotowanie do naniesienia podkladu epoksydowego na podloge. Niebede usuwac oryginalnego podkladu do golej blachy oprocz miejsc gdzie sa szlady korozji.
Przy okazji kupilem nareszczie szliferke o ktorej od dawna myszlalem, tylko cena trocbe straszyla.. Ale trafilem na akcje ze 50% znizką :) Warta kazdego euro..
Bardzo ładna robota.
Konrad Szyperski [2026-05-04 12:57:18]
Nareszcie po dlugich wieczorach spedzonych na czysczenie wszystkich zakamarkow, szlifowania szwow, drobnych poprawek, matowania i odtluszczania, dzisiaj podloga dostala warstwe podkladu epoksydowego..
Super tylko mogłeś od razu mokro na mokro pojechać z stp flow, bo trzeba będzie zamtowić:(.
Kilgore [2026-06-09 23:18:42]
Najpierw trzeba przewrocic bude na druga strone, bo do niektorych miejsc niedalem rady dostacsie. Moze trzeba bedzie pezlem przejsc po wewnecznych rantach nadkoli. Nastepnie bedzie hermetyzacja szwow, matowanie, lakier koloru nadwozia i na zakonczenie tonowany U-Pol Raptor.
Czyli dajesz twardą powłokę.
Kilgore [2026-06-10 01:21:05]
Rozwazam rozne warianty malowania dolu:
1. Podklad - hermetyzacja - lakier - Raptor
2. Podklad - hermetyzacja - STP - lakier
3. Podklad - hermetyzacja - "stonechip" (Dinitrol albo inny) - lakier
3 punkt odrazu odpada bo jest duze ryzyko ze z czasem powloka popekasie i niebedzie na tyle odporna jak pierwsze 2.
1 jest najprosciej zrobic w warynkach garazowych. Niesa potrzebne nazedzia specjalne. Ale jest ryzyko ze tonowany Raptor bedzie mial troche inny odcien niz lakier..
2 sposob byl by idealny. Tylko do naniesienia hermetyzacji STP jest potrzebny pistolet spaecjalny ktory kosztuje od 200 Euro.. Z drugiej strony po uzyciu mozna go sprzedac :)
Mam troche czasu rzeby sie zdecydowac co wybrac miedzy 1 i 2 :)
Jednak decyzja padla na zabiespieczenie podwozia masa natryskowa STP. Wiec kupilem pistolet i na poczatek 10 sztuk masy Novol STP Flex. Wyjdzie to wszystko z 2 razy drozej niz U-Pol Raptor, ale bedzie prawie jak z fabryki :)
Podloga juz cala w podkladzie. Jestem na stadji matowania. Potel wklejanie korkow, naniesenie masy STP i lakier...
Przy okazji moze ktos podpowie gdzie szukac nowych korkow podlogi? W UK znalazlem, ale potrwa przesylka..
Czesc korkow oryginalnych jest w niezlym stanie i moglbym ich uzyc. Ale niektore juz sa w stanie bardzo srednim..
U nas jest taka firma romix która robi Wszelkie spinki, zaślepki itp , ja dobrałem u nich spinki do wygłuszenia maski do capri. Bardzo dobrze ze poszedłeś w stp
Jellon aka Revenge Racer [2026-06-22 08:05:11]
Robiłem i weź masy flow a tymi zrób chwilę przed nanoszeniem wszystkie szwy. Nie chce cie straszyć ale mi na jeden bok poszło 16 sztuk żeby uzyskać podobną grubość jak fabryka ;)
Kilgore [2026-06-22 10:11:50]
Narazie mase kupilem na tylne nadkola,tylne rogi oraz czesc podlogi wzdluz progow. Przod bedzie robiony pozniej. Niebede staracsie robic warstwy jak w oryginale. Ale jaka rekomenduje producent - 2-3mm. Zapytalem AI ili trzeba masy kupic :) Odpowiedz byla 3-4 sztuki na strone. Kupilem 10. Jak zabraknie - kupie wiecej :)
4 sztuki na tylne nadkole robiłem żeby było 2-3mm. Przekonasz się sam, a warto zrobić wszystko jednym ciągiem, a przynajmniej jedną stronę i położyć lakier. Flow też lepiej się rozlewa.
Kilgore [2026-06-22 16:21:44]
Na jedna strone zuzylem 5 i polowe 6 pojemnika STP Flow... Tak wiec trzeba dokupic jakies 3 sztuki masy i starczy na druga strone oraz drobne poprawki..
na to dasz lakier poliuretanowy?
Zwykly lakier samochodowy 2 komponentowy koloru nadwozia. Moze z dobawka plastifikatora.
Druga strona tez zahermetyzowana.. Podloga gotowa do lakierowania..
Narescie mamy troche kolorow oraz polysku :)
za kazdym razem jak nie wiem jak cos powinno wygladac to zagladam tutaj. Kawał dobrej roboty.
Dzieki :)
a nie będziesz uszczelniał podwozia i wnętrza w taki sposób?
Bede. Prawie cala hermetyzacja szwow byla usunieta. Wiec przed lakierowaniem szwy beda zahermetyzowane od nowa..
Szwy zahermeryzowane. Najpierw masa poliuretanowa Novol Gravit 630 wcisnieta do wszystkich szcelin, a po wyschnieciu - Novol STP Flex..