[ rozmiar zdjęć: duże | małe | domyślne ]
| Właściciel: | wąski77 |
| Samochód: | Ford Capri Mk III 2.0 R4 Pinto S 1982 |
| Status: | aktualnie posiadany |
| Aktualizacja: | 2026-04-25 21:50:39 |

Data zakupu jest trudna do ustalenia :)
Zakładam marzec 2023.
Licznik pokazuje cyferki w układzie: 94803.
Zanim Capri zostanie zarejestrowane i wyjedzie na drogi muszę pewne rzeczy zrobić tak jak chcę ( czy tak będzie to zobaczymy ) co już na start wygenerowało długą listę.
Zakupy:
- amortyzatory pokrywy bagażnika
- półka bagażnika ( czeka jeszcze na flok )
- pasy bezpieczeństwa tył
- klocki hamulcowe przód
- reparaturki zacisków hamulcowych
- tarcze hamulcowe ( stary zapas garażowy )
- drążek zmiany biegów ( własne zapasy )
- uszczelki-prowadnice szyby drzwi ( stary zapas garażowy )
- świece
- kopułka
- przewody zapłonowe
- filtry powietrza i paliwa
- uszczelniacze zaworów
- uszczelki pod dekiel zaworów
- pasek rozrządu i napinacz
- płukanka i olej silnikowy
- spinka pręta maski
- kluczyk surowy
- zaślepki podłogi bagażnika
- kolektor wydechowy
- zestaw uszczelek gaźnika
- uszczelki: głowicy, kolektora wydechowego i ssącego
czerwiec 23
- drzwi lewe
- silnik wentylatora nagrzewnicy
- wahacze przód
- przewody elastyczne hamulców
- zderzaki przód + tył
- szarfy S na boki auta
- napis na pokrywę bagażnika CAPRI 2.0 S
- kierownica modelu S
lipiec 23
- lusterko prawe
25.07.23 - ...
Pojechał do lakiernika. Nie wiem kiedy wróci bo lakiernikowi przekazałem, że nie musi być szybko ale ma być dobrze.
Zobaczymy.
Wrzesień 23
- felgi RS ,,krzyże" 7" trafiły do renowacji.

Październik 23
- felgi wróciły


23.10.23
- uszczelki zgarniające szyb
- skrzynia N9
Grudzień 23
- maty bitumiczne i filcowe
- naprawa radia i anteny
- łożyska kół przód
- 4 x amortyzator KYB
Styczeń 24
- półka bagażnika ( reprodukcja z UK )
- regeneruje się gaźnik
- drobnica typu przerywacz aparatu i kondensator

http://www.garazmarcina.pl/weber3236dgav_w/001.html
Luty 24
- lakierowanie skończone. Czekam na rachunek

Kwiecień 24
- naprawiamy wnętrze. Deska rozdzielcza trafiła do naprawy. Również do tapicera trafiło siedzisko tylnej kanapy, któremu rozdarł się skaj z tyłu przy łączeniu z materiałem na środku.
- wydłubana K$#@! pianka z tylnych błotników - 5 godzin roboty i pocięte ręce...


Maj 2024
majówka spędzona na powolnym, leniwym wręcz składaniu. Powolnym, gdyż każdą część po zdjęciu z półki trzeba umyć z zalegającego hiszpańskiego kurzu.
Zrobiona też konserwacja profili Sandersem.
Coś tam się udało zrobić, zajrzeć tu i tam by w poniedziałek pozamawiać kolejne części z listy.
Ożyły światła zewnętrzne prócz biegu wstecznego - będzie trzeba poszukać przyczyny.
Z zakupów:
- puszka 4kg Mika Sandersa
- druga puszka Sandersa ( poszło tak bogato, że zabrakło pierwszej )
- cylinderki hamulca tylnego x2
- szczęki hamulcowe
- zestaw naprawczy ( sprężynki itp )
- zestaw naprawczy zacisków przód
- wróciła deska rozdzielcza i siedzisko
Czerwiec 2024
koniec czerwca - właśnie zdałem sobie sprawę, że zostało 1,5 miesiąca do PC a Capri nadal w puzzlach.
Skoro skończyłem prace przy Granadzie to ruszamy i to pędzikiem...
W aucie już nowe maty filcowe i dywan na swoim miejscu. Jutro przepierka foteli i może zdążę zamontować deskę rozdzielczą...
Kruca bomba, mało casu
01.07.24
Wnętrze poskładane. Zostało niewiele do zrobienia więc liczę że jutro skończę.
Oczywiście z braku czasu kilka rzeczy zrobione na sztukę ale już bardziej chcę skończyć i wyjechać wreszcie niż tkwić nad każdym detalem. Będzie kilka rzeczy do których będzie trzeba wrócić ale póki co, to są to rzeczy nie mające wpływu na pracę silnika :)


nie myślałem, że taka będzie różnica pomiędzy 6 a 7 cali. Wygląda dobrze.


06.03.25
Wyleżakowane zostały zamontowane...

21.07.25
To auto mnie chyba nie lubi... :(
Jakoś ze dwa tygodnie przed urlopem zaczęły się problemy z paleniem na 3 cylindry. Z racji innych ważniejszych rzeczy na głowie odłożyłem weryfikację na ,,po wczasach". Teraz ten czas nadszedł i zajrzałem. Na pierwszym cylindrze świeca zalana olejem...
No to głowa out bo podejrzana była uszczelka.
A tak to wygląda po zdjęciu.


29.08.25
Zakupy...
Dotarł wydech z niemcowni.

13.09.25
Sen zimowy... ?

Nie. :)
Mycie i konserwacja podwozia. Profile były zalane Sandersem rok temu.


A na koniec nowy wydech wskoczył na swoje miejsce.

20.09.25
Od Wasilkowa trwała próba znalezienia przyczyny szarpania w trakcie jazdy. Szarpanie pojawiło sie w drodze do Wasilkowa i nasilało z kolejnymi kilometrami, dochodząc do stanu, w którym jako tako dało sie jechać tylko bardzo delikatnie. Przy próbie depnięcia można bylo sobie zęby wybić o kierownicę.
Podmieniane/wymieniane wszystko: przewody WN, świece, cewka, kopułka, gaźnik na zregenerowany, zaślepiane przewody serwa, odmy itd.
Wychodzi na to ze winny był kondensator aparatu - na razie jedzie jak należy.
30.10.25
Capri trenuje mnie bez przerwy.
Po powrocie z Włoch przy drugim wyjeździe z garażu znalazłem plamę oleju. Rozciekło się łożysko tylnego koła. Wytrzymało ok 5000 km.
14.02.26
Pogoda nie pozwala na dłubanie przy aucie ale coś tam się dzieje.
Naprawione zostały fotele przednie - były tak mocno zapadnięte, że po ok 200km ból biodra przeszkadzał w jeździe.
Naprawione zostały gąbki, dołożona wkładka usztywniająca i przede wszystkim wymienione pasy trzymające wszystko od dołu.
Teraz już się nie wpada głęboko w fotel.


28.03.26
Zabrałem się za cieknący most. A dokładniej uszczelniacz łożyska, które bylo wymienione ok 5 tys km temu.
Nie wiem czy tak miało być, ale uszczelniacz z łożyska wyskoczył bez żadnego oporu, co wydaje mi sie dziwne...
Założyłem Corteco - zobaczymy jak długo wytrzyma.


Ale żeby nie było tak prosto - jest kolejna usterka...
25.04.26
Sobota serwisowa...
Usunięta ujawniona przy okazji poprzedniej naprawy usterka - w serwie było około 400 ml płynu. Chciałem wymienić tylko uszczelnienia ale trzpień okazał się mieć spore wżery, więc za namową mądrzejszych ode mnie kupiłem nową pompę 23,8mm.
Zlikwidowałem też irytujące stuki na poprzecznych nierównościach - guma stabilizatora w wahaczu wyglądała bardzo źle i podkładka stukała o wahacz.
Wpadły poligumy na cały stab i jest cicho.
Ścieżka diagnostyczna na SKP pozwoliła wyeliminować szarpanie kierownicą podczas mocniejszego hamowania - zacisk hamulcowy był luźny...