logowanie | rejestracja
capri.pl » Klub » nasze samochody » wąski77 - Ford Capri Mk III 2.0 R4 Pinto S 1982 » Niemcy 2026

wąski77 - Ford Capri Mk III 2.0 R4 Pinto S 1982 - Niemcy 2026

[ rozmiar zdjęć: duże | małe | domyślne ]

Właściciel: wąski77 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl
Samochód: Ford Capri Mk III 2.0 R4 Pinto S 1982
Status: aktualnie posiadany
Aktualizacja: 2026-05-11 10:19:50

Wyjazd, który w głowie siedział mi od dawien dawna, to było moje największe marzenie związane z Capri ale zawsze coś stawało na przeszkodzie.
Żeby wyjazd nie ograniczał się tylko do trasy tam i spowrotem, dokładając jeden dzień więcej zaplanowałem punkty dodatkowe - oczywiście w odpowiednim temacie.

Z grubsza wyglądało to tak



03.05.26
Start jeszcze po ciemku przed godziną trzecią, bo plan na niedzielę napięty jak... wiadomo co.
Pierwszy zaplanowany punkt wyjazdu:
August Horch Muzeum w Zwickau.



Fajne, ciekawe muzeum pokazujące głównie ( ale nie tylko ) samochody marek wchodzących w skład czterech zer.





Kilka chwil w centrum Zwickau



i lecimy dalej - do Eisenach.
Punkt wybrany celowo, by ,,zmotywować" kolegę :)
Z fabryki AWE została tylko brama wjazdowa i niewielki budynek, w którym obecnie funkcjonuje malutkie muzeum.





Po muzeum poszliśmy do centrum a potem wdrapaliśmy się na zamek Wartburg.





Nocleg w czymś co szumnie nazwano Hotelem choć ja bym to określił motelem jak w amerykańskim filmie. 100 m od autostrady.
Różnica tylko taka, że było nowe więc stan wszystkiego idealne, komfort naprawdę spoko. I to za całkiem sensowną monetę.



04.05.26
Plan dnia był prosty - wpaść do pensjonatu wyładować wszystko z auta i jazda na główny punkt wyjazdu:



A teraz to, co tygryski lubią najbardziej...





Niestety, mieliśmy pecha z pogodą. W pierwszy dzień popołudniu padało, więc przejazdy bardzo spokojne.
Pierwszy nawet zbyt bojaźliwie - byłem spięty, trochę przytłoczony magią tego miejsca i że jestem tu, gdzie od dawna chciałem być. Drugi był nieco szybszy, choć i tak bałem się zaryzykować na wilgotnej a miejscami mokrej nawierzchni. Priorytetem jednak było w całości wrócić do domu.
Jedno co muszę powiedzieć - tor na zdjęciach, filmach czy nawet w Asseto Corsie ( na której się bawiłem przed wyjazdem by poznać choć trochę przebieg toru ) wygląda spoko, natomiast na żywo - nachylenie, podjazdy i zjazdy w wielu miejscach mnie mocno zaskoczyły.
Na żywo to zupełnie coś innego.

Takie dwa onboardy się mi udało nagrać

https://www.youtube.com/watch?v=k0CrdrE6pCY

https://www.youtube.com/watch?v=rQpc5M0dXnM

Naklejka zasłużenie trafiła tam gdzie miała :)



05.05.26
Plan zakładał dwa dni na torze, by dać sobie szanse w razie niepogody. Niestety drugi dzień okazał się jeszcze gorszy niż pierwszy bo od 15tej zaczęło po prostu lać. Przez ulice płynęły rzeczki...
Tak więc wiadomo było, że z wyjazdu na tor nic nie wyjdzie.
Filmiki z toru wrzucone na yt tylko potwierdziły słuszność wyboru.
Wcześniej pokręciliśmy się po okolicy, wydaliśmy dużo euroków w Fan Shopie i pojechaliśmy do Adenau.



W Adenau przy głównej ulicy:



I inne takie tam...



06.05.26
Kolejny dzień to przejazd do Simsheim - muzeum techniki.
Wielu z Was już tam było, ja tylko przyłącze się do ich głosów - naprawdę warto. Bardzo fajne muzeum. Każdy znajdzie cos dla siebie - samochody, militaria w znacznej ilości, samoloty, U-boot, parowozy, samochody do sportu różnej maści, motocykle. Aktualnie wystawa poświęcona Tour de France i malutka w temacie tuning Opla i VW.









Później pierwsza wizyta w Stuttgarcie





07.08.26
Kolejny dzień to kolejne punkty z planu.
Najpierw druga wizyta w Stuttgarcie





A potem pojechaliśmy do Monachium.





Po muzeum BMW pojechaliśmy przez Austrię w kierunku domu, bo w planach było coś jeszcze ale ,,drobny" błąd logistyczny położył ostatni z punktów.

Nocleg w Altheim w stylowym hotelu/restauracji Napoleon.



08.05.26
Spokojny powrót do domu...

Łącznie zrobione 2660 km.

Wyjazd pozostawił duuuży niedosyt związany z brakiem odpowiedniej ilości kilometrów zrobionych na Nurburgringu. Nie tak to sobie wyobrażałem ale na pogodę przy wyjeździe planowanym kilka miesięcy wcześniej nikt nie ma wpływu. Cieszy mnie, że wogóle udało się przejechać 40 km.

Co do muzeów - polecam Zwickau i Simsheim.
Eisenach tylko dla fanów, a Porsche, BMW i Mercedes to nowoczesne, sterylne muzea. Z tych trzech na pewno najlepsze jest MB.




P.S.
Tak to tutaj zostawię...
W związku z moim niedosytem, nie wykluczam, że jakby się zgłosili chętni na wspólny taki trip na Nordschleife, to mogę ogarnąć temat na 2027 rok. Noclegi z których korzystałem są na tyle duże by przyjąć kilka ekip, na akcję 4 - 5 dni trzeba liczyć ( dwa dni na miejscu ). Temat zostawiam do przemyślenia ewentualnym zainteresowanym - wrócę z konkretnym zapytaniem w styczniu jak będzie znany terminarz Touristfahren 2027 i jak by co to będzie trzeba rezerwować noclegi.
A w 2027 tor będzie obchodził 100 lecie... To tak zupełnie przy okazji.




Komentarze

Wspaniała akcja! A Transita wpuszczą tam na tor? No i gdzie jest czas okrążenia, wszyscy czekają na wyniki.
Fajnie że coraz więcej nas wypuszcza się (daleko) dalej niż na lokalny zlot.
Dzięki za chęci na zdjęcia i opis i pokazanie nam tego.

PS. Strony można sobie włączać samemu.

Michał Konieczny Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2026-05-11 10:20:37]


Zajebiście !! Bardzo dobra wycieczka. Jedno z moich marzeń do spełnienia Granadą.


Michał, na tor wjedziesz wszystkim. Turystyczne przejazdy są bez pomiaru czasu. Możesz jechać czym chcesz, jak chcesz i tempem jakim chcesz.

Grzesiek_Rudy Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2026-05-11 10:45:06]


No pieknie :))) Świetna trasa i atrakcje.

cOke Członek Stowarzyszenia capri.pl [2026-05-11 11:33:54]


Zanim doczytałem do końca sam chciałem zaproponować wspólny wyjazd na parę aut, fajnie by było.

Jędruś [2026-05-11 11:56:03]


Super Trip! Zazdraszczam!

kalb Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2026-05-11 15:12:10]


Michał - tak jak Rudy pisze - wjeżdżasz czym chcesz i jedziesz albo wolno albo szybko.
Wiadomo, że tor przy moich przejazdach był pusty tylko z powodu pogody. Normalnie to trza co chwile zerkać w lusterka bo niektórzy pojawiają się znikąd.

Czas... hmmm. Tu nie o to chodziło, ale czas zależy od którego do którego momentu będziesz liczył. Mój liczył się sam na nagraniu i za pierwszym razem było to około 14 min a za drugim poniżej 14-tu ale były mocne zwolnienia z powodu żółtych flag.
Myślę, że z moimi umiejętnościami i moim autem to na sucho da się zejść poniżej 12tu.
W Asseto Corsie np wolne przejazdy liczy od tego pierwszego wiaduktu za startem do wiaduktu na początku prostej kończącej okrążenie. Więc tak licząc to z jakieś pół minuty spokojnie mniej.
Ale ile by to nie trwało to jedno z lepiej wydanych 30 E :))

A co do myślących o takim tripie - zapomniałem dodać, że w niektóre dni oprócz głównej nitki toru jest dostępny też tor GP - w sesjach 15 minutowych wpuszczają kilka aut na raz. Więc przy dobrym układzie można przejechać się po całym torze. Ja tak chciałem ale pogoda nie...

wąski77 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2026-05-11 16:43:08]


świetna wycieczka i piękna sprawa! A to muzeum z Concordem chodzi już za mną od bardzo dawna. Tam można się grupowo kiedyś wybrać.

Mac13k Członek Stowarzyszenia capri.pl [2026-05-11 17:01:29]


No te muzea to nie przymierzając idealny prisma tours germania, jeszcze jak by sie udalo wbic na muzeum forda w kolonii to wgl. pelnia szczescia

cOke Członek Stowarzyszenia capri.pl [2026-05-11 17:08:52]


No dobra, niech będzie.

dred Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2026-05-11 19:43:19]


zazdrość i szacun.

magic Dokładna lokalizacja na mapie [2026-05-12 09:07:26]


Fajnie .
Na Nürburgring bylem i jeździłem jako pasażer w SLR z profesjonalnym kierowcą .
Przyznam ze wrażenia niesamowite a przeciążenia podczas hamowania ogromne.

Jak będziecie sie wybierać to chętnie dołączę.
Chyba 2 razy w roku jest impreza otwarta i oczywiście dla klasyków cos ciagle organizują.
Miałem pojezdzic , ale uważam ze hamulce w C4 wytrzymały by 2 zakręty...

Wojdat Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2026-05-12 12:25:55]


wąski77 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2026-05-12 22:00:02]


No ni huja tam nie pasujesz :)

mishq (Mateusz G.) Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2026-05-12 22:29:01]


dysonans poznawczy odczuwam patrząc nagrafikę powyżej, ale to dobrze świadczy o Tobie.

magic Dokładna lokalizacja na mapie [2026-05-14 10:58:53]


wiesz, ja się wcale nie wstydzę że Opel GT, Manta A i Kadet Coupe mi się podobają.

wąski77 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2026-05-14 12:12:24]


A mi byłoby trochę głupio :P na serio to Manta A jest fajna, to prawda.

Trefl Dokładna lokalizacja na mapie [2026-05-14 14:45:30]


Kadett C owszem (City bardziej niż coupe), ale Mantę wolę B niż A. A przede wszystkim to chyba Ascona B i Commodore C (Rekord E z nosem Senatora A/Monzy) - chyba się starzeję...
Lata 1974-84 to IMHO okres najładniejszych Opli (zgroza! ładniejszych od ówczesnych Fordów w odpowiednich klasach), bo wcześniej Escort I był ładniejszy od Kadetta B, dziobak od Ascony A, Capri I od Manty A, a Granada I od Rekorda D.
Pozdreaux.

KRK 4m Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2026-05-14 15:06:09]


to takie inne magic'owe w Simsheim

wąski77 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2026-05-14 15:30:24]


i truskawka na torcie...

wąski77 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2026-05-14 15:32:46]


żółta manta ma ładną felgę.

Pająk Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2026-05-14 16:30:31]


Ogłoszenia z Kadetem C itp. w Giełdzie Samochodowej lub na płacach giełd dobrze pamiętam, trochę mnie to przeraża:-)

PiotrekFCapri [2026-05-14 18:04:29]