[ rozmiar zdjęć: duże | małe | domyślne ]
| Właściciel: | wąski77 |
| Samochód: | Ford Granada Mk IIb 2.0 R4 Pinto Blank Bida 1984 |
| Status: | aktualnie posiadany (od 2017-09-10) |
| Aktualizacja: | 2026-06-21 17:43:11 |
Prawdopodobnie jedyny celowy wypad Granadą w tym roku...
04 - 07.06.26
Rajd Zdworski
Nie ma co dużo pisać - jak zwykle było fajnie, trochę jeżdżenia ( nawet pociągiem ), trochę biegania po krzakach i zbierania zwłok, trochę spacerków w wielkim mieście.
A dworzec w Kutnie nie jest tak brzydki, nie pękają oczy... :))








W czasie gdy niektórzy mieli total chill,

inni ryzykowali życie chcąc iść w ślady pewnego młodego pana ( Killer - nie! )


albo walczyli o życie z niebezpiecznym przestępcą, pseudonim ,,Balon"

Jeszcze inni zrobili się nieco sztywni

ale za to można było sobie podmuchać :)



Jak nakazuje tradycja była pyszna zupka regeneracyjna, panorama zdworska

i "zlotowe" :)

W międzyczasie każdy chętny mógł się poczuć jak Hanka z pewnego serialu - tu za kierownicą mój młody ( ja wyhamowałem przed :) )


Niektórzy uczestnicy przeżyli chwile grozy, gdy na teren ośrodka nieoczekiwanie wpadł VIN Polizei. Posypały się oskarżenia i nie wykluczone są donosy do płokułatuły.
Ktoś nagrał nawet film z tego nalotu.
Niestety, co bardzo smutne - tajnym współpracownikiem tej okropnej formacji okazał się nasz kolega...
Wielu zadawało sobie pytanie: dlaczego ON? Dlaczego znany i lubiany klubowicz dał się zwerbować?
Dla luksusowego życia za granicą? Serio?
To jest kryminał!
Ale zostawmy te przykre wydarzenia i wróćmy do tego co przyjemniejsze.
Na koniec czteroetapowych zmagań okazało się, że ja wraz z załogą

odebraliśmy fantastycznie wykonany pucharek za zdobycie drugiego miejsca w rajdzie ( wraz z załącznikiem ).


A już poza konkursem.
Moje ,,auto zlotu"



Natomiast pięknie wykonana przez Pająka sprawnościówka ,,Zdworska robota", za namową wielu została podczas rozdania nagród zlicytowana w szczytnym celu.
Kolega Ślimak, mimo że w dmuchaniu był najszybszy ( skończył w 14 czy 18 sekund - nie wiem czym się chwalić i czy Pani Ślimakowa podziela tę radość ) tym razem nie dał rady i został wyr...... znaczy ograny prze Cypisa z Małą Mi.
To był udany, miło spędzony w doborowym towarzystwie długi weekend.
Dzięki i do zobaczenia za rok.