logowanie | rejestracja
capri.pl » Klub » nasze samochody » Irpac - Ford Capri Mk Ia 3.0 V6 Essex GT 1971 "Essex"

Irpac - Ford Capri Mk Ia 3.0 V6 Essex GT 1971 "Essex"

[ rozmiar zdjęć: duże | małe | domyślne ]

Właściciel: Irpac Dokładna lokalizacja na mapie
Samochód: Ford Capri Mk Ia 3.0 V6 Essex GT 1971 "Essex"
Status: aktualnie posiadany (od 2002-07-10)
Aktualizacja: 2010-08-09 17:48:37

Capri MkI GT '71 3.0V6 Essex

Oryginalnie to był niemiecki Caprik 1.7V4 w wersji GT. Ktoś jednak kiedyś pozbawił go tego wdzięcznego silniczka i wstawił 2.0V6. Do tego remontując blachę upodobnił jego zgrabną pupę do Łady 2105 (!!). W moich rękach Caprik przeszedł generalny remont połączony z wymianą silnika. Początkowo myślałem o powrocie do oryginału, ale jednocześnie chciałem zrealizować swoje marzenia o Essexie. Marzenia wygrały :) Nadwoziu przywróciłem oryginalny kształt, przy czym nie udało się zachować płaskiej maski - silnik się nie mieścił. Powstała więc mieszkanka Essexa z niemiecką wersją "R". Wnętrze pozostało oryginalne, bordowe - chciałem wymienić tapicerkę na fotelu kierowcy, ale okazało się, że taki materiał jest dziś nie do dobrania. Została więc stara, zniszczona. Na codzień jednak mi to nie przeszkadza, bo używam innych foteli z zagłówkami. Może kiedyś znajdę oryginalne siedzenie w dobrym stanie w tym kolorze. Dziś Caprik jest w bardzo dobrym stanie, w każdej chwili gotowy do jazdy. Tylko czasu na cieszenie się nim jest coraz mniej...

A oto kilka fotek z życia Capryśki:


Na planie "Tulipanów" - niestety ostatecznie Caprik nie wystąpił w tej produkcji i na swój debiut filmowo-telewizyjny musiał jeszcze chwilę poczekać.


Fragment ładowskiego tyłka sprzed remontu. Pod ścianą widać czekający na transplantację oryginalny element :)


Z tej strony wyglądał zdecydowanie najgorzej. Ale przyznacie, że zdarzają się gorsze przeróbki tylnych lamp w Caprikach...


A tak z profilu. Ładniej :)


Tu w kroplach deszczu ze Ś.P. kolegą Dodge'm.


Nareszcie! Usuwamy brzydką rdzę i brzydki lakier :) Remont został oficjalnie rozpoczęty...


A tu nieco później (wtajemniczeni wiedzą ile to nieco trwało), już po remoncie, sprawdzamy możliwości mocniejszego serducha na torze w Poznaniu :)


W towarzystwie amerykańskiego brata na zlocie ClassicAuto


Pierwsza majówka po remoncie :) I pierwsze ryski na lakierze(prawie nie widać!). Capri zdecydowanie źle radzi sobie w lesie... Ale za to jak wygląda :D


Pod zamkiem w Ogrodzieńcu.


No i najważniejsze - nowy tyłek! Teraz Capri z każdej strony wygląda dobrze :)

Komentarze

piekny może kiedyś też sie dorobie :)

pozdrawiam

zolty_ Dokładna lokalizacja na mapie [2010-07-13 23:17:53]


jedynka to jedynka. świetnie, że następna ma się tak dobrze.
może kiedyś i ja...

wąski77 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2010-07-14 21:36:21]


no wreszcie, a ja szukałem i szukałem tej stronki! Bellisima machina! Czy jakoś tak, no po prostu piękny!

Trefl Dokładna lokalizacja na mapie [2010-07-19 20:38:20]


ooooo ode mnie felgi.....

Konrad Szyperski Członek Stowarzyszenia capri.pl [2010-07-21 00:21:54]