logowanie | rejestracja
capri.pl » Klub » nasze samochody » Zombie - Ford Model A 1929 » Szósty sezon z gratem.

Zombie - Ford Model A 1929 - Szósty sezon z gratem.

[ rozmiar zdjęć: duże | małe | domyślne ]

Właściciel: Zombie
Samochód: Ford Model A 1929
Status: aktualnie posiadany (od 2012-04-16)
Aktualizacja: 2025-08-04 12:29:37

06.05.2025

Pobudka wstac, koniom wody dac...



W zeszłym roku byli tu goscie z magazynu American Classics, i postrzelali kilka zdjec.



05.06.2025

Po 13 latach posiadania, w koncu zrobiłem tym autem to po co go wtedy w ogole kupiłem. Pojechałem sie nim scigac w zwirowni na dirttracku. Naturalnie dojechałem na mete tylko dlatego nie ostatni, bo przedostatniemu skonczyła sie benzyna...



Edyta z 04.08.2025

Tu filmy z tego "wyscigu":

https://www.youtube.com/watch?v=llB04H0fJW4

https://www.youtube.com/watch?v=LjeVBvWrZwc

Jest wolno, bo sprzet nie jest wyscigowy, a warunki były mocno takie sobie, lał deszcz, nic nie widziałem, wszystko potegowane tym ze nigdy nic takiego nie robiłem, i to zadnym autem.
Co ciekawe, nie bałem sie tym jechac szybko, ale miałem pietra ze go nie zatrzymam przed zakretem. Auto jest przez ten wspawany dach mało stabilne, i jazda nim w jakichs aloesach to takie sciganie sie tosterem, tym bardziej ze piach był głeboki i luzny, i mi tył uciekał na boki. Obawiałem sie tez troche ze wkopie sie i samochód wywróci mi sie do jeziora. Ten czerwony z 43 jest o wiele bardziej przewidywalny i lzejszy, i tam łatwiej jest nim jezdzic "zwawo".
Petla na koncu odcinka gdzie trzeba było zawracac była dosc ciasna, i wiekszosc zawodników brała ja w prawo, a ja tym gratem wybrałem lewo, bo mogłem sie jedna reka trzymac słupka. W trzeciej rundzie, gdzie w koncu miałem dosc odwagi jechac nim szybko na prostej, pomyliłem sie w biegach na tej własnie petli, i potrwało zanim zajarzylem ze jade na trójce, a nie ze zepsułem skrzynke biegow...

Podsumowujac, frajda nieprzecietna, i nie moge sie doczekac jak za rok pojade tam moim roadsterem.

06.06.2025

To koniec mojej przygody z tym samochodem. Moze kiedys sie jeszcze zobaczymy, mam nadzieje ze nowy opiekun nie przemieli go na czesci...






Komentarze

eeej... no jak sprzedałeś?
Co my teraz będziemy czytać? To była świetna lektura.

Masz jakieś filmiki z tego ścigania się?

wąski77 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2025-07-29 12:57:55]


Ot, sprzedałem.

Przeca czytaj opowiastki Dreda, on jezdzi 1000km dziennie, robi wtedy 500 zdjec, i dodaje 100 stron maszynopisu do kazdej swojej przygody, to nie starczy?

Zombie [2025-07-29 17:09:32]


dred, dredem. Twoje tez sie fajnie czyta

wąski77 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl [2025-07-29 19:47:00]