logowanie | rejestracja
capri.pl » forum » przeróbki » Włókno szklane, żywica epoksydowa itp. co i jak?

Włókno szklane, żywica epoksydowa itp. co i jak?

Czesc,
Ile warstw trzeba położyc aby otrzymać wystarczającą sztywność danego elementu?
Jaka gramatura włókna?
Czy stosujac usztywnienia np. warstwa siatki metalowej mozna jakos znaczaco ograniczyć ilośc warstw włókna (np. dodatkowo szkielet z profili aluminiowych przykręcony do włókna)?
Czy ktoś już sie tym bawił i ma jakies doświadczenia?
Konkretnie chdozi o maske + błotniki.
Pozdrawiam

cOke Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-17 22:48:12 /


Zależy co chcesz zrobić (jak duże), grubość niezawsze oznacza sztywność.Ogólnie spojlery w handlu są z jednej warstwy najtanszego wlókna czyli 350-tki, ja używam 450-tki i daję min.2 warstwy. Są materialy które dają sztywność są to różne rodzaje tzw. kora maty.Można również chcąc uszttywnić od strony wewnętrznej zrobić jakiś kształtownik z włókna (cos na kształt wzmocnień np. pod maską), można wklejać różne bajery w środek jednak trzeba się zastanowić po co ? mogą one niedać usztywnienia-zwiększą ciężar- zwiększą tylko wytrzymalość w czasie uderzenia.Jeszcze raz podkreślam że wszystko zależy od elematów jakie chce się wykonać i czemu będą służyć. POZDRAWIAM Witek

Witek z Wrocławia Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-17 23:10:02 /


Maska, błotniki, nie chodzi mi tyle o redukcje masy co ... rdzy :)
zachowujac 'fabryczne' wzmocnienia maski (szkielet) 2 warstwy 450 wystarcza?

cOke Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-18 00:20:10 /


w moim robilem zderzaki (typowo czesc zewnetrzna byla z tworzywa podobnego do gumy) i maja grubosc od 5-9mm, pod spodem oryginalna szyna. wszystko zalezy od tego co to ma byc i jaki bedzie sposob mocowania takiego elementu.
ogolnie jest to droga impreza bo kilogram kosztuje okolo 30zl a wystarcza na niewiele.

Kriss_MustangII / 2004-06-18 07:58:18 /


koszt zrobienia maski zamyka sie w kwocie 150-200 max!!! nie liczac kosztow wlasnych czyli pracy
pozdro
a przy ilosciach wiekszych niz 1 szt automatycznie koszt spada:)

Zakrzak! Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-18 17:09:04 /


Słuchaj Witka...on ma to już rozpracowane przez lata!
Tyle spoilerów ile zrobił,to nie wiem czy mam więcej włosów na głowie:)))

Piotrek Ł....vel Kankkunen Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-18 17:09:29 /


Z czego się robi formy? chciałbym odlać coś z żywicy.
Wiem że Hexagon ma masy silikonowe do robienia odlewów, ale cena to 36zł (silikon płynny - trzeba mieć go dużo) za kg, ale żeby zrobić niewielką forme trzeba tego dosyć dużo więc koszty wyjdą niemałe. Silikon w formie szpachlówki kosztuje 77zł za kg, nie trzeba zalewać pudełka formy ale ta cena... ja tego musze mieć conajmniej z 15kg
Ktoś zna coś tańszego do robienia dobrych form?

Seemann / 2004-06-18 19:08:15 /


najtaniej z gipsu pare groszy za kg
i mozesz zrobic wzmocnienie z drutu itp..w srodek zeby nie pekal
pozdro

Zakrzak! Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-18 19:12:49 /


nie róbcie Capri z plastiku;D
nie ma to jak trochę rdzewki;-)

bobik liil Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-18 19:13:47 /


A do robienia już samego odlewu znalazłem jakieś tworzywo (plastik), topi się przy 250 C (trzeba to stopić, nie potrzebuje utwardzacza), może niedługo to kupie to powiem co i jak. Podobno jest wytrzymałe, sprzedają to w granulatach czy jakoś tak.

Seemann / 2004-06-18 19:13:51 /


Z gipsu już robiłem:), chciałem zrobić forme szkła reflektora to póżniej szkło wyjąłem przy pomocy młotka i przecinaka. Natłuściłem szkło ale i tak sie przykleiło.

Seemann / 2004-06-18 19:16:05 /


folia sniadaniowa przezroczysta ta co sie do wszystkeigo 'kleji' ewentualnie aluminiowa, połozona na element nato gips+usztywnienia, odlew analogicznie.

cOke Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-06-19 01:22:22 /


folia aluminiowa sie raczej nie nadaje z racji tego ze trudna ja ulozyc na wygietej powieszchni na plaska warstwe za to folia "sniadaniowa"jak najbardziej sie nadaje ale i tak trzeba natłuscic wiem bo robilem tak "odlew" błotnikow do motorynki :P

Main(misiek) Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-19 11:55:50 /


Hejka:)
Po co natłuszczać jak można pociągnąć zwykłym woskiem samochodowym:P
Daje lepsze efekty:)
A żeby sie nie przykleiło to na to jeszcze powinien isc alkohol poliwinylowy..
Ogólnie jest on po to by po wyschnięciu laminatu można było go rozpuścić wodą:) (woda rozpuszcza ten alkohol:) Tylko skąd ten alkohol wziąć? Powiem szczerze że nie wiem, ja zastosowałem szare mydło:P Jakoś poszło:P
Pozdroffki for all:)

Blanshe / 2004-06-19 23:13:59 /


Alkohol Poliwinylowy dzisiaj jest niedostępny, najprostrzą formą natłuszczania elementu są różne pasty tzw. rozdzielcze - są to specjalne masy woskowe- czyli różnego rodzaju można tu stosować woski.Przy tworzeniu czyli wylewaniu modelu bądź formy (którą też można wykonać z żywicy) trzeba pamiętać o grubości-a raczej przy temp.wytwarzanej przez nałożenie tej żywicy, ujmujac to prosto im więcej warstw tym wyższa temperatura co ma związek z używaną masą - pastą rozdzielczą.Przy jednowastwowych formach,modelach zwykłe woski do past obówniczych mogą być stosowane, pamiętać tu należy o dokładnym nałożeniu takiej pasty na jakiś element, wypolerowaniu i kilkakrotym powtórzeniu tego cyklu (na nową formę wosk naklada się około 5 razy).Dla pewności bardziej skomplikowanej formy można przed zalaniem ją zywicą spryskać sylikonem w sprayu.Co do sylikonu formierskiego nakłada się go cienką warstwe a następnie usztywnia innym materiałem np. żywicą.Resztę pozna się w fazie produkcyjnej.POZDRAWIAM

Witek z Wrocławia Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-06-20 17:56:32 /


jak robilem zderzaki to posmarowalem forme gipsowa olejem i tluszczem i to byl blad-przykleila sie. najlepsza jest parafina ciekla, trzeba nia nasaczyc forme, ewentualnie do nagrzanej formy wlac sieklu wosk to wsiaknie.
sama forme najlepiej robic z szmat nasaczonych rzadkim roztworem gipsu.
Pozdrawiam.

Kriss_MustangII / 2004-06-21 12:12:44 /


Jakis czas temu wykonywalem blotniki i elementy nadwozia do motocykla. Jako, ze elementy te wykonywane byly "od zera" stanalem przed koniecznoscia wykonania modelu (kopyta). Zeby nie ladowac sie zbytnio w "budowlanke" - czytaj zuzyc jak najmniejsza ilosc gipsu zakupilem kilka arkuszy (po 12 pln za plat 2m kw.) tektury obuwniczej. Wycinalem z niej kolejne przekroje budowanego modelu, laczac je ze soba (butapren) paskami tejze tektury o szerokosci 5cm. Nastepnie wszelkie wolne przestrzenie wypelnione zostaly piana montazowa. Nadmiar piany usunalem po wyschnieciu za pomoca noza z wymiennymi ostrzami. Dopiero teraz pora na gips (budowlany- twardszy). nastepnie szlifowanie az do wreg, kolejna (rowniez budowlany) cienka warstwa (zeby nie bylo zalaman w okolicach wreg) i dopiero ostateczne szpachlowanie gipsem szpachlowym- latwiejszy w obrabianiu, a szlifowania jest naprawde sporo. W efekcie kopyto jest lekkie i co najwazniejsze tanie jak barszcz (arkusz tektury, pol puszki piany i 2kg gipsu).
Kopyto dobrze jest pokryc farba w sprayu - inaczej rozdzielacz bedzie wsiakal w gips.
Szkutnicy jako rozdzielacza uzywaja obecnie czegos co nazywa sie Trenlak (Trenlac?). Bezbarwny plyn - naklada sie go gabka. Po wyschnieciu poprzedniej warstwy naklada sie nowa i tak 4-5 razy. Na takim kopycie mozna wykonac juz forme.
Mozna tez "ominac" budowe formy i laminowac element bezposrednio na wykonanym kopycie. Przyznam, ze raz zastosowalem ta metode - z mieszanymi odczuciami. Oszczedzamy niby kase potrzebna na wykonanie formy, ale stracimy mase czasu (i szpachlowki) na szpachlowanie gotowego elementu (od srodka bedzie ladny;)).
Ok, zebym sie za duzo nie rozwlekal: na kazdy z blotnikow dawalem 3-4 warstwy maty o gramaturze 300 (grubsza zle sie przesacza zywica i w przypadku laminowania na kopycie wyjdzie b. nierowna powierzchnia). Mysle, ze na uzupelnianie niewielkich dziur w nadwoziu w zupelnosci wystarcza dwie warstwy 300.
Na kazdy 1mb maty zuzywalem sie ok. 1l zywicy. Nie mozna przesadzac z utwardzaczem bo inaczej zywica zacznie zelowac wczesniej niz bysmy tego chcieli. Ja dawalem 3ccm utwardzacza na 1l zywicy - i spokojowo wystarcza.
I co najwazniejsze: jako rozdzielacz w przypadku laminowania na kopycie uzyc mozna szara tasme klejaca, ktora zwyczajnie okleja sie kopyto - zywica sie do niej nie trwale przyklei, kopyto nie ulega zniszczeniu przy sciaganiu gotowego elementu.
Sorka, ze troche dlugie, ale ciezko w sieci o opisy podobnych procedur(troche'm sie naszukal kiedys) - moze komus z Was sie to przyda i bedziemu latwiej rozplanowac sobie "co z czym", wszak ta metoda wykonac mozna spoilery, zderzaki listwy progowe czy chociazby obudowy lusterek.

Govar Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-07-24 17:03:02 /


..no i oczywiscie

Pozdrawiam Mikolaj

PS: Warstwa gipsu na kopycie musi miec co najmnej 2mm grubosci - inaczej moze sie przy szlifowaniu zapadac w piane.

Govar Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-07-24 17:06:45 /


Jeżeli temat jest jeszcze aktualny dla Ciebie. Mogę załatwić Ci namiary na kumpla, który dorabiał maskę i tylną klapę do swojej Manty A, zna sie na tym i może coś Ci doradzi.

Shadow Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-07-25 18:21:24 /


Mikołaj ładnie opisałeś etap tworzenia kopyta i laminatów, a ja mam jeszcze do Ciebie pytanie z czego i jak zrobić formę na tymże kopycie. Pozdrawiam.

@rtoor / 2004-09-12 15:50:59 /


To teraz inny Mikołaj odpowie :)
Formę na kopycie wykonać można i z tego co wiem wychodzi całkiem nieźle (zwłaszcza finansowo) z żywicy i włukna.
-gotowe kopyto smarujesz np. kilkoma warstwami pasty do podłogi... to nie żart, polerujesz , smaryjesz itd... ze 3 raz :) - mozna oczywiścei używać specialnych separatorów do odlewów , ale pasta wystarcza.
-natępnie powłokę z pasty powstalą na kopycie malujesz warstwą żywicy cieńko ze 2 -3 razy, następnie smarujesz to grubszą warstwą szywicy w korej jus przesączasz włukno, matę co wolisz - ale żeby forma była naprawdę odpowiednio wytrzymała musisz uzyć conajmniej raz płutna a zwykłego włukna jako wypełniacza.
-po uzyskaniu gróbosci około 3- 5 mmmozna juz robić w tym odlew.

-formę smarujemy separatorem bądź pastą i dalsz kolejność jw. tylko że do środka :)

Pe®ana Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-09-12 18:13:40 /


Segal - nie strzelaj do Perany - ona napawdę ma papiery na jakąś tam dysleksję i dysgrafię :D
Pozdro.

KRK 4m Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-09-12 18:22:51 /


to perana to "ona" hehe :PPP

Zakrzak! Dokładna lokalizacja na mapie / 2004-09-12 19:58:02 /


Mosz recht, Prezesie :P
Perana mo papier na dysleksja, a jo nie mam papiera na obsługa komputera :)
Pozdro.

KRK 4m Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-09-12 21:38:28 /


jesli chodzi o produkcje kopyt z zywic, jedna mala poprawka do tego co pisze Perana. Zasadniczo wszystko jest ok, jedynie jako pierwsze warstwy wyrobow z zywic uzywac, w przypadku form - zelkotu narzedziowego, w przypadku wyrobu - zwyklego zelkotu. jesli ktos sie przymierza by cos zrobic samemu najlepiej w sklepie specjalistycznym w ktorym sie zaoopatrujecie dokladnie spytac jak to wykonac, na pewno udziela wam rady.

pozdrawiam

goras Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2004-09-13 10:00:50 /


Dziekuje za odpowiedzi, mam jeszcze jedno pytanie czy ktos zna jakis rozsadny (sprawdzony) sklep z kompozytami w Lodzi lub okolicy.
Pozdro.

@rtoor / 2004-09-13 15:24:56 /


Siemka!! jestem tu nowy !! ale juz od dawna chcialem sie nauczyc robic właśnie zdezaki ,spoilery itp. podajcie jakies rady i sposób w jaki idzie zrobic te rzeczy, aha i co jeszcze mam kupic oprucz włokna węglowego albo szklanego i jak zrobic forme?? na poczatku na pewno nie kupie weglowego bo jest za drogie ale jak sie naucze to kto wie :) z góry dzięki !

DaBoss / 2007-04-09 23:28:15 /


Fajna ortografia ........ uwzględniając fakt, że zarejestrowałeś sie dzisiaj troszke ostudzimy Twoją fantazje. Włókno węglowe to bardzo drogi materiał - na początek polecam filmik krążący na necie - "Top Gear - McLaren F1" ......... specjalne kawałki włókna są sklejane w piecu przy wysokiej temperaturze w jedną całość. Powstałe nadwozie jest bardzo wytrzymałe no i oczywiście odporne na korozje ;-)

Koszt takiego zderzaka - materiał + obróbki zapewne przekroczy kwote kilku tysięcy zł.

Zwykłe żywice i mata szklana to juz coś na przeciętną kieszeń - można to zrobić w dwojaki sposób

1. Forma -> folia żeby sie nie skleiło z formą -> mata nasączana żywicą ..... sposób fajny, ale robić forme do każdego osobnego spoilera czy zderzaka troche kłopotliwe ;-)
2. Kupić metalową lub aluminiową siateczke wzmacniającą i uformować ją w kształty przyszłego elementu a następnie już z górki czyli mata i nasączanie żywicą. Wtedy łatwiej przewidzieć jakieś elementy mocujące do karoserii ......... później jeszcze oszlifować (bardzo upierdliwe) , wyszpachlować (jeszcze bardziej upierdliwe) , podkład, lakier. Razem jakis 1000 zł za jeden ;-)

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-04-10 01:14:15 /


Zamiast klasc folię, smaruje sie żelkotem.

Mysza liil (EM) / 2007-04-10 06:55:57 /


Ja, gdy dorabialem zderzaki do mojego to jeszcze nie wiedzialem jak do tematu podejsc.
Sposobem dosc topornym, ale skutecznym, jest zrobienie na istniejacym zderzaku odcisku na matach gipsowych - zwykle szmaty nasaczone gipsem wolnoschnacym, taka konstrukcje usztywniasz tylko listwami i gra.
Waznym jest by taki gipsowy odcisk dobrze zagruntowac. Ja prysnalem to lakierem by nasiaklo i natluscilem, nestety to za malo; zywica ma bardzo dobre wlasciwosci penetrujace.

Kriss_MustangII / 2007-04-10 08:20:18 /


no i jednak nie kazdy nowy zaklada nowy watek :D

Wojdat Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-04-10 09:13:03 /


Witam wszystkich!
Natknąłem się na ten temat, gdy szukałem w internecie informacji nt. żywic epoksydowych i sposobów, w jakich wyrabia się z nich różne części do motocykli. No właśnie... To jest forum samochodowe, a raczej Capri, ale widziałem w tym temacie kilka wpisów o motocyklach, więc mam nadzieję, że zostanę zrozumiany. Chodzi mi jedynie o fachową pomoc dotyczącą jednej sprawy.
Interesuje mnie sposób, w jakim polecalibyscie mi zrobić taką część, jaką można zobaczyć na załączonym zdjęciu.
Polecacie cały odlew, a może wypełnienie jakąś inną substancją?
Interesuje mnie także orientacyjna cena i czas poświęcony na taką, dodajmy że dokładną, robotę.
Efekt pracy powinien być solidny, trwały na uszkodzenia, a jednocześnie w miarę niskiej wagi. (rozmawiając o żywicach - to już chyba wychodzi samo z siebie;) Jakich metod mogę spróbować?
Pozdrawiam i z góry dzięki za zainteresowanie się postem.
Pozdrawiam wszystkich maniaków Forda Capri :)

contraband / 2007-05-25 13:42:21 /


witam, mam prosbe czy ktos moglby mi podac jakies namiary na sklepy w warszawie gdzie moge sie zaopatrzyc w żywice ? Jakie polecacie zywice do wyrobu elementow z karbonu bo z tego co sie orientowalem to wybor jest bardzo duzy a ja szukam czegos co bedzie odporne na UV.

gato / 2007-06-21 18:48:44 /


to mozna sobie samemu robic carbon??????z tego co wiem to procedura nie jest taka latwa zeby elementy z carbonu sobie robic w garazu;) nie chce nic mowic ale takie rzeczy to tylko w erze:D

cichymk Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-06-21 19:05:52 /


Z karbonu to tylko w kalibrze...
Materiał ten ma polska nazwę i jest to włókno węglowe.
Przy placu Starynkiewicza na ul. Lindleya jest sklep, nazywa sie Jasskor, tam miła pani doradzi.
gorzej będzie z tkaniną węglową, chyba, że cena 200-300 pln za m2 cie nie odstrasza.

JaMan Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-06-21 21:25:59 /


no dobra ale jest procedura wytwarzania gotowych elementow prawda jakas proznia wypalanie w piecu kutwa nie morzna sobie w garazu zrobic maski prawda????? jezeli tak to czemu zalozylem poszerzenia:) moglem sobie dorobic z karbonu:)

cichymk Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-06-23 19:44:51 /


mogłeś wykonać sobie w garażu z włókna węglowego... nie siedzę specjalnie w kompozytach.. ale z tego co pamiętam procesy termiczne dotyczą elementów konstrukcyjnych a nie poszyciowych ...

Pe®ana Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-06-23 19:49:26 /


telewizja klamie:D pozdrawiam szkoda ze w czesniej nie bylo takie watku pozdro

cichymk Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-06-23 20:30:40 /


Dorabianie błotników w garażu to nie taka prosta sprawa niestety.
Chociaż daje radę...:D
A temat znam z autopsji:P
Wygrzanie elementów poprawi właściwości mechaniczne większości rodzajów kompozytów, z włókna szklanego też.
Maska z włókna węglowego byłaby problematyczna w wykonaniu, ponieważ aby była lżejsza od standardowej (nieszpachlowanej) blaszanej musiałaby mieć przetłoczenia/ożebrowania usztywniające i np. być konstrukcją przekładową typu plaster miodu albo cuś.

JaMan Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-06-24 14:27:42 /


ja chcialbym u siebie zmodyfikowac błotniki. Czy macie moze jakies patenty na to aby zrobic błotnik z jednej strony a nastepnie odwzorcowac go z drugiej strony (w lustrzanym odbiciu) ???

kana07 / 2007-07-19 00:48:31 /


numeryczny analizator płaszczyzn 3D. Mają takie coś w Bentelerze u Angoli ale w Polsce pewnie też ktoś to ma.

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-07-19 09:47:54 /


albo ramieniowa maszyna pomiarowa, dobry program do modelowania, a na końcu frezarka CNC i to dosyć duża. Po cenach komercyjnych to się nie zmieścisz w 20 tys złotych.

magicc Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-07-19 10:49:40 /


może jeszcze być skaner laserowy i frezarka CNC. Koszt pewnie podobny...

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-07-19 10:55:56 /


Mysle ze latwiej nawet zrobis oba na frezarce cnc coby pominac etap pomiarowy.Mialem okazje pracowac jakis czas na frezarce,zarowna przy projektowaniu jak i obrobce.Mysle,ze nie byloby to zbyt skomplikowane a i cena nie powinna byc taka wysoka jak zasugerowaliscie.Choc pewnie ponad 2000zl.Pozdro.

GRYZOŃ / 2007-07-19 20:38:09 /


Ja myślę, ze możnz by sie zmieścić w metodach chałupniczych kosztem 300 pln za materiały, trzeba zaprojektować kształt, wyciąć odpowiednie profile, a potem zbudować na nich powierzchnie z pomocą np. cienkiej sklejki, lub kartonu, wyszpachlowac i na tym zrobić odlewy z laminatu , potem założyć na wóz:D
Roboty od cholery, ale taniej:)
Pytanie czy warto?...

JaMan Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-07-19 21:38:14 /


JaMan, tak tylko dywagujemy, oczywiście że to się robi w ten sposób. Bierzesz błotniki i rzeźbisz. Symetrię uzyskuje sie za pomocą szablonów i przymiarów. Potem z tego robisz kopyto i możesz zakładac firmę;)

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-07-19 23:03:57 /


mozecie cos wiecej powiedziec o tym domowym sposobie? Na czym polegają te przymiary i jak to sie robi z tymi szablonami? pzdr.

kana07 / 2007-07-23 01:47:15 /


robisz na bóstwo jeden błotnik po czym wycinasz z kartonu odwzorowanie przekroju poprzecznego błotnika co np 10cm. Przymiary te przykładasz w identycznym miejscu na brugi błotnik i tak kształtujesz powierzchnię błotnika aby odpowiadała przymiarowi, i już. Pracochłonne ale efekt będzie

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-07-23 09:18:05 /


poszukaj stron o modelarzach. A jeśli do tej pory nie interesowałeś się takimi rzeczami, to raczej nie wróże Ci sukcesu.
Poszukaj lepiej jakiegoś gotowego zestawu, albo zwróć się do szkutników.

magicc Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-07-23 11:08:12 /


Mogę ci wyciąć nakładki ze styroduru za pomocą plotera co da takie same elementy i w kształcie i w grubości a potem skosy. Przykleisz to sobie i oblaminujesz.

szpera WASP Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-07-23 20:58:08 /


albo poszukaj firmy reklamowej która robi litery przestrzenne ze styroduru to ci zzrobią

szpera WASP Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-07-23 21:07:55 /


Witam. Posiadam stary Ford F-250 z silnikiem 7.3 diesel. Mam problem, nie mogę dostać zbiornika paliwa. Doradzono mi że można zrobić taki zbiornik ze żwicy.Może ktoś wie coś na ten temat. Prosze o pomoc.

eugenia / 2007-09-22 17:14:03 /


raczej nie polecam stosowania włokna z zwica na zbiornik, a sporeszta cos juz było na ten temat na forum,lepiej spasowac od czegos albo dorobic u blacharza jakiegos prostokata :) o ile sie nie myle to jest pic-up to jest multum miejsc do adaptacji

kozi Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-09-22 17:28:27 /


dosyc tanio tylko trza by poczekac z 2-3tyg

http://cgi.ebay.com/ebaymotors/73-79-FORD-F150-F250-350-PICKUP-TRUCK-FUEL-GAS-TANK-F1B_W0QQitemZ110171832937QQihZ001QQcategoryZ33602QQssPageNameZWDVWQQrdZ1QQcmdZViewItem

i tu jeszcze jeden

http://cgi.ebay.com/ebaymotors/Gas-Tank-for-99-06-Ford-F250-F350-6-0-7-3L-Diesel-rear_W0QQitemZ320159528900QQihZ011QQcategoryZ33556QQssPageNameZWDVWQQrdZ1QQcmdZViewItem

z kształtu nie jest skomplikowany wiec mozna dorobic a te wytłoczenia mozna sobie darowac zrobic tylko przegrody w srodku i tyle :)

kozi Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-09-22 17:45:14 /


Eugenia
Widziałem Twoje cudo u chlopakow na Kretej :)
wielkosc jego mnie powaliła :)

pieknosci :)

Wojdat Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-09-23 17:57:04 /


zbiornik z zywicy to calkiem pomylony pomysl, szczegolnie ze sam laminat nie wystarczy. Potrzebne sa odpowiednie wregi usztywniajace itp itd... poza tym latwo sie elektryzuje :)
jak juz robic zbiornik to polecam przerobke kanistra chociazby 20l temat dosc prosty i na stacji latwo nalac do pelna

renifer Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-09-24 00:57:24 /


Witam chciałem wykonać kilka elementów z laminatu i wzwiązku ztym mam kilka pytań jakiej żywicy urzyć , jakiego włukna urzyć itp. co wybrac np z tej strony http://www.gaz-bud.pl/sklep/catalog/ albo gdzie najlepiej kupic zeczy potszebne do wykonania tych części i co bede potszebował

Młodys13 / 2007-11-03 23:12:23 /


Ma to być maska i nadkola

Młodys13 / 2007-11-03 23:25:06 /


najpierw użyj słownika ortograficznego...

tachu Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-11-03 23:31:46 /


I ile mógłbym potrzebować włókna i żywicy

Młodys13 / 2007-11-03 23:41:45 /


to jakas mania z ta ortografia :) kutwa co to jezyk polski nie kazdy jest inteligentem:) czy kazdy musi umiec poprawnie pisac to nie jezyk polski tylko klub fordo maniakow prawda????????

cichymk Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-11-03 23:47:21 /


owszem ale pisać też trzeba umieć albo zainstalować firefoxa ze słownikiem wtedy widać czy źle czy dobrze:) i fajnie jest kulturka musi być

Szafa !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-11-03 23:52:13 /


Ale czytając takie byki można także nabyć złe nawyki (nie czuje ze rymuje), ja np. zawsze dyktanda pisałem na 5 :) a teraz, śledząc to forum od paru lat coraz częsciej łapię się na podobnych bykach :) Panowie, gramatyka nie jest trudna :) a niektóre błędy to aż rażą :)

Arek 3M Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-11-04 00:15:00 /


kórde nie pszesadzajcie asz tak zle nie jest hyba :) a tak serio to naprawde korzystanie ze słownika nie boli i czasami warto spróbować bo nie wiadomo co wam przyjedzie w życiu napisać a później będzie wstyd...

Kohito_PS Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-11-04 00:27:34 /


Słownik nie gryzie zapewniam:) Kohas dobrze mówi po co kiedyś się najeść wstydu?? ja do tej pory robie byki ale no bywa staram się nie obić.

Panowie i szanowne Panie słowniki w dłoń:P

Szafa !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-11-04 00:39:05 /


najwazniejsze ze nazwisko pisze poprawnie :D hehehehehe

cichymk Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-11-04 08:30:34 /


ja jeśli czytam takie coś, to nie odnoszę wrażenia, że mam do czynienia z poważnym człowiekiem, przeykre to, ale prawdziwe...

<Filip> Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-11-04 10:12:59 /


Cichy - tutaj pozwoliłbym sobie nie zgodzić się z prezentowanym przez Ciebie stanowiskiem. Otóż w każdym treningu wynik zależy od poziomu stawianych zawodnikowi wymagań, co znajduje swe odbicie w kolokwialnym zwrocie o 'wysokości poprzeczki'.
Dwuletniemu dziecku wystarcza, że nie defekuje w pieluchę, pięciolatkowi - że nie upuszcza H2S z odbytu w towarzystwie i nie pyta mamy w tramwaju 'czemu ten pan jest łysy?' albo 'czemu ta stara baba jest taka gruba?'. Potem pewne elementy procesu wychowawczego zdejmuje z rodziców szkoła, a z wiekiem każdy człowiek sam musi stać się trenerem zawodnika, którym jest jego własna osobowość i obyczajność.
Jednym wystarczy, że nie bekają przy stole, a drudzy wymagają od siebie znajomości ortografii i gramatyki na poziomie choćby gimnazjum...C'est la vie
Pozdreaux.

KRK 4m Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-11-04 10:36:36 /


Panowie !
Jak się Wam nie podoba ortografia w tym wądku ,to poprostu opuście go .
Możecie też założyc nowy .
Kolega pyta o coś innego !
Może piszecie poprawnie , ale nie jednemu pewnie słoma z obuwia wystaje .
Jak nie macie wiedzy na temat w.w to milczcie albo opuście ten wątek .
Pozdrawiam Jac

Jac Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-11-04 11:56:35 /


Drogi Jacu:

"wądku" = wątku
"opuście" = opuśćcie

i np.: ..
"fsionk" = wsiąkł
"xonc" = ksiądz
"uć" = łóź


i inne... juz wiesz po co jest ortografia? - zeby zycie bylo prostsze i dalo sie zrozumiec innych ludzi, wiec nie pień sie kiedy ktos zabiera glos w slusznej sprawie i sam zamilcz jezeli rownież nie masz do powiezdzenia nic ani slusznego ani na temat

Atom Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-11-04 16:15:54 /


a ja chciałbym zauważyć na plus Młodysa13, że w przeciwieństwie do innych nowych nie założył nowego wątku tylko podczepił się pod istniejący - czyli np potrafi korzystać z narzędzi typu wyszukiwarka :)
Do Młodysa: tutaj ludzie robią raczej w metalu niż w laminacie, ale jak poszukasz na forum to znajdziesz paru którzy coś tam kiedyś ulepili - spróbuj uderzyć na priva

zygzak_wFe Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-11-04 16:43:02 /


Nie każdy jest orłem , czy też innym sokołem z ortografii (np. ja i paru innych na tej stronce). Nie jest przecież to stronka dla inteligencji-ąę tylko dla posiadaczy fordów .
Kolega szukał pomocy , więc należało by mu wskazać jakiś link , lub coś napisać na temat , a nie drapać się .

Jac Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-11-04 18:00:06 /


OK - Młodys13. Jest na tej stronce posiadacz Transita, który tak o sobie pisze w profilu: "Zajmuję się budową i remontami jachtów żaglowych i motorowych, a także produkcją różnych elementów z laminatów PS jak np.: ścianki działowe do samochodów, wózki boczne do motocykli, elementy nadwozia do QUADÓW, elementy tuningu do niektórych typów motocykli i inne ...".
Z całym szacunkiem dla reszty pewnie nikt na tej stronce nie zna tego tematu tak jak on, więc wal do niego na priva i będzie po zupie.
Pozdreaux.

KRK 4m Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-11-04 20:02:55 /


nikt nie nie odmawia pomocy, ale po co utrudniać życie komuś kto będzie później czytał ten wątek i będzie zmuszony dodatkowo przebrnąć przez las błędów. Orłem ortografii i gramatyki nie jestem, zresztą mam udokumentowaną dysortografię, ale słownikiem i innymi dostępnymi narzędziami posługiwać sie potrafię i polecam to każdemu. A ty odbierasz to tak jakbym kogoś obrażał.

Kohito_PS Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-11-04 20:06:02 /


Nie włączając sie do wątku o ortografi nam pytanie odnośnie włókna szklanego i żywicy. Jakiego granulatu użyc i słyszalem ze stosowac można tez prześcieradło jako dodatkowe usztywnienie i jakiej żywicy, do zrobienia półki tylnej w capri i czym najlepiej wysmarowac kopyto (zebym potem normalnie wyciagnac z niego włókno), które mam zrobione z gipsu szpaszlowego i pomalowane farba w spreju.

miron Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-11-04 20:23:36 /


wysmaruj to środkiem antyadhezyjnym, dostępnym w sklepie żeglarskim lub specjalistycznym składzie materiałów szkutniczych

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2007-11-04 22:22:11 /


Albo dobra pasta do podłóg, ja lubię taka miodową, ładnie pachnie w miarę...
na gipsie dobrze jest nałożyć kilka warstw, bo wchłania.
prześcieradło zadziała nieco gorzej jak włokno szklane jesli chodzi o sztywność, ale za to przy ewentualnym szlifowaniu będzie ci bruździło, bo będą wystawały takie kosmyki materiału:D
Dobrze jest jeśli na początek i na koniec laminowania użyjesz kilku warstw dużo cieńszej tkaniny (100 g/m2 - 50 g/m2) wtedy dużo lepsza wyjdzie powierzchnia wyjsciowa.
Jeśli chcesz żeby kompozyt wyszedł w miare lekki, możesz użyc metody niedawno przez nas na modelarni opracowanej:
Bierzesz folie spożywczą jan zbędny; kładziesz ja na równej powierzchni; układasz na niej włókno tak jak sobie planujesz; wylewasz rozsądna ilość żywicy; pokrywasz to drugą warstwą folii; z pomocą wałka, butelki po piwie przesycasz włokno, nadmiar żywicy wyciskając poza folię; przesyconą tkaninę pozbawiasz okładek z folii i układasz na formie.
ALE nadaje sie to głownie do prostych form, albo form z dociskiem.
Ze względu na wydłużony czas pracy metoda polecana do żywic epoksydowych, lub poliestrowych o dłuzszym czasie zelowania.
Niemniej ta metoda zeszliśmy z 14.5 grama na jedną połowkę kadłuba do 10 gram, więc gra warta swieczki:D

JaMan Dokładna lokalizacja na mapie / 2007-11-04 23:18:59 /


Witam.
Chce zrobić flup-front do samochodu (cały przód z wółkna, w jednym kawałku: maska, błotnik i zderzak).
Nie da sie zrobić do tego jednej formy. Czy można "posklejać" taki flup-front z kilku mniejszych części??
Od czego zacząć??
Tylko nie poszcie po co to robie.
Jakiego włókna i żywicy używac??
Jaki może być orientacyjny koszt...

milosz_max / 2008-01-12 17:20:22 /


Jak z wółkna to nie wiem ...

Widziałeś ile aut tutaj ma flip fronty w dodatku niefabryczne ?
Ani jedno ;-))

Da sie do tego zrobić jedną forme .... nawet lepiej tak zrobic ...


Jakiego włókna i żywicy nie wiem - ale żeby to było lżejsze od blaszanego i miało jakąś sztywność musisz użyć metalowej (chyba to jest z alu) giętkiej siatki (coś jak te aluminiowe arkusze na atrapy chłodnicy w zderzak) do kształtowania i wzmacniania struktury tak dużych elementów ..... inaczej połamiesz przy pierwszym otwieraniu.

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2008-01-12 22:26:35 /


Chcialbym poszyc, po co to robisz, ale nie wiem, co to znaczy :)

pmx Dokładna lokalizacja na mapie / 2008-01-13 00:35:56 /


heh a może chodziło o tajemnicze znaczenie słowa szyć tj. wymiotować ;-))


Ok żeby nie było tak głupawo z motywem obracanego przodu prosze - oto pare fotek ;-)) (co prawda chyba ściągane przody - gdzies miałem tą Mk1 2.9 biturbo z obracanym, ale nie umiem fotki znaleźć)








i ABSOLUTNY RARYTAS flip front przez back ;-))

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2008-01-13 01:11:07 /


milosz, spokojnie możesz odlać to w kawałkach a potem posklejać tą samę żywicą z włóknem. Najtaniej będzie żywicą poliestrową wzmacnianą włóknem szklanym, ,drożej żywicą epoksydową. Żadnych metali tam nie wkładaj. Żelkot, i kompozyt. Tylko. Aby nabrało to sztywności musi byś grube, gdzieś z 4-5mm. Jachty się tak robi, najpierw odlewa się kadłub a potem pokład, składa się to i skleja razem tym samym kompozytem. Ale roboty z tym będzie cała masa, aż współczuję. Jarymi to szkutnik i się zajmuje jachtami, pracuje z kompozytami, jego podpytaj o szcegóły i knify.

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2008-01-13 04:19:02 /


5 mm ?? Toć to ciężkie bedzie, czasem nie cięższe niż blaszane ??? ;-))


https://www.plminishop.com/view_product.php?product=F-FF
http://cgi.ebay.co.uk/Mini-Turbo-1275-Flip-Front_W0QQitemZ260201543982QQcmdZViewItem

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2008-01-13 18:17:32 /


zależy jak chcesz mieć to sztywne. Do Zapka robiłem kufry i starczyły ok.2-3mm ale powierzchni płaskich nie było tak dużych. Ostatnio sporo pływam jachtem z szefem i oblukałem tą łajbę już dość dokładnie i stąd te wnioski, tam kompozyty są grube na 10mm ale myślę że 4mm spokojnie wystarczą na maskę i błotniki aby całość była dostatecznie sztywna.

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2008-01-13 19:13:58 /


A ja mam takie pytanie.
Czy ktoś z was wie, albo wie gdzie znaleźć, jakie efekty daje zastosowanie z żywicą domieszek różnych zapełniaczy? Wiem ze stosuje sie do tego min. talk, kaolin, grafit.
Jak takie domieszki zmieniają właściwości fizyczne odlewów z żywicy ?

Aldaron Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2008-01-13 19:45:12 /


potrzebna fachowa pomoc :) Mam problem z utwardzaniem zywicy - (uzywam epoksydowej epidian 53 z utwardzaczem Z1 w proporcjach takich jak zaleca producent) Otóz sprawa wyglda tak ze na powierzchni po dobie schniecia widac zamkniete bable powietrza i jak przejedzie sie po nich palcem to saczy sie z nich ciekla zywica. Takiej powierzchni nie moge szlifowac. Myslalem ze dodanie wiekszej ilosci utwardzacza pomoze ale niestety nie. Nawet po kilku dniach schniecia jest tak samo. Czy moze cos jescze trzeba dodac zeby zywica calkowicie sie utwardzila? I kolejna sprawa jak wygrac z pecherzykami powietrza, staram sie delikatnie mieszac i nakladac (robie to pedzlem) zeby jaknajmniej ich powstalo ale i tak jest ich duzo, czy sa jakies metody na to? pzdr

gato / 2008-03-18 00:02:31 /


pecherzyki trzeba "wymasowac" twardym walkiem na zewnatrz tkaniny powolutku raz przy razie i sie ich pozbedziesz

miron Dokładna lokalizacja na mapie / 2008-03-18 00:51:23 /


Albo wkładasz żywice wymieszaną z utwardzaczem do próżni.
Do zrobienia domowym sposobem ze słoika, kawałka igielitu i kompresora od lodówki.
Tylko trzeba uważać, bo żywica potrafi zwiększyć 4-krotnie swoja objętość podczas "bąblowania".
A to, że ci żywica całkowicie nie wiąże i zostają jakieś nieutwardzone miejsca, to dziwne, może za słabo mieszałeś?

JaMan Dokładna lokalizacja na mapie / 2008-03-18 07:30:26 /


Z twardym walkiem sproboje tylko zastanawiam sie czy to bedzie dzialac w przypadku gdy okladam tkanina kopyto a chce miec ladna wastwe wierzchnia - bo przeciez wtedy tak jakby wpycham to powietrze do srodka i ono nie ma gdzie uciekac

A zywice z utwardzaczem to juz na rozne sposoby probowalem mieszac i w roznych proporcjach i ciagle wychodzi nie dokonca utwardzone. Moze zastosowac inna zywice np. jakas poliestrowa? Czytalem tez gdzies na zagranicznych forach o dodawania wosku ktory ma nam calkowicie utwardzic mieszanke zywicy z utwardzaczem, czy ktos stosowal te metode i ma jakies doswiadzczenia?

gato / 2008-03-18 21:27:03 /


a moze ta zywice masz jakas trafiejna?
moje doswiadczenie jest sporadyczne bo jednorazowa, "renowacja" zdezakow MK2a, ale sie udalo. zywica z mata szklana kupiona w sklepie moto. bez bombli, ladnie sie utwardzila dala sie nawet szlifowac.

Leszek "QSi" Dokładna lokalizacja na mapie / 2008-03-18 22:09:31 /


Od 10 lat robię różne rzeczy z epoksydów, epidianu E53 i Z1 używam dość często bo tani, nie miałem jeszcze takich problemów, może żywica jest stara, może mieszasz i używasz jej w za niskiej temperaturze (minimum 20 stopni). pamiętaj, że podane proporcje (w przyp. Z1 1:10) są podane wagowo, a nie objętościowo.

Jeśli zależy ci na ładnej powierzchni użyj żelkotu przed laminowaniem tkanin, żelkot można kupić gotowy (lepsze i droższe) albo zrobić samemu dodając do żywicy talku, albo bieli tytanowej itd. (tansze nieco gorsze).

JaMan Dokładna lokalizacja na mapie / 2008-03-18 22:43:47 /


jestem bardziej teoretykiem, więc mogę się mylić:
powietrze działa na żywicę jak inhibitor (opóźniacz) wiązania i stąd ta niezwiązana żywica na powierzchni i w pęcherzykach. Aby przeciwdziałać temu zjawisku czasami dodaje się do żywicy parafiny (wosku) która tworzy warstewkę na powierzchni i odcina kontakt żywicy z powietrzem.

problem w tym że gdy wykonuje się wielowarstwowe elementy to parafina na powierzchni bardzo utrudnia związanie poszczególnych warstw. standardowo producenci żywic chyba nie dodają więc parafiny zostawiając to użytkownikom.

tutaj jest trochę o różnych wynalazkach: http://gaz-bud.pl/sklep/catalog/index.php

zygzak_wFe Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2008-03-19 00:06:52 /


dzieki za odpowiedzi, poprobuje z inna zywica bo moze faktycznie jakas kiepska mi sie trafila, co do temperatury to mam wlasnie jakies 20 stopni w pomieszczeniu, moze to troche za malo. Macie jakies konkretne zywice ktore mozna polecic? (do wlokna weglowego wiec nie beda potem malowane)

gato / 2008-03-19 17:54:02 /


Firmy AXON, MILAR, HAVEL.
Z tego Havel ma ciekawe propozycje bo nie trzeba od razu 8 kg kupować, a i doradzą.

JaMan Dokładna lokalizacja na mapie / 2008-03-20 16:58:32 /


nie stosuj usztywnien w masie wyrobu ktory robisz. widzalem odciski usztywnine metalowymi elementai i po jakims czasie wszystko to wylazi pod lakierem. pewnie dlatego ze rozne grubosci elementy roznie sie kurcza wiazac. i po polakierowniu potrafi troche podeschnac. wiec raczej usztywniaj wloknem o wiekszej gramaturze

goras Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2008-03-20 20:41:45 /


ja mam maske i blotniki z wlukna szklanego i zywicy:D a maska ciezsza od metalowej:)

cichymk Dokładna lokalizacja na mapie / 2008-03-20 22:03:21 /


jaki koszt zrobienia maski ?

Krzysztof szary Dokładna lokalizacja na mapie / 2008-03-20 22:23:39 /


tak na prawde ja sam nie wiedzialem do konca ze mam maske z wlukna puki nie dlaem do blecharza na prawde konkretna robota powiem tak plusy metalowej to ze jest lepsza a z wlukna ze nie rdzewieje a minusy to ze metalowa rdzewieje a z wlukna nie:) pozdrawiam

cichymk Dokładna lokalizacja na mapie / 2008-03-20 22:36:43 /


zrobilem forme maski i zrobilem tez odciski. nie sa zle i nie sa ciezkie. oczywiscie wszystko zalezy na jakiej twardodsci/sztywnosci plaszcza maski nam zalezy. pierwsza maska jaka zrobilem miala, o ile dobrze pamietam dwie warstwy wlokna 350 g i dwie 150 g i byla ze trzy razy lzejsza niz metalowa. fakt ze miala tylko proste ,lekkie i chyba troche za slabe usztywnienie wewnatrz. koszt materialow z poswieconym czasem na jej zrobienie to okolo 600 zl wiec nie malo. aby montowanie tych masek mialo sens musialbym zrobic jeszcze forme na usztywnienie wewnetrze. oczywiscie pewnie jeszcze troche podnislo by to koszty. ogolnie mysle ze maska, czyli plaszcz zew i wew usztywnienie to koszt okolo 800 zl. zeby bylo smiesznie w tych kosztach nie amortyzuje kosztow przygotowania samych form. jak widac w sumie nie wychodzi to tanio. tez jestem tym troche rozczarowany. moze w profesonalnych zakladach udaje sie jakos zminimalizowac koszty ale chalupnicza robota jakos tak wychodzi.

pozdr

goras Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2008-03-21 10:33:36 /


Czy z włókna idzie tłoczyć różne rzeczy???
Jak idzie to jak się to robi???
A czy idzie to robić w domu???
Bo rozbiłem skutera i plastiki mi popękały i chciałem wytłoczyć.
Ile kosztuje włókno i czy idzie je malować???

asdfghjkl / 2009-06-28 00:11:50 /


nie idzie!

morda / 2009-06-28 00:14:55 /


czyli nic sie nie da wytłoczyć??

asdfghjkl / 2009-06-28 00:21:15 /


Plastiki w skuterze są z tekiego tworzywa co się ABS zowie.
ABS można tłoczyc, robi się to na gorąco. Bierzesz opalarkę i grzejesz równomiernie i powoli, po chwili tworzywo zaczyna mięknąc, jest termoplastyczne, wtedy możesz je sobie zepsuc do woli mając gwarancję, że nigdy nie będzie już takie, jakie było ;D
Inaczej jest z włóknem, kompozytem, żywicą czy jak tam nazwiesz to o czym traktuje temat wątku, tego się nie tłoczy gdyż jest chemoutwardzalne.

zapek??? !G.O.P! Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2009-06-28 00:22:31 /


a nie wiesz ile to kosztuje i gzdiemożna kupić??

asdfghjkl / 2009-06-28 00:25:21 /


i gdzie mozna kupić??

asdfghjkl / 2009-06-28 00:27:41 /


WTF skąd się ten osobnik urwał ?

Żywicę i maty, które się nią nasącza kupisz w sklepie żeglarskim np.

MikeB4 Dokładna lokalizacja na mapie Członek Stowarzyszenia capri.pl / 2009-06-28 00:30:46 /


Kilka porad , - malenka, ogolna garstka informacji praktycznych !

- Przy laminowaniu pierwszej warstwy (gel-coat) w kopycie/formie wewne,trznej ,
(be,dzie ona pozniej warstwa, zewne,trzna, wyrobu ) dodajemy czasami :

1. Talk techniczny , - czyli talk bez zadnych dodatkow , latwiej pozniej
ewentualnie szlifowac papierem sciernym (wodnym lub na
sucho) talk - do 1/5 obje,tosci mieszanki -
czyli : 1-talk , 4 -zywica . - Zrobic probe, ! -To sa, tylko obje,tosci szacunkowe.
Sa, tutaj same korzysci , - roztwor jest ge,stszy , i nie splywa z pionowych
plaszczyzn oraz przedluzony jest czas zelowania od kwadransa do pol godziny
nawet . - Pierwszy papier scierny , przy malych niedoskonalosciach - 120 .

2. Krzemionka koloidalna (Silica) daja,ca, duza, twardosc powierzchni zelkotu.
Krzemionka wygla,da jak bialy puch.

3. Przyspieszacze czyli akceleratory : Naftanian kobaltu - przyspieszacz zelowania
( kiedy pogoda jest zla,- zimno i wilgotno). - Do zywic poliestrowych .
Przyspieszacz Aminowy [DMA] - do wszytkich zywic. (Prawie do wszyskich).

4. Aceton - przy skomplikowanych ksztaltach oraz trudno doste,pnych miejscach ,

przy nakladaniu warstwy pistoletem malarskim mozna rozcienczyc zywice,
acetonem ... - ale ... !!! - Nie wie,cej acetonu jak do 10 % - max. !!!
Z tym , ze nie zalecam rozcie,czania zywicy acetonem przy budowie
lodzi.
Mozna zywice,rozcienczyc styrenem ale to jest toksyczne swinstwo -
trzeba uwazac - najlepiej na zewna,trz albo dobrze wentylowane
pomieszczenie.

5. Opozniacze czasu zelowania - stosowane w produkcji przemyslowej do duzych
prac/powierzchni. - Prosze, zrobic poszukiwania
samemu.
Mozna schlodzic zywice, w lodowce , to wydluzy czas inicjacji
zelowania ale zaledwie o pare, minut , z tym , ze cze,sto wlasnie
brakuje tych paru minut- :-) . Nie mrozic , chyba , ze chcemy pozbyc
sie wosku z zywicy.
- Nie zalewac maty czy tkaniny szklanej zywica, - zachowac umiar/proporcje,
"tapowac" pe,dzlem lub rolowac wielo-walkiem metalowym .
- Pe,dzle , walki , nozyce i inne narze,dzia i zabrudzenia , zmywac acetonem
zanim zywica zzeluje.
- Kolejne powierzchnie/warstwy pod laminowanie - zmyc wosk acetonem ,
zmatowic delikatnie powierzchnie, papierem sciernym i znowu zmyc acetonem .
Sa, oczywiscie i inne zmywacze ale ... aceton jest o'k.

8. Separatory - jest kilka profesionalnych : w spray'u , pasty , plyny , folie.
Zamiennikami domowymi moga, byc jakies woski w plynie ,
pasty, od biedy bezbarwna pasta do butow.
W zadnym wypadku zadne plynne oleje czy plynne kremy - bo cala
praca pojdzie w bloto, szczegolnie jezeli laminujemy wewna,trz
kopyta/formy i zalezy nam na superwygla,daja,cej , gladkiej
zewne,trznej powierzchni projektu .

To tylko kropelka informacji jezeli chodzi o temat laminowania.

kriskret / 2014-11-06 12:27:04 /